najwiekszyfrajerswiata
03.09.09, 13:25
dowiedziałam się, że mąż zdradzał mnie od dnia ślubu. były to różne
kobiety, niektóre na dłuższy czas (3-6 lat), niektóre krótszy.
zawsze było ich 3-4 jednocześnie. mąż nimi totalnie manipulował.
manipulował też mną. dowiedziałam się, że taki byl też, zanim go
poznałam. dowiedziałam się tez, że miał bardzo złe relacje z
rodzicami, szczególnie z matką.
teraz wypiera się wszystkiego - do tego stopnia, że twierdzi, że to
nie on jest na tych zdjęciach z tymi kobietami. totalne wypieranie
się rzeczy oczywistych.
ja już chodzę na psychoterapię. wiem, że jego nie zmienię. wiem, że
on musi sam chcieć się zmienić i że nie mam na to żadnego wpływu.
obawiam się tylko, że jeśli on nie przeżyje jakiegoś wstrząsu, to
nic nie będzie chciał zrobić.
jak nim wstrząsnąć? teraz miał udar mózgu (prawdopodobnie psychika
nie wytrzymała tylu lat podwójnego/potrójnego? życia), ale ten udar
w ogóle na niego nie podziałał - myślałam, że to spowoduje jakieś
przewartościowanie, a tu nic. jak wstrząsnąć takim człowiekiem?