Dodaj do ulubionych

Pryszcz- katastrofa, pomocy!

04.10.12, 19:18
Hej
W sobotę urządzam swoją imprezę urodzinową, aż tu nagle dzisiaj na policzku w pobliżu nosa wyskoczył mi podskórny pryszcz- taka jakby gulka. Na wierzchu co prawda widzę punkt z ropą (albo tak mi się tylko wydaje), ale raczej nie pokuszę się o wyciskanie tego sama... Jak myślicie czy jeśli nałożę grubą warstwę maści ichtiolowej na noc dwa razy mam szansę się tego pozbyć? Ratunku...
Obserwuj wątek
    • lonely.stoner Re: Pryszcz- katastrofa, pomocy! 04.10.12, 21:56
      nie wyciskaj bo sie pewnie rozpaprze do weekendu, moja metoda na takie przykre niespodzianki to jest taka - taki pryszcz po prostu masuje palcem, (oczywiscie czystym)- dociskasz delikatnie opuszkiem i robisz takie male koleczka na nim, tylko nie odrywasz opuszka palca od niego. Jak juz jest prychol rozmasowany to potem dociskam opuszkami 2 palcow z obu stron i zamiast go wyciskac do srodka to go tak jakby rozciagam na zewnatrz- tylko oczywiscie wszystko z wyczuciem i delikatnie. Zazwyczaj po 2 dniach pryszcz po prostu znika/wsiaka/dematerializuje sie. Gdzies czytalam ze taka metoda po prostu powoduje ze ten syfek ktory rosnie sie rozklada jakos i wydostaje innym wyjsciem?? nie pytaj jak, mozliwe ze to wszystko kumuluje mi sie teraz w mozgu hehe, ale dziala :D
      • zawrotglowy Re: Pryszcz- katastrofa, pomocy! 05.10.12, 18:56
        O, ktoś robi podobnie jak ja:) Też uważam, że są takie pryszcze (zwane też gulami), których wycisnąć się nie da, a wszelkie próby sprawią, że powstanie ranka, która będzie szpecić dłużej niż pryszcz. Można je tylko właśnie rozmasować. Ewentualnie smarować olejkiem herbacianym i innymi specyfikami, ale u mnie to raczej pomocniczo, bo nie wiem, czy to cokolwiek da na takie pryszcze głęboko w skórze.
      • rikol Re: Pryszcz- katastrofa, pomocy! 11.10.12, 21:31
        NA taki pryszcz potrzebny jest antybiotyk. NAloz jakas masc antybiotykowa. Masc lepiej dziala niz krem.
    • skrytapiromanka Re: Pryszcz- katastrofa, pomocy! 05.10.12, 00:31
      znam to. traktuję naprzemiennie kwasem azelainowym i tribioticiem - działa, ale tylko wtedy, gdy przy okazji nie staram się tego miętolić i wyciskać;)
    • horpyna4 Re: Pryszcz- katastrofa, pomocy! 05.10.12, 08:07
      Jak jesteś w domu, to rób możliwie gorące okłady z sody oczyszczonej (kwaśny węglan sodu, wodorowęglan sodowy - może występować pod takimi nazwami). Jeżeli ropa będzie pod cienką warstwą naskórka, to możesz delikatnie przeciąć go w miarę czystą igłą, ale nie wyciskać - okład z sody powinien wszystko wyciągnąć.

      Ichtiol też jest bardzo skuteczny, zwłaszcza w przypadku już otwartych zaropień. Ale nie zaleca się go do stosowania na twarzy, bo mogą pozostawać blizny.
      • czerwien35 Re: Pryszcz- katastrofa, pomocy! 05.10.12, 16:28
        Jako jedyna mam odwagę i napiszę, żebyś wycisnęła, ale wszystko do końca!! a na noc połóż tą swoją maść. Do jutra ci się podsuszy i przypudrujesz nos. Nie jestem zwolenniczką tego zabiegu, ale czasami trzeba.
    • butterfly_girl Re: Pryszcz- katastrofa, pomocy! 05.10.12, 09:24
      Spróbuj potraktować wyprysk Zoviraxem. Punktowo mi pomaga.
    • vomaypl Re: Pryszcz- katastrofa, pomocy! 05.10.12, 12:36
      cera.vomay.pl/cera-rodzaje/tlusta-tradzik poczytaj, może coś pomoże ...
    • eko365.pl Re: Pryszcz- katastrofa, pomocy! 12.10.12, 10:08
      Mogę polecić skuteczną broń w walce z pojedynczymi wypryskami - Alva Rhassoul Korektor punktowy - to głównie mieszanka olejków eterycznych m.in. z drzewa herbacianego i z manuki - odkażają skórę i wysuszają niechciane pryszcze.
      Tutaj możesz przeczytać recenzję tego kosmetyku: blog.eko365.pl/korektor-punktowy-alva-pogromca-wypryskow/
      Polecam - wypróbowane i regularnie stosowane!
      P.S. Uwaga jeśli masz jakieś uczulenie albo alergię na olejek lawendowy - korektor ma go w swoim składzie.
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka