Dodaj do ulubionych

Postanowiłem sobie odpuścić :)

IP: *.crowley.pl 02.01.04, 09:49
Kilka poprzednich lat mojego życia związane było ciągle z planowaniem
czegoś. Popadłem w jakąś zbiorową paranoję, lansowaną przez media: planuj,
pracuj wg planu, rozwijaj się, rób karierę, posiadaj coraz więcej, uprawiaj
coraz więcej seksu, bądź coraz lepszy we wszystkim. Wiadomo, że o ile nie
jest się chodzącym cyborgiem, niewiele planów udaje się zrealizować. Tak też
było ze mną. I pod koniec każdego roku - FRUSTRACJA!
Dlatego oświadczam wszem i wobec, że dla odmiany na początku roku 2004 mówię
wszystkim problemom, planom do zrealizowania oraz specjalistom d/s
samorozwoju: "Walcie się!!!" :) I idę odpocząć :)))
Kto się przyłącza? :)))
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • malvvina Re: Postanowiłem sobie odpuścić :) 02.01.04, 09:52
      od dawna :-)))
      • Gość: Robbie Re: Postanowiłem sobie odpuścić :) IP: *.crowley.pl 02.01.04, 09:56
        No to zostajesz wizeprezesem klubu "Leser" :)))))))
    • Gość: b Re: Postanowiłem sobie odpuścić :) IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 02.01.04, 10:13
      Aj, pięknie, pięknie - ciekawa jestem jak do tego deszedłeś? Co Cię pchnęło???
      Odpowiesz? I Ty Malwino - od dawno już tak - jak się zaczęło?
      • Gość: Robbie Re: Postanowiłem sobie odpuścić :) IP: *.crowley.pl 02.01.04, 10:14
        No przecież właśnie dokładnie opisałem na początku, jakie są powody decyzji :)
        • Gość: b Re: Postanowiłem sobie odpuścić :) IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 02.01.04, 10:21
          Jasne - dokładnie napisałeś a ja proszę o więcej;)))) OK, zapomnij - rozumiem
          całokształt - pewnie wystarczy. Ja też odpuszczam - to nie znaczy, że będę
          wolniejsza, że więcej czasu itd. ale odpuszczam plany. Mam nadzieję, że będę
          szczęśliwsza - a świat ze mną
    • Gość: marylka Re: Postanowiłem sobie odpuścić :) IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 12:20
      najlepiej to ująl Woody Allen: jeśli chcesz rozbawic Pana Boga powiedz Mu o
      swoich planach an przyszłość))).Własnei, to twoj problem i pozbywasz sie go jak
      przeczytałam powyżej.tak trzymać!!
    • Gość: gf no właśnie :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 15:59
      Po cholerę planować, skoro najlepsze rzeczy i tak zjawiają się niezaplanowane :)
    • Gość: Miał Re: Postanowiłem sobie odpuścić :) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.04, 22:41
      Super plan. A jak długo będzie ten odpoczynek trwał?
      Co bedziesz porabiał?
      • anikl Re: Postanowiłem sobie odpuścić :) 03.01.04, 00:21
        Moja ciocia zawsze mawiała: "Planowanie - czas stracony."
        Niestety miała rację:-(
    • Gość: Robbie Re: Postanowiłem sobie odpuścić :) IP: *.crowley.pl 05.01.04, 16:20
      Ale to nie tak, że nie będę nic robił i nastąpi regres :) Ja po prostu nie
      będę planował ani do niczego się zmuszał. O!
    • ouk ....i ja Tobie odpuszczam, idź w pokoju :-) /ntx 05.01.04, 18:38
    • Gość: frustro ja też IP: *.future-net.pl 06.01.04, 22:39
      i jestem pod wrażeniem lektury "Zasady równowagi życiowej" Lindy i Richarda
      Eyre... pare lat za późno wziąłem ją w swoje ręce...
    • Gość: squweq Re: Postanowiłem sobie odpuścić :) IP: 217.153.143.* 07.01.04, 00:48
      plany nie sa zle, tyle ze trzeba przewidziec jeden plan na jeden rok, tyle z
      pewnoscia wystarczy :)
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka