Gość: Astra
IP: 195.94.222.*
06.03.02, 16:42
Mam duże kłopoty z paznokciam - rozdwajanie, łamanie się itp. Używałam już
różnych odżywek od tych najdroższych Sally Hansen do najtańszych. Dermatolog
zalecił mi zamiast jakichkolwiek odżywek, smarowanie płytki paznokcia płynem
Neostrata czy jakoś tak i spożywanie codziennie 2-3 łyżeczek żelatyny
koniecznie sproszkowanej - jako dodatek do jedzenia najlepiej jogurtu. Ciekawa
jestem czy rzeczywiście to poskutkuje i czy przypadkiem nie ma to jakis efektów
ubocznych oprocz choroby szalonych krow oczywiscie!!! ale teraz podobno
żelatyna jest z wolowiny. Ewentualnie jesli znacie jakies lepsze odżywki w
formie lakieru to prosze o radę