Dodaj do ulubionych

Neutrogena Visibly Refined

IP: *.tuwien.ac.at 06.06.04, 17:05
Ostatnio cos pogorszyla mi sie cera.Na nosie i kolo nosa mam dosc rozszerzone
pory.Czy ten krem nadaje sie dla 22-latki z cera mieszana?No i czy mozna
stosowac go w lecie jezeli zawiera kwasy?Myslalam o tym na noc.Ktos stosowal,
jak wrazenia?
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Neutrogena Visibly Refined 06.06.04, 17:53
      No wlasnie dla bezpieczenstwa stosowalam ten na noc. Wrazen zadnych-tzn dosc
      pastowaty, malo nawilza, spektakularnych efektow brak,szczezre mowiac nie
      zauwazylam zadnych.
      • Gość: verena Re: Neutrogena Visibly Refined IP: *.tuwien.ac.at 06.06.04, 22:13
        Wielkie dzieki, w takim razie raczej nie bede kupowac.Poszukam czegos innego:)
        • anula36 Re: Neutrogena Visibly Refined 06.06.04, 22:52
          najlepiej byloby poradzic siekosmetyczki, ktora obejrzy i pomaca,zeby nie
          zaszkodzic skorze.
    • Gość: marad Re: Neutrogena Visibly Refined IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 17:47
      Kupiłam sobie pakiecik na dzień i na noc. Cudów nie robią ale bardzo je
      polubiłam. Mam 26lat, mieszaną cerę po przejściach tradzikowych, pory jak
      kratery i zaskórniki (może troche przesadziłam;). Efekt jest taki:troche
      gładsza cera, odrobinę oczyszczona, pory bez zmian, nawilżanie słabiutkie ale
      najważniejsze...kiedy patrzę w lustro, wydaje mi sie, że jestem kilka lat
      młodsza. Buzia wygląda jakoś tak radośniej i promienniej.
      Myślę, że z tymi kwasami jest tak, że nie ma znaczenia, czy używasz na dzień,
      czy na noc. Kwasy z tego co wiem, uwrażliwiaja skórę na działanie słońca (w
      trakcie stosowania i po nim, a nie tylko kiedy krem "siedzi" na twarzy)a więc
      mogą być przyczyną poparzeń i przebarwień.
      Krem na dzień jest znacznie słabszy od tego na noc (sądząc po stopniu pieczenia
      skóry;)i ma filtr SPF15.
      Będę go dobrze wspominać, bo pokazał mi, którędy droga do ładniejszej cery.
      Teraz zamierzam zastosować silniejsze kremy z kwasami i retinolem.
      Na brzydkie pory najbardziej pomaga mi maseczka glinkowa St.Ives (duża,
      niebieska tuba) i testowany wczoraj peeling termiczny Bielendy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka