Dodaj do ulubionych

Jak ja mam schudnąć?

14.06.10, 19:09
Ciekawam, ile ja dostanę porad 'no, mniej jedz i weź się w garść' ;)
Skrótowo - mam nadwagę - niedużo, bo niedużo, ale jest. A nie mogę odstawić
cukrów - albowiem mój organizm przerabia je w takim tempie, że jeśli nie
napcham się toną dziennie to delirka. Im więcej się ruszam tym więcej cukru mi
trzeba. I jak tu zrzucić zbędny balast?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 19:24
      Zacznij od zrobienia badań.
      • raohszana Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 19:27
        Badania krwi mam dobre. Innych wykonywać - nie uznano za stosowne.
      • sloneczna.dziewczyna Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 19:27
        i forum Odchudzanie, a nie Uroda. ;-)
        • raohszana Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 19:35
          A to odchudzanie nie łączy się z urodą? :P
    • nedzioza Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 19:39
      Kochana!
      Leniuchem jesteś. Jak nie chcesz zrezygnowac z obżerania sie
      slodyczami to nadwaga nie zrezygnuje z Ciebie. No i jeszcze broń
      boże RUCH! Nie dziwota, że twoje badania są OK, twój organizm działa
      w porządku! Nadmiar przerabia na TŁUSZCZ! Bez wysiłku nie staniesz
      się szczuplejsza! No sorry.. Taki life! :-P
      • raohszana Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 19:46
        Wisz, ja mogę przestać żreć cukry - tyle, że wtedy mi już nadwaga nie będzie
        przeszkadzać, bo zwyczajnie zejdę z tego świata :]
    • nessie-jp Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 19:43
      Opisujesz właśnie uzależnienie organizmu od cukrów prostych. Radziłabym
      ostrożność, bo to się może skończyć insulinoopornością i cukrzycą.

      Pal diabli odchudzanie, ale dietę zmienić warto. Zacznij może od suplementacji
      chromem (z drożdży, w aptece ci doradzą). To powinno załatwić problem ciągów
      cukrowych i delirki, jak to piszesz. No a poza tym energię trzeba czerpać z
      węglowodanów złożonych, które są przetwarzane powoli i stopniowo.

      Z tym że to naprawdę jest temat na forum Zdrowie, ew. Cukrzyca (jeśli takowe
      istnieje).
      • raohszana Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 19:51
        Uzależnienie od cukrów - ale ja to mam właściwie od urodzenia, diabli wiedzą jak
        i dlaczego - w najlepszym wypadku poziom cukru mam ze trzy jednostki niżej normy
        - na czczo. Chętnie odstawiłabym cukier, ale wtedy organizm się wyłącza i nie
        pogadasz.
        Z tym chromem to może być niegłupi pomysł - zwłaszcza w drożdżach, bo ma i
        trądzik do tego.
        • nessie-jp Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 20:59
          > Chętnie odstawiłabym cukier, ale wtedy organizm
          > się wyłącza i nie
          > pogadasz.

          Wiesz, cukier cukrowi nierówny. Jeśli zjesz wielką kromkę ciemnego pieczywa z
          pomidorem, to naładujesz się cukrami, owszem, ale złożonymi. Organizm będzie je
          po kawałku trawił i wpuszczał do krwiobiegu, już w postaci cukrów prostych.

          Jeśli zjesz cukierka, to cały ten cukier zostanie przyswojony niemal
          natychmiast, nastąpi wielki wyrzut insuliny do krwi, cukier zostanie szybciutko
          przerobiony
          • raohszana Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 21:17
            Dla mojego organizmu - bez różnicy. Wszystko rozkłada błyskawicznie. Aż za
            szybko - i chyba mam jakieś problemy z wchłanianiem, bo i paznokcie i włosy i
            cera taka sobie, dopiero zewnętrzny dopływ witamin i minerałów coś daje.
            • nessie-jp Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 21:25
              raohszana napisała:

              > Dla mojego organizmu - bez różnicy. Wszystko rozkłada błyskawicznie.

              No to dobrze
    • postponed Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 21:40
      ale jakich konkretnie cukrów?
      • zawszezabulinka Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 21:51
        hahaha ja moglabym takie samo pytanie zadac. otoz moim problemem jest to ze nie
        chce mi sie cwiczyc - kompletnie brak ochoty. spacery to owszem - ale to za malo
        prawda?(jeszcze w zime mialam chec na cwiczenia, cieszylam sie z silowni, i z
        chwila pojawienia sie wiosny przestalam) a dieta jak to dieta. nie wyeliminuje
        wszystkiego bo cos tam lubie (oczywiscie nie mowie tu o frytkach czy pochodnych
        - to moge zjesc raz na jakis czas) i najgorsze ze nie jem regularnie.jem jak
        nabiore ochoty

        dzisiaj z rana zjadlam resztke wedliny i 2 mini kawalki ciasta a o 14 zjadlam
        ful wypas do "upchania sie". i do tej pory juz nic.

        i tu powiedzcie - jak schudnac, jak mi sie kompletnie nic nie chce? nawet nie
        chcialoby mi sie/nie chce mi sie spozywac jakis suplementow diety np witamin a
        co dopiero jakis specjalnych w celu zmniejszenia apetytu.

        dobrze ze tak tragicznie nie wygladam, ale moja siostra jest o 10 kilo
        szczuplejsza i naprawde wyglada jak laska a ja jak baleron. az strach bym sie z
        nia zobaczyla bo powie ze kiepsko ze mna :(

        milo by bylo miec fajne cialo bez faldek i brzuszka ale nie mam sily i checi na
        to. mam wrazenie ze mam jakas depresje czy cos pochodnego
        • chicarica Re: Jak ja mam schudnąć? 15.06.10, 11:17
          Polecam badanie poziomu hormonów tarczycy.
          Być może wyjaśni, dlaczego nic Ci się nie chce.
          Jak najpoważniej mówię.
    • nedzioza Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 21:57
      No widocznie jeszcze nie doszłaś do dna. Jak kiedyś do niego
      zejdziesz to sama zaczniesz o siebie dbać. A póki co miłego żarełka
      i sadełka :-P
      • zawszezabulinka Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 22:28
        nie bede dziekowac. naprawde nie chce wygladac jak kuleczka. ale jestem
        niezadowolona przez ten tluszczyk. nie mam w sobie systematycznosci - karnet to
        byl przymus chodzenia z racji pieniedzy i tak mi to nie pomoglo kupilam 2
        karnet i pare dni nie pochodzilam (remont) i zrezygnowalam calkowicie.
        odechcialo mi sie.

        naprawde podziwiam osoby ktorym sie chce i potrafia ograniczyc jedzenie. ja
        pewnych produktow nie lubie, nie moge jesc zdrowych zamiennikow bo mi sie nudza
        (czasami jem biale pieczywo - chleb krojony i moje kajzerki), lubie makarony
        (wszelkie wloskie potrawy), ziemniakow jem mniej (lubie te gotowane na parze i
        takie tluczone - ciapka) i lubie zwykly ryz. za to kaszy nie lubie (czasem
        jeczmienna moge zjesc) i wszelkich musli-platkow owsianych (te ost dodawalam do
        plackow, ale musze czyms zabic ten smak, na przyszlosc)

        wody nie pije ile powinnam. a wszelkie przyjecia, spotkania ze znajomymi
        utrudniaja kwestie wyboru jedzenia
    • enith Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 22:17
      Nie mieści mi się w głowie, że SAMA sie zdiagnozowałaś z jakimś rzadkim syndromem błyskawicznego przerabiania cukrów, a nie pofatygowałaś się pójść do lekarza prywatnie i zwyczajnie zażądać badań, skoro rodzinny uznał, że nie ma potrzeby. Mój rodzinny też nie widział powodu, by zrobić badania hormonów, choć miałam kardynalne objawy niedoczynności tarczycy. Srając więc na rodzinnego, poszłam prywatnie do endokrynologa i zaczęłam się leczyć. Co i tobie polecam ZAMIAST domorosłego diagnozowania się. Jeśli powód nadmiaru kilogramów jest natury zdrowotnej, to dietą i ćwiczeniami guzik zdziałasz. Idź do lekarza!
      • raohszana Re: Jak ja mam schudnąć? 14.06.10, 22:47
        A wskaż mi, gdzie napisałam, że ja się sama zdiagnozowałam? Diagnozę odwalił
        lekarz - tyle, że jak do tej pory żaden - a byłam u trzech - nie pofatygował się
        nic więcej pokoncypować bo badania ogólne krwi mam dobre i 'niektórzy tak mają,
        trzeba się przyzwyczaić' poradzono mi nosić doraźnie glukozę. A ja bladego
        pojęcia nie mam czemu mi się tak robi, że jak nie zeżrę cukru ile trzeba to mi źle.
        Zresztą, nie o tym wątek - ja koncypuję jak tu schudnąć mądrze, żeby nie
        przedobrzyć też.
        • orange_tail Re: Jak ja mam schudnąć? 15.06.10, 00:50
          rao- chudniesz jak masz różnicę podaży nad popytem.

          dopóki będziesz sobie dogadzać słodkim, to możesz zapomnieć o chudnięciu
          "mądrze". bo na razie, to co robisz jest po prostu głupie. i nie wierzę, że bez
          słodyczy nie jesteś w stanie funkcjonować. wmówiłaś sobie i na tym jedziesz. to
          znaczy, że jak nie zjesz batona to masz zapaść? mdlejesz? wg. mnie masz odczucie
          subiektywne, wzmocnione złymi nawykami żywieniowymi.

          idź kobieto na rower. zauważysz, że słodkie nie jest gwarantem świetnego
          samopoczucia.
          i nie marudź już.
          • blue.berry Re: Jak ja mam schudnąć? 15.06.10, 09:34
            proponowałabym pójść do dobrego dietetyka który pomógłby ustawić prawidłową
            dietę tak aby ograniczyć cukry proste. bo albo rzeczywiście jesteś na coś chora
            i trzeba dalej to diagnozować albo niemoc odstawienia słodyczy tkwi w twojej
            głowie i żaden lekarz ci w tym nie pomoże (no chyba że ten od głowy:)

            w odchudzaniu nie ma cudów - trzeba zmniejszyć dzienne spożycie kalorii -
            wyliczyć takie podstawowe (płeć/wiek/tryb życia) i odciąć od tego przynajmniej z
            500. i zacząć sie ruszać - choćby 2 razy w tygodniu przez 2 godziny. nawet jak
            się tego nie lubi. po prostu zacisnąć zęby. jest sporo form ruchu - rower,
            basen, rolki, ćwiczenia grupowe, tenis, siłownia - wybrać to co najmniej boli.
            aha - i nie nadtrawiać się na spektakularne efekty od razu - przy takim minimum
            trzeba odczekać z rok aż waga zacznie schodzić.
            • orange_tail Re: Jak ja mam schudnąć? 15.06.10, 11:19
              blue.berry napisała:

              > aha - i nie nadtrawiać się na spektakularne efekty od razu - przy takim minimum
              > trzeba odczekać z rok aż waga zacznie schodzić.

              bez przesady, po miesiącu robi się luźniej w spodniach, a po 3 miesiącach to już
              jest bosssko :)
              kwestia tkwi w długofalowym utrzymaniu efektu (co by nie było jojo).
              • blue.berry Re: Jak ja mam schudnąć? 15.06.10, 13:12
                > bez przesady, po miesiącu robi się luźniej w spodniach,

                to zależy z jakiej wagi się schodzi i jak bardzo zmieniasz swoją dietę:)
                jeśli ktoś je 5 pączków dziennie, obiad w MC i wypija 2 litry coli to faktycznie
                - wystarczy ze to odstawi, zamienia na warzywa i chude mięso i waga zacznie
                jechać. bez ćwiczeń. w przypadku wcześniej stosowanego zdrowego żywienia na
                którym jednak troszkę się przybrało i w opcji "nie chcę się głodzić jak również
                nie mam ochoty się zarżnąć na siłowni" trzeba trochę więcej czasu aby waga
                zaczęła schodzić : )) ale za to rzeczywiście bez problemu mozna uniknąć efektu jojo.
            • chicarica Re: Jak ja mam schudnąć? 15.06.10, 11:21
              Słuchaj, wcale niekoniecznie z tym ruchem. U mnie pierwsze 8 kg zjechało dzięki
              samej diecie i uspokojeniu poziomu cukru i insuliny. Ruch włączyłam dopiero
              potem, głównie dlatego, że chciałam uniknąć efektu sflaczałego ciała.
          • raohszana Re: Jak ja mam schudnąć? 16.06.10, 00:41
            No tak, mdleję. Zapaść miałam jak do tej pory tylko raz.
            Właściwie to ja w ogóle staram się nie jeść słodyczy. Glukoza raczej,
            ewentualnie jak nie mam nic innego to kawałek czekolady - bo ja ze słodyczy to
            najbardziej lubię schabowe ;)
        • martvica Re: Jak ja mam schudnąć? 15.06.10, 11:51
          Jak chcesz schudnąć mądrze, to zacznij od zamiany słodyczy na węglowodany złożone.
          No i zmieniłabym lekarza na Twoim miejscu, coś jest wyraźnie nie tak, a na hasło
          'tak bywa, trzeba się przyzwyczaić' dostaję furii.

          Jedyna dieta jako taka która mi się kojarzy z insuliną to jest dieta dr Pape
          (gdyby nie to że jestem wegetarianką i nie lubię sporej części nabiału, to bym
          na nią sama przeszła, bo mi brzmi sensownie, ale tak nie miałabym co jeść na
          kolacje).
    • chicarica Re: Jak ja mam schudnąć? 15.06.10, 11:20
      Hiperinsulinemia?
      To jest zaklęty krąg - im więcej zjadasz cukrów prostych, tym większe są wyrzuty
      insuliny i tym szybciej pojawia się znów ssanie i delirka albo senność.
      Pomogą leki (metformina), odpowiednia dieta (może dietetyk?) i jedzenie 5 małych
      posiłków dziennie w regularnych odstępach czasu. Te wahania poziomu insuliny da
      się uspokoić, mówię z własnego doświadczenia.
      • raohszana Re: Jak ja mam schudnąć? 16.06.10, 00:46
        Dzięki za sensowny post :)
        Naprawdę muszę zmienić lekarz - a to już kolejny, który nie widzi potrzeby
        regulowania tego lekami.
        Do dietetyka się wybieram na początku wakacji, oby się trafił ktoś kompetentny :)
    • nedzioza Re: Jak ja mam schudnąć? 15.06.10, 11:38
      Mili przedmówcy, madrze prawicie, ale to nie trafi do autorki wątku,
      która jest LENIWA i jest gotowa za to umrzeć wmawiając sobie, że bez
      słodyczy umrze. Bzdura do kwadratu. No ale skoro woli mieć nadwage
      to niech sie pasie. No pain no gain, czasem trzeba zacisnąć zęby,
      juz o biednej trzustce nie wspomnę.
      • raohszana Re: Jak ja mam schudnąć? 16.06.10, 00:46
        A najlepsze jest to, że ja słodyczy nie lubię i nie konsumuję prawie w ogóle :)
        Dzięki za zdiagnozowanie mojego lenistwa, ucieszyło się, że o nim pamiętasz ;)
        • bed.shosanna Re: Jak ja mam schudnąć? 16.06.10, 11:33
          Miałam tak samo, ale z takiego powodu:
          pl.wikipedia.org/wiki/Gastropareza, przyczyna trzecia od góry,teraz jest
          już lepiej, ale nieraz po jakimś stresującym wydarzeniu, czy wysiłku(basen),
          zaczyna mnie telepać i wiem,że muszę zjeść coś słodkiego.Dla wszystkich tych,
          który mają gotową diagnozę-lenistwo, powiem tylko tyle,że glukometr potrafił
          pokazywać i 20-30.

    • aaksiaa Ja polecam Ultracontour 16.06.10, 14:10
      Droga raohszano

      Ja mogę Ci polecić zabieg Ultracontour, który usuwa fałdki tłuszczu z
      bioder,brzucha i ud. Tez nie miałam czasu ani ochoty na męczące ćwiczenia i
      zdecydowałam się na zabieg. Zrobiłam go w zeszłym roku i jestem baaardzo
      zadowolona z efektów.
      Urządzenie niszczy komórki tłuszczowe za pomocą ultradźwięków, zabieg jest
      nieinwazyjny i nic nie bolało
      Żeby były efekty trzeba go powtórzyć 3 razy.
      No ale oczywiście trzeba się wcześniej skonsultować z lekarzem, a sam zabieg
      wykonać w dobrej klinice u doświadczonego specjalisty.
    • kacha262 Re: Jak ja mam schudnąć? 16.06.10, 22:51
      polecam dietę dukana- ja w dwa miesiące schudłam ponad 10 kg,a także
      kocham słodycze!!
      • paulus2303 Re: Jak ja mam schudnąć? 21.06.10, 11:44
        Również słyszałam o tej diecie koleżanka moja robiła i też sporo schudła.
    • romanticca Re: Jak ja mam schudnąć? 21.06.10, 13:41
      Jeśli chodzi o ruch, to ja jestem strasznym leniem. Polecam rower
      stacjonarny. Kupiłam na allegro - zwykłe tanie badziewie a sprawdza
      się super, bo nie muszę wychodzić z domu, ćwiczę sobie przed tv
      wieczorem lub gdy dzieci śpią za dnia. Do tego hula hop 10 minut
      dziennie.
      • zawszezabulinka Re: Jak ja mam schudnąć? 21.06.10, 15:21
        ja tez jestem leniem ale nawet rower stacjonarny mi nie pomoze. stoi i sie
        kurzy. nie potrafie na nim usiedziec bo cierpna mi posladki. juz lepszy byl
        stacjonarny rower poziomy. ale za duzo miejsca zajmuje i jest drogi.dlatego
        dobrym rozwiazaniem jest mini rowerek. mozna cwiczyc jak komu wygodnie

        www.sklep.bieznie.com.pl/galerie/r/rower-mini-body-sculptur_1196.jpg
        szkoda ze go nie kupilam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka