Gość: manicure
IP: 195.116.95.*
26.07.04, 13:05
Niedługo przyjdzie mi wybrać się do kosmetyczki na pierwszy w życiu manicure -
w celu wykonania francuskiego :). Do jakiego stanu mam doprowadzić
paznokcie - tzn. ile zapuścić, czy samej usunąć skórki, czy pójść z takimi
zarośniętymi? Co zrobić, a czego absolutnie nie? :)
Pozdrawiam!