Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 21:06 Dziewczyny czy w ,,Rozlewniach perfum'' sa orginalne perfumy czy to podróbki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcelina77 Re: Rozlewnia perfum 26.08.04, 21:30 Powiedzmy, ze "troszeczkę" rozcieńczane :) a nazywajac rzecz po imieniu - podrobki. Mam taka imitacje Laury Biagiotti - Laura Woman, po 15 minutach zapach wlasciwie zanika. Ktos po prostu probuje zrobic taki zapach jak oryginal, ale z duzo bardziej marnych komponentow. Zamowilam ten sam zapach w Dionet.pl Na rozlewnie raczej sie juz nie skusze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daria Re: Rozlewnia perfum IP: 80.50.9.* 26.08.04, 21:49 ja tez sie juz nie dam namowic na "Rozlewnie perfum". moje pachna...alkoholem do oryginalu im daleko zbieram kaske na oryginalne MAnifesto Isabelli Rosallini-uwielbiam ten zapach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Rozlewnia perfum IP: 80.50.9.* 26.08.04, 21:46 Beznadziejne podróby,lepiej dołozyc troche pieniedzy i kupic oryginalne trwlae perfumy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Rozlewnia perfum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:24 Dzieki za odpowiedz, ale podróbki są niesłychanie podobne do oryginałów,trudno poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: Rozlewnia perfum IP: 157.25.152.* 27.08.04, 14:40 Bez obrazy, ale po cenie juz można poznać. W tego typu sklepach panie wielokrotnie mnie próbowały przekonać, że sprzedają tam te same perfumy co np. Chanel, ale bez oryginalnego opakowania (flakonu), co niby miało sprawić, że sam zapach ma kosztować tyle co w rozlewni, tj. jakieś 60 zł za 30 ml. Tylko panie myślą, że kolejna głupia da się przekonać, jakoby to prawnym właścicielem zapachu nie była firma (sprzedająca go logicznie w odpowiednim flakonie), tylko producent gdzieś tam, który się "dzieli" zapachem z takim Refanem i Chanel. Bzdura! Poza tym, samo miejsce sprzedaży, szanująca się firma nie będzie sprzedawać perfum na pasażu między peronami. Poza tym, te perfumy to sam alhohol, Bóg wie jakie barwniki (ryzyko uczulenia) i co tam jeszcze. Przesadą jest windowanie do nieprzytomności cen perfum we wszystkich naszych "Sephorach" (zapach są jednak duzo tańsze w Stanach na przykład), ale przesadą jest też wciskanie podrób zapachu jako oryginalne perfumy. Taka poróba pachnie 15 minut, gdy oryginał na przykład 12 godzin. I tu jest dla mnie prawdziwa "ekonomia" stosowania oryginalnych perfum. P.S. Zaznaczam, że to moje zdanie. Jeśli któraś chciałaby mnie wyzwać od snobek czy czegokolwiek innego, proszę o wzięcie poprzedniego zdania pod uwagę. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: Rozlewnia perfum 27.08.04, 14:43 Gość portalu: ella napisał(a): > W tego typu sklepach panie > wielokrotnie mnie próbowały przekonać, że sprzedają tam te same perfumy co np. > Chanel, ale bez oryginalnego opakowania (flakonu to dziwne, bo ja byłam w jednej z rozlewni Refan i pani od razu mi powiedziała, że nie są to oryginalne perfumy, tylko zrobione na podobnych komponentach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: Rozlewnia perfum IP: 157.25.152.* 27.08.04, 20:12 To przynajmniej trafiłaś na uczciwe sprzedawczynie. Ja na takie, co bezczelnie mi chciały wcisnąc kit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buka Re: Rozlewnia perfum IP: 212.244.168.* 26.09.04, 16:12 Chciałabym kupic wyposażenie likwidowanego punktu rozlewni perfum. Obojętnie jakiej firmy. (karafki, buteleczki, stojaki, itp) e-mail: igusia23@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś