IP: 63.94.3.* 09.02.02, 17:56
Xena, pamietam, ze kiedys pytalas o diffusing Tint z serii Skinlights Revlon,
mialam okazje go przetestowac, a swoja opnie umiescilam na stronie www,wizaz.pl
kosmetyk wszechczasow, mozesz tam zajrzec jesli nadal cie to interesuje
Obserwuj wątek
    • Gość: Xena Re: do Xeny - IP: *.acn.waw.pl 09.02.02, 18:24
      Bardzo dziekuję za pamięć. Ucieszyło mnie, że wysoko oceniasz ten podkład, bo
      trochę bałam się, że to będzie taki sam niewypał, jak Privi.
      Przy okazji zapytam - zetknęłaś się może z bazą rozświetlającą Yves Rocher (z
      tej nowej serii Yria) tudzież (też YR) z podkładem perłowym z serii Coulers
      Nature (w pudełeczku w formie liścia). Miałam ochotę sobie kupić, ale trochę
      żal mi tak w ciemno wydać 40 zł.

      Pozdrawiam
      • Gość: kb Re: do Xeny - IP: 206.215.229.* 09.02.02, 21:46
        Mam podkład perłowy z serii Couleurs Nature, natomiast tego z serii Yria nie
        znam osobiście. Nie wiem czy próbowałaś preparatów z serii Skinlights Revlona,
        jesli tak, to podkład perłowy zawiera chyba jeszcze więcej błyszczących
        drobinek, tak więc jak dla mnie nie nadaje się on do użytku codziennego i na
        pewno nie jako samodzielny podkład, można go dodać odrobinę do zwykle używanego
        podkładu, lub nanieść tylko na niektóre partie twarzy. Ja jak już wspomniałam w
        ocenie Diffusing Tint nie lubię używać podkładu, preferuję bardzo naturalny
        wygląd i ten podkład z YR jest jak dla mnei zbyt błyszczący, ale to oczywiście
        rzecz gustu. Poza tym podkład z YR jest raczej lekki, nie pozostawia tłustej
        wartswy. Nie wiem czy znasz polecane tutaj często Meteoryty czyli puder w
        kuleczkach, o wiele bardziej wolę efekt uzyskany dzieki użyciu tego pudru. Jeśli
        jednka szukasz czegoś bardziej błyszczącego to YR powinien ci się spodobać.
        Pozdrawiam serdecznie:))



        Gość portalu: Xena napisał(a):

        > Bardzo dziekuję za pamięć. Ucieszyło mnie, że wysoko oceniasz ten podkład, bo
        > trochę bałam się, że to będzie taki sam niewypał, jak Privi.
        > Przy okazji zapytam - zetknęłaś się może z bazą rozświetlającą Yves Rocher (z
        > tej nowej serii Yria) tudzież (też YR) z podkładem perłowym z serii Coulers
        > Nature (w pudełeczku w formie liścia). Miałam ochotę sobie kupić, ale trochę
        > żal mi tak w ciemno wydać 40 zł.
        >
        > Pozdrawiam

        • silie Re: do Xeny - 10.02.02, 00:30
          Czy mówiąc o perłowym podkładzie YR, macie na myśli rozświetlająca bazę pod
          podkład(faktycznie opkowanie w kształcie liścia); jest tez podkład normalny,
          też w takim opakowaniu.
          O którym mowa?

          Jeśli ktoś ma opinie o Yrii, będę wdzięczna
          pzdr
          • Gość: Xena Re: do Xeny - IP: *.acn.waw.pl 10.02.02, 04:35
            silie napisał(a):

            > Czy mówiąc o perłowym podkładzie YR, macie na myśli rozświetlająca bazę pod
            > podkład(faktycznie opkowanie w kształcie liścia); jest tez podkład normalny,
            > też w takim opakowaniu.
            > O którym mowa?

            Chodzi nie o zwykły podkład (ten jest w pudełeczku z zieloną nakrętką), tylko o
            perłowy (pudełeczko z beżową pokrywką)- nie wiedziałam, że to baza
            rozświetlająca, w katalogu jest opisany jako Perłowy Podkład w Kremie Perłowa
            Cera.

            > Jeśli ktoś ma opinie o Yrii, będę wdzięczna

            Dzisiaj podskoczyłam do firmowego sklepu Yves Rocher i dokładnie obejrzałam sobie
            te wszytskie rozświetlacze. Baza rozświetlająca Yrii (dostępne dwa kolory - jeden
            biały, drugi żółty) jakoś zupełnie mnie nie przekonała, bo swoją świetlistość
            zawdzięcza jakimś brokatowym drobinkom - nie wiem, może pod podkładem będzie to
            wyglądać całkiem ciekawie, ale wolałam nie ryzykować zakupu. W ogóle wszystkie te
            kosmetyki Yrii kojarzą mi się z tanim i powierzchownym luksusem, tylko cienie do
            powiek prezentują się solidnie, ale w sumie nie wiem, na ile to jest to zasługa
            niezłego pierwszego wrażenia.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka