Dodaj do ulubionych

ANTIDRAL :)))

IP: *.acn.waw.pl 11.06.04, 15:56
supeeer cudo :) dopiero dwa razy na noc posmarowalam paszki, a dzisiaj
stalam w samochodzie, w korku, w niesamowitym sloncu i NIC !!! nic a nic! w
pracy tez nic! :)) dlaczego dopiero teraz go kupilam???
mowie wam dziewczynki sio do apteki po antidral :)


ps powiem jeszcze tylko ze za pierwszym razem szczypalo, a to dlatego ze
nalozylam raz i stwierdzilam ze nie piecze, wiec posmarowalam sie tym jeszcze
troche i po 5 minutach byla tragedia :)) musialam isc troszke to zmyc, ale za
drugim razem tylko maznelam troszke paszki i wogole nie pieklo :))
Obserwuj wątek
    • Gość: H. taaa.. IP: *.tele2.pl 11.06.04, 21:19
      mnie do tej pory piecze jak smaruje ale nie zaryzykuje drugi raz zeby ktos
      poczul przytulajac sie ze mam mokro pod pachami i komentujac to. :/ :(
      • kasiunia62 :D:D 11.06.04, 21:39
        ja o Antidralu pisałam Tu juz wiele razy. Powiem jedno- cud preparat, już od
        miesiąca nie pocę się pod paszkami, jest mi cudownie!!
        • Gość: wawa Re: :D:D IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.04, 09:09
          Ja odkryłam Antidral ponad dwa lata temu w jakims czasopismie i nie wyobrazam
          sobie zycia bez niego. Pisałam o nim wielokrotnie i ciągle polecam osobom
          nadmiernie pocącym.
    • Gość: zuzia Re: ANTIDRAL :))) IP: *.acn.waw.pl 12.06.04, 10:39
      powiedzcie jak dokladnie stosujecie ten preparat????
      wiem ze trzeba na noc ale czy potem rano moge uzyc jakiegos dezodorantu
      zapachowego??????
      pozdrawiam
      • Gość: madzi1 Re: ANTIDRAL :))) IP: *.acn.waw.pl 12.06.04, 15:52
        ja do tej pory nie uzywalam takich zwyklych antyperspirantow, bo ilekroc sie
        tym posmarowalam to albo pobrudzilam bluzke jak ja zakladalam albo mi sie
        bluzka pod pachami odbarwiala :P nawet jak to mialo byc rzekomo nie brudzace i
        tak zawsze ubrudzilo ;) zreszta nie lubie zapachu antyperspirantow, a uzywam
        tylko i wylacznie perfum
        smaruje paszki na noc na umyta i osuszona skore. za pierwszym razem gdy bardzo
        pieklo po posmarowaniu bralam husteczke higieniczna i pocieralam chwilke paszki
        i pieczenie na chwile ustepowalo. rano wstaje przemywam pachy woda, wycieram i
        wszystko :)) nie uzywam antyper ani dezodorantow bo uznaje tylko perfumy, wiec
        nieczym wiecej paszek nie smaruje i jest ok
      • Gość: zoola Re: ANTIDRAL :))) IP: *.Pohybel.Com 12.06.04, 17:17
        Ja używam od września 2003 (żauję że wcześniej nie poznałam owego cuda :])

        Ja na początku przez kilka dni codziennie potem co 2, co 3, po kilku tygodniach
        przeskoczyłam na raz na tydzień i jest ok :].
        Smaruję czywiście wieczorem, po kąpieli, na wysuszone paszki, daje mu czas
        delikatnie się wsiąknąć (myję zęby) i dopiero zakładam piżamkę (odbarwia
        podobno, mi jeszcze nigdy). Jeśli następnego dnia muszę mieć ładne ogolone
        paszki - golę rano. Nie radzę golić paszek nawet 1 dzień przed- bedzie piec.

        Na początku trzeba się przyzwyczaić do swędzenia, pieczenia. Pierwszego dnia
        przygryzałam zęby i zaciskałam ręce (żeby się nie podrapać) z kazdym kolejnym
        razem było lepiej (nie licząc głupich eksperymentów, jak ogolenie paszek dzień
        wcześniej, i drapanie). Teraz już mnie nie piecze i nie drapie. Jeśli jednak
        czasem się zdarzy- smaruję kremem.
        Z reguły raczej nawet regularnie powinno się smarować, jak ma się
        delikatniejszą skórę. Moja wytrzymuje często bez nawilżania (zapominam) ale
        wiem, że powinno się smarować.

        Co do dezodorantów, to sądzę że tak, ja np czasem stosuję, ale tylko i
        wyłącznie ze zględu na zapach dezodorantu, nie na to, żeby likwidował zpach
        potu- bo tego problemu już nie ma.

        Pozdr. Zoola :]
    • brokulec Re: ANTIDRAL :))) 12.06.04, 17:35
      czy wszyscy tutaj maja "paszki"? a pachy to juz nie laska?
      co jeszcze? buzki,stopki,rączki,pupeczki ......
      • banieczka Re: ANTIDRAL :))) 18.06.04, 21:43
        brokulec napisał:

        > czy wszyscy tutaj maja "paszki"? a pachy to juz nie laska?
        > co jeszcze? buzki,stopki,rączki,pupeczki ......

        ... właśnie to samo chciałam napisać... spod klawiatury mi to wyjęłaś.
        • Gość: paszka Re: ANTIDRAL :))) IP: *.ds.amg.gda.pl 19.06.04, 01:24
          ja tez:-) Przestalam czytac, o czym jest watek i zaczelam liczyc "paszki".
          • Gość: Ness Re: ANTIDRAL :))) IP: *.acn.waw.pl 26.06.04, 23:37
            Dopisuję się do frakcji antypaszkowej. :D Antidral-cudo likwiduje zapaszki spod
            paszki, hi, hi...
      • e_katt paszki.. o ludzie!! 01.08.04, 21:51
        Nie cierpię pach, a jeżeli są paszkami, to skręca mnie po prostu...
        Fuj.
        Niemniej potwierdzam cudowne właściwości Antidralu-zaczęłam stosować od kliku
        dni, wczoraj byłam na imprezie, w dansingu się nie oszczędzałm, ..i SZOK.. nie
        spociłam się w ogóle.. Ale to ZUPEŁNIE NIC!!

        Dlaczego dopiero teraz, dlaczego?
        Dlaczego dopiero teraz o Antidralu się dowiedziałam?!
    • Gość: Rachela Re: ANTIDRAL :))) IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.06.04, 23:39
      jak dla mnie - rewelacja! ze zdziwieniem czytałam że piekło, szczypało i
      swędziało, bo ja już za pierwszym razem czułam sie swietnie, i za pierwszym
      poskutkował. Nie odbarwia niczego, czuję sie świetnie, jest tani, wydajny,
      nieraz jak zapomne na noc, posmaruje sie w dzień - nic złego sie nie dzieje,
      nawet jak ogole sie rano a wieczorem zastosuje to jest w porządku. jestem
      zachwycona i mam nadzieje że po jakimś dłuższym czasie nie przestanie działać...
    • Gość: agnieszka Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 00:36
      czytam te Wasze wypoiwedzi i zaluje ze jest tak pozna godzina i u mnie na
      osiedlu nie ma calodobowej apteki bo juz bym tam byla! prosze napiszcie mi czy
      to jest na recetpe?? nie na pewno nie..:) i mniej wiecej jaka cena:)
      pozdrawiam
      • Gość: wsuwka Re: ANTIDRAL :))) IP: *.swidman.pl / 213.199.197.* 13.06.04, 09:19
        ANTIDRAL nie jest na receptę.
        Pojemność 50 ml, cena ok. 14 zł.
        Gorąco polecam!
      • Gość: wawa Re: ANTIDRAL :))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.04, 09:19
        Bez recepty, 12-14zl w kulce pod pache
        • Gość: agnieszka Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 10:33
          dziekuje Wam! na pewno kupie :)
        • Gość: miki Re: ANTIDRAL :))) IP: *.rotmanka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 17:13
          Chyba jestem jakas zmutowana,bo na mnie nie zadzialal;-(,tzn. na
          pocz.myslalam,ze dziala, ale po kilku godzinach tak jakbym go nie mala pod
          pachami.Z reszta bardzo mi nie odpowiada zapach po jego zastosowaniu;-(
          • Gość: zoola Re: ANTIDRAL :))) IP: *.Pohybel.Com 13.06.04, 20:07
            Ale napewno stosujesz na noc?

            Ja np nigdy (w dzień) nie czuję, że mam go pod pachami. A zapach to czuję tylko
            wieczorkiem.
          • Gość: ewa Re: ANTIDRAL :))) IP: *.pronet.lublin.pl 14.06.04, 20:29
            Antidral jest raczej bliższy lekom niż kosmetykom i jego zadaniem nie jest
            tuszowanie zapachu potu tylko nie dopuszczanie do pocenia się a efekt
            przychodzi po kilkakrotnym zastosowaniu.Jeśli Ci zależy na zapachu to sięgnij
            po zwykły dezodorant.
    • Gość: agnieszka Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 20:10
      aha! dziewczyny prosze powiedzcie mi jeszcze co zrobic, bo czytam ze nalezy
      stosowac go na noc, a rano juz nei, a co jesli ja biore prysznic rano?? mam
      posmarowac sie nim znowu na dzien???
      • Gość: zoola Re: ANTIDRAL :))) IP: *.Pohybel.Com 13.06.04, 20:14
        Nie, nie sądzę. Ja stosuję raz na tydzień, a przecież myję się codziennie
        (naprawdę! :D) i działa. Tu chodzi o to żeby wsiąknął się, w nocy nie działają
        paszki tak jak w dzień, więc łatwiej działa,gdybyś rano smarowała by
        się "wypocił" razem z potem :].
        • Gość: agnieszka Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 23:30
          dzieki:)
    • Gość: Lukrecja wreszcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 16:26
      A już myślałam że tylko ja mam taki problem... Dziękuję za podpowiedź! lato się
      zbliża, w ogóle to sesja - człowiek sie denerwuje i poci, więc Antidral się
      przyda!!! Ale jestem happy - już pędzę do apteki :)))
      • Gość: mala Antidral IP: 195.136.49.* 14.06.04, 17:02
        Ja też dzisiaj kupiłam! Skusiły mnie wasze pochlebne wypowiedzi. Mam tylko
        pytanko: czy jeśli przedwczoraj ogoliłam pachy, to mogę już dziś wieczorem się
        posmarować, czy lepiej jeszcze zaczekać do jutra?? Dzięki za odpowiedź.
        • Gość: Dewa Re: Antidral IP: *.pronet.lublin.pl 14.06.04, 20:15
          Lepiej wstrzymaj się jeszcze dzień. Szczypanie i swędzenie może być nie do
          wytrzymania szczególnie, że jest to Twój pierwszy raz.
          • Gość: mala Re: Antidral IP: 195.136.49.* 14.06.04, 20:19
            Dzięki. Zaczynam więc jutro!
          • Gość: mala Re: Antidral IP: 195.136.49.* 14.06.04, 20:25
            I muszę powiedzieć coś jeszcze. Nigdy bym się nie spodziewała, że ktoś oprócz
            mnie ma taki problem! Myślałam, że tylko ja... (słowo!). Nigdy nie zauważyłam
            nic np. u koleżanek. Pozdrow.
    • Gość: paula Re: ANTIDRAL :))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.04, 10:53
      urzylam wczoraj pierwszy raz antidralu i nawet tak bardzo mnie nie swedzialo,
      bez problemu zasnelam tylko co teraz mam urzyc dzisiaj ponownie czy dopiero
      jutro??
      • Gość: madzi1 Re: ANTIDRAL :))) IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 11:58
        dzisiaj tez posmaruj, na poczatku trzeba troche czesciej, pozniej juz mozna co
        pare dni.
        chcialam powiedziec cos odnosnie golenia pach i smarowania antidralem, wczoraj
        rano ogolilam paszki, a na wieczor posmarowalam i szczypalo tylko troche przez
        chwile :)
        • skay5 Re: ANTIDRAL :))) 15.06.04, 12:32

          ja tez stawiam gwizadkę przy antidralu-kt. uratował moje koszulowe bluzki!
    • Gość: mysia Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:36
      oj chyba go pokocham!!!uzylam wczoraj pierwszy raz.po kapieli ale troszke
      odczekalam.nic nie zasczypalo nic nie zaswedzialo.dzis szlam na egzamin i
      zapomnialam ze to na noc sie smaruje i odruchowo sie posmarowalam.i nic:)jestem
      suchutka i nic a nic mnie nie drapie:)matko dziewczyny jak ja sie ciesze!!!
      kocham Was za ten antidrial!!!tyle koszulek do wyzucenia bo po pachami biale
      sztywne plamy po antyperspiranatach i mimo prania ten przykry zapach zostawal
      na koszulkach .mam tylko pytanko.czy mozna go ciagle uzywac czy tez za jakis
      czas zrobic przerwe.czy ten alkohol nie zaszkodzi skorze?nie odbije sie to
      kiedys jakos na zdrowiu?ah i jakim kremikiem smarowac pod paszkami?caluski i
      wielkie dzieki za to objawienie:)jeden kompleks mniej!
    • Gość: Madzia_pepsi Re: ANTIDRAL :))) IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 16.06.04, 00:17
      Ja opiszę ANTIDRAL tak:
      TO JEST CUDOWNE!!!!!!!!!!!!!!
      Kiedy zaczęłam czytać ten wątek to nie dowierzałam, ze naprawde to mi pomoże na
      te okropnie pocące sie paszki, ale jednak po pierwszym zastosowaniu na noc-
      NIC,ZERO!!!!!
      Jaka ja teraz jestem szczęśliwa:)
      Pozdrawiam wszystkie fanki ANTIDRALU:)
      • gluusia Re: ANTIDRAL :))) 16.06.04, 10:02
        Ale czy ten "antidral" jest zdrowy dla organizmu???
        • Gość: zoola Re: ANTIDRAL :))) IP: *.Pohybel.Com 16.06.04, 21:20
          Nie mam pojęcia, wiem, ze niedawno czytałam chyba nawet tu na forum, jakieś
          informacje że niby rakotwórczy (razem z jakimiś innymi specyfikami,
          antyperspirantami) ale to było w stylu "łańcuszka św. Antoniego", ani jakiś
          artykuł, ani nie potwierdzone, chyba na forum zdrowie był właśnie taki wątek
          antatidralowy. Było tam duzo wypowiedzi, często nie potwierdzone żadnymi
          argumentami. Przynajmniej ja miałam takie odczucie, że sobie za dużo z tego nie
          robiłam.

          Tak naprawdę teraz wszystko jest "rakotwórcze". Czy smażone mięso, albo
          ziemniaki, guma do żucia... Kto to wie...
      • Gość: mala Re: ANTIDRAL :))) IP: 195.136.49.* 16.06.04, 10:27
        Witam. Ja zaczełam stosować go wczoraj wieczorem. Wiele z was pisało, że swędzi
        i piecze, więc czekałam na nieprzyjemności.... a tu nic :) Przynajmniej za
        pierwszym razem. Jak na razie jest ok - suchutko! :) Przez pierwsze pare dni
        będę się smarować codziennie. Pozdrawiam.
    • Gość: Ania Re: ANTIDRAL :))) IP: *.vline.pl / 213.25.96.* 17.06.04, 08:39
      Ja też spróbowałam:))) Jest super. Mam tylko pytanie: czy jak smarujecie pachy
      balsamem nawilżającym, to nie niszczy to efektu Antidralu? Mam na myśli to czy
      balsam nie rozpuszcza tych kryształków aluminium?

      Pozdrawiam i dziękuję, że piszecie o takich rzeczach!
      • Gość: mala Re: ANTIDRAL :))) IP: 195.136.49.* 17.06.04, 11:01
        Ja smaruje się Antidralem na noc, a rano (po umyciu pach) kremem nawilżającym.
        Myślę, że jeśli to miałoby zepsuć efekt, to nie polecaliby w ogóle zmywać
        Antidralu rano. A smaruję się kremem, bo mam wysuszoną skóre. Pozdr.
    • Gość: mama Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 11:15
      Czytam to wszystko z wielkim zainteresowaniem, ale mam taki problem. W ubiegłym
      roku kupiłam przeswietny (podobno) ETIAXIL. Mimo wielu prób, nie byłam w stanie
      wytrzymać pieczenia i pojawiła soie okropna wysypka. W tym roku znów
      postanowiłam spróbować, ale się poddałam z tych co wyżej powodów. Teraz czytam
      wasze zachwyty nad Antidralem i znów mnie kusi zeby spróbować...Czy macie
      jakieś porównania miedzy tymi preparatami.
    • Gość: mama Re: ANTIDRAL a ETIAXIL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 11:17
      Czytam to wszystko z wielkim zainteresowaniem, ale mam taki problem. W ubiegłym
      roku kupiłam przeswietny (podobno) ETIAXIL. Mimo wielu prób, nie byłam w stanie
      wytrzymać pieczenia i pojawiła soie okropna wysypka. W tym roku znów
      postanowiłam spróbować, ale się poddałam z tych co wyżej powodów. Teraz czytam
      wasze zachwyty nad Antidralem i znów mnie kusi zeby spróbować...Czy macie
      jakieś porównania miedzy tymi preparatami.
      • Gość: mala Re: ANTIDRAL a ETIAXIL IP: 195.136.49.* 17.06.04, 11:25
        Ja zaczęłam używać Antidralu i jest to mój pierwszy tego typu środek. Radzę ci
        jednak spróbować. Jest tańszy niż Etiaxil (13 zł) i moim zdaniem warto. Też
        czytałam o uczuciu pieczenia, ale mi się to nie zdarzyło (na razie). Spróbuj,
        nie masz nic do stracenia, prawda?
        • Gość: madzi1 Re: ANTIDRAL a ETIAXIL IP: *.acn.waw.pl 17.06.04, 11:43
          ja tez nie mam porownania, wiem ze dla mnie antidral jest super. ale jesli kusi
          Cie zeby sprobowac jeszcze raz to moze sprobuj? w koncu 13-14 zloty za antidral
          to nie 40 za etiaxil, a kto powiedzial ze to co drozsze jest lepsze?
          ja musze powiedziec ze wrecz zdziwiona jestem, bo naczytalam sie ze antidral
          podraznia wysusza itp, a u mnie o dziwo nic, nawet nie musze kremem smarowac
          pach. to oczywiscie u kazdego indywidualna sprawa, chetnie bym ci doradzila,
          ale nie skusilam sie na etiaxil, bo za drogi byl :)
          • niebieskaa1 Re: ANTIDRAL a ETIAXIL 17.06.04, 12:09
            ja probowalam svr, ale taki sobie.
            nie podraznia ale srednio skuteczny.
            antidral tak mnie piekl za drugim razem,
            ze poszlam zmyc. ale rzeczywiscie, skutecznosc 100%.
            jeszcze bede probowala oswoic sie z nim.
            • Gość: livett Re: ANTIDRAL a ETIAXIL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 18:28
              Potwierdzam powyższe wypowiedzi. Antidral jest świetny!:)
    • Gość: agnieszka Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 13:04
      Kupilam dzis, juz sie nie moge doczekac az zastosuje, hihi
      • akin2 Re: ANTIDRAL :))) 17.06.04, 13:43
        pachy pachami ja juz pozbyłam się tego problemu dzięki etiaxilowi własnie,
        teraz dręczy mnie inny - dłonie i stopy... kupiłam etiaxil w wersji do stóp i
        dłoni ale jak dla mnie nie działa zupełnie, może trzeba więcej czasu na efekty?
        może ktoś próbował? a może antidral można stosować też do stó i dłoni? ktos coś
        wie?
        • Gość: mala Re: ANTIDRAL :))) IP: 195.136.49.* 17.06.04, 14:17
          Na opakowaniu Antidralu jest napisane, że można do stóp i dłoni.
          • kicia_simba Re: ANTIDRAL :))) 17.06.04, 17:00
            moge tylko potwierdzic, ze Antidral jest swietny:) Nigdy nie mialam jakis
            strasznych problemow z poceniem, ale byly momenty (egzaminy i inne stresy;), w
            ktorych je miewalam. Po A. juz nie mam.
            Co do pieczenia. Niestety, ja nie wyobrazam sobie golenia pach co kilka dni,
            wiec na poczatku mialam z tym problem (gole codziennie rano). Teraz po prostu
            kiedy wiem, ze nastepnego dnia uzyje A., gole je poprzedniego dnia wieczorem. A
            rano po A. prysznic i jednak antypespirant, chyba kwestia przyzwyczajenia;)
            I jeszcze jedno. Poniewaz jednak troche piecze, nakladam go bezposrednio przed
            pojsciem spac, wtedy zanim na dobre sie zacznie, ja juz spie;)
        • Gość: wawa Re: ANTIDRAL :))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.04, 15:08
          Akin-ja kupiłam Etaxil do stóp dla córki i stwierdzam, że jest bardzo słaby,
          potliwość zmniejszyła się minimalnie, szkoda kasy. Tera kupie jej antidral
          zobaczymy
    • Gość: zuza Re: ANTIDRAL :))) IP: *.proxy.astra-net.com 17.06.04, 17:15
      a ja nie napisze nic nowego...po prostu swietny jest ten Antidral. powinni mu
      przyczepic nalepke "doskonalosc roku-Twoj styl":)))) jest cudny, nie wiem czemu
      nie reklamuja go w tv, a powinni jeszcze wiecej osob by sie dowiedzialo. A tu
      naciagaja na niby swietne Secret, Dove, Czy rexone..brrrr ktore w nic nie daja.
      A Antidral daje! duuuuuzo daje!
      • Gość: Ania Re: ANTIDRAL :))) IP: *.euv / 193.174.122.* 17.06.04, 18:48
        Ja tez bylabym zachwycona A. gdyby nie pewne jedno male ale. Za kazdym razem
        jak sie posmaruje to strasznie mnie swedzi i piecze pod pachami, i tak przez
        kilka dni :( Naprawde wam zazdroszcze, ze mozecie tak czesto z niego kozystac.
        Ja smaruje sie tylko na "specjalne" okazje :)
        • Gość: Fa Re: ANTIDRAL vesus Etiaxil IP: 62.148.95.* 18.06.04, 14:22
          No ale napiszcie coś poównując A. z Etiaxilem. Etiaxil jest w wersji dla
          wrażliwej skóry więc może nie drażni ? I jeszcze jedno. Niektóre z Was piszą ,
          że specjalnie sie nie pociły. No to może nie zasługa A. takie efekty tylko nie
          pocicie sie bardzo.. Mnie interesuje czy to działa jak ktos sie poci aż po pas.
          • Gość: madzia_pepsi Re: ANTIDRAL vesus Etiaxil IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 18.06.04, 15:43
            Mi własnie pomógł na to okropne pocenie Anidral! Naprawdę wiem o czym piszesz:(
            ale teraz jest juz wszystko w jak najlepszym porządku!!!!! Polecam, spróbuj!!!
          • Gość: mala Re: ANTIDRAL vesus Etiaxil IP: 195.136.49.* 18.06.04, 17:21
            Ja też polecam Antidral. Może nie pociłam się aż do pasa, ale dość mocno. A
            dzisiaj wysprzątałam cały dom i ani kropelki! ;) Spróbuj koniecznie! Pozdr.
    • Gość: agnieszka Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 00:22
      Własnie uzylam, 10 minut temu! PIECZE!!!!! i swedzi, ale zaciskam zeby:)
      ciekawe co bedzie jutro.. help!!
    • kaasia84 Re: ANTIDRAL :))) 19.06.04, 10:06
      a czy na pewno on jest zdrowy?? bo przecież organizm musi się pocić,a co niby
      robi się z tym zatrzymanym potem?? zostaje on w organizmie czy co?? czy ktoś mi
      odpowie??
      • Gość: hmmmm Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 10:33
        no z tego co wiem to ten pot zostaje wydzielony przez inne gruczoly potowe bo
        antidral dziala dlatego ze tam gdzie sie nim posmarujesz zasusza gruczoly
        potowe.
      • Gość: zoola Re: ANTIDRAL :))) IP: *.Pohybel.Com 19.06.04, 12:42
        Pot jest wydzialany innymi drogami, przecież są jeszcze stopy ręce plecy
        głowa... Ja dlatego jak juz smaruję pachy, to daruję sobie smarowanie dłoni i
        stóp.

        Wiem, że jak np gram intensywnie w koszyakówkę czy inne męczące gry i się
        zaczyna pocić, to zwykle jest tak że całe plecki mam wilgotne, a pod pachami
        sucho :D
    • roxi_hart antidral:(((((( 19.06.04, 10:15
      Dziewczyny ten preparat mocno uczula. Dla mnie nie jest to zaden cud tylko bubel. Pachy piekly niemilosiernie. Na same wspomienie juz mnie pieka.
    • Gość: agnieszka Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 15:18
      CUDO!!!!!!!!!!!! uzylam wczoraj pierwszy raz. dzis bylam na rowerze, slonce
      siweci bardzo mocno, zrobilam ponad 40 km, zawsze bylam mokrutenka a dzis...
      nic!!! az sama nie moze w to uwierzyc!! :)
      • Gość: Re Re: ANTIDRAL :))) IP: 62.148.95.* 21.06.04, 15:14
        No a co z tym pieczeniem Agnieszko ? Pisałaś, ze okropnie Cię piekło.
        Przestało ? Po jakim czasie ?
        • Gość: miki Re: ANTIDRAL :))) IP: *.rotmanka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 18:35
          Uzylam go... tydzien temu...tylko 1 raz a do dzis mam spokoj!Rewelka! Zero
          pieczenia na marginesie ;-)
          • Gość: madzi1 Re: ANTIDRAL :))) IP: *.acn.waw.pl 23.06.04, 22:57
            a ja ostatnio kupilam sobie sliczna bluzeczke w kolorze bladego rozu, upal 30
            stopni a tu nic :) nawet sprawdzalam pare razy czy napewno :) wczesniej nie
            kupilabym bluzki w takim kolorze bo od razu byloby widac czy sie spocilam czy
            nie ;/
            uzywam A juz jakis czas, ale nadal nie wierze :)
            • Gość: Ja Re: ANTIDRAL :))) IP: 62.148.95.* 24.06.04, 11:25
              A w jakich odstępach czasu teraz stosujesz ? Są rózne szkoły...
              • Gość: madzi1 Re: ANTIDRAL :))) IP: *.acn.waw.pl 24.06.04, 13:22
                uzywam jak mi sie przypomni :) tzn jeszcze nie uzywam tak dlugo zeby smarowac
                sie tym np raz w tygodniu, ale tak okolo co 3, 4 dni sie smaruje
                • Gość: Ja Re: ANTIDRAL :))) IP: 62.148.95.* 24.06.04, 13:51
                  No właśnie -a po jakim czasie przechodzi się z codziennie na co kilka dni a
                  potem na raz w tygodniu - żeby nie było potowej wpadki ?
                  • Gość: mala Re: ANTIDRAL :))) IP: 195.136.49.* 24.06.04, 14:02
                    Hej. Ja myślę, że to zależy od intensywności pocenia. Ja używam dość krótko,
                    więc nadal co 2-3 dni. Jeśli nie pocisz się przez np. 3 dni od zastosowania, to
                    możesz spróbować wydłużyć przerwę w używaniu o 1-2 dni, itd. Tak mi się
                    wydaje. :) Pozdr.
                    • Gość: romcia Re: ANTIDRAL :))) IP: *.slp.pl 24.06.04, 14:14
                      ale to raczej nei ma tak zeby byla "wpadka" :)
                      tez sie tego obawialam, ale u mnie jest tak ze jak zapomne sie posmarowac to
                      najpierw zaczynam sie troche pocic, nie tak jak normalnie bez niczego.
                      ja w tej chwili smaruje sie ok raz w tygodniu, przed weekendem :) i mam
                      cudownie suchutko! nawet jak cale cialo spocone (np. na imprezie) SUPER!
                      • Gość: Re Re: ANTIDRAL :))) IP: 62.148.95.* 24.06.04, 14:56
                        A w jakim schemacie zaczynałyście ? To znaczy ile czasu codziennie , ile co
                        kilka dni itd ?
                        • Gość: madzi1 Re: ANTIDRAL :))) IP: *.acn.waw.pl 25.06.04, 22:29
                          ja codziennie smarowalam sie na poczatku przez jakies 3 czy 4 dni, a pozniej
                          juz jak juz mowilam jak mi sie przypomni :) i to wystarcza w zupelnosci.
    • Gość: ania Re: ANTIDRAL :))) IP: *.greenhotel.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 22:25
      o Matko Bosko Częstochowsko!!! a ja myslalam ze jestem jedna jedyna na swecie
      co ma taki problem ale sadzac po ilosci wypowiedzi to jest nas cale mnostwo, to
      dobrze bo w czarnych scenaruiszach obawialam sie ze przestana sprzedawac
      Etiaxil jak bede go jako jedyna kupowala:), bo u nikogo innego nie zauwazylam
      tego problemu. Antidralu nie probowalam a Etiaxil pomaga w 100% tylko wersja do
      skory normalnej, bo ta do wrazliwej to nie bardzo. ale skoro tak duzo osob
      zachwala antidral to chyba srprobuje bo ten drugi strasznie nadwyreza budzet.
    • Gość: Ness Re: ANTIDRAL :))) IP: *.acn.waw.pl 26.06.04, 23:36
      Przeczytałam skład Antidralu - Aluminium Chloride - i nie bardzo rozumiem, czym
      to się różni od pierwszego lepszego dezodorantu-antyperspiranta. Przecież one
      wszystkie zawierają przede wszystkim chlorek albo chlorowodorek aluminium i
      jakiś tam zapach na dolepkę. Czy to zbiorowa psychoza ;))) czy rzeczywiście
      działa lepiej od normalnych, sklepowych antyperspirantów?

      Dodam, że nie zdarzyło mi się zostawić śladów na bluzce antyperspirantem (używam
      OnDuty Avonu, bo tanie)) no a to że Antidral podobno piecze, strasznie mnie
      zniechęca do eksperymentów :/
      • Gość: flower Re: ANTIDRAL :))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.04, 17:24
        Kupiłam Antidral przedwczoraj zachęcona pozytywnymi opiniami na forum. I sama
        teraz dołączam do chórku opiewającego jego skutecznośc :))) Od dwóch dni mam
        suche pachy, mimo wielu ''niebezpiecznych sytuacji''. Do tej pory w lecie
        nosiłam tylko bluzki białe albo czarne, albo z materiału, który nie wchłaniał
        potu, najczęściej na ramiączkach. A teraz zamierzam wreszcie zaszalec i kupic
        coś jasnego kolorowego. Aż się dziwię, że taka rewelacja nie jest szerzej
        znana. Całe szczęście, że istnieje to forum :)
        Rzeczywiście po posmarowaniu trochę szczypało, ale czego sie nie robi dla
        urody...
        A jeżeli chodzi o porównanie Anidralu do zwykłych dezodorantów, to wydaje mi
        się, że wszystko zależy od stopnia potliwości. Na mnie nie działały żadne
        antyperspiranty, tyle tylko że niwelowały przykry zapach.
      • Gość: malaa Re: ANTIDRAL :))) IP: 195.136.49.* 28.06.04, 10:21
        Witam. Zachęcona waszymi pozytywnymi opiniami o Antidralu, zaczęłam go
        używać. I rzeczywiście skutkuje! :)) Jednak z okresu przed Antidralem zostały
        mi bluzki z brzydkimi plamami pod pachami. Próbuję je usunąć, szoruję i
        nic!! :(( Może macie jakieś sposoby na ich pozbycie się??? Proszę o radę!
        Dzięki. Pozdr.



        --------------------------------------------------------------------------------
        • agnie_szka9 Re: ANTIDRAL :))) 28.06.04, 10:59
          na plamy na bluzkach najlepszy jest Vanish! słowo! polewasz odplamiaczem plamy
          (bedzie sie pieniło) i wrzucasz do prania. u mnie poskutkowało.
          tez kupiłam antidral, a co! pierwszy raz mnie nie piekło, az sie zdziwiłam. ale
          nastepnej nocy przezyłam katusze...fakt, nie poce sie. ale cały czas czuje
          swędzenie pod pachami i takie dziwne wrażenie jakby pot ciekł z drugiej strony,
          od wewnątrz...dziwne
          • Gość: mala Re: ANTIDRAL :))) IP: 195.136.49.* 28.06.04, 13:06
            Dzięki, spróbuje. Co do pieczenia, mnie nie piecze, ale swędzi. Za pierwszym
            razem nic... ale potem za każdym razem ok. 10 min po posmarowaniu swędzi
            okropnie. Ale da się to wytrzymać. Pozdr.
            • Gość: Ko Re: ANTIDRAL :))) IP: 62.148.95.* 28.06.04, 14:14
              Dziewczyny, przecież smarujecie sie żywym spirtem więc nic dziwnego, ze piecze
              i swędzi. Może Etiaxil dla wrażliwej skóry będzie dla was lepszy...
              • salsa3 Re: ANTIDRAL :))) 28.06.04, 17:02
                Ja wlasnie uzywam etiaxilu do skory wrazliwej-mieszkam w USA i tutaj tylko to
                moglam dostac, ale nie zaluje- wogole mnie nie pieklo i nie swedzialo,nawet jak
                stosowalam 12 godzin po ogoleniu pach-producent zaleca wstrzymanie sie przez 48
                godz. A efekty sa poprostu rewelacyjne, pozdrawiam
    • Gość: Re Re: ANTIDRAL :))) IP: 62.148.95.* 29.06.04, 11:27
      A ciekawe czym w składzie różni się Antidral od Etiaxilu - czy ktos wie ?
      • Gość: marta Re: ANTIDRAL :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 12:24
        a mnie nic nie swedzi nie piecze.uzywam od wczoraj wiec na efekty za wczesnie
        • Gość: marta Re: ANTIDRAL :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 12:32
          pieczeee jak cholera,a moze boli?wzielam apap!dlaczego- wczoraj wieczorem
          golilam pachy....okazalo sie ,ze noc to za malo....
    • Gość: madzioreczek Re: ANTIDRAL :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 12:39
      Dołączam się do antidralowych peanów!!! Rewelacja, po prostu rewelacja, to
      lekkie pieczenie wieczorkiem to pikuś w porównaniu z komfortem na następny
      dzień, ba! nawet na 3-ci dzień. Używam od tygodnia i jestem zafascynowana tym
      specyfikiem - jego skutecznością a zarazem i ceną.
    • Gość: justa ANTIDRAL - bezpieczny? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 12:11
      zawsze zastanawiało mnie działanie Antidralu i Exiatilu, bezpieczeństwo ich
      stosowania. i znalazłam coś na ten temat:

      "Pierwszą oznaką nieprawidłowego doboru dezodorantu jest swędzenie
      i zaczerwienie skóry w miejscach jego stosowania. Zmusza to ludzi do częstego
      drapania, przez co uszkodzeniu ulega naskórek. Jest to proces indukujący stan
      zapalny i zakażenia bakteriami."
      www.luskiewnik.gower.pl/acneinversa2002_kosm.htm
      Luskiewnik jest autorytetem dla wielu osób, które mają trądzik - więc chyba zna
      się facet na chemii i kosmetykach. co o tym sądzicie?
      • Gość: madzioreczek Re: ANTIDRAL - bezpieczny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 13:22
        A ja uważam, że mimo wszystko te preparaty są bezpieczne jeśli się je właściwie
        użytkuje, sorki ale jak sobie ktoś posmaruje świeżo ogoloną pachę to trudno
        żeby nie piekło skoro w składzie jest 96% stężenie alkoholu, dlatego ważne jest
        by skóra wolna była od uszkodzeń. Ja np. w ciągu dnia nie mam aboslutnie
        żadnych dolegliwości, a wieczorkiem jak sobie smaruję w sytuacji gdy 2 dni temu
        goliłam pachy to leciutko poswędzi, ale rano jest już spokój. A więc dobór
        kosmetyku owszem jest ważny, ale właściwe stosowanie jest chyba jeszcze
        bardziej ważne. A i tak uważam, że wszystkie inne antyperspiranty mogą się
        głęboko schować przed Antidralem.
        • Gość: joanna Re: ANTIDRAL - bezpieczny? IP: 80.51.244.* 31.07.04, 00:12
          Ja wlasnie w sprawie bezpieczenstwa :-)
          Zawsze myslalam (i nadal mysle), ze organizmo poci sie, zeby nie doszlo do
          przegrzania organizmu, czyli sie chlodzi. I teraz-jezeli pot nie wyjdzie przez
          pachy, to musi wyjsc inna droga (np. stopy, plecy, rece, twarz).
          Wiec czy blokowanie przez Antidral potu jest bezpieczne i sensowne (bo i tak
          sie spocimy inna czescia ciala)?

          • Gość: madzi1 Re: ANTIDRAL - bezpieczny? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 22:03
            nawet jak nie uzywamy antyperspirantu i tak sie pocimy w innych miejscach, a
            stosujac antidral po prostu nie spocisz sie pod pachami, ale pot i tak
            wydostanie sie innymi drogami i to wcale nie beda wieksze ilosci niz jakbys nie
            stoowala anidralu
            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka