o zapachu

23.07.13, 21:13
Tak wątek trochę pół żartem, pół serio :) Jako, że ostatnio walczę z moimi wypadającymi włosami to przeglądam włosowe blogi i znalazłam wpis m.in. o dobroczynnym działaniu na włosy naparu z kozieradki, w którym znalazła się też adnotacja, że napar pachnie rosołem, co skutecznie odstraszyło mnie od jego stosowania. Mam bowiem takiego ostatnio pecha, że wszelkie specyfiki, które lubi moja cera i włosy śmierdzą mi potwornie i tak olej arganowy pachnie mi spalenizną, serum flavo c - zardzewiałym żelastwem, Auriderm - alkoholem, kremy z kwasami - co w sumie nie dziwi - pachną kwasami. Nie mówiąc już o rybkach Dermogal, których zapach był nie do wytrzymania i zaniechałam kuracji. Bardzo lubię też maseczkę flavo c, ale zapach agresywny co najmniej jak środek do udrożniania rur ;)

Mam w planach wykonać mgiełkę nawilżającą do włosów i proszę o porady jakiego olejku eterycznego mogłabym użyć, by włosy pięknie pachniały.
    • ach_dama_byc_z_kanady Re: o zapachu 24.07.13, 11:18
      jak ci serio wypadaja wlosy to zobacz co bedzie jak bedziesz brala zelazo
      i daj se spokoj ze smierdzacymy eksperymentami.

      Albo kup jakas gotowa pozywke/maseczke/olejek co juz ladnie pachnie a zawieraja
      srodki odzywcze
      bo domowej roboty widze za bardzo ci nie wychodza ;)


      Minnie
      • anaiss Re: o zapachu 24.07.13, 13:12
        Włosy wypadają mi serio, niestety, ale od - mniej więcej - miesiąca stosuję kurację i jest poprawa. Mam odżywki, nie o to chodzi, chodzi o to, że mam akurat przepis na mgiełkę do włosów i chciałabym, żeby prócz działania dobrego na włosy także ładnie pachniała stąd też moje pytanie o olejki eteryczne :)
        Wszystkie wymienione przeze mnie kosmetyki nie są mojej produkcji, więc nie ja odpowiadam za ich zapach, to już wina ich producentów, choć akurat zapach nie jest dla mnie jakimś wyznacznikiem jakość kosmetyku.
        • kasha77 Re: o zapachu 24.07.13, 14:47
          jeśli mogę coś dodać to powiem Ci,że żadna mgielka NIC nie da.też zmagam się w wypadaniem włosów od paru lat i ostatnio przez przypadek okazało się,że własnie ma niedobór żelaza-suplementuję za krótko żeby jeszcze był efekt,ale wcześniej stosowałam maski,odżywki,mgiełki etc.jedyne co pomaga to suplementy i ewentualnie wcierki-odżywki do SKÓRY głowy.nic stosowane na włosy nie pomoże.
          • anaiss Re: o zapachu 24.07.13, 16:57
            Dzięki, Kasha, z tą mgiełką to miałam zamysł na włosy i tylko w celu poprawy ich nawilżenia. Na wypadanie stosuję vitapil i biotebal wewnętrznie, a zewnętrznie jestem po wcierkach z radicalu, teraz zaczynam jantar. Może faktycznie mam niedobór żelaza, muszę to zbadać.
Pełna wersja