iwonagos
25.04.12, 18:38
W jednym z wątków piszesz o swoim synku, który ma mnóstwo pieprzyków. I, że poszłaś do dermatologa i dzięki tej wizycie jesteś mądrzejsza.
Możesz napisać, co Ci powiedział? Sama jestem posiadaczką niezliczonej ilości pieprzyków. Po prosto setki. Większość z nich wystające. Część z wyjątkowo przeszkadzających usunęłam chirurgicznie (niestety tendencja do bliznowców więc porażka...), a sporą część laserem. Ciągle rosną nowe. Chcąc wyjaśnić przyczynę rośnięcia odwiedziłam kilku dermatologów. Jeden z nich powiedział, że nie jest wyjaśniona przyczyna, drugi, że może mieć to związek z dietą.... Że za duże spożywanie białka może się przyczynić. Dodam, że nigdy się nie opalam, jestem filtromaniaczką. Starsza córka (6 lat) ma kilka maleńkich pieprzyków, u prawie 3 latki zaobserwowałam więcej.