Dodaj do ulubionych

Do dalloway (temat-clinique)

IP: 213.25.3.* 22.06.04, 12:27
Nawiązuję do poprzedniego wątku: jaki kosmetyk Clinique polecacie. Pytam bo
mam cerę mieszaną - w strefie T bardzo tłustą a na policzkach wysuszoną i
kilka dni temu kupiłam podkład Stay-True i na niego puder Clarifying (tak mi
poleciła konsultantka w GC). Czy to dobry zakup, bo dopiero teraz czytałam na
forum, że wychwalacie podkład Superfit. Acha i czy na lato nie są za ciężkie?
Jaki do tego kupić krem? Czy po tym kremie city sheer z filtrem skóra się nie
świeci?
Obserwuj wątek
    • Gość: dalloway Re: Do dalloway (temat-clinique) IP: *.chello.pl 22.06.04, 13:07
      1. stay true jest bardziej matujący od superfita. dawno go nie miałam i nie
      pamiętam jak z jego ciężkością, ale ja nie znoszę ciężkich podkładów, więc i
      ten musiał być w normie - chociaż od superfita na pewno cięższy. efekt dawał
      bardzo ładny, ale przestałam go używać, bo miałam wrażenie, że zatyka mi pory.
      nie musisz się jednak tym przejmować, bo po pierwsze mam do tego ogromną
      skłonność, po drugie to nie musiał być podkład, po trzecie jestem na punkcie
      porów mocno przeczulona. puder clarifying wlasnie chcialam sobie kupic, ale nie
      bylo jasnych kolorow i w koncu wzielam pureness. z serii clarifying mialam
      fluid w tubce i uwazam ze jest super, mocno matuje. puder clarifying ma bardzo
      dobre opiniee na wizazu. gdyby stay true wysuszał Ci policzki, to nakładaj pod
      niego po prostu jakiś silnie nawilżający krem - ja już wyleczyłam się z wiary w
      inteligentne podkłady - albo kupujesz mocno matujący i używasz mocno
      nawilżającego kremu, albo lekki krem mayujący a na to leciutki podkład.
      2. co do kremu to nie czuje sie kompetentna doradzac, poza tym za malo mam
      danych o cerze. ja teraz uzywam na dzien lysanel mat na partie suche, emulsję
      nawilżającą pureness na całą twarz (nie jestem zadowolona) i jeszcze nowy
      anthelios 60 a na noc active c. mam straszne problemy z naczynkami i starm sie
      ograniczac ilosc mazidel nakladanych na twarz, co i tak mi nie wychodzi, a
      uczulam sie juz na wszystko

      3. city sheer nie blyszczy sie kompletnie - przynajmniej spf 15, bo spf 25 nie
      miałam. nie miałam też city shimmer, ale ten ma się świecić z definicji
      • Gość: dada Re: Do dalloway (temat-clinique) IP: 213.25.3.* 22.06.04, 14:12
        Dzięki. A może wiesz coś na temat kremu pod oczy all about eyes (wspomniałaś o
        anti-granity)? Mam 22 lata więc zależy mi na kremie zmniejszającym cienie a
        niekoniecznie przeciwzmarszczkowym. Acha i jeszcze konsultantka mi poleciła
        krem na dzień anti-blemisz solutions daytime shield i chyba z tej samej serii
        na noc. Czy to dobry wybór a może znasz inny? Jak już pisałam mam cerę mieszaną
        z bardzo tłustą strefą T i suchymi policzkami i okropnymi cieniami pod oczami.
        • Gość: dalloway Re: Do dalloway (temat-clinique) IP: *.chello.pl 22.06.04, 14:24
          ja mam 23 i dlatego uzywam anti-gravity, ze lepiej radzi sobie z cieniami, a
          nie dlatego, ze mam zmarszczki. all about eyes tez byl bardzo fajny, proponuje
          wziac probki i przetestowac osobiscie, ze slyszenia wiem, ze wiele osób chwali
          go wlasnie za umiejtenosc radzenia sobie z cieniami
          z tej serii anti blemish mialam tylko zel punktowy, ktory wyzeral skore ale byl
          super skuteczny. tez proponuje przetestowac na skorze i przede wszytskim
          sprawdzic czy nie wysusza. poszukaj na wizau moze tam sa jakies opinie, a jak
          nie bedzie na wizazu to www. makeupalley.com - zakladka productville
          • Gość: dada Re: Do dalloway (temat-clinique) IP: 213.25.3.* 22.06.04, 14:31
            Dzięki. Nie sugerowałam, że masz zmarszczki ani, że anti-gravity jest
            przeciwzmarszczkowy. Nie znam ani jednego ani drugiego kremu. Może źle
            sformułowałam zdanie. Chodzi mi po prostu o dobry krem przeciw cieniom a
            niestety do tej pory nie znalazłam skutecznego. Jeszcze raz dzięki.
            • Gość: dalloway Re: Do dalloway (temat-clinique) IP: *.chello.pl 22.06.04, 14:51
              ależ ja nie mam cienia pretensji, a antigravity jest na zmarszczki. więc chyba
              wychodzi na to, że ja źle formułuję zdania. nie potrafię Ci doradzić, który z
              tych dwu będzie dla Ciebie lepszy, bo każdy reaguje inaczej. dla mnie najlepszy
              antigravity. niemniej all about eyes też slynie z rozjasniania cieni
              • Gość: dalloway ps IP: *.chello.pl 22.06.04, 14:54
                zapomnialam jeszcze dopisac, ze city sheer na pewno nie zastapi kremu. to jest
                tylko bloker, nie nawilza!
                • Gość: dada Re: ps IP: 213.25.3.* 23.06.04, 08:49
                  To ważna wiadomość. Czyli pod niego najlepiej jeszcze zastosować krem
                  nawilżający. Tylko jaki? A może zamiast niego jakiś krem nawilżający z filtrem?
                  Do tej pory używałam kremów bez filtra i teraz wiem, że to błąd. Aktualnie
                  kończę krem matująco-nawilżający YR ale nie jestem zadowolona bo ani dobrze nie
                  nawilża ani nie matuje. Mam też bibułki mat z ich serii ale też nie są dobre.
                  Wypróbuję art deco bo czytałam, że są najlepsze.
                  • Gość: dalloway Re: ps IP: *.chello.pl 23.06.04, 09:55
                    krem z wbudowanym filtrem rzeczywiście byłby super rozwiązaniem, ale niestety w
                    tych kremach często filtry są marne. wole polegać na aptecznych blokerach. La
                    Roche Posay ma krem nawilzający z dobreymi filtrami *hydraphase xl) i avene też
                    (hydrance). Dla mnie te kremy za bardzo się świecą jak na lato, zimą używam
                    czasem hydraphase, którego zaletą jest świetne nawilżanie. Kiedyś używałam Day
                    Wear Plus EL i byłam dosyć zadowolona, ale filtry też nie najlepsze. Z drugiej
                    strony czasem zastanawiam się, czy ta histeria z filtrami jest rzeczywiście
                    słuszna (jestem maniaczką), tym bardziej, że ich wpływ na skórę nie jest do
                    końca zbadany. Ale póki co jeszcze wierze w ich moc i głównie chodzi mi tu o
                    przebarwienia, przed którymi chronią ewidentnie, a nie o fotostarzenie skóry
                    traktowane "długofalowa".
                    Jak używałam City Sheer to pod spód dawałam szybki nawilżacz pod krem inter
                    fragrances. Ciężko trafić to cudeńko, ale jest to świetny kosmetyk i kosztuje
                    jakieś 10-12 zł, stosunek ceny do jakości jest porażający.
                    Jeżeli koniecznie chcesz kompletować całą linię z cliniqua, to nie najgorszy,
                    ale też nie zachwycający jest krem moisture surge, w dwóch wersjach o ile
                    pamiętam - do cery suchej i mieszanej, ja miałam do mieszanej z pompką. Nie
                    nawilżał spektakularnie, ale nie uczulał i powstrzymywał proces odwadniania się
                    skóry (ja mam ogromne skłonności, mimoże skóra w strefie T tłusta), a to już
                    coś.
                    www.wizaz.pl/basia_opalanie_cz9_porady.php
                    a tu wklejam link do wszytskich mądrości o filtrach
                    • Gość: dada Re: to znowu ja IP: 213.25.3.* 23.06.04, 12:40
                      Dzięki za strone wizazu. Napisałaś, że używałaś kremu hydraphase XL i za bardzo
                      się skóra świeciła. A używałaś tego do cery mieszanej i tłustej - hydraphase
                      texture legere, na wizażu bardzo go wychwalają tylko nie ma filtra więc może na
                      niego zastosować anthelios 60.
                      Mam nadzieję, że cię nie zamęczam...
                      • Gość: dalloway Re: to znowu ja IP: *.chello.pl 23.06.04, 13:07
                        legere jest super (czesto używam go na noc, albo bardzo gruba warstwa jak
                        maseczke), ale nie sadze zeby mix legere + anthelios byl lzejszy od hydraphase
                        xl, przypuszczam, że wyjdzie na to samo
                        athelios extreme fluide jest rzeczywiscie bardzo lekki i szybko wsiaka w skore
                        nie przetluszczajac jej, ale nie oznacza to, ze sie nie swieci
                        poza tym naprawde doradzam zameczanie ekspedientek o probki, bo moze sie
                        okazac, ze to co ja tu wypisuje na Tobie sie kompletnie nie sprawdza i np. xl
                        bedzie dla Ciebie rewelacyjny
                        city sheer byl jedynym filtrem, ktory nie swiecil sie na mnie w ogole
                        • Gość: dada Re: to znowu ja IP: 213.25.3.* 23.06.04, 13:23
                          Wybiorę się na łowy próbek... Acha, wspomniałaś o nawilżaczu pod krem inter
                          fragrances - co to za firma i czy szukać jej w aptekach?
                          • Gość: dalloway Re: to znowu ja IP: *.chello.pl 23.06.04, 13:41
                            inter fragrances to inter fragrances, seria nazywa sie oligoaquavita, nie wiem
                            czy w aptekach, raczej w malych drogeriach, bywa w internecie, ogolnie naprawde
                            ciezko go znalezc
    • Gość: edne interesujący wątek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 00:31
      dziewczyny nie obraźcie się, ale co wy robicie poza nakładaniem kremów i
      rozprawianiem później o tym na forum?
      mimo wszystko podziwiam skrupulatność, siłę woli, samozaparcie w stosowaniu
      tych wszystkich cudów współczesnej kosmetologii...
      • Gość: dalloway Re: interesujący wątek... IP: *.chello.pl 02.07.04, 07:46
        możesz przeszukać posty na tym forum - trochę się dowiesz o tym co robię, jesli
        cie to naprawdę interesuje

        a tak zwięźle: studiuje, pracuję w dwóch miejscach i jeszcze jako wolny
        strzelec reżyseruje duże widowiska - to mało?

        nakładanaie kremów, jak to nazywasza, jest dla mnie koniecznością i to mocno
        związaną z pracą
        a co do forum, to każdy musi się jednak relaksować, nawet najabrdziej zabiegana
        osoba
        • Gość: edne Re: interesujący wątek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 08:43
          dalloway, nie obrażaj się - fajnie, że studiujesz, pracujesz, reżyserujesz
          po prostu dla osoby, która - jak ja - przypadkiem trafiła na waszą rozmowę,
          wydała się ona nieco osobliwa..
          ale poważnie: moje wyrazy uznania!
          zresztą: autentycznie mnie zaintrygowałaś: czy można się dowiedzieć co i gdzie
          konkretnie robisz?
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka