liberatorka28
24.11.09, 09:31
Nie potrafię prawidłowo określić typu swojej cery. Bierze się to
stąd, że zaraz po umyciu i osuszeniu buzi mam skórę napiętą i czasem
aż swędzącą od suchości. Przemywam ją wodą i mydłem ( normalnie,
gdybym umyła tylko płynem do demakijażu albo tonikiem to mam
wrażenie, jakby nadal była brudna.
Po umyciu +tonik, który nieco łagodzi tą suchotę nakładam krem.
Próbowałam juz każdego rodzaju. Od nawilżających , matujących,
półtłuste, do cery mieszanej itd. Problem w tym, że po godzinie moja
twarz robi się taka tłusta, że można frytki robić bez użycia oleju.
Co robić? Żaden typ kremu nie pomaga.
Dodam jeszcze, że łykam vitalasss complex i jekiś inny kompleks dla
kobiet, które przygotowują swoje ciało na ew. ciążę.
Załamka z tą skórą.