Dodaj do ulubionych

traumatyczne przeżycia

12.07.09, 13:21

mają wpływ na całe nasze życie, co gorsza kształtują
naszą osobowość.
Najgorzej gdy miały miejsce w dzieciństwie lub wieku dorastania,
ciążą one na całym naszym dorosłym życiu, powodując problemy w
związkach które tworzymy ,lub wręcz tworzenie takich związków nam
uniemożliwiają. Ogólnie wymieniając te przeżycia to:

1 śmierć lub utrata jednego z rodziców lub obojga,
2 rozpad rodziny - rozwód, wyjazd itp,
3 przemoc fizyczna lub psychiczna, najczęściej osoby dominującej w
rodzinie,
4 alkoholizm lub inne uzależnienia matki lub ojca,
5 molestowanie seksualne, gwałt,

Wiele osób doświadczyło tych przeżyć, pod ich wpływem powstają
silne nerwice lękowe. Powinniśmy sobie zdawać sprawę, że przeżycia
te nie były naszą winą, byliśmy tylko ich bierną ofiarą i nie
powinny one nam utrudniać życia. Przeszłość trzeba odrzucić daleko
za siebie, nie pozwólmy by niszczyła naszą przyszłość.
Obserwuj wątek
    • k-57 co to za esej yobo? 12.07.09, 15:42

      carlajung napisała:
      Powinniśmy sobie zdawać sprawę, że przeżycia
      > te nie były naszą winą, byliśmy tylko ich bierną ofiarą i nie
      > powinny one nam utrudniać życia. Przeszłość trzeba odrzucić
      daleko
      > za siebie, nie pozwólmy by niszczyła naszą przyszłość.

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      ciut kopula ci dymi...piszesz bzdet ze srac sie chce....zerrknij na
      liste forow...powyzej jest jedno dla psychicznie osowialych...tam
      mozesz sie oralnie wydac(wydonc)
      • no-m-ore Re: co to za esej yobo? 12.07.09, 15:46
        A Ty k....jakie miałaś traumatyczne przeżycia, ze cię tak pogięło?
        • k-57 Re: co to za esej yobo? 12.07.09, 16:48
          no-m-ore napisała:

          > A Ty k....jakie miałaś traumatyczne przeżycia, ze cię tak pogięło?
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          straszne...kiedys dymalem taka jak ty w papaja i byla
          szczerbata ....suczysko...i ciapla mnie za napletka...
          no...taka jak ty....zapewne dobra jestes w galopie...
          • no-m-ore Re: co to za esej yobo? 12.07.09, 16:52
            I co? Przeżyła?;)
            A serio, obawiam się , że Twoje "dymanie" ogranicza się do robienia dymu na
            forum, kastracie;(
            • k-57 Re: co to za esej yobo? 12.07.09, 17:02
              no-m-ore napisała:


              > A serio, obawiam się , że Twoje "dymanie" ogranicza się do
              robienia dymu na
              > forum, kastracie;(
              xxxxxxxxxxxxxxxxxx
              wlasnie...szkoda mi na ciebie opuszkow wywloko niedorznieta, zdziro
              szara

              • no-m-ore Re: co to za esej yobo? 12.07.09, 17:03
                .....szare, bure obydwa;))))
                weż prochy i lulu!
                • k-57 Re: co to za esej yobo? 12.07.09, 17:12
                  no-m-ore napisała:

                  > .....szare, bure obydwa;))))
                  > weż prochy i lulu!

                  xxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  czytajac cie mozna nabawic sie pi...wstretu....kobylo ofocona
                  • phenix-v Re: co to za esej yobo? 14.07.09, 15:05
                    k-57 napisał:

                    > no-m-ore napisała:
                    >
                    > > .....szare, bure obydwa;))))
                    > > weż prochy i lulu!
                    >
                    > xxxxxxxxxxxxxxxxxx
                    > czytajac cie mozna nabawic sie pi...wstretu....kobylo ofocona



                    dymałeś dymałeś ino świstaka jak sie naje....łeś hahahahahahhaha
    • juliaiga Re: traumatyczne przeżycia 16.07.09, 14:54
      ale możesz wymazać te przeżycia terapią np.psychoanalizą
      • auteuil Re: traumatyczne przeżycia 16.07.09, 22:56
        juliaiga napisała:

        > ale możesz wymazać te przeżycia terapią np.psychoanalizą

        To znaczy które juliaiga? Te jebanie świstaka?
        ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka