Dodaj do ulubionych

korektory Art Deco

IP: *.b.jawnet.pl 22.07.04, 10:10
Czy są pakowane tylko w takich pudełeczkach jak cienie? Czy uważacie, że te
opakowania sa ok w użytkowaniu? Co sądzicie o odcieniu zielonym? Może lepiej
wybrać jakiś naturalny kolor?
Obserwuj wątek
    • Gość: Nicole Re: korektory Art Deco IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 22.07.04, 10:20
      Zielony kolor używany jest najczęściej do przykrycia zaczerwienień skóry,
      więcmoze lepszy bylby kolor naturalny, najlepiej trochę jaśniejszy od karnacji
      skóry.
    • pulcheriaa Re: korektory Art Deco 22.07.04, 11:43
      Mam korektor Art Deco i jestem bardzo zadowolona. Moj jest "zapakowany" tak jak
      touch eclat YSL (pisak). Wczesniej uzywalam wlasnie YSL albo Lancome ( tubka).
      Uwazam, ze Art Deco niczym nie ustepuje tym drogim. Jest delikatny,
      rozswietlajacy, a przy tym kryje odpowiednio. Mam nr 5 ( najjasniejszy odcien)
      i placilam 50 zł. Dla porownania YSL 138 zł.

      pozdrawiam
      • elf Re: korektory Art Deco 22.07.04, 11:48
        A ja nie wiem co dokładnie nazywasz korektorem, ta firma ma sporo różnych
        kryjacych rzeczy:) Ja używam Camouflage Cream w docieniu skóry w takim płaskim
        pudełeczku i jest bardzo ok. Oprócz tego mam zielony, idealny na
        zaczerwienienia, plamki i wypryski, w takiej grubej kredce (do temperowania).
        Kiedyś był taki sam w szmince, a teraz są te kredki właśnie, bardzo fajnie
        zdają egzamin.
        • pulcheriaa Re: korektory Art Deco 22.07.04, 13:47
          Korektor na since pod ocxami, zaczerwienienia, wypryski ;) Konsystencja plynna
          tyle ze w "pisaku z pedzelkiem" Maly, srebrny. Super.
          pozdr
        • Gość: isa Re: korektory Art Deco IP: *.b.jawnet.pl 22.07.04, 17:12
          Wlasnie nie wiem, czy zdecydowac się na ten w ołówku, czy ten w pudełeczku...
          pewnie w ołówku wygodniejszy...
    • Gość: ella Re: korektory Art Deco IP: 157.25.152.* 22.07.04, 13:50
      Ja mam kamuflarz w naturalnym odcieniu. Rewelacja.
    • ula_s Re: korektory Art Deco 22.07.04, 14:35
      Te w pudeleczkach sa ok. Z tego sie orientuje to mozna kupic na nie kasetke ale
      ja nie kupilam.
      Odcien zielony jest na zaczerwienienia. Stosuje go tylko na jakies wypryski,
      slady po krostkach. Przy takich malych rzeczach zielony korektor wyglada wg mnie
      lepiej niz naturalny. Ale przy wiekszych niespodziankach do zamaskowania zielony
      wyglada nienaturalnie.
      Zielony korektor w kredce daje taki sam efekt jak korektor w pudeleczku a kredka
      jest wg. mnie wygodniejsza. Tylko do kredki musialam dokupic ich temperowke - bo
      zadna ze zwyklych temperowek nie chciala tych kredek ostrzyc.

      Jest jeszcze korektor we flamastrze na cienie pod oczy. Jest bardzo fajny ale do
      czego innego sluzy. Mialam wczesniej YSL Touche Eclat i uwazam ze ten flamaster
      Artdeco jest duzo lepszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka