Dodaj do ulubionych

Laserowe usuwanie naczynek.

IP: *.biaman.pl 15.01.04, 17:09
-----------------------------------------------------------------------------
---
Może ktoś się orientuje czy przy laserowym usuwaniu naczynek znikają one
natychmiast w czasie zabiegu lub tuż po, czy tez wymaga to pewnego czasu.
Dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: plum1000 Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 17:43
      mój "ulubiony watek"..hehe
      Edyto, teoretycznie powinny zniknac od razu. czasem zdarza sie ze one sie
      wchlanaja, rozjasniaja,znikaja po ok 1-2 tyg od zabiegu.
      ale zmartwie Cie bo powiem Ci, ze u mnie, mimo masy calej zabiegów( i kasy
      wydanej) naczynka nie znikly...
      • Gość: wawa Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.04, 17:54
        Mi tez nie znikły, napisałam na ,,zdrowiu,,
    • Gość: Edyta Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.biaman.pl 15.01.04, 18:52
      Cześć dziewczyny. Proszę napiszcie jak wyglądała skóra po zabiegu. I cz nie
      pogorszyło się po zabiegu,
      • Gość: plum1000 Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 19:34
        wawa Ty tez "kochasz " te tematy ;-)
        wyglad twarzy zalezy od rodzaju laseru
        ja po jednymz abiegu nie widzilam zadnej roznicy na twarzy.
        po innym zabiegu bylo dosc mocne zaczerwiewnieenie, które zniklo nast. dnia.
        po jeszcze innym zabiegu ..hehe. opuchlizna na twarzy przez kilka dni.i
        potwornego siniaka na policzku-siniak zniknal po 14 dniach.
        • schaetzchen Re: Laserowe usuwanie naczynek. 15.01.04, 20:14
          ha, też lubię naczynkowe wątki :))))
          Miałam usuwane dwa rodzaje naczynek - zwykłe pajączki i małego naczyniaka
          (średnica ok 2 mm). Pajączków nie było wiele, zniknęły od razu, naczyniak był
          bardziej uparty, najpierw był lekko zaczerwieniony, potem się przyciemnił, a po
          ok. 2 tygodniach znikł. Ale nic mnie specjalnie nie bolało po zabiegu. Sam
          zabieg niestety do najmilszych nie należał, ale da się wytrzymać.
          Robiłam to pół roku temu, jak do tej pory wszystko OK.
          • Gość: wawa Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.04, 20:22
            Ooo, jedyna szczęśliwa jaką znam. Mi nawet drobniutkie po tylu zabiegach nie
            zeszły. Masz szczęscie.
            • schaetzchen Re: Laserowe usuwanie naczynek. 15.01.04, 20:26
              Gość portalu: wawa napisał(a):

              > Ooo, jedyna szczęśliwa jaką znam. Mi nawet drobniutkie po tylu zabiegach nie
              > zeszły. Masz szczęscie.

              No tak, ale generalnie nie mam problemów z naczynkami. Te pajączki (wokół nosa)
              to "wykrył" lekarz, jak do niego poszłam z naczyniakiem - sama nigdy nie
              wpadłabym na to, żeby je usuwać, były naprawdę malutkie. I pewnie dlatego zeszły
              bez problemów.
              Życzę powodzenia w walce z naczynkami!!!
        • Gość: wawa Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.04, 20:20
          wawa Ty tez "kochasz " te tematy ;-)

          Taa, byłam miesiąc temu znowu i jak zwykle jestem wściekła/500 +żel 100zł/,
          chyba już zrezygnuje bo mam tego serdecznie dość i juz nie wierze ze to
          kiedykolwiek zniknie. Kupiłam korektor u Just777, bo tylko to mi zostało.
          Biore jeszcze tabletki Cyklo3fort 30zł/ponoć najlepsze/, oczywiście kremuje
          zapobiegawczo żelami na naczynka i licze na cud, pozdr.
    • Gość: maja Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: 217.153.131.* 16.01.04, 07:50
      Witajcie,Kilka miesięcy temu zaczęłam zabiegi i już są efekty. Żeby
      udowodnić,że to na prawdę poważny problem powiem Wam, że miałam juz kilka
      zabiegów i w sumie około 7 tysięcy impulsów. A żeby było dobrze muszę mieć
      jeszcze 2 razy tyle.Trzeba cierpliwości, bo nawet jesli widzimy naczynek
      niewiele, pamietajmy, że laser zamyka około 0.3 mm. Polecam krem firmy AVENE
      kupowany w aptece- DIROSEAL. To niewielka tubka, ale smaruje sie tylko
      miejsca "chore". Kosztuje około 60-70 złotych, ale ja choc smaruję każdego
      wieczora mam go od września. Trochę rozjaśnia zaczerwienienia i pogrubia
      naskórek dzięki czemu naczynka są mniej widoczne. Pozdrawiam
      • Gość: plum1000 Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 08:15
        Majo-czy mozesz napisac od jak dawna miaals naczynka czy bylo ich duzo? jakim
        laserem robiono Ci zabieg? i gdzie w jakim miescie i którym gab. robilas
        zabieg? iile zaplaciclas??
        krem diroseal mialam. zuzylam 2 tubki.Efektów nie widze..
        • Gość: plum1000 Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 08:17
          Wawo jaki kupilas korektor u just777? ja mam shiseido taki wpedzellku i
          oczyweiscie kilka zielonych-jeden w formie plynnej drugi w formie korektora..
          czy w tym gab. co bylas robilas zabieg 1szy raz?? jakim laserem wykonanywalo
          zabieg?? i czmu zaplacilas az 500zl?--robilas nos+ policzki?
          • Gość: wawa Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.04, 10:59
            Plum, korektor kupiłam ten oto
            www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?tsid=1&csid=ba799fdb2e1bafaaed05cec0b8ff905b&cmd=details&itemid=3776

            nawet jestem zadowolona, sprawdziłam najpierw w sklepie, zapłaciłam u Just777
            60zł. Na ul J. już nie chodze /tam gdzie Ty byłaś/, chociaż jest taniej.
            Jest inny ponoć najlepszy! gabinet
            www.derma-puls.com.pl
            ale efekty takie jak zawsze, Ty wiesz najlepiej
            • Gość: plum1000 korektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 11:06
              WAwa-powiedz mi prosze czy masz jasny odcien tego korektora?> bo ja bym sobie
              moze zamowila taki korektor ale nie wiem jak sie nazywa jakis jasny odcien.
              Jesli masz jasny odcien(wlasciwie nawet b. jasny) --dla porównania powiem, ze
              uzywam/łam Revlon w słoiku nr 1-najjasniejszy. Więc jak byś mi mogla napisać
              jak wygląda kolorystyka z tymi korektorami to byłoby świetnie.

              A widzisz, ja to bym się chętnie wybrała na Jaracza..ale odległość.Planuje iść
              do Krakowa do Gab. Estetica Studio-nie wiem na co liczę,pewnie na cud;-)

              pozdrwiam
              Plum
              • Gość: wawa Re: korektor IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.04, 11:29
                Czyli masz ten?
                www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?tsid=1&csid=ba799fdb2e1bafaaed05cec0b8ff905b&cmd=details&itemid=1747

                nie znam go, musiałabym zobaczyć w sklepie. Ja mam najjaśniejszy EL 02, cere
                mam średnią, nie białą, najlepiej zobacz gdzieś w sklepie
                • Gość: plum1000 Re: korektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 12:14
                  wawa. nie zle napisalam. napisalam ze uzywalam podkladu revlon o tym odcieniu
                  nr 01.
                  a korektor mam shiseido. conclear. nr 01. on z pedzelkiem jest.
                  o revlonie napisalm bo chcialam bys mi "dobrala " nr korektora EL.
                  • Gość: wawa Re: korektor IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.04, 12:19
                    Rzeczywiście, nie zaskoczyłam
      • Gość: wawa Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.04, 10:49
        Maja, mam do Ciebie jedno zasadnicze pytanie, ile płacisz za impuls? Bo ja
        1zł, a co za tym idzie to 7tyś impulsów to 7tyś zł i razy dwa tak jak piszesz
        to 14tyś, tyle mam wydać na zamknięcie naczynek? Przecież ten laser zasuwa z
        zastraszającą szybkością. Ostatnio robiłam trzy naczynka na jednym policzku,
        taka siateczka i wyszło 500 impulsów.
    • Gość: lilla Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 14:47
      Rok temu wylało mi naczynko pod oczkiem i postanowiłam to usunąć.Pani dermatolog
      zaproponowała mi usunięcie tego naczynka prądem.
      To znaczy leżałam na leżance takiej, pani dała mi do ręki coś tam metalowego,co
      przewodzi prąd a sama igłą ,która oczywiście była pod prądem dotykała mi tego
      naczynka.
      Cos strasznego.Na początku ustawiła chyba za duzo woltów bo jak mnie tym
      dotknęła to mi głowa do góry podskoczyła.
      Ale żeby chociaż jakieś efekty były....nic a nic.Wydałam kupe kasy na zabieg,na
      leki,ktorymi smarowalam to naczynko i nic.
      Nie polecam.
      Ale cud nastąpil i samo zniknęło.ani sladu.jestem sama zaskoczona,bo bylam
      pewna,ze samo to nie znika nigdy.
      Unikajce igły z prądem.
      Lilla
    • Gość: maja Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: 217.153.131.* 19.01.04, 08:24
      Nie wiem jaka jest stawka za impuls, w każdym razie przy tej ilości, cena
      spada.Pamiętam,że niedawno za 3300 impulsów zapłaciłam 500 zł. Choc i tak
      wydałam już majątek.Ale ponieważ na prawdę są efekty- potwierdzają to
      dziewczyny, które prawie codziennie mmnie malują- oszczędzam i jestem
      cierpliwa. Cała przygoda z naczynkami zaczęła się około 12 lat temu, ale wtedy
      to było nic. Parę lat temu próbowałam się ratować jontoforezą i zimnymi
      zabiegami Thalgo. Igła odpada, boli, znacznie bardziej niż laser, a Thalgo na
      pewno wspomogło i tylko wspomogło.A policzki zaczęły być bardzo czerwone,
      chwilami fioletowe, szczególnie lewy. Wybierając gabinet pamietajcie,że laser
      laserwoi nie równy i trzeba niestety wybierać te najlepsze- i najdroższe
      zarazem. Polecam- W Warszawie ESTEDERM w Panoramie tel 640 14 57. I kochane
      dziewczyny z "pajączkami" używałam najróżniejszych podkładów, w tym z
      najwyższej półki i zostałam przy Lasting Performance Max Factor, dobry jest
      też Pan Stick też Maxa. Pozdrawiam
      • Gość: plum1000 Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 10:48
        Majo a dobry laser to który laser?
        Bo ja o ile dobrze pamietam miaalm robione kilkoma laserami zabiegi.i
        NIC.zadnych efektów.
        Wybieram sie teraz...choc juz po prostu boje sie kolejnego rozczarowania (bo
        jak sie dzowni do gabinetu to obiecuja cuda ..co to oni nie zrobia.jakie cudne
        efekty beda, apotem? nic..) do gabinetu Estetica Studio.
        www.estetica.pl jesli mozesz zobacz prosze ( o ile sie orientujesz) czy ten
        laser jest dobry? Ja nie sugeruja sie juz tym, ze dany gabinet na swojej
        stronie internetowej pisze, ze maja "najnowoczesniejszy sprzet jedyny taki w
        Polsce"..Bo to zwykly chwyt..
        • Gość: plum1000 Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 12:34
          majo zerknij do tego watku..
      • Gość: Zdezorientowana Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 16:24
        Maja, nie rozumiem co masz na myśli pisząc o usuwaniu naczynek igłą. Dermatolog
        wbijał Ci igłę w naczynko?? Co to za metoda?
      • Gość: maja Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: 217.153.131.* 21.01.04, 15:44
        To jest zamykanie prądem- jontoforeza-Tak igłę wbija sie w naczynko. Na
        niektóre działa, ale akurat nie na moje. Nie znam się na laserach ani nie znam
        gabinetów. Znajoma, która robiła rekonesans do swojego programu znalazła ten
        czyli ESTEDERM i mi go poleciła. Jest dobry, bo widzę efekty a nie defekty.
      • Gość: maja Re: Laserowe usuwanie naczynek. IP: 217.153.131.* 21.01.04, 15:46
        A nie przepraszam, zdje się ,że jontoforeza to przy pomocy prądu wprowadza się
        wit.C lub wapń, który ma uszczelnić naczynka, leży się wtedy z takim okładem.
        A ta igła to elektrokoagulacja. Pozdrawiam
        • Gość: Monika Witajcie Dziewczyny. IP: *.biaman.pl 22.02.04, 21:51
          W połowie stycznia wykonałam zabieg laserowego usuwania naczynek (IPL). Po 2 -
          3 tygodniach od wykonania zabiegu zauważyłam, że część naczynek zniknęła, a
          niektóre stały się cieńsze i mniej wyraźne. Ogólnie byłam zadowolona. Na
          początku lutego miałam sesję na studiach z którą wiązał się stres. Wzrastało mi
          ciśnienie i tętno. Stałam się strzępkiem nerwów. Zauważyłam, że na jasnych juz
          miejscach na twarzy zaczęły sie pojawiać nowe naczynka. Fakt ten wywoływał u
          mnie jeszcze większy stres, zaczęłam dostawać wypieki i każdą wolną chwilę
          przeznaczałam na patrzeniu w lusterko i analizowaniu stanu cery. Zauważam
          coraz to nowe naczynka w wyniku czego czuję lęk, zdenerwowanie i przymus
          ciągłej obserwacji. Doszło do jakiegoś obłędu. Nie wiem jak sobie z tym
          poradzić. Na dobrą sprawę nie mam z kim o tym porozmawiać gdyż nikt z mojego
          pobliskiego otoczenia nie ma takich problemów. Znowu prawie całe policzki mam
          czerwone. Myślę o kolejnym zabiegu, ale nie wiem czy to ma sens. Zastanawiam
          się nad przyczyna powstawania nowych naczynek (czy może mieć na to wpływ mój
          stan psychiczny)? Jak wcześniej napisałam nie mam z kim o tym porozmawiać
          dlatego zwracam się z prośbą do Was. Napiszcie proszę jak Wy sobie z tym
          radzicie? Czy u Was te zmiany tez są dość rozległe? Czy Wy również dostajecie
          wypieków? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
          • Gość: plum1000 Re: Witajcie Dziewczyny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 23:10
            Moniko-watki o laserowych usuwaniach nacz sa moimi "ulubionymi". Pisalam chyba
            w tym watku, ze ja mimo wielu zabiegów w kilku gab. nie widze poprawy.
            Smaruje sie kremami na naczynka. unikaam goracych kapieli,peelingów
            ziarnistych, goracych napoi...I co wiecej moge zrobic.chyba nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka