Dodaj do ulubionych

Free? kaloo? gdzie jestescie?

IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 07.09.04, 09:50
wczoraj na portalu byl remont - mam nadzieje, ze nie poleglyscie pod gruzami
wspaniale forumowiczki?
Obserwuj wątek
    • Gość: kaloo Re: Free? kaloo? gdzie jestescie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 10:41
      WITAJ KOCHANA SZO!!!;)))
      Jestem tutaj...wyściubiam nieśmiało koniuszek noska spod gruzików forum...;)
      SZO!!!OTO Z NAJNOWSZYCH DONIESIEŃ:
      1. UDKA PO 2,5 CM WĘŻSZE OD GUAMU!!!hurrrrrrrraaaa!!!!tralalala!!!PRAWIE BEZ
      DIETY....;)
      2. ZNALAZŁAM W WAwIE TĄ SERIĘ FITNESS BIELENDY!!!;)))-jest w Tesco na pewno na
      stalowej-byliśmy tam po pólnocy w piątek,bo z centrum tam bliżej i nawet nikt
      nam nie zbił szyby i nic z tych rzeczy...Było całkiem przyjemnie...;)
      zakupiłam peeling i jest naprawdę fajny,pachnie przyjemniej niz ten erisa,super
      wygładza,lepiej natłuszcza i naprawdę jest bardzo przyjemny,te przyprawy są
      faktycznie gdzies tam ledwo,ledwo wyczuwalne,bardziej pachnie taką
      cytrynką,owockiem jakimś...Generalnie fajna rzecz,tylko opakowanie takie w
      sumie średnie,jest też ten super balsam i olejek,ale jeszcze się nie
      skusiłam,bo się guamuję,więc może póżniej...Na tym opakowanku jest naklejka że
      ileś tam taniej czy gratis,a kosztował 14,99zł.Jest ok.
      3. Nie mam nadal żakietu...;(
      4. W Terranovie znalazła mnie bardzo fajna bluzeczko-golfik-do-odwijania-i-
      noszenia-normalnie;) za UWAGA!: 9zł!!!;0 Z całkiem przyjemnego materiału,dość
      elegancka,zupełnie nie w stylu Terranovy i nie jak większość rzeczy z
      wyprzedaży tam...;) Znowu miałam jakiegoś dzikiego farta...hehe!;)))
      5. Wysypało mnie jak nie wiem co na lewej stronie skraju brody-żuchwie i
      kawałku szyji i jestem przerażona,to chyba po odstawieniu pigułek i nie wiem...
      Aplikuję co i raz glinkę zieloną i troszku pomaga,ale nie wiem co to w ogóle
      jest...i to tylko w tym miejscu. buuu...;/ W piątek chyba przejdę się do
      dermatologa,bo tak nie może być!!!Poza tym chyba się złuszczę glyco-a w tym
      roku.
      6. Weekend był bardzo przyjemny,spędziłam go razem z Mężczyzną Mojego Życia;) i
      całkiem, całkiem odpoczęłam...
      7. Muszę kupić puder matujący i nie wiem co wybrać- musi być w
      kamieniu,puderniczka z lusterkiem, przyjemny w aplikacji i żeby się mieścił w
      kosmetyczce.Widziałam,że są jakieś wątki na ten temat,ale nie ma za wiele
      propozycji,i co ja biedna teraz zrobię...;)
      Hmmm,tak więc droga Szo,dzisiaj życzę przyjemnego dnia i mam nadzieję,że
      dzisiejszy poranek nie był urozmaicony plejadą najnowszych typów obcinaczek do
      paznokci do stosowania w środkach transportu miejskiego...;)
      pozdrowionka!!!;)
      • Gość: Free ja tez sie zglaszam :* IP: *.tele2.pl 07.09.04, 12:33
        mowie: <cmok> <cmok> <cmok>
        mowie: wlasnie mialam odkopac z gruzow nasz watek o makijazach i sie spytac czy
        jednak sprobowac szczescia i pojechac po te kredke :). mam wielka ochote:).
        czyli mowisz wejsc i spojrzec w lewo, kredki Burżuja? wlasnie na powstancow
        jade wiec mam blisko.
        a tutaj do kaloo:
        moja mama jest zadowolona z pudru anti-shine Astor, wlasnie drugie opakowanie
        jej kupilam, jest w puderniczce, 50 zł. a kiedys kiedys uzywalam arcancil i
        kryl i matowal, tez puderniczka.
        ja chce spodniczke!!! i bluzke!! nie mam w czym chodzic!!
        • Gość: kaloo Astor powiadasz...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 13:18
          hmmm...No brzmi ciekawie...W Sephorze Astor nie ma,może w Galerii Centrum
          będzie? Fajny jest,naprawdę?Bo ja zastanawiałam się nad IsaDora-jakoś lubię tą
          firmę i puderniczka też całkiem estetyczna.Kolory są jakieś w miarę naturalne?
          No przejdę się do jakiejś kosmetykowni i porównam.Dzięki w każdym razie!
          pzdr!;*
          • Gość: Free powiadam: IP: *.tele2.pl 07.09.04, 16:16
            w galerii centrum jest, jest takze w kazdym rossmanie wiec np. w centrum w tym
            przy smyku. kolor mama uzywa tranlucent(??) ten przejrzysty, nr. 01. ale moze
            sprawdz opinie pudrow astor, rimmel, miss sporty bo w obliczu ostatnich
            dyskusji to wszysykie te same kosmetyki mają. ja niestety nie uzywalam go.
            • Gość: Szo Re: Melduje sie na stanowisku! IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 08.09.04, 09:57
              Fajnie, ze sie odezwalyscie! Wczoraj i dzis ja niestety malo pisze bo mam
              taaaaki nawal pracy w pracy :-)
              W przyszlym tygodniu mamy wielka impreze konferencyjna w Zakopanem i szykuje
              referat i takie tam roznosci. Bardzo sie ciesze z tego wyjazdu bo zostane sobie
              na weekend i pochodze po gorach!
              Pozdrawiam Was bardzo cieplo!!!
              • Gość: kaloo WITAMY SZO!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 10:24
                Już się zastanawiałam gdzie teraz Ty się chowasz po kątach!;)
                Niezła imprezka szykuje sie w pracy,no no...!!! Fajnie,że teraz,bo wrzesień
                jest najlepszą porą do łażenia po górach...Tylko żeby nie lało...;/
                Zjedz dużo oscypków!!!;)
                Poza tym ja też zastanawiam się jakby tu w końcu wyjechać,bo w ten weekend
                zostaliśmy jednak w domu,bo mój kochany musiał odebrac gościa z lotniska,a w
                ten też nie wiem czy uda nam się gdzieś wyskoczyć...;( Eh,ciężkie życie...
                Tak więc smaruj pięknie ten referat,a jak juz skończysz Szo,to-nie ma przebacz-
                trzeba książkę pisać...;)
                pzdr!
                • Gość: Szo Re: WITAMY SZO!!! IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 08.09.04, 10:33
                  Nie chowam sie nie chowam :-))) Tylko uszka po sobie klade bo czasu coraz mniej
                  a robota jakos sie spietrzyla.
                  Ale bede zagladala na forum i bedziemy w kontakcie :-)))
                  buzka!

                  pozdrow swoja druga polowke - moja jest aktualnie chora i prycha i kicha a w
                  niedziele chcielismy pojechac do Rucianego na lono natury :-)) Jak nie
                  wyzdrowieje to pojde sie wyszalec do Dekady czy gdzies z kolezankami...hihiih
                  • Gość: kaloo Re: WITAMY SZO!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 10:46
                    nie ma tego złego,co by na dobre nie wyszło-zawsze można właśnie samej
                    zaszaleć!!!;)
                    Moja babcia i mama zresztą też zawsze na przeziębienie robiła nam kubek mleka z
                    czosnkiem,miodem i cytryną i chyba masłem.Brrr...Koszmar dzieciństwa..!Czasem
                    wolałam już nie udawać,niż to wypić...;) Ale skutkowało. Pozdrów też swojego
                    mężczyznę i od mojego też masz pozdrowienia,a tymczasem ja też wracam do pracy
                    i trzymaj się ciepło i miłego dnia!;)
                    pzdr!
                    • Gość: Free kupilam spodniczke :) IP: *.tele2.pl 08.09.04, 16:19
                      kalloo, natchnelas mnie z tą terranovą, mialam przeczucie ze cos tam dla mnie
                      bedzie :). wiec poszlam i sie okazalo ze przeczucie mialam dobre, byly tam
                      takie akurat dla mnie, tylko szkoda ze tak pozno, bo same czterdziestki
                      wszedzie zostaly..
                      i w koncu znalazlam w H&M cos genialnego :). w sam raz na impreze. pierwsza
                      cena 50 zł, a zaplacilam 10 :)). bo teraz jeszcze obnizka 50% od oblizonej
                      ceny :).
                      za to bluzki fioletowej ladnej i taniej dalej nigdzie.. wszedzie z lata sam
                      radosny róż został..
                      • Gość: kaloo Free gratulujemy spódniczki!!!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 16:31
                        no to ładnie...niezła impreza z tym H&M w tym roku! Ja tez tam zaszalałam
                        ostro,mimo że na początku ten sklep mi się nie podobał. W każdym razie cieszę
                        się że Tobie też się poszczęściło i tymczasem do jutra,bo ja już wymykam z
                        pracy!;)
                        pzdr!
                        • Gość: Free pytanie brzmi: IP: *.tele2.pl 09.09.04, 12:28
                          dlaczego wszystkie mają facetów, swietnie spedzają czas i ogolnie są bardzo
                          szczesliwe, a ja mam mojego kota?

                          off: ta spodniczka jest tak piekna ze żałuje ze sie nadaje tylko na impreze bo
                          caly czas bym w niej chodzila :). od tak udanych zakupow to nawet mi przechodzi
                          wrodzona niechęć do ich robienia (wiem, dziwna jestem).
                          • Gość: Szo Re: pytanie brzmi: IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 09.09.04, 12:54
                            Free - nosek do gory :-)
                            Nie wszystko zloto co sie swieci - przeciez nie warto z kims byc dla
                            samego 'bycia'. lepiej dluzej poczekac i trafic na wlasciwa osobe.

                            a samej rowniez mozna b. milo spedzac czas, naprawde!
                            • Gość: kaloo Witamy,witamy!dzień dobry dziewczynki!!!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 13:09
                              Szo jak zwykle ma racje,nic dodać nic ująć.A z facetem też różnie bywa-jak cię
                              wkurzy to lepiej żeby był kotem...;) A samej zawsze można być quirky-alone i
                              świetnie się bawić. Ja co prawda od ponad 2lat nie jestem już singlem,ale
                              przedtem dłuższy czas byłam sama i było ok. Nawet się cieszyłam,trochę
                              feminizowałam wręcz..;)I było fajnie. Aż sie nie wiadomo kiedy zaczęło z moim
                              mężczyną i jest też ok. Nie martw się,na wszystko przyjdzie czas,nie ma co
                              przyspieszać.
                              Poza tym tak na marginesie-CZEMU TAK ZIMNO DZIŚ???
                              Jezu,no normalnie zima idzie!;)
                              3majcie się ciepło!
                              ps.Szo,jak tak pisanie referatu?
                              pzdr!
                              • Gość: Free dalej na prawo! --------> ;) IP: *.tele2.pl 09.09.04, 13:51
                                z tym ze widziecie, do bycia quirky alone to nalezaloby miec mnUstwo fajnych
                                znajomych.. a z tym to juz ciężej.. nawet nie wiem czy niedlugo bede miala
                                kogos do pojscia do klubu do ktorego chce..
                                ale nic to!! ja bede silna, ja sie nie dam!! i glowe wysoko do gory!

                                i rzeczywiscie - Cholernie zimno. wlasnie zalozylam skarpetki i Sweter.
                                • Gość: kaloo Re: dalej na prawo! --------> ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 13:59
                                  otóż to!!!TRZEBA TWARDYM BYĆ A NIE MIENTKIM!!!;)
                                  Dobre podejście i tak trzymaj Free! Będzie dobrze!!!
                                  Poza tym masz nas i zawsze możemy coś popisać...;)
                                  A właśnie-Szo,co z fitnessem?Ja dzisiaj idę na basenik i do sauny wygrzać stare
                                  kości,bo ten mróz już mi się daje we znaki;) No i zalansuje sie z moja
                                  balsamowa opalenizna...;)
                                  pzdr!
                                  • Gość: Szo Re: dalej na prawo! --------> ;) IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 09.09.04, 14:18
                                    ja tez dzis basenuje - wlasnie pochlonelam kotleta wieprzowego wielkosci statku
                                    Sojuz - w panierce, zapilam skromnie cola light :-)
                                    jak tak dalej pojdzie to poddam sie hibernacji na zime.

                                    Free - nie chce stawiac zadnych monologow ani kazan - sama wiesz, ze rozne
                                    okresy w zyciu sie miewa. czasem przyjaciele faktycznie nie wystarczaja i
                                    czlowiek mysli, ze jest sam a jego zycie do bani. na szczescie po takim
                                    przyplywie smutku i zwatpienia zawsze, ale to zawsze nastepuje zmiana na
                                    lepsze - trzeba sie na ten czas czyms zajac, zainspirowac. uwierz - ja na
                                    scianke wspinaczkowa biegalam jak czulam, ze znajomi wlasciwie mnie nie
                                    potrzebuja i wiode zywot szarego zjadacza kaszanki. na hiszpanski sie
                                    zapisalam - szukalam nowych twarzy i zmiany klimatu-to dobrze robi.
                                    • Gość: kaloo BYŁAM W CUBUSIE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 14:44
                                      no i znowu mi się przypomniało coś jeszcze!Byłam wczoraj w Galerii Mokotów w
                                      Cubusie i widziałam te żakieciki-specjalnie wieczorkiem poszłam;) No i nie
                                      zdecydowałam się... Ta róża lepiej leży i wygląda na modelce, w sumie na żywo
                                      wygląda dość smętnie,ale jest też wersja bez róży i jest...droższa!179zł. No
                                      więc chyba sie jeszcze zastanowię. Całkiem niezły jest też ten drugi,ale to
                                      trzeba samemu sprawdzić i wybrać. A dzisiaj dostałam maila od Marks&Spencer,że
                                      dziś i jutro jest kolekcja przceniona o 20%,i to się łączy też z ich
                                      kartą,czyli jest 25%taniej...!!!Więc idę jeszcze raz dziś.;)
                                      Dobra,ja też juz po zdrowym obiadku w postaci pizzy... Ale wegetariańska-to
                                      taka zdrowsza i mniej kaloryczna,prawda? powiedzcie że tak...;) no,jutro jem
                                      tylko owoce za karę.;)
                                      pzdr!
                                      • Gość: Szo Re: BYŁAM W CUBUSIE!!! IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 09.09.04, 14:50
                                        wegetarianska to taka zdrowsza i mniej kaloryczna - TAK!!!
                                        ja lubie taka z oliwkami, kaparami, anchovies i tunczykiem - lekko slona na
                                        cienkim ciescie :-)
              • Gość: ULA-srula [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 20:49
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kaloo zapomniałabym...!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 13:36
      słuchajcie,wczoraj wieczorkiem po peelingu Bielendy-tym cukrowym(trochę się
      wałkuje jednak,ale świetnie wygładza)wysmarowałam się balsamem ujędrniająco-
      brązującym Lirene i jestem ZACHWYCONA!!!Drugi raz w ciągu 3dni się nim
      smarowałam i dzisiaj szczycę się piękną,złocistą,RÓWNOMIERNĄ,naturalną piękną
      opalenizną.No jestem w szoku,bo naprawdę fajnie to wygląda i jak dotychczas to
      jedyny balsam,który jest brązujący nie tylko z nazwy...!;) Jest spoko,a jakoś
      długo nie mogłam nabrać do niego zaufania,a teraz będe go często używać.
      Mimo,że jednak trochę zajeżdża samoopalaczem(ma w składzie DHA jednak),ale da
      się znieść,bo ledwo czuć. Tak więc jestem zadowolona!;)
      PZDR!
      • Gość: Szo Re: o! kaloo! gratulejszyn Ci sie nalezy! IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 09.09.04, 14:36
        kurcze! kaloo! dopiero teraz mam czas i wczytalam sie w Twoj wczesniejszy list -
        guam dziala jak ta lala! -2,5 cm!
        No a teraz sobie pozwole z duma: "A nie mowilam :-)!".
        Fajnieeee Ci!!

        ps. ja po tym kotlecie dzisiejszym bede sie rozbierala po ciemku, nie chce miec
        koszmarow sennych.
        • Gość: kaloo Re: o! kaloo! gratulejszyn Ci sie nalezy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 14:49
          hehe,no tak działa jak diabli!;) aż z tego wszystkiego tak się
          zachwyciłam,że...oh,patrz wyżej na mój jadłospis obiadowy...;)
          No w każdym razie rączki całuję szanownej koleżankce,bo jest naprawdę ok.!;)
          A sama sie zdziwilam...Ale pryznam,ze i na rowerku troszku jezdziwszy;) no i
          pizzy raczej niet;) ale bylo ok. a dzis ide na basenik,ojoj! W kazdym razie
          dzieki wielkie za polecenie metody!A ta folia kosmetyczna jest extra-fajnie
          przylega i sie tak nie klei.
          pzdr!
          • Gość: Szo Re: o! kaloo! gratulejszyn Ci sie nalezy! IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 09.09.04, 14:57
            no to i ja powroce od jutra do zdrowych nawykow! zachecilas mnie! ide dzis na
            basen a od jutra sztaba na lodowce!
            pozdr!
            • Gość: kaloo no więc... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 15:55
              idę na ten basen! Aż mam wyrzuty sumienia za ten hiperkaloryczny obiad i
              naprawde dam sobie w kość dzisiaj! Tak więc moje kochane,do jutra i miłego
              wieczoru dzisiaj!A jutro naprawde tylko owocki. I w ogóle fajna dietkę
              znalazłam:owocowo-warzywną,ale nie wiem czy dam radę ją przeprowadzić,bo jakiś
              zakwas trzeba robić z buraków...;/
              No w każdym razie trzymajcie się i do jutra!;***
              pzdr!
              • Gość: Free hihihi IP: *.tele2.pl 09.09.04, 16:08
                zakwas! z buraków! ahahaha :D.
                ja mam wlasnie żurek z jajkiem i kiełbasą, pycha :))
                powspieralabym was chetnie w tej diecie ale sie nie nadaje do tego - jem
                wszystko co mi sie podoba (a ja b. duzo jem) i nic nie widac. (ee, przepraszam,
                to wam sie chyba nie spodobalo)
                ale sport chetnie uprawiam, tylko najbardziej lubie tanczyc. wspinaczka.. moze
                sprobuje? ja silna jestem. tzn. silniejsza fizycznie niz psychicznie, tak
                naprawde..

                [a hiszpanski - tez sie mialam zapisac :) ale wezme go sobie na studiach]
                ano wlasnie, ide sobie potanczyc :)
                a teraz nie na temat: wybieracie sie moze na wyklady na festiwalu naukowym? ja
                juz sie na niego ciesze - na matme pochodze :)
              • Gość: Jaga dziewczęta... IP: *.echostar.pl 09.09.04, 16:13
                A ja Wam polecam bieganie. Biegam wieczorami z chłopakiem i to jest bardzo
                przyjemne tak truchtać razem...
                Dieta najlepsza jest warzywno-owocowa. Jestem wegeterianką od 10 lat i nie
                narzekam na zdrowie. Sylwetkę mam szczupłą. Wprawdzie jakiś minimalny celullit
                mam, ale nie marwtię się tym zupełenie. Od czego są specyfiki???
                Czy wy wszystkie jesteście z Warszawy?

                Pozdrawiam z miasta zwanego Pyrlandią

                Jaga
                • Gość: Free w wielkim mieście.. IP: *.tele2.pl 09.09.04, 16:23
                  my z warszawy :). a co to pyrlandia? :)
                  ze juz nic nie powiem - nastepna z chlopakiem.
                  ale mnie nic nie zaskoczy
                  • Gość: Jaga Re: w wielkim mieście.. IP: *.echostar.pl 09.09.04, 16:41
                    Pyrlandia to Poznań... (od pyry, czyli ziemniaka)...:)

                    Chłopaka mam od ponad 3 lata i jakoś nam dobrze. Dobrze wiem, co to jest być
                    bez. Ale myślę, że nie ma co o tym za wiele myśleć, tylko zająć się sobą. A
                    najlepiej robić to, na co od dawna miało się ochotę...Zadbac o siebie, odkurzyć
                    nowe znajomości, kupić sobie coś nowego, albo napisać wiersz...
                    • Gość: Free Me IP: *.tele2.pl 09.09.04, 17:27
                      ja wcale nie twierdze ze stracilam chlopaka tylko nigdy na powaznie nie mialam.
                      dbam o siebie az za bardzo ;), znajomosci jest za malo, wiec czekam na nowe na
                      studiach, ciagle cos nowego kupuje.. az sie boje bo ostatnio sie okazalo ze mam
                      jakies grosze na karcie ;), hehe, wierszy nie uznaje - ale teksty utworow
                      owszem :)
                      cholera, nawet o chlopaka mi nie chodzi tylko o znajomosci. i chyba jak tak
                      pocieszacie to nie trafiacie za bardzo w tym :). chyba mi trudno powiedziec
                      dlaczego i jak powinnyscie. ale nic to, ja dzis nie narzekam.
                      'w wielkim mieście niebo jasne, i wiadomo, żyć niełatwo - w wielkim mieście' ;)
                      a ja chce do Przeklętego Miasta! (czyli tzw. Poznania) :)
                      • Gość: Jaga uuu IP: *.echostar.pl 09.09.04, 17:34
                        Pocieszyć Cię nie mogę, bo zadanie trudne...Najlepszy pocieszyciel to lody i
                        kawa:) Tak naprawdę - ja też czasem czuję się samotna w wielkim mieście. Mam
                        paru dobrych przyjaciół, ileś znajomych, ale to nie jest to samo, co
                        kiedyś...Tak przy okazji - czy Wy się już spotkałyście w realu???

                        Jaga

                        PS. Dlaczego Poznań to ,,przeklęte miasto"???
                        • Gość: Free Me 2 IP: *.tele2.pl 09.09.04, 18:20
                          tzn. to nie jest jakis dołek na dzien ze sie musze jedzeniem pocieszyc (choc to
                          bardzo przyjemne). nawet najpyszniejsze nie zagluszy tego problemu co mam - to
                          nie o to chodzi. ale jak mowilam - ja dzis nie narzekam, tylko probowalam
                          wytlumaczyc. nie lubie takich no.. namiastek, rozumiecie.
                          przyjaciolki nie mam ale nawet nie o to chodzi.
                          nie, nie spotkalysmy sie w realu chociaz ja tu cos planuje.. chociaz moze ktos
                          tu o czyms jeszcze nie wie :P.
                          a Poznań to przeklete miasto wg. słów pewnego poznaniaka :)) (Grabaża z pidżamy
                          porno). takze dlatego chce tam pojechac :)
                          • Gość: Jaga Re: Me 2 IP: *.echostar.pl 09.09.04, 18:35
                            Rozumiem...Wy macie lepiej, bo jesteście w kupie.
                            Przyjaciela warto mieć, chociażby internetowego (anonimowość czasem pomaga).
                            Przypomniało mi się coś - polecam Wam wizytę w grocie solnej (w Poznaniu to się
                            nazywa Grota Solna Galos). Rewelacyjnie odpręża, działa na skóre i płuca, a
                            poza tym efekty wizualne są bajeczne...

                            Jaga

                            PS. To, że Grabaż coś tam kiedyś śpiewał, nie oznacza, że tak być musi. Uważam,
                            że Poznań jest najbardziej zielonym miastem...(btw - Grabaż był dług czas
                            lokalnym prezenterem radiowym, a teraz siedzi w zarządzie jakiejś fundacji...)
                            • Gość: kaloo Dzień dobry Wszystkim!!!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:51
                              Witamy,witamy...!;)
                              Holender ciężki,BOLĄ MNIE WSZYSTKIE MIĘŚNIE!!!aaaaa....!!!
                              No kurka wodna,nawet te maleńkie przy kostkach na nogach,no...;/!!! ojej!
                              no trudno... Ale jest ok.
                              A teraz wam powiem moją kichę życiową: wychodzę sobie dzisiaj z domu,idę do
                              pracy i przechodząc do autobusu rzucam spojrzenie w witrynę sklepową i co
                              widzę: ZAŁOŻYŁAM BLUZKĘ NA LEWĄ STRONĘ!!!;0 O Boooożeee!!!;000 Idę sobie
                              elegancko,a tu patrzę-z czarnej bluzki wystaje mi wielka biała metka po boku!!!
                              aaaa!!!
                              O BOŻE!!!I jednym momencie myśl,że jest przecież jeszcze metka na karku!!!
                              Jezuuuuu.... Dobrze,że mam szal i nieco zasłoniłam,jakoś dojechałam i
                              szybciutko przerzuciłam na drugą stronę...
                              Rany,dobrze też że nie było zbyt wiele osób w busie,zbunkrowałam się wielką
                              metką do ścianki autobusu i mam nadzieję,że nikt nie widział..O rany!Nigdy nie
                              czułam się tak idiotycznie...;/
                              W każdym razie to z rewelacji na dziś. Normalnie aż muszę kawę wypić!
                              Idę robić tą kawkę.
                              Miłego dnia dziewczynki,bez zbędnych niespodzianek...;)
                              pzdr!
                              • Gość: Jaga Re: Dzień dobry Wszystkim!!!;) IP: *.echostar.pl 10.09.04, 11:35
                                Ja bym nie robiła z tego tragedii. Jest taka moda, że się nosi rzeczy na drugą
                                stronę. Ja kiedyś nosiłam jedną bluzę na lewo, bo miała lewą stronę taką
                                puchatą i miękką...
                                Też zaraz zrobie sobie kawę z bita śmietaną ze spraya...
                                • Gość: Szo Re: Dzień dobry Wszystkim!!!;) IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 10.09.04, 11:58
                                  hello pretty girls!

                                  ja pracuje ciezko od switu ale jak przeczytalam o kawie z bita smietana no to
                                  musialam sie oderwac!! dzisiaj piatek - super co nie???
                                  i pogoda jakby ciut lepsza niz wczoraj!
                                  drukarka mi sie nawet nie zacina! no nie-to po prostu mily dzien!!
                                  pozdrowienia dla wszystkich bratnich dusz!
                                  rozowa szo :-) dzis z hoolywodzkim makijazem ;-)
                                  • Gość: Free ja postanowilam! IP: *.tele2.pl 10.09.04, 12:07
                                    na diete przechodze z mniejsza iloscia cukru, moze na cere mi to dobrze zrobi,
                                    bo mam dosc. ale ja tak kocham podjadac, w ogole slodycze i czekolade i mnostwo
                                    innych rzeczy :/. ale moze sie uda, chociaz troche.
                                    jaki to hollywodzki makijaz, hę? ja teraz bardzo delikatnie, ale na impreze cos
                                    pieknego - moje piekne fioletowe cienie wykorzystam.
                                    i tez bym chciala napisac ze dzien dobry tylko, widzicie, otworzylam gazete
                                    ktorej nie powinnam otwierac i na cos b. zlego trafilam. juz dawno twierdzilam
                                    ze Nie ma potrzeby zbyt wiele wiedzieć.. ja nawet zadnych wiadomosci nie czytam
                                    i nie ogladam bo tylko stwierdzam - samo zlo na tym swiecie, jak tu mozna
                                    istniec jeszcze i sie trzymac? za duzo na taką Biedną Owcę, czyli mnie.
                                    ale odpowiedni utwor U2 (jak dosyc czesto) slyszalam - nie jest zle.
                                    • Gość: Szo Re: do Free-kuni IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 10.09.04, 13:13
                                      no hollywodzki to dla mnie taki, ze oczy sa b. mocno zaznaczone, policzki
                                      gladziutkie i pokryte rozem a usta a l winylowe :-)
                                      cos jakby tutaj (oczywiscie staralam sie upodobnic do wizerunku z lewej
                                      strony!!! www.deansplanet.com/z/images/celebs/no_makeup/yasmine.jpg

                                      Free - nie odstawiaj cukru - wtedy zycie moze stac sie naprawde zle
                                      :-))))))))))))))))) i ani mi sie waz odstawiac forum!!!
                                  • Gość: kaloo moja tragedia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 12:07
                                    jak to nie tragedia?!Idę sobie w białych eleganckich
                                    spodenkach,paseczek,pantofelki,i czarna bluzka z WIELKĄ METKĄ Z BOKU...Boże
                                    nigdy takiej kaszany sobie nie narobiłam...;) Sportowe,luźne bluzy spoko noszę
                                    też specjalnie na lewo,ale to jest elegancka bluzka!!!Nie wiem jakim cudem tego
                                    nie przyuważyłam z rana.Naprawdę powinnam więcej spać..;)I jeszcze ten szal
                                    dobrze że mam,bo normalnie jakbym przeparadowała z tą metką bez
                                    niczego...hehe,teraz to mnie to śmieszy..;D
                                    pozdrowienia i wracam do roboty!
                                    smacznej kawki z niskokaloryczna śmietanką!
                                    pzdr!;)
                                    • Gość: Jaga Re: moja tragedia... IP: *.echostar.pl 10.09.04, 12:33
                                      To faktycznie komicznie wyglądałaś...:)
                                      Bitej śmeitany już nie mam, musialam zadowolic sie Jacobsem 3w1.
                                      Pozdrowienia w ten piękny wrześniowy piątek...
                                      • Gość: Jaga pytanko IP: *.echostar.pl 10.09.04, 13:47
                                        Mam pytanie: do kiedy są przeceny w H&M? Wybieram się jutro na zakupy i jestem
                                        ciekawa...
                                        Dzisiaj robię na obiadek podgrzybki z cebulką w szpinaku + ryż i zioła. Mniam,
                                        mniam...
                                        Nie wiem, czy Wam mówiłam, że byłam na zabiegu regenracyjnym włosów (na
                                        kosmetykach Kerastase) i jakoś żadnych spektakularnych efektów nie odnotowałam:
                                        (Jeszcze pani fryzjerka chciała mi wcisnąć szampon za 60 zł i 110 za maskę, ale
                                        nie dałam się naciągnąć... Spodziewałam się czegoś więcej...
                                        • Gość: Free szybciutko idz IP: *.tele2.pl 10.09.04, 14:31
                                          szybciutko idz do H&M - jak kupilam spodniczke to byl taki kacik zostawiony -
                                          Obniżka, i poza tym wlasnie ogloszenia o prezcenie 50%, a wczoraj jak
                                          zaglądnelam byly ogloszenia o obnizce, ale w tym samym miejscu byly juz
                                          kolekcje jesienne, moze gdzie indziej sie ostaly letnie, na dół nie zagladalam.
                                          bylam u fryzjera, nie jest zle :).
                                          a poznania nie uwazam za jakies okropne miasto, bo inaczej przeciez bym sie tam
                                          nie wybierala ;). po prostu okreslenie mi sie spodobalo, poza tym pare osob
                                          ktore cos tam znaczyly dla mnie z tego miasta pochodzilo.
                                          • Gość: kaloo MIŁEGO WEEKENDU!!! ;D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 16:06
                                            miałam dzisiaj sporo roboty, w tygodniu zresztą też,więc należy sie odpoczynek!
                                            Dlatego życzę miłego weekendu i odpoczywajcie mocno, my w niedzielę wyskoczymy
                                            na jeden dzień, mam nadzieję, że będzie miło!;)
                                            3majcie sie i pozdrawiam!
                                            ps. Free, nie mam jeszcze rozkładu jazdy festiwalu nauki, ale na pewno idę-
                                            wezmę jutro ja będę u rodziców,to w tyg napiszę na co.
                                            ps2. Szo, makijaż super!!!Powodzenia w Zakopanem! I zaszalej na zjeżdżalni na
                                            Gubałówce!;)IIIICHHAAAAA...;)
                                            ps3. Jaga, w H&M są w tym roku najlepsze przeceny,więc weź kartę na wszelki
                                            wypadek...;)
                                            pzdr!
                                            • Gość: Jaga ja tez sie dolaczam IP: *.echostar.pl 10.09.04, 18:41
                                              Ja Wam również życzę dobrego wypoczynku.
                                              Ja jutro wybieram się na zakupy i może na ,,Terminal"...
                                              Kupiłam dzisiaj ,,Elle", z formatem to trochę przegięli, ale jest dużo fajnych
                                              zdjęć, bo płyta z Kożuchowską mnie nie zachwyciła. Ładny makijaż jej zrobili,
                                              no i ubrali w te boskie różowe sztuczne futerko, poluję na takie...
                                              No to pa...
                • caprice83 witam:) 16.09.04, 15:11
                  a jednak jest tu tez ktos z Poznania:)
                  • Gość: Jaga Poznań rządzi...:) IP: *.echostar.pl 17.09.04, 13:54
                    Poznań najbardziej zielonym miastem...
                    • Gość: Free ja tam pojade kiedys.. IP: *.tele2.pl 17.09.04, 14:15
                      i sprawdze wszystko organoleptycznie :)
                      a wczoraj slyszalam moj ulubiony utwór o Ezoterycznym Mieście wiec sie
                      cieszylam :))
                      powiadasz - zielony? moja siostra byla i jej sie miasto nie podobalo chyba,
                      stwierdzila ze jakies szare ;) ale jej nie bedziemy wierzyc :)
                      • Gość: Jaga Re: ja tam pojade kiedys.. IP: *.echostar.pl 17.09.04, 15:45
                        Miasto jest zielone i czyste. Może chodziło jej o to, że nie ma tylu wieżowców
                        albo reklam, co w stolicy. Mi tego nie brakuje. Starówka jest bardzo piękna,
                        zwłaszcza latem. Wszędzie jest blisko. Ogólnie - nie przeprowadziłabym się
                        stąd...
                        • caprice83 zielono mi:) 17.09.04, 18:18
                          No zielono jest:)
                          Z czystością jako tako, nie bywam w innych miastach Polski więc nie mogę
                          porównywać.
                          Ja bym tylko chciała żeby było tu większe życie rozrywkowe. Mało tu imprez,
                          koncertów czy zabaw na świezym powietrzu, a przecież mamy aż cztery jeziora,
                          więc było by gdzie to urządzać.
                          ah, no i biorąc Avanti nie wiem dlaczego 90% sklepów urządzających promocje nie
                          ma w Poznaniu:(
                      • Gość: kaloo Poznań piękne mia100!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 15:47
                        Lata temu byłyśmy z koleżanka na egzaminach na UAM w Poznaniu i troszkeśmy tam
                        zabawiły i jak dla mnie jest super. Bardzo miło tą eskapadę wspominam.;)Może
                        niedługo znowu pojedziemy,bo jest pretekst;)
                        A tak mi się przypomniało-Free,masz jakis rozkład Festiwalu Nauki?bo ja w końcu
                        nie znalazłam..;(
                        A tak poza tym życzę miłego weekendu,bawcie się dobrze, ja mam zamiar sie
                        baaardzo wyspać i nieco posprzątać może w końcu...;) Odpoczywajcie
                        maxymalnie,by w poniedziałek ruszyc całą parą z kleceniem nowego forum;)
                        Idę sobie zaraz na basenik i saunę-przed wejściem do fińskiej nałożę sobię
                        henna wax na włosy i będzie miło;)
                        3majcie się!
                        pzdr!
                        • Gość: Free festiwal, sluze pomocą! IP: *.tele2.pl 17.09.04, 15:51
                          byl w sobote w gazecie,

                          aa, mialam dokonczyc ze co, mam ci spisac wszystkie 400 wykladow, ale
                          przypomnialam sobie ze jest strona!! juz ja kombinuje!!
                        • Gość: Free podaja strone, sprawdz: IP: *.tele2.pl 17.09.04, 15:53
                          www.icm.edu.pl/festiwal
                          e mail
                          festiwal@icm.edu.pl

                          kurde, rozpisalam grafik na wiekszosc dni, ale najwiekszej selekcji musze
                          wykonac na 25 IX, wtedy to juz wszystkie w tym samym czasie ://
                          • Gość: kaloo Thx a lot! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 15:57
                            Dzięki Free!
                            Oczywiście chodziło mi jakiś link,ale jakbys przepisała 400 to dopiero byś była
                            MISTRZEM KLAWIATURY!;)
                            3majcie sie i pzdr!
                  • Gość: Jaga Do Caprice83...................................... IP: *.echostar.pl 24.09.04, 20:28
                    Czy Ty jesteś chętna pojechać na spotkanie do Warszawy, żeby się zobaczyć z
                    dziewczynami?

                    Jaga
    • Gość: Free morał z tego weekendu brzmi: IP: *.tele2.pl 13.09.04, 10:55
      Wiecej nie zakladac tak krotkiej spodnicy na impreze :P (buuuu, moja sliczna
      spodniczka..)
      chyba choram troszke.
      jak na zlosc wszystkie wyklady z Festiwalu sa w podobnym czasie :/ musze
      dokonac restrykcyjnej eliminacji.

      weekend byl b. dobry, a u was?
      • Gość: kaloo gitus weekendus;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:09
        Witam moje drogie,dzisiaj w bluzce na właściwą stronę;)-kurde,dlaczego weekendy
        zawsze szybko mijaja,a dni w tygodniu nie...? U mnie weekend był super-w sobote
        poszalałam samochodem po stolicy-szkoda tylko,że z niebieskim L na dachu...;)
        Wiem,wiem już dawno powinnam mieć prawko...;/ Ale ja nie Martyna,więc nic mi po
        tym..;)
        A wieczorkiem razem z moim mężczyzna robiliśmy leczo i piekliśmy szarlotkę,bo w
        niedzielę pojechaliśmy do jego ojca i było całkiem miło. Szarlotka
        smakowała,więc sie nawet nie zbłaźniłam!;)
        a ja dzisiaj tylko na jogurcikach i owockach jadę...jest ok.
        pzdr!
        ps. Szo,jak w Zakopcu???
        • Gość: Jaga after weekend IP: *.echostar.pl 13.09.04, 11:41
          Ja nie szalałam. Byłam w niedziele na zakupach, ale o dziwo nic nie kupiłam. W
          Nawet w H&M nic nie wybrałam. Sama nie wiem dlaczego. Jedynie w Yves Rocher
          wyrobiłam sobie karte stałego klienta i kupiłam szampon i peeling. Swoją drogą -
          od dzisiaj dla stałych klientek jest promocja. Przy zakupie kosmetyków z nowej
          różowej serii (bio specific actic sensitive) dostaje się komplet ręczników...
    • Gość: kaloo Szo, a gdzie ty jesteś?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:44
      Droga Szo,gdzie się znowu zbunkrowałaś???Czekamy tu na Ciebie z
      niecierpliwością...!!!Pewnie w Zakopanem za dużo grzańców zaserwowano...?;)
      Opowiadaj nam tu szybciutko jak było!I nie znikaj...;)
      pzdr!
      • Gość: Jaga co macie... IP: *.echostar.pl 14.09.04, 11:50
        Co macie dzisiaj w swojej torebce?
        Ja mam: gumy, cukierki, paski zapachowe z drogerii, darmowe zapałki,
        chusteczki, portfel, różowy aksamitny woreczek, podpaske, notatnik itd...
        Normalnie jeszcze: kosmetyczkę, komórkę, klucze...i inne...
        • Gość: Free nic nie mam ;) IP: *.tele2.pl 14.09.04, 12:40
          dzis nic nie wzielam, plecaka czy torebki bo jechalam na stadion
          dziesieciolecia z kolezanka a to jest tak troszke niebezpieczne ;)
      • Gość: Szo Re: Szo melduje sie do raportu karnego :-))) IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 14.09.04, 13:58
        Jestem, jestem - bo ja dopiero dzis po poludniu jade do Krakowa a jutro
        przerzucam sie do Zakopca. Takze grzanie grzancem rozpoczne dopiero jutro.
        Dzis nie pisalam bo biegam jak w amoku i pakuje papiery i inne ustrojstwa typu
        rzutnik, teczki, ulotki. W Zakopcu bede odcieta od sieci wiec z gory
        przepraszam za moja absencje ;-)
        Aha! Chce Was ostrzec - przed dieta South Beach - stosowalam ja ponad miesiac i
        wiecie co sie stalo? Mam chyba jakas anemie albo cos! Schudlam naprawde
        kontrolnie bo ok. 3,5 kg natomiast zle sie dzieje z organizmem. W niedziele
        rozpoczal mi sie okres, ktory zazwczyczaj przechodzi u mnie bez skutkow
        ubocznych. A tymczasem czulam sie jak z krzyza zdjeta, mialam chory zoladek,
        krew leciala mi z nosa kilkakrotnie w ciagu dnia, mialam straszne oslabienie -
        musialam wziac wolny dzien wczoraj. Teraz zauwazylam, ze moje wlosy i paznokcie
        sa w fatalnej kondycji, znajomi zauwazaja ze mam 'papierowa' cere i ogolnie
        mowia 'kiepsko wygladasz'. Prosze wiec: Nie probujcie tej diety bo mam wrazenie
        ze nie jedzenie zadnych owocow, nie picie zadnych sokow jednak nie sluzy naszej
        urodzie.
        Dzisiaj bylam na Centralnym kupic bilet PKP i oczywiscie skusilam sie na
        chwileczke aby wejsc do sklepu z ciuchami. Padlo na niejaki Amazon. Wyszlam z
        nowym zakiecikiem - o wiele ladniejszym niz te w Cubusie! Uszyty z grubej
        bawelny, z domieszka jakiegos elastycznego wlokna - sliczne klapki, kieszonki i
        guziki. Sa jasno zolte, blado rozowe, biale i czarne. Ja wzielam czarny bo
        rozowy i bialy juz mam a poza tym na jesien bardziej sie przyda. Ma taki
        zgrabny fason ze do dzinsow i ladnego szala wyglada super sexi. Aha, nabylam
        tez za 12 zl smieszne kolczyki - takie dlugie wiszace lancuszki zebrane po 2 w
        sztyft a na koncu kazdego dynda blekitna jakby oszroniona kulka :-)
    • Gość: Free a teraz urodowo: IP: *.tele2.pl 14.09.04, 12:50
      w sklepie samoobslugowym byly sobie male lakiery Eveline, w takich slodkich
      buteleczkach, chociaz nie lubie tej firmy ze wzgledu na nazwe stwierdzilam ze
      musze taki miec :). ciemny różowy, ale nie kryjący, ze dwie warstwy sie
      przydadzą. jeszcze chce ciemny fioletowy, tylko juz nie bylo. a moze taki
      radosny zielony jeszcze kupie..
      w dalszym ciagu jestem na tropie odpowiedniej kredki fioletowej do oczu, ładną
      znalazlam Lumene, tylko moglaby byc np. o polowe tansza.
      a wczoraj eyelinery max factora widzialam. pewnie nowosc, bo nigdy nie
      widzialam, czarny i brazowy, mysle ze bylby dobry. tylko ponad 30 zł kosztuje.
      • Gość: Jaga ufff IP: *.echostar.pl 14.09.04, 23:51
        A ja miałam dzisiaj ciężki dzień. Dużo spraw, dużo nerwów.
        Widzę, że Wy też jesteście zabiegane i zmęczone. Jak w tym natłoku zajęć
        sprawić sobie i innym odrobinę radości? Jak móc się do kogoś uśmiechnąć,
        przytulić, powiedzieć dobre słowo? Życzę Wam, żebyście jutro obudziły się rano
        z jakąś pozytywną myślą na dzień dobry...:)
        • Gość: Free no toś nie trafiła IP: *.tele2.pl 15.09.04, 09:34
          dzis moją pierwsza mysla bylo: "Kur..." bo mnie obudzily trzaskajace od
          przeciagu drzwi, musialam wstac.
          nastepnym przerywnikiem był telefon z radosnym glosem oznajmującym: "Ja dzwonie
          w sprawie drzwi!!" a ja mysle, mysle i: "O DZIEWIĄTEJ??!"
          No przeż nie wstaje o takich barbarzynskich porach z wlasnej woli..
          ale poza tym jest ok. no i bedzie weekend i pare w nim pozytywnych akcentów :)
          a do przytulania i mowienia dobrych słów to ja mam kota :))) no i innych
          ewentualnie.
    • madzia773 zgłaszam się po przerwie z pomysłem 15.09.04, 10:09
      Dziewczyny witam po dłużej przerwie. Makijaż na wesle jaki zaplanowam nie udał
      się i musiałam się umalowac standardowo, czyli w rózo-fiolecie. Szminki
      pasującej do mojej twarzy nie znalazłam, ale zamówiłam jedną potencjalnie
      pasująca z avonu.

      Mam propozycję nie do odrzucenia do Szo albo Free-może założycie dziewczyny
      forum o makijazu i będziemy sobie mogły spokojnie pogadać. Tzn ono nie musi być
      o makijazu bo może być i o spódniczce Free ale tak super nam się gada...
      Rozważcie pomysł

      PS a ja jestem chora i siedzę w domku:(((
      • Gość: Free ty wiesz że dobry pomysl :) IP: *.tele2.pl 15.09.04, 10:19
        bo sie balam ciagle ze nas wyrzucą ;)
        no tak, tylko cos trzeba z tym zrobic. ja sie boje i chyba nie umiem, to moze
        Szouś założy? :P
        ale no.. chetnie :). wszystkich zaprosimy i bedziemy rozmawiac o pieknych
        makijazach, paniach i smacznym jedzeniu. czasem mysle sobie tylko ze szkoda ze
        na gazecie nie mozna zdjec załączać.
        • madzia773 Re: ty wiesz że dobry pomysl :) 15.09.04, 10:23
          no poprzyj mnie Free, ja niby mam stałe łącze ale nie jestem
          mocna "komputerowo". A wtedy jak Szo będzie adminem to może wyprosimy możliwośc
          zamieszczania zdjęć.
          Pozdrawiam Madzia Chora Bez Makijażu Co Więcej Nieuczesana
    • Gość: agni mogę się dołączyć? IP: *.tele2.pl 15.09.04, 11:09
      fatalny dzień od rana, mam ochotę komuś pomarudzić... jak mnie nie zniesiecie
      to napiszcie szczerze, najwyżej się zamknę i pomarudzę sobie w duchu...
      • Gość: Free Veto ! IP: *.tele2.pl 15.09.04, 11:59
        czyli Nie pozwalam !
        mamy pieeekny dzien, deszczyk pada, i jakos tak milo sie zapowiada. no i bedzie
        weekend, a przed nim jeszcze troche milego czasu.
        zajmij sie jedzeniem, muzyka, tancem czy czyms tam radosnym :)
        ja teraz musze wymyslic jakis ladny makijaz i wychodze :)
        • Gość: agni Re: Veto ! IP: *.tele2.pl 15.09.04, 12:14
          wiem co to znaczy, jestem z wykształcenia filologiem klasycznym. dzięki, cześć.
          • Gość: Free ej, czy ktos byl tu niemily? IP: *.tele2.pl 15.09.04, 19:35
            co znaczy Veto napisalam dla pewnosci bo nie wszyscy musza od razu skojarzyc
            związek. co to jest Dzieki, czesc ? poszlas sobie?
            i jak dzien minął? lepiej niz myslalas ?
            • Gość: agni Re: ej, czy ktos byl tu niemily? IP: *.tele2.pl 17.09.04, 11:25
              doskonale minął, cały na ostrym dyżurze w szpitalu na Lindleya...
              sorry, nie chciałam być niemiła, ale miałam mały wypadek, fatalnie się czułam,
              wściekle bolał mnie kręgosłup i jeszcze piekła twarz, bo rano zamiast spryskać
              sobie twarz mgiełką do twarzy, wziełam przez nieuwagę spray do ciała, zaraz go
              zmyłam, ale i tak...
              w takiej sytuacji człowiek czasem bywa opryskliwy, naprawdę tego nie chciałam,
              a tak się przez moment poczułam, jakbyście mi mówiły "idź sobie stąd" - wiem,
              ze tak nie było, ale jak ktoś się źle czuje, to niewiele mu trzeba...
              pozdrawiam.
    • madzia773 szo,podejmiesz wyzwanie 15.09.04, 13:12
      z tym nowym forum??????
      • Gość: kaloo forum musi być!!!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:19
        Witam wszystkie szanowne koleżanki w ten cudownie jesienny,letni dzień!;)
        O,widzę że nam tu kiełkują pomysły na konkurencyjne forum,hehe!No pewnie,że
        trzeba takowe kombinować! Tylko chyba trzeba jakieś tam wymagania spełniać by
        móc założyć forum... Ale damy radę!;)
        Szo chyba na razie wojażuje po zakopiańskich konferencjach,więc pewnie zabierze
        głos za kilka dni i chyba same przyznacie,że będzie jej przez te kilka dni
        brakować...;/ Tymczasem zbieramy opinie nt założenia nowego forum.
        Więc niniejszym konkurs zbierania głosów uważamy za rozpoczęty!;)
        pzdr!
        • madzia773 Re: forum musi być!!!;) 15.09.04, 14:10
          cieszę się ze moj pomysł zdobywa poparcie. Oby tak dalej!!!
        • Gość: Jaga Re: forum musi być!!!;) IP: *.echostar.pl 15.09.04, 14:11
          Hej, dziewczynki! Jest to dobry pomysł, i najlepiej jak jego założycielką
          będzie osoba doświadczona w tym (jak niektóre tu sugerują - Szo). Ostatnio na
          forum Uroda dużo jest nieciekawych postów albo wulgarnych wątków jakichś
          znudzonych facetów. Czas z tym skończyć:)
          • Gość: kaloo Re: forum musi być!!!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 14:15
            TAK TAK!!!Trzeba zrobić z tym porządek! ZNUDZENI FACECI MUSZĄ ODEJŚĆ!!!;)
            My chcemy nasze forum!!!
            My chcemy nasze forum!!!
            My chcemy nasze forum!!!;)
            pzdr!
            • Gość: Jaga Re: forum musi być!!!;) IP: *.echostar.pl 15.09.04, 15:37
              Właśnie widzę nowe wulgarne i upokarzające kobiety wątki. Szkoda słów..
              Jak Szo wróci, to niech się zabierze za tworzenie nowego forum.
              Pozdrawiam i życzę Wam miłego dnia.
              • Gość: kaloo Wybory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 15:53
                na forum moda jest konkurs na moderatora,może my zrobimy podobny konkurs...
                Tylko,że na kogoś zarządzającego nowym forum?
                ps. Wykańczaja mnie te durnawe wątki o penisach, rozmiarach,
                wielkościach...wrr...;/
                pzdr!
                • Gość: Jaga Re: Wybory IP: *.echostar.pl 15.09.04, 18:23
                  Moderatorem będzie Szo...:)
                  • Gość: Free :) IP: *.tele2.pl 15.09.04, 19:34
                    tak tak, moderatorem Szo, tylko czy bedzie miala wystarczajaco czasu?
                    ja ze swojej strony nie dopuszcze zeby byl jakikolwiek post o dlugosciach
                    roznych czesci ciala!
                    czyli jednoglosnie wybralysmy Szo, tylko poczekajmy jeszcze na jeden decydujacy
                    głos ;).
                    • Gość: Jaga a teraz o urodzie IP: *.echostar.pl 15.09.04, 20:46
                      Coraz bardziej mi sie podoba bycie stałym klientem Yves Rohcer. Wczoraj poszłam
                      kupić nowy tonik za 20,90 (dostałam do niego 2 reczniczki), maly balsamik
                      kokosowy za 7,90 zł (dla mojej siostry) i pomadkę waniliowo-kokosową za 9,90 zł
                      (tez dla mojej siostry). I do tego wszystkiego dostałam gratis przybornik do
                      manicure i dodatkową pieczątkę na karcie (potem mozne je wymieniać na
                      kosmetyki). Warto było...
                      • Gość: kaloo YR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:33
                        Jaga,a fajny jest ten przybornik do manicure-tandeta czy w miarę ok? i te
                        ręczniczki fajne są? Bo ja zastanawiam sie nad tym nowym kremikiem z tej serii
                        do której dają te ręczniczki i nie wiem czy się opłaca,bo ten kremik wydaje mi
                        się być dobry do stosowania po kwasach,które niedługo zaczynam.Jak
                        sądzisz,dobra jest ta nowa seria-nie chce mi się nowego wątku zakładać,pewnie
                        niedługo ktoś mnie w tym wyręczy...;)
                        Miłego dnia dziewczynki!;)
                        pzdr!
                        • Gość: Jaga Re: YR IP: *.echostar.pl 16.09.04, 09:52
                          Trzeba być stałym klientem z kartą, żeby obie rzeczy otrzymać. Przyborniki są
                          ładne (niebieskie albo czarne etui: standardowe wyposażenie). Ręczniki są małe,
                          takie jak do rąk (białe+różowe albo białe+niebieskie).
                          Przybornik się dostaje przy następnych zakupach po wyrobieniu sobie karty.
                          Czyli najpierw robisz zakupy i wyrabaisz sobie kartę, a przy następnych
                          dostajesz właśnie przybornik. A jak już masz kartę do ci dają kartkę
                          upoważniającą do odbioru ręczników przy zakupie któryś z tych nowych produktów.
                          Ja mam tonik i jest dobry, delikatny, ładnie pachnie. Oceniam na 4.

                          Mam nadzieję, że wytłumaczyłam to jasno.
                          Pozdrawiam!
                          • Gość: kaloo Re: YR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 10:08
                            thx. Mam kartę stałego klienta już od dawna..;) Tylko nie bardzo wiedziałam czy
                            ten zestaw odbierać,bo na ulotce wyglądał nieco tandetnie...
                            ok,może się tam przejdę dziś lub jutro.
                            pzdr!
                            • Gość: Jaga Re: YR IP: *.echostar.pl 16.09.04, 12:00
                              To już kwestia dyskusyjna. Supereleganckie to nie jest, ale jak dają darmo, to
                              czemu nie brać?:)
                              • Gość: kaloo uhm... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:30
                                hehehe,no tak...!!!;) Kurde,tylko nie wiem czy mi dadzą teraz bo się juz
                                dobrych kilka miesięcy wahałam czy to odebrać i w międzyczasie coś tam
                                kupowałam,na szczęście dostęplowali mi pieczątki...;)
                                A tak poza tym to dostałam jeszcze w YR piękną bransoletke z kamieni-naprawdę
                                ładna,szkoda tylko że ja za biżuterią nie przepadam;) i wieki temu fajny
                                naszyjnik-wbrew pozorom nie-tandetny... No i jeszcze jakieś tam rzeczy,nie
                                pamiętam. Ale warto mieć ich kartę,bo dla stałych klientek mozna z nią kupić
                                kosmetyki w specjalnych kartowych promocjach dużo taniej-np.żel do mycia twarzy
                                za 8,90 zamiast 17zł!Lubie takie promocje!;)
                                pzdr!
                                • Gość: Jaga YR-cd. IP: *.echostar.pl 16.09.04, 14:01
                                  Na każdych tych kartkach napisane jest do kiedy są ważne (tak mi się wydaje).
                                  Warto też zamawiać z Zielonej Księgi (promocje ,,2 w cenie 1"), albo polecić
                                  przyjaciółce YR (dostaje się za to prezenty).
                                  Jak produkty YR lubisz najbardziej?
                                  • Gość: kaloo Re: YR-typy: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:06
                                    • Gość: kaloo Re: YR-typy: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:15
                                      1. Zapach Ode au Reve-akurat dziś nim pachnę;)
                                      2. Woda kolońska Zielona Herbata-super odświeżacz w ciągu dnia letniego
                                      3. Żel pod prysznic Migdał Kalifornijski-cuuudo,uwielbiam migdały mam wielkiego
                                      hopla na ich punkcie i TO JEST TO!;)
                                      4. YRIA zapach i cienie w kasetce
                                      5. Fluid nabłyszczajacy z drobinkami w takim słoiczku z Couleurs Nature
                                      6. Arnica krem do rąk ze śladową ilością migdała;)
                                      7. Hammamelis dezodorant w kulce- wręcz ubóstwia moja mama;)
                                      Jest jeszcze parę innych rzeczy,jak mi się przypomni to dopiszę!
                                      pzdr!
    • Gość: Free o potrzebie kupowania mnUstwa kosmetykow IP: *.tele2.pl 16.09.04, 14:13
      wczoraj kupilam srednio ciemną, fioletową kredke i ciemne szare cienie z
      brokatem (w zalozeniu mialy byc czarne do shakirowego makijazu ale cos nie
      wyszlo).
      dzis zielony lakier do paznokci (zaszalalam, taki radosny jest, zazwyczaj na
      bordo maluje, jesli maluje) i nastepne dwie kredki do oczu :)) - ciemny fiolet,
      chyba w granat wpadający i ciemna zieleń, nazywa sie eukaliptus.
      taki makijaz mnie ostatnio naszedl z calym okiem obrysowanym ciemną wyrazną
      kreską - widzialam w katalogu Avonu taki z ciemną zielenią :)
      bo te zakupy tak poprawiają humor i rzeczywiscie to teraz czuje. tzn. ostatnio
      nawet jest dobrze (ale moze Właśnie Dlatego? i tak musze kupowac).
      moja kolezanka tez powiedziala ze ma potrzebe kupowania ciagle cieni i tak sie
      domyslilam ze po to zeby miec lepszy humor, bo u niej nie najlepiej.
      a jak jest u Was? ciekawa jestem :). coście pokupowały? :)
      • Gość: kaloo Re: o potrzebie kupowania mnUstwa kosmetykow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:30
        o rany,Free trafiłaś w sedno! Kurde, wiecie co,ja ostatnio się zastanawiałam
        czy nie jestem naprawdę jakąś maniaczką i czy to nie jest jakieś schorzenie...;)
        Non-stop kupuje jakieś kosmetyki,nawet jak idę do sklepu po marchewke,wchodzę
        na dział kosmetyczny i...już kolejne zdobycze..;) To naprawdę jest chore,bo nie
        mam już praktycznie gdzie ich stawiać,a moja łazienka przypomina drogerię.
        Znajomi traktują mnie jak experta kosmetycznego,bo większość kosmetyków na
        rynku mam wypróbowane i znam.Mój mężczyzna uważa mnie za nieszkodliwą
        wariatkę,a już parę razy zdarzyło mi się obiecywac,że dopóki nie zużyję tych 11
        szamponów/56balsamów/17kremów itd nie kupię nowego!;)
        Potem przeszło w: do końca tygodnia nie kupię ŻADNEGO kosmetyku!
        I nic.;)
        pzdr!
        • Gość: Free kto jeszcze taki zboczony? ;) IP: *.tele2.pl 16.09.04, 15:05
          >> ... nawet jak idę do sklepu po marchewke ...
          hehehe :D
          a kolorowe jakies kupilas ostatnio?
          no ja podobnie - tylko ze mama mnie wysyla zebym jakies spodnie czy bluzke
          kupila (a pisalam jaki jest moj stosunek do kupowania ubran) a ja jak zwykle
          koncze w: Rossmanie, odpowednich dzialach - Tesco i Galerii centrum, Douglasie,
          Sephorze...
          Jak To Dobrze Ze Wola Park Jest Tak Blisko!! ;P
          • Gość: kaloo free,witam w klubie ciuchowych ignorantów!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:52
            hehe,rozumiem doskonale twoja awersję do kupowania ciuchów-ja mam dokładnie to
            samo wbrew pozorom;)! Ja mam na szczęście od tego siostrę-z koleji maniaczkę
            ciuchów- i w okresie po-wyprzedażowym ona mi wszystko załatwia,ja nawet nie
            wściubiam koniuszka nosa za próg sklepów.;) A ja jej z koleji kosmetyki
            wybieram!;) I tak się dzielnie uzupełniamy! Jak jestem z kimś na zakupów to
            scenarisz zawsze wygląda tak samo-z moim chłopakiem i nie tylko:"Mogę już iść
            na kosmetyki?","To spotkamy sie na kosmetykach..","Będę na kosmetykach...","To
            ja już idę na kosmetyki..";)
            A ja od dziecka nie cierpiałam przymierzania,mierzenia itd.Brr.. I najbardziej
            nie lubie kupować spodni i butów.;/
            pzdr!
    • madzia773 YR 16.09.04, 17:12
      dziewczyny powoli z tym YR bo sie pogubiłam. ja też mam kartę stałej klientki
      ale nie wiem o jakich ręcznikach mówicie???
      Ja ostatnio dostałam pocztą kartę z rabatem na 30% na wybrany kosmetyk i
      własnie nie wiem co kupić... może ten fluid z drobinkami jak mi napiszecie cos
      więcej? Ile on kosztuje?
      ja także lubię wszystko co pacvhnie kokosowo,migdałowo, cynamonowo itp.
      I podpisuję się pod woda "zielona herbata" bo ja bardzo lubię choć jest
      nietrwała.
      • Gość: Jaga kosmetyki:) IP: *.echostar.pl 16.09.04, 18:04
        Ja też mam obsesję. Mój chłopak się ze mnie śmieje, że w każdym centrum
        handlowym muszę zawsze wejść do drogerii...
        Dzisiaj weszłam do Rossmanna: farba do włosów czarna Garnier, odżywka różowa do
        paznokci Lovely i 2 czarne spineczki.
        Uważam, że to nie jest szkodliwe, a jeżeli poprawia nam humor i urodę, to
        dlaczego miałabym sobie czegoś odmawiać?
        Z kosmetyków YR właśnie testuję: mleczko+tonik (dobre, ładny zapach, tylko
        głupi aplikator), żel po prysznic róża (niezbyt), nowy różowy tonik (dobry),
        szampon przeciw wypadaniu włosów (na razie tylko 2 razy nim myłam włosy).
        Przymierzam się do zapachu Ode l'amour, ale wydaje mi się trochę tandetny. Tak
        samo chętnie wypróbuję spray modelujący pośladki (może ktoś go miał?).
        Pozdrawiam Was!
    • madzia773 Re: Free? kaloo? gdzie jestescie? 17.09.04, 09:00
      Witam w ten jakże miły piątkowy poranek.Kupiłam sobie cienie Inglota w bardzo
      uniwersalnym kolorku takie beżowo-lekko stalowe które wykańczam delikatnym
      rózem i brązem w kąciku oka. Ładnie wyglądają do brązowego tuszu.

      SWoją drogą proszę o podpowiedź w sprawie tego fluidu YR z drobinkami-byłam na
      stronie www YR i nic takiego nie widzę...
      No dziewczyny-któraś wie kiedy wraca Szo i opowie się w sprawie Forum???
      • Gość: kaloo fluid YR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:16
        Witam!
        Ten fluid jest w słoiczku,ze złoto-beżową nakrętką ,ja go kupiłam jakiś czas
        temu-chyba w maju,ale nie była to chyba oferta limitowana.Sprawdzę jak
        dokładnie brzmi nazwa i napiszę,jest na pewno jeden kolor,dosyć neutralny.Seria
        Couleurs Nature.Generalnie jest bardzo delikatny,drobinki naprawdę drobne,a nie
        brokat;).
        Jest ok,przy czym na lato w sam raz,bo praktycznie nie kryje. Pudełko w którym
        był było chyba złote,lub zielone-nie pamiętam dokładnie...;/ Ale sprawdzę
        dokładnie nazwę. Na stornie internetowej YR trudno znaleźć wiele kosmetyków,ale
        jeśli tego już nie ma to będę zła!;( Wiem,że teraz jest jakiś nabłyszczający z
        serii Yria,i jest w tubie-wydaje się fajny,ale nie używałam,z testerów
        widziałam,że są dosyć ciemne kolory. Ja za tamten w słoiczku zapłaciłam coś
        ok.39zł,Yria kosztuje podobnie.Jak sprawdzę to jeszcze dam znać na ten temat.
        pzdr i miłego dnia!
        ps.Szo pewnie będzie po weekendzie.
    • Gość: Jaga nowe forum IP: *.echostar.pl 17.09.04, 10:02
      Hej, dziewczęta!
      Dzisiaj farbuję sobie włosy na czarno nową farbą Garniera. Zobaczymy jaki kolor
      wyjdzie. Z czarnych farb miałam farby wielu firm, ale z mało której byłam
      zadowolona.
      A propos forum - wydaje mi się, że skoro zakłada się nowe forum, to przydałoby
      się zrobić spotkanie integracyjne. Ciekawe, co o tym sądzicie?
      Pozdrawiam Was i życzę inwencji twórczej w dniu dzisiejszym...
      • madzia773 Kaloo 17.09.04, 11:54
        Kaloo dzięki za info.Wstrzymam się aż podasz mi nazwę. Czy sądzisz ze jest
        nawilżajacy i nie będzie się nadawał na jesień tudzież zimę????

        • Gość: kaloo Re: Kaloo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:00
          hmm,co do nawilżania,to u mnie nie odnotowałam jakiś spektakularnych
          efektów,ale też nie wysuszał.Natomiast co do używania w zimę i na jesieni
          raczej nie widzę przeciwwskazań,w połączeniu z kremem ochronnym będzie się
          nadawał.Tylko tak jak mówiłam-raczej nie kryje,więc jeśli buźka jest ładna to
          można bez obaw używać.Jak już będę w domu to napiszę nazwę.
          Pzdr!
          • Gość: kaloo Re: Kaloo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:10
            o znalazłam na stronie maleńkie zdjątko tego fluidu,ale kurde jakiś schowany
            taki,poza tym nie wiem jakoś zawsze na tej stronie trudno te kosmetyki
            znaleźć... Same suche opisy serii. buu. Ten fluid jest tak po prawej stronie
            tak z boczku,ten beżowy słoiczek;)
            Poza tym pozmieniali nagrody w karcie stałego klienta-nie wiem czy na lepsze...
            I pieczątka jest za 25zł...
            pzdr!

            www.yves-rocher.com.pl/index.php?p=47
            • Gość: kaloo fluid-nazwa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 13:40
              jeeest! Znalazłam! To jest ten fluid-znalazłam go na poczciwym wizażu...;)
              pzdr!
              www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?tsid=1&csid=86dc02f7e4693905024c33fbc2a86f5f&cmd=details&itemid=5947
              • madzia773 Re: fluid-nazwa! 17.09.04, 20:45
                Kaloo dzięki, w żcyiu go nie widziałam w YR, chyba ślepa jestem, ale go kupię
                bo mam jakąś ulotkę wybrany kosmetyk za 40% mniej.
                Zobaczyłam przy okazji zmianę pieczatek-no i co mi po peeelingu z pumeksem????
                Wolałabym ten płyn do demakijazu.
                CO do spotkanie-w przyszły weeeknd to mi wyjatkowo nie pasuje, chyba że w
                niedzielę-jestem do dyspozycji od rana
              • madzia773 forum i spotkanie 18.09.04, 09:51
                Popieram spotkanie w październiku!!!
                nazwy forum to mi rózne przychodza dp głowy głupsze i lepsze także na co nie
                zwracajnie uwagi bo gardło mnie boli, skupić się nie mogę i jakiś stan
                podgorączkowy:
                np.
                "Szo-winistyczne pomysły kosmetyczne"
                albo zwyczajnie
                "O makijażu" albo
                "Integracja wokółkosmetyczna"

                przy okazji YR:okazuje się ze mam dwie ulotki jedną na zniżkę 30% na wybrany
                kosmetyk a drugą na 40% zniżki. obie wazne do końca wrzesnia, zkaładająć że
                jedną wykozrystam na fluid z drobinkami to co jeszcze proponujcecie?????
                • Gość: Jaga Re: forum i spotkanie IP: *.echostar.pl 18.09.04, 10:25
                  Hej, Madzia!

                  Nazwy mogą być rózne:
                  - wariacje od słowa ,,Szo" - "Szo-kujące forum", ,,Nothing shocking"...:)
                  - zwykłe - ,,Kosmetyczne ploteczki"
                  - itd.

                  Z produktów YR ja skusiłabym się na ten oszroniony sztyft "3 w 1" albo spray
                  modelujący pośladki (nie widziałam czegoś podobnego innych firm) i jestem
                  ciekawa działania tego specyfiku.

                  BTW - z jakich miast jesteście?

                  Poznanianka

            • Gość: Szo Re: Kaloo IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 19.09.04, 15:26
              najgorszy dzien mojego dotychczasowego zycia nastapil dzisiaj.
              bez pracy.
              bez wsparcia od osob ktore myslalam ze sa.
              bez pomyslu co dalej.
              przy biurku w niedziele probujac ratowac co sie jeszcze da.
              chyba chce zaczac zupelnie nowe zycie - chce nowa prace - w innej branzy i chce
              kogos kto mnie NAPRAWDE bedzie kochal i zeby po prostu BYL kiedy naprawde jest
              potrzebny.......mam dosyc.
              przepraszam ze pisze tu takie smutne zale ale naprawde czuje ze znalazlam sie w
              jakims punkcie bez wyjscia i calkiem sama.
              wszyscy maja o cos pretensje i nikt nie chce sie ulitowac.
              tak to jest jak czlowiek byl twardy 'na wierzchu' i nigdy nie pokazywal
              zmeczenia, strachu i ogolnie staral sie byc wsparciem dla innych. teraz ja ja
              potrzebuje pomocy to wszyscy mowia ' Ty?? jak to Ty? przeciez ty zawsze na
              cztery lapy spadasz - dasz sobie rade!"
              A tymczasem spadlam prosto na tylek i to chyba nawet nie beton tylko wpadlam w
              jakies g... i nie wiem jak sie zachowawac ani co robic dalej.
              wlasnie koncze paczke mentolowych slimow - czuje sie zmietoszona dokladnie tak
              jak te pety w popielniczce.
              najgorsze to jest chyba sie wypalic i stracic chec do dzialania.
              w tej chwili nie marze o niczym innym jak o tym, zeby miec znowu 5 lat i
              chodzic sobie do przedszkola, martwic sie ze ktos mi lopatke w piaskownicy
              zabral i miec perspektywne liczona najwyzej do nastepnego dnia.
              aha i zeby ktos mnie poglaskal po glowie, dal jesc i ogolnie powiedzial: 'nie
              martw sie niczym, ja to zrobie za ciebie'.
              zycie cholera jasna po prostu bywa niesympatyczne czasem - najgorsze ze teraz
              to wlasnie moje takie jest :-).
              nic mi sie nie chce: nie chce mi sie spac, ani jesc, ani chodzic, ani lezec,
              ani myslec, nie ma dzis na calym swiecie takiej osoby ktora chcialabym ogladac
              ani takiej komedii ktora by mnie rozbawila. kurcze, ja juz po prostu nie wiem
              sama.
              eeeehhhh...ciezko mi naprawde dzis.
              • Gość: Szo Re: LECE W KOSMOS, WROCE NA PEWNO! IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 19.09.04, 15:35
                dziewczyny! Free, kaloo, Jaga - przepraszam ze Wam sie na glowe zwalam z tym
                calym smutnym dobytkiem - mysle ze za jakis czas sytuacja sie poprawi i znowu
                bede wesola, optymistyczna i energiczna Szo - na razie musicie mi wybaczyc.
                zamykam sie na troche w skorupie - jak slimak - musze przeczekac na lepsze
                czasy - mam nadzieje, ze nie zapomnicie mnie tak zupelnie i jak wroce na forum
                to bede mogla z Wami pisac jak zawsze.
                tymczasem musze COS wymyslec z praca, z zyciem - ale na pewno wroce!
                do uslyszenia i nosy w gore! :-)
                • Gość: Free Szouniu! IP: *.tele2.pl 19.09.04, 16:04
                  tak mi przykro jak komus znajomemu jest smutno, nie zawsze wiem jak mozna
                  pocieszyc, chociaz sama tez tak mam.
                  mysle ze ci przejdzie na nastepny dzien, a jesli problemy nie znikna to
                  przynajmniej nie bedziesz wszystkiego tak bezsensownie.
                  my tu zawsze czekamy na Ciebie, dla nas jestes wazna!
                  i wlasnie - my jestesmy silne, my sie nie poddajemy - pamietasz?
                  myslisz ze z tym facetemn co jestes wszystko skonczone? (jakos tak zrozumialam)
                  pewnie ze ktos sie znajdzie, kto cie bedzie naprawde kochał. a nie masz teraz
                  do kochania kota/psa? ;-)
                  a praca - pewnie widzisz jakies propozycje ktore bylyby ciekawe, warto
                  sprobowac.
                  i rzeczywiscie, bo ciebie sie zawsze odbiera jako bardzo optymistyczną, ale ci
                  tez mają prawo do gorszych dni :). ja rozumiem.
                  a, i pomysl ze sie z nami spotkasz niedlugo ;)
                • Gość: Jaga Szooo IP: *.echostar.pl 19.09.04, 19:40
                  Smutno słyszeć takie wiadomości...:(
                  Gdybyś potrzebowała jakiejś pomocy, to daj znać...
                  Nie wypowiedziałaś sie na temat spotkania, a może to by Ci dobrze zrobiło,
                  gdybysmy się wszystkie spotkały? Nie zamykaj się w sobie, bo Ci to nic nie da...
                  Pomyśl sobie, że właśnie odbijasz się od tgo dna i teraz to już może być tylko
                  lepiej...
                  Pozdrawiam i przesyłam mnóstwo pozytywnej energii...

                  Jaga
                • Gość: modern_witch to czasem jest potrzebne, ale... IP: *.tele2.pl 20.09.04, 12:14
                  cześć Szo, to ja agni. jak wszystkie się o ciebie trochę niepokoję, ale wiem,
                  że takie zamknięcie się w sobie jest czasem człowiekowi potrzebne, żeby
                  odbudował w sobie siły do życia, sama tak robię czasami. trzymaj się i
                  pamiętaj, że jakby ci było żle samej i jednak potrzebowałabyś ludzi, to my tu
                  wszystkie po to jesteśmy i na ciebie czekamy i czy będziesz wesoła, czy smutna,
                  czy silna, czy zmartwiona, to jesteś dla nas tak samo ważna, ale nic na siłę,
                  ile tej samotności potrzebujesz, to tyle z niej skorzystaj.
                  najchętniej to bym ci przesłała mentalnie trochę siły (stąd dziś wiedźmą
                  jestem) tyle że aktualnie nie mam jej dużo, bo ja się z kolei muszę trochę
                  teraz fizycznie odbudować, ale ile jej zostanie, to ci ślę i uśmiech tez. na
                  wszelki wypadek też ci daję mój numer gg: 3491565. i jeszcze mój sposób na
                  odbudowanie siły do życia - jak jest mi źle i zimno i smutno, przypominam sobie
                  po kolei wszystkich ludzi dla mnie ważnych, życzliwych, przyjacielskich,
                  okazujących ciepło, wywołuję w myślach ich twarze i buduję z nich w myślach
                  krag wokół siebie. w momencie, kiedy zamknie się wokół mnie trzeci taki krag,
                  już jest mi lepiej. przy czym nie muszą to byc ludzie, z którymi na stałe
                  utrzymuje się kontakt, czasem to może nawet być ktoś, kto się w danym dniu do
                  mnie na ulicy uśmiechnął. spróbuj, myślę, że niejeden taki krąg ci wyjdzie,
                  osoby z tego wątku też z pewnością się dołączą. pozdrawiam i trzymaj się
              • madzia773 do Szo 19.09.04, 17:44
                Szo, nie załamuj się, pamiętaj że to co nie zabija tylko nas wzmacnia. Jak
                ochłoniesz na pewno coś wymyślisz i poukładasz sobie wszystko od nowa.
                Szo a może masz numer na GG i chcesz pogadać? Akurat siedzę przy kompie
              • Gość: kaloo Szo,rany boskie!CO SIĘ DZIEJE???;0 IP: *.chello.pl 19.09.04, 19:23
                Jezu Szo,normalnie nie wierzę w to co widzę!!!Siedzę w niedzielę w necie i jak
                zobaczyłam nasz wątek na wierzchu ucieszyłam się,że już wróciłaś,a tu taki
                szok!!!Jezu co się stało???Jetem w głębokim szoku...Nie przyjmuję do
                wiadomości,że zmykasz z forum-to po prostu nierealne!!!Bez Ciebie to forum nie
                będzie takie same i po prostu ,nie to nie może być prawda!!!O co biega...?
                Rozumiem,że masz problemy,współczuję Ci ogromnie i bardzo będę się starała
                przynajmniej myślami Ci pomóc...Wierzę,że dasz sobie radę,bo taka wspaniała
                babka jak Ty na pewno da..! I pamiętaj,że po burzy zawsze przychodzi słońce i
                na tym niestety nasze życie polega... Pamiętaj,że zawsze masz nas i -mimo,że
                jak na razie tylko wirtualnie-zawsze możesz na nas liczyć.
                Aż mi się humor pogorszył jak zobaczyłam ,że coś nie tak.Szo,błagam odezwij sie
                i nie znikaj nam ot tak.Jesteś naszym bossem-pamiętaj o tym;) Będzie
                dobrze,obiecuję Ci to..;*
                3maj się ciepło i nie poddawaj się..! I nie znikaj,BŁŁAGAM!!!
                pzdr!
                kaloo
                • Gość: kaloo Jest mi źle.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 09:13
                  Po prostu. Nie wiem o co dokładnie chodzi z sytuacją Szo,ale jakoś mi nie
                  tak... Zawsze jak z rana przeczytałam coś Szo od razu mi się robiło lepiej -
                  pisałam już o tym,a teraz jakoś tak łyso...
                  Szo daj znać jak sytuacja i napisz co i jak..
                  Jesteśmy z Tobą!
                  Buziaki!
                  pzdr!
              • justa_79 Re: Kaloo 22.09.04, 14:07
                Szo, nie wiem, czy nie masz teraz dostępu do netu, czy po prostu nie chce Ci
                się nawet pisać... ale wiedz, że myślami jesteśmy z Tobą i czekamy, aż się
                odezwiesz. a póki co, to po prostu trzymaj się i nie daj się.
    • Gość: agni miłego weekendu IP: *.tele2.pl 17.09.04, 14:03
      można wam życzyć? zwalniam się z pracy, czeka mnie weekend na leżąco, ale nie
      będę wam już marudzić, obiecuję, wykorzystam ten czas na poprawę urody (na
      tyle, na ile można bez męczenia kręgosłupa) i w poniedziałek zdam relację, jak
      można, oczywiście...
      pozdrawiam
      • Gość: (Breaking) Free i nawzajem IP: *.tele2.pl 17.09.04, 14:12
        zapraszamy, zapraszamy!
        u mnie jest teraz dobrze wiec nawet czyjes narzekanie nie psuje mi humoru :)
        tak, tak, o urode warto teraz dbac :)
        i nie przepraszaj tak ciagle że żyjesz, ok? pisz co chcesz bez pytania o
        pozwolenie. my tu mile kobietki jestesmy ;)
        cmok cmok!
        a weekend rzeczywiscie bedzie dobry <słonko>
      • Gość: kaloo Agni,czekamy na relację!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 14:14
        Pewnie,że można!Co to za jakieś pytania,mam nadzieje że nie miały być
        ironiczne...?;)
        Jak najbardziej można,a nawet trzeba!!!Zdaj relację z odpoczynku i trzymaj się
        ciepło!
        Poza tym duuuuużo zdrowia i wierz mi,że wszystko będzie dobrze!
        Nie przemęczaj kręgosłupa,z tym nie ma żartów-wiem z autopsji...
        pzdr!
        • Gość: agni Relacja IP: *.tele2.pl 20.09.04, 12:32
          dzięki, nic ironiczne być nie miało, tylko głupio mi było za poprzednie
          zagranie.
          weekend wyglądał tak: dwa spotkania z rehabilitantką (okazało się zresztą, że
          mam coś innego niż mi lekarz na lindleya stwierdził, nie odcinek lędźwiowy
          tylko krąg łączący lędźwiowy z piersiowym). w każdym razie mam już to wstępnie
          nastawione, teraz ma się tkanka goić i w przyszłosci dalsze spotkania. zabieg
          był uroczy, więc wam opiszę, mój małżonek stwierdził, że to czysta perwersja,
          powinien sfilmować i jako ciężkie damskie porno sprzedawać:-)) podczas jednego
          zabiegu miałam nogi związane pasem. podczas drugiego dziewczę się na mnie
          kładło i na wydechu przygniatało mnie do materaca, trzymając mi rece na bolącym
          kregu, więc wyglądało to na bardzo czułe objęcie. byłam też obejmowana i
          wyginana w pozycji siedzącej na krześle. W każdym razie już mi lepiej.
          Grzecznie leżałam cały weekend, więc co do urodowych osiągnieć, to wiele nie
          mogłam, parę maseczek na buzię i wszystko. za to porzadnie się wyspałam, to też
          coś, ale cery nei mam lepszej, bo... grzeszki małe były, strasznie mnie wzięło
          na czekoladę i zeżarłam dwa opakowania cukierków czekoladowych (fantazja
          Fazera, z wyjątkiem kawowych, bo za nimi nie szaleję) to tyle, pozdr.
    • Gość: Jaga miłego weekendu IP: *.echostar.pl 17.09.04, 17:18
      Wypoczywajcie, relaksujcie się, upiększajcie.
      Szkoda, że żadna nie podjęła mojego wątku o spotkaniu integracyjnym.
      Pa...

      Poznanianka
      • Gość: (Breaking) Free spotkanie IP: *.tele2.pl 17.09.04, 17:57
        aaa, tego tam, zapomnialam napisac.
        ja sie chetnie spotkam, a co na to reszta? a czy, Jaga, ty tez bys sie na to
        pisala? bo nam troche daleko do Ezoterycznego Miasta, wiec spotkanie raczej w
        wawie?
        a dzis snilo mi sie nasze nowe forum, ze mozna wklejac zdjecia :>
        • Gość: Jaga Re: spotkanie IP: *.echostar.pl 17.09.04, 18:20
          Chętnie odwiedzę stolicę. Zresztą - ktoś tu tez z Poznania jest, więc myślę, że
          razem raźniej byłoby podróżować. Myślę, że termin najlepszy to jakiś weekend. I
          to taki, w którym by wszystkim pasowało. Ciekawe co na to pozostałe osoby?
          • Gość: Jaga Re: spotkanie IP: *.echostar.pl 17.09.04, 21:23
            Co do forum - jak je nazwiemy? Macie jakieś fajne i konstruktywne pomysły?

            Co do spotkania - proponuję w październiku, bo teraz mam przeprowadzkę i trochę
            spraw do załatawiania. Co Wy na to?
            • madzia773 Jaga! 18.09.04, 09:52
              spójrz wyżej na moje dwa posty:))))
    • Gość: kaloo Czy skoro Szo na rzie nie ma... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 11:43
      ...to pomysł nowego forum upada?
      I nasz wątek także..?
      Mam nadzieję że nie znikacie również wy...

      ps. Ale dziś wstrętna pogoda,brrr...;/
      3majcie się ciepło dziewczyny!;)
      pzdr!
      • Gość: Free Kalooś ! :) IP: *.tele2.pl 21.09.04, 11:55
        tylko tak sie obawiam ze jakbysmy nawet zalozyly to forum to co, te 6 czy ile
        tam dziewczyn by tam siedzialo? po prostu praktyczniejsze jest to. ale to sie
        jeszcze okaże :)
        a jeszcze minus prywatnego forum - trzeba by sie logować... ;-). chce zostac
        Free, szczegolnie ze teraz sie uwalniam (mentalnie) (bo sie przyznam ze do tej
        pory to bycie Free to tylko taka maska, nie prawda). a cos mi sie wydaje ze
        ktos juz wpadl na ten pomysl zeby miec takiego logina.
        a pogoda - nie przejmuj sie. mnie tam malo ktora pogoda obchodzi, szczegolnie
        ze kocham deszczyk i burze szczegolnie.


        [[przepraszam za tak duzo 'szczegolnie' w tym poscie :-))]]
        • Gość: kaloo Re: Kalooś ! :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 12:13
          No w końcu !!!;)))
          Free kochana!!!
          Zapomniałam Ci napisać,że pod wpływem was zaczęłam kombinować różne triki
          makijażowe i z ostatnich moich nabytków kosmetycznych większość jest makijażowa-
          pomijając jakieś farmaceutyki od dermatologa na te pryszcze na brodzie..;(
          No i w ten sposób stałam sie posiadaczką:
          kredki burgundowo-fioletowo-lekko śliwkowej
          złocistego tuszu do rzęs
          palety cieni "No name";)
          szmineczki jasnoróżowej
          jasnego cienia do powiek
          rozświetlacza do makijażu
          błyszczyka sephory,który okazał sie być klejem jakich mało(super-glue mniej
          więcej;),skleja niemiłosiernie...
          I jeszcze mam zamiar kupić jakis beztłuszczowy fluid i chyba założę jakiś wątek
          o tym,bo dermatolog mi polecił La Roche Posay,ale nie wiem,bo mam w sumie
          beztłuszczowy Astor i nie wiem czy to nie jest to samo?Poza tym najpierw muszę
          was zapytać-a przynajmniej Free-specjalistkę makijażystkę;) No więc jak myślisz?
          Bo mi sie wydaje,że LRP jest chyba troszkę delikatniejszy.

          Poza tym z logowaniem sie to rzeczywiście głupio-mnie nie wiem jakim cudem też
          mnie ktoś uprzedził z tym nickiem!Aż padłam z wrażenia!;( Mam co prawda konto
          kalooo,ale to już za dużo oooooo ;)
          Tak więc zobaczymy co z tego wyjdzie,a tymczasem miłego dnia i buziaki!
          Ah! Free,na co idziesz na festiwalu nauki-ja pewnie na humanistyczne,ale nie
          wiem czy dam radę na te co chce,bo mam lekki kocioł w pracy..;/
          Później napiszę które wykłady mnie interesują.
          pzdr!
          • Gość: Free odp IP: *.tele2.pl 21.09.04, 12:41
            dziękuję za wywolanie usmiechu na mojej twarzy :* :)
            o pieknych rzeczach tzn. kosmetykach zawsze chetnie czytam wiec jak jakies
            jeszcze nowe nabytki.. to wiesz gdzie pisac. albo jeszcze jaki makijaz sobie
            robisz. ja ostatnio codziennie cale oko ciemnofioletową kredką :) ach, ślicznie.
            a wiesz, a mnie klejące blyszczyki nie przeszkadzają.

            ja mam tradzik zaskornikowy, wlasnie zamierzam kupic brevoxyl, na wizazu duzo o
            tym bylo.
            ja mysle ze podklad Astor ci wystarczy, tez mam teraz ten (anti-shine) i dobrze
            kryje. mysle ze szkody ci nie zrobi. a jak sie skonczy i masz kase to LRP
            kupisz, prawda? no rzeczywiscie moze delikatniejszy jest, no i dla takiej cery
            specjalnej jest.

            wyklady - az do piatku chodze codziennie na 18 na banacha 2, wyklady o stałych
            matematyki :)
            w sobote na kaligrafie japonska na koszykowej. oraz warszaty
            geometryczne /nr.153/ i mat. w sieci, nr. 152, ale to pokazy, wiec krotkie,
            wiec zdążę
            z humanistycznych - bylam wczoraj na Tytułomanii w języku polskim. ciekawe to :)

            [przerywnik - wlasnie poszlam do swojego pokoju po dlugopis zeby dokladniej
            odznaczyc te wyklady i wrocilam z makijazem, za to bez dlugopisu,
            zapomnialam :/]

            w niedziele na Hybrydy i hieroglify nr 336, tez jezykowe :) i kryptologie nr
            217 (hehe, o konspirowaniu:))

            i sprobuj wytrzymac i sie nie stresuj w pracy, ok? :)
            cmok cmok.
            • Gość: kaloo ;))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 13:15
              hehe!
              Free,Ty to niezły mózg jesteś ja Ci powiem...;) Jesteś przyszłością naszej
              nauki z takim zacięciem matematyczno-ścisłym! Ja wręcz przeciwnie...;) Nie
              pamiętam czy Ci gratulowałam dostania sie na studia,więc niniejszym to
              czynię..;) BRAWOOO!!! ;)
              Też chciałam iść na tą Tytułomanię,ale sie nie wyrobiłam i klops...;( Zawsze
              mnie to zastanawiało,jak to jest np.przy tłumaczeniach z angielskiego-wszystko
              spoko,tylko u nich nie trzeba sie zastanawiać czy You to you czy Kowalski.
              Wszyscy sobie spokojnie żyją i nikt nikogo nie leje po pysku,bo powiedział po
              nazwisku..;)
              W każdym razie bardzo chciałam na to iść,ale wybieram sie póki co na:

              Skuteczność a etyczność w polityce
              Korupcja i szara strefa w gospodarce: historia i współczesność
              Czy warto być inteligentnym?
              Mózg może starzeć się dobrze lub źle
              Warunki bioklimatyczne Warszawy
              Narodowe różnice cech temperamentu

              I to mniej więcej na razie na tyle,ciekawe tylko na ile z nich dotrę...;/
              Kiedyś byłam z Moim Wielkim Bratem na English Club w ramach Festiwalu i bardzo
              nam sie spodobało i nawet zakumplowałam się z prowadzącą zajęcia,a braciszek
              dzięki temu nie ma problemów z angielskim w szkole;)
              A co do fluidu to też tak myślę,więc jakbędzie zbytek gotówki to kupie ten
              LRP,a na razie poużywam Astor;)
              Ja ostatnio zrobiłam sobie extrawagancko kolorowy makijaż jak papuga niemal;)-
              trochę różowego cienia,trochę niebieskiego,podkreślone delikatnie takredką i
              czarmy tusz+delikatniutko jasny perłowy róż na poliki i jasna szminka na usta.
              Nawet fajnie wyglądało,ale nie do biura.. Na weekend ok. A ten błyszczyk,jest
              spoko,nawet fajnie pachnie,tak słodko-ale przez to że się tak klei trzyma sie
              b.b. długo. Jest ok!
              Oj,ale się rozpisałam!
              ok,pzdr!
              • Gość: Free pyt. ;) IP: *.tele2.pl 21.09.04, 13:34
                ach, dziękuję, dziękuję za gratulacje, to nic wielkiego ;)
                z tą matematyką mam taką faze bo w sumie tylko do tego sie nadaje. moze dalej
                nie umiem rozwiazywac zadan, za to mnie to interesuje. kazdy ma jakis taki
                przedmiot, np. ja wiedzialam ze matme bede zdawac, bo tylko tego moglam sie
                nauczyc bez wstrętu ;), kolezanka - tylko polski i pisanie wypracowan
                (hurra, nigdy wiecej pisania wypracowan! (a moze nie samego pisania tylko
                wyrzutów sumienia ze powinnam oddać, a nawet zdania nie napisalam ;)) )).

                gdzie jest / jaki ma numer Czy warto być inteligentnym? ?
                mnie jeszcze interesuje Jak praktycznie wykorzystać swoją głupotę? ;))))
                chyba w tym roku nie ma English Club ? czy moze o czyms nie wiem ?

                gdybym uznawala u siebie niebieski cien to bym nim pomalowala dolną powieke, a
                różowym górnąm tez fajne.
                cmok cmok :))
                • Gość: kaloo odp. ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:18
                  no więc ma nr 120, tu link:
                  www.icm.edu.pl/festiwal/2004/OPISY2004/k120.html
                  Mam ostatnio problemy z linkami dlatego wkleiłam tylko tytuły.
                  No ja też bym posłuchała chętnie o głupocie...;) Myślę,że z głupotkowatymi
                  moimi zdolnościami,np.zakładania bluzek na lewą stronę podbiłabym świat...;)
                  A tak poza tym właśnie też nie mogłam znaleźć w tym roku English Club. Nie wiem
                  dlaczego teraz nie ma..;/
                  A tak co do makijażu,to ostatnio przyszła mi ochota na jakiś taki klasyczny,ale
                  inny,niekonwencjonalny makijaż-np.coś w stylu jesiennego Artdeco,albo
                  MaxFactora "Smokey Jazz". No pomyślę...
                  ps. Ja do niebieskiego też tak nie bardzawo,dlatego mówiłam,że jak papuga..;)
                  Pzdr!
                  • Gość: kaloo No i nie zdążę cholera jasnaaaa!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:47
                    na ten wykład o inteligencji!!!!Szlag by to trafił!!!;(
                    Wrrr...
                    Jak już wyjdę z pracy to zanim dojade na tą Jagiellońską,to juz będzie po
                    wykładzie!!!AAAAAAAAAAA...wrrr.
                    Zaraz od tego tłuczenia w kalwisze rozwalę tą klawiaturę biedną i niewinną..;/
                    pzdr.
                • Gość: agni witam dzisiaj... IP: *.tele2.pl 21.09.04, 15:43
                  pochmurno jakoś i w ogóle... przez ostatnie dni najbardziej wkurza mnie
                  absolutna zależność od innych, to że nawet nie mogę sama zrobić zakupów,
                  posprzątać w mieszkaniu, ba, nawet nalać sobie do szklanki wody z
                  pięciolitrowego baniaka, bo za ciężki. No ale nic, to też pewnie jakaś lekcja
                  pokory, choć z drugiej strony czuję się przez to, jakbym stale tylko wymagała -
                  zawieź mnie, zanieś zakupy, posprzątaj, ukrój mi chleba (ze zdziwieniem się
                  przekonuję, ile zwykłych codziennych czynności wymaga siły pochodzącej z pleców
                  właśnie), nalej wody kotu do miseczki, weź kota na ręce, żebym go mogła
                  pogłaskać (bydlę już pięć kilo waży)i tak dalej, i tak dalej.
                  dobrze, ze nie kupiłam sobie nowego roweru, kto wie, czy jeszcze na rower
                  wsiądę...
                  sorry, dziś chyba najgorszy dzień mam, jutro pewnie mi przejdzie ta złość na los
                  • Gość: Jaga Re: witam dzisiaj... IP: *.echostar.pl 21.09.04, 16:30
                    Może powinnaś to potraktować jako czas odpoczynku. Odpoczywaj i daj sobie
                    usługiwać...
                    • Gość: agni nie bardzo tak umiem... IP: *.tele2.pl 21.09.04, 16:42
                      niestety, zwykle to ja robię wszystko za wszystkich, jestem wulkanem energii, w
                      pracy mnie poznają (poznawali znaczy) po szalonym tupocie nóg na schodach i
                      taki wymuszony odpoczynek strasznie mnie męczy... już się wyspałam za wszystkie
                      czasy, wyleżałam. No ale może masz rację, spróbuję. A w ogóle to, cholera,
                      znowu się rozmarudziłam! Koniec z tym! Mam dzisiaj zielone rzęsy, o! I chyba
                      włosy zapuszczam na trochę dłuzsze, bo jesień, zima idzie i musi mi coś spod
                      czapki wystawać, tylko musze coś wymyślić, żeby się utrzymały ładne, bo jak się
                      farbuje, to szybko jest problem końcówek...
                      • Gość: Free do agni IP: *.tele2.pl 21.09.04, 16:48
                        ty sie musisz z nami spotkac bo ja lubie takie aktywne osoby, co wszystko
                        szybko robia, czy spotkasz sie z nami?
                        kocinka masz, mozesz sie nim zajmowac, lubi u ciebie spac?
                        mozesz tez poczytac jakies zajmujace ksiazki, np. detektywistyczne
                        trzymaj sie i nie zaniedbuj!
                        • Gość: agni dzięki, marzę o tym! IP: *.tele2.pl 22.09.04, 11:18
                          strasznie bym się z wami spotkać chciała, więc jak tylko coś zorganizujecie, a
                          ja już będę mobilna, to przylecę na skrzydłach!
                          woczraj się rozmarudziłam, bo się trochę załamałam tym, że już nie będę mogła
                          na rowerze jeździć, no ale trudno, znajdę sobie inną aktywność i tak dobrze, że
                          nie zdążyłam nowego kupić, będzie na kilka par butów na niskim obcasie, bo
                          obcasy też przynajmnie na pół roku znikają z pola możliwości...
                          Dziś się po raz pierwszy od wypadku porządnie umalowałam, z moją ukochaną
                          czerwoną szminką w roli głównej ( a propos, właśnie przyszło do mnie klifowe
                          pisemko i stwierdziłam, że nowy makijaż Givenchy to jest coś dla mnie - niby
                          nic, spokojna klasyka, ale ten kolor szminki! Marzenie!)
                          No i już mi lepiej...
                          Przy okazji, będę pewnie niedługo szukać niegłupich jesiennych butów, mają mieć
                          fajny klimat, mogą byc odjechane, byle bez obcasa... Mozecie coś doradzić
                          fajnego?
                          • Gość: agni a kot woli facetów,,, IP: *.tele2.pl 22.09.04, 11:25
                            Kot, niestety, musimy być tolerancyjni w dzisiejszych czasach - woli mężczyzn.
                            Ostatnio śpię sama, bo tak jednak mi lepiej od czasu wypadku, kot przychodzi do
                            mnie czasami, ale dużo częściej śpi z moim mężem - pewnie dlatego że ja się
                            strasznie wiercę i przewracam, no i czasem niechcący jaśnie kocią wysokosć
                            potrącę nogą...
                            No i biedak nie może zrozumieć, że od tygodnia nie jest na rękach noszony,
                            trochę się za to obraża...a sam na kolana nie wskoczy, bo to jest poniżej jego
                            królewskiej godności, on co najwyżej łaskawie pozwala sie wziąć i na kolana
                            posadzić, a ja nie mogę dźwigać, zwłaszcza z nachylenia... ale może mi to w
                            końcu wybaczy:-)))
                            • Gość: kaloo Re: a kot woli facetów,,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 12:34
                              hehe,agni,fajnego masz kota!!!Uwielbiam kociska...!!!;)
                              A w ogóle to witam was szanowne kobitki!
                              Jak tam zdrówko?;)
                              No to co drogie moje-KOMBINUJEMY SPOTKANKO!!!I robimy bazar z kosmetykami,ale
                              będzie fajnie!!!;)))
                              Miłego dzionka póki co..!
                              ps.Agni 3maj się,wierzę w Ciebie,będzie dobrze!poza tym do kiedy musisz byc
                              znieruchomiona? Na rowerze zakaz na zawsze...?;0
                              pzdr!
                              • Gość: Free futrzaczki + Givenchy IP: *.tele2.pl 22.09.04, 13:33
                                też kocham kocinki :))
                                a jako ze jestesmy Tolerancyjne to powiem że mój kot Zmienil Orientacje -
                                zawsze u mamy leżał a teraz wyłącznie do taty przychodzi, a mama mu robi
                                wyrzuty :>.
                                zmacalam wlasnie strone Givenchy, fajnie zrobiona, a te szmineczki :).
                                najbardziej to lubie nazwy kosmetykow po angielsku, bo tam gry słów czesto
                                wystepuja, nie to co w polskim.
                                np. nowy tusz do rzęs - PARAD'EYES :))
                                albo nazwy kolorow szminek - kolor razem z porą na jaką sie nadają, breakfast
                                beige, lunch brown..
                                no dobra, jak juz jestesmy przy tym - ostatnio z Revlona - LavenDare (super) i
                                CoverGirl - It's your mauve!
                              • Gość: agni co do kociej orientacji IP: *.tele2.pl 22.09.04, 13:48
                                to myśmy się sami o nią prosili, któregoś dnia mój małżonek wraca zachwycony ze
                                spaceru (z kotem na smyczy, bo nie wiem czy wiecie, ale kot się nauczył
                                wychodzić na siusiu i do kuwety wchodzi jak nikt nie jest na tyle łaskawy żeby
                                mu otworzyć balkon albo z nim wyjść, zimą raczej to drugie) i informuje "Hipek
                                ma narzeczoną" (imie kota Hipolit Draptus), akurat była u mnie przyjaciółka z
                                dzieckiem, więc zaraz poszliśmy oglądać narzeczoną, która miała być kotką
                                sąsiadów z bloku obok, też z parteru, scena balonowa była etc...
                                potem się okazało, że narzeczona ma na imię Maciek... a to co mój mąż uznał za
                                wyznania miłosne było demonstracją "ja głośniej miauczę i to moje terytorium",
                                w każdym razie tekst "a jak tam nasz zięć" jest często używany...
                                co do unieruchomienia,nie wiem, podobno ten krąg już nie wróci do pełnej
                                sprawnosci, po prostu taki kąt nachylenia pleców, jaki jest podczas jazdy na
                                rowerze będzie proszeniem się o kłopoty.
                                a w ogóle, mój nr gg 3491565, jakbyście organizowały spotkanie, dajcie znać i w
                                ten sposób, jakby mnie np przez parę kolejnych dni nie było na forum. Pozdr.
                                • Gość: Jaga zwierzaczki IP: *.echostar.pl 22.09.04, 13:59
                                  Ja mam pieska, a raczej tygrysa (owczarek niemiecki). Z chłopakiem traktujemy
                                  ją jak swoje dziecko. Jest bardzo kochanym psem, stała się nawet obiektem
                                  rozmów sąsiadek. Jednaz nich, jak ją widzi, to ją całuje po głowie i chce jej
                                  zdjęcie na pamiątkę, bo się właśnie wyprowadzamy... A koty gania jak
                                  nawiedzona.....:)
                                  • Gość: kaloo Dlaczego ja nie mam zwierzaka...?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:04
                                    No dlaczego???
                                    Wszystkie maja tu przeukochane zwierzątka,aż się rozpływam jak czytam opisy o
                                    Jagi psie czy kocie Free i agni. No to po prostu niesprawiedliwe...
                                    Kupię sobie krowę;)
                                    pzdr!
                                    • Gość: Jaga Re: Dlaczego ja nie mam zwierzaka...?! IP: *.echostar.pl 22.09.04, 14:13
                                      Mój piesek został znaleziony przez znajomego i mój chłopak go przygarnął. Była
                                      w bardzo złym stanie, a teraz wygląda przepięknie i jest zdrowiutka. W moim
                                      rodzinnym domu są 2 psy, z czego jednego wychowywałam osobiście. Od małego
                                      zawsze miałam psy. Poza tym przez dom przewinęły się: kotek, papużki, zeberki,
                                      kanarki, rybki, świnki, chomiczek, itd...
                                    • Gość: Free ;) IP: *.tele2.pl 22.09.04, 14:13
                                      zeby miec to trzeba skombinowac takiego zwierzaczka :)
                                      propozycja dla Ciebie - może Węż Boa ?
                                      a wiesz, ja chcialam miec już - kaczuszkę, łąbądka, tygryska, pumę, małpkę....
                                      • Gość: kaloo hmm..to może rzeczywiście... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:24
                                        ...kupię sobie krowę..?;)
                                        Free,myślisz,że wąż by był dla mnie ok?
                                        Ja też kiedyś chciałam małpkę i musiałam sie niestety zadowolić taką mała
                                        pluszową.Baaaardzo ją kochałam..;)
                                        A w ogóle to kiedys miałam rybkę-w okrągłym aquarium...Pięknie to wyglądało,ale
                                        zdechła.Następna też...;(
                                        Kurde,największy problem jest że ja po prostu nie miałabym czasu się zwierzem
                                        zajmować...;/
                                        pzdr!
                                        • Gość: Jaga pytania IP: *.echostar.pl 22.09.04, 17:44
                                          Mam do was pytania: czy byłyście w butiku Arkadiusa? Jakie są ubrania?

                                          Czy wiecie może, kiedy będzie ekranizacja książki ,,Niania w Nowym Jorku"?

                                          Jaki sztyft lub żel punktowy polecacie na wypryski?

                                          Czekam na opinie....:)
                                          • Gość: Free odp na 3. IP: *.tele2.pl 22.09.04, 22:10
                                            sztyft z zieloną herbata z Avonu. skuteczny.
                                            tylko nie z serii clearskin, powinien byc niewidoczny, stosowany na makijaz, a
                                            widac niebieska plame.
                                      • Gość: agni Re: ;) IP: *.tele2.pl 23.09.04, 10:31
                                        cześć. kontynuując temat zwierzyny domowej - zwierzyna zwykle sama sobie nas
                                        znajduje, tak jak to było u Jagi... nasz kot jest efektem wyprawy do lasku na
                                        Bemowie dwa lata temu mojego chłopa i dwójki naszych znajomych, jeszcze wtedy
                                        czekaliśmy na mieszkanie i mieszkaliśmy osobno, na wycieczkę się wybrać nie
                                        mogłam bo przeziębiona byłam, no i po kilku godzinach dostaję telefon, gdzie
                                        mój osobisty dziwnie stęka...bo wiesz...znaleźliśmy kota...i pomyślałem, że
                                        skoro my i tak chcemy mieć kota... a mieszkanie ma być za parę miesięcy...
                                        tylko czy twoja mama...
                                        słuchajcie, co to była za bida chodząca, nie uwierzycie - po raz pierwszy w
                                        życiu się przekonałam, że w określeniu "skóra i kości" nie ma żadnej przesady,
                                        to nie miało nawet jednego mięśnia, nic - cienka papierowa skóra z czarnym
                                        puszkiem okrywająca mały szkielecik i na pewno go ktoś wyrzucił z domu, bo
                                        umiał się w domu zachować, od razu z kuwety skorzystał...
                                        tak sobie teraz myślę, że to cud, ze on nam przeżył - oni go nakarmili w tym
                                        lesie serem pleśniowym, bo nic innego nie mieli, a przywabili jedzeniem, no i
                                        wiadomo, faceci - głodne, to trzeba nakarmić aż pęknie, a zwierzę głodowało
                                        chyba od dwóch tygodni, żołądek odzwyczajony - z kota się potem lało na
                                        wszystkie sposoby, weterynarze, kroplówki, zastrzyki, antybiotyki, robaków się
                                        przez pół roku nie mogliśmy pozbyć, taki był zarobaczony, słowem, tragedia
                                        kompletna...
                                        jak już wetrynarz pozwolił dawać jeść normalnie - przez miesiac, ile by się nie
                                        nałożyło do miski, tyle było zjedzone, a kot przypominał balon na cienkich
                                        nogach, zataczał się pod ciężarem brzucha. dopiero po miesiacu uwierzył, że
                                        jedzenie jest i będzie.
                                        a teraz mamy domowego tyrana...
                                        kaloo, a ta rybka to może był bojownik? okragłe akwarium podobno nie jest
                                        dobre. my akwarium też mamy, ryby mój chłop tak upasł, nei wiem czy uwierzycie
                                        że ryba może mieć brzuch wystający? nasze mają.
                                        to tyle o zwierzynie. pozdrawiam
                                        • Gość: kaloo Nie uwierzycie!!!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 10:43
                                          ŚNIŁYŚCIE MI SIĘ DZISIAJ!!!He,to jakaś paranoja!;)
                                          W każdym razie śniło mi się też,że Szo wróciła i była bardzo radosna i w ogóle
                                          było miło...!;)
                                          Co do rybki,to TAK<TAK!To był bojownik!Druga też bojownik!Same bojowniki...;)
                                          Ale zdechły oba,choć ten pierwszy dłużej pociągnął..;)
                                          Fajne były...
                                          Jaga, co do sklepu Arkadiusa,na Mokotowskiej,to zdarza się że koło niego
                                          przechodzę i jest zamknięty przynajmniej od 1,5 m-ca,na pewno są tam jakieś
                                          roboty drogowe i jest też trochę ogrodzony. Jakiś czas temu czytałam,że
                                          Arkadius wycofuje się z Polski i zamyka swoje sklepy-koło tego na Mokotowskiej
                                          tak jak mówię-często bywam i nie ma tam raczej życia..;/
                                          pzdr!
                                          • Gość: agni Re: Nie uwierzycie!!!;) IP: *.tele2.pl 23.09.04, 11:19
                                            i co, ładne byłyśmy w tym śnie?
                                            co do Szo, to może dobra wróżba - ja w ogóle, po pierwszym szoku, jestem o nią
                                            dziwnie spokojna i przekonana, że sobie doskonale poradzi i szybko do nas
                                            wróci...
                                            co do bojownika, to one właśnie czesto zdychają, niestety. A jak napowietrzałaś
                                            akwarium?
                                            no właśnie ja też o Arkadiusie czytałam, że się od nas zabiera...jakoś go aż
                                            tak nie żałuję... chociaż jedne spodnie mi się podobały...
                                            chyba jednak się złamię i obetnę włosy, najgorszą długosć mam teraz, taką
                                            przejściową... i co gorsza nie mogą się zdecydować, czy chcą być proste, czy
                                            się trochę powywijać...
                                            • Gość: kaloo No więc tak: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 11:33
                                              Jaga była b.podobna do.. Jagi Hupało-zupełnie nie wiem czemu..;)
                                              Free-energiczny,fajny chudzielec;)
                                              Agni-do mojej siostry ciotecznej podobna;)

                                              W każdym razie bojownik I był niebieski, bojownik II srebrny. I też czytałam
                                              gdzieś,że one szybko padają,żyja max.2lata,co doliczając czas bytowania w
                                              sklepie jest dość krótko. Miałam bojownika w kuli,fakt,ale nie napowietrzałam
                                              bo wszędzie mówili,że to jedyne ryby które spokojnie żyją bez napowietrzania i
                                              nie potrzebują go...
                                              Idę na kawkę;)
                                              pzdr!
                                              • Gość: agni Re: No więc tak: IP: *.tele2.pl 23.09.04, 11:53
                                                o, kawa to niegłupi pomysł, zwłaszcza w tę pogodę, chyba pójdę w twoje ślady
                                                nadal nie wiem, jak wyglądam, bo nie opisałaś siostry ciotecznej :-)), ale
                                                czuję się zaszczycona
                                                co do tego nienapowietrzania, to mnie zawsze w to trudno było uwierzyć i jak
                                                moja przyjaciółka wzięła kiedyś bojownika pod opiekę na tydzień, pożyczyła od
                                                nas napowietrzacz i jeszcze mu roślinkę wsadziła... nie wyglądał na
                                                niezadowolonego (no chyba że mu się podsunęło lusterko)
                                                ja do obowiązków swoich wracam i tak jako inwalidkę mnie w pracy traktują
                                                teraz, wychodzę jak mnie tylko plecy zabolą... więc nie chcę przeginać. Pa!
                                            • Gość: Free noś, noś, noś długie włosy.. IP: *.tele2.pl 23.09.04, 11:47
                                              ja mam dziś fryzurę: "Położyłam-Się-Z-Mokrymi-Włosami-Do-Spania" :>
                                              pomyslalam sobie ze bedą puszyste.. i owszem, są puszyste, tylko nie tam i nie
                                              w tym kierunku co myślałam :>
                                              Agni, wytrzymaj moze i zapusc jednak te wlosy? ja to w ogole malo sie nimi
                                              przejmuje, niedawno bylam u fryzjera, teraz mam za uszy, wycieniowane,
                                              przedzialek po srodku. i też są prosto-wywinięte. Aaaa, i ciemnobrązowe, żeby
                                              jak ktoś będzie śnił to żeby się nie pomylił! ;)
                                              i nie jestem taka chuda! jestem akurat.
                                              • Gość: Free c.d. IP: *.tele2.pl 23.09.04, 11:50
                                                >> > i nie jestem taka chuda! jestem akurat.

                                                ale co do reszty to się zgadza :P
                                              • Gość: agni Re: noś, noś, noś długie włosy.. IP: *.tele2.pl 23.09.04, 12:00
                                                ja rano zawsze myję, bo moje włosy żyją własnym życiem, rano jak ich nie
                                                zmiękczę szamponem, to nie uczeszę w ogóle... ale ten styl znam, bo teraz jak
                                                ta długość taka nijaka, to powinnam suszyć suszarką z głowa w dół, a tak się
                                                nie schylę teraz...wiec schną same i każde pasmo idzie jak chce i gdzie chce...
                                                no, pewnie zapuszczę...ale to jednak wygoda krótkie...
                                                pozdrawiam i żegnam na dziś, tak rozsądniej
                                                • Gość: Free 2 sprawy do agni IP: *.tele2.pl 23.09.04, 12:10
                                                  jakich uzywasz szminek czerwonych - marka, nazwa i numer, jakbys mogla
                                                  wymienic? moze bym miala ochotę na jakąś, a mozesz mi pomóc, jesli to twoje
                                                  ukochane :)
                                                  moze to niezbyt odkrywcze, ale wczoraj pomyslalam -
                                                  zazwyczaj biore prysznic, ale wczoraj zaszalalam i posiedzialam w kapieli z
                                                  plynem, i bylo bardzo przyjemnie, cala sie rozluznilam, i w ogole pleców nie
                                                  czulam (tak przyjemnie). mysle sobie ze to by ci sie moglo przydac.
                                                  • Gość: agni czerwienie IP: *.tele2.pl 24.09.04, 10:53
                                                    sorry, wczoraj wyszłam już z forum i dziś dopiero zauważyłam twojego posta. Co
                                                    do szminek - po pierwsze, kolorówkę mam głównie avonu, z przyczyn o których już
                                                    pisałam (przyjaciółka jest konsultantką, chwilowo bez innej pracy i jak jej
                                                    złożę większe zamówienie, to wiem, że ma parę groszy na swoje kosmetyki), mój
                                                    stosunek do avonu jest emocjonalnie obojętny, uważam że w tej klasie cenowej te
                                                    kosmetyki nie są może lepsze, ale nie są też gorsze od innych...(ostatnio nawet
                                                    uwazam, że to durna firma, bo jak ma coś dobrego, to szybko to znika, a knoty i
                                                    gnioty pozostają długo w katalogach)
                                                    I tak - moje dwie ukochane czerwienie avonu już są nie do kupienia: jedna jest
                                                    z tej najtańszej serii color trend, nosi tytuł Hot Lips, mocna, ciemna, ale
                                                    jednoczesnie żywa czerwień, odcień odrobinę podbity brązem. podobna w odcieniu,
                                                    ale ciemniejsza, nazywa sie Smoulder i jest z tej serii Beyond Colour, z tych
                                                    co niby mają usta powiększać i wygładzać ( w efekcie tylko się maże, niestety).
                                                    Następna to Diva, z tej serii " z głębią koloru", ciemna, dosć zimna w
                                                    odcieniu, podbita jakby amarantem trochę.
                                                    i dalej też ci chyba nie pomogę, bo moja absolutnie najpiękniejsza czerwona
                                                    szminka, taka właśnie "sama idea czerwieni" jak na ustach Liv w makijażu
                                                    Givenchy...jest nie mam pojęcia jakiej firmy a trafiła w moje ręce od koleżanki
                                                    z pracy, której chłopak przywiózł ze Stanów w prezencie "kuferek wizażystki",
                                                    wszystkie kolory wszystkiego, jednakowe opakowania, chyba nawet zadnych
                                                    numerków (moja w każdym razie nie ma), podejrzewam że to dość tanie było i na
                                                    pewno nie żadnej super firmy, no bo czego od faceta wymagać:-)), kolorek jest
                                                    śliczny, dość przejrzysty wprawdzie, sama szminka dość twarda, ale ogólnie
                                                    efekt zadowalający.
                                                    mogę co najwyżej zabrać je ze sobą na spotkanie, "przymierzysz" i dobierzemy ci
                                                    podobną, jakby ci coś pasowało, chyba taką "samą ideę czerwieni" miała kiedyś
                                                    Margaret Astor, ale to były dawne moje czasy, tzn. przedavonowskie...
                                                    bo myślę, ze fajnie by było, jakby część spotkania to była pogadanka przy
                                                    kawie, a część, oczywiście wspólne "polowanie". Co Wy na to?
                                                  • Gość: Free szminki+spotkanie IP: *.tele2.pl 24.09.04, 11:33
                                                    jakbym kiedys miala doła i mialybyscie za zadanie mnie pocieszyc prosze mi
                                                    pisac o pięknidłach, to od razu takiego banana na ryjku mam ;)
                                                    ogladalam dzis strone maybelline /Usa/ i duzo tam ladnych rzeczy jest :)
                                                    pomysl dobry isc na polowanie, byle nie za duzo ubran :P. tylko nie wiem czy ja
                                                    cos upoluje bo ja nie mam kasy bez dna :), ale zawsze chetnie ogladam.
                                                    tej szminki z głebią nie widze w 11. katalogu, ale moze bedzie. a kiedys
                                                    chcialam cos dobrac z Perfect Wear, poprosilam o probki, okazalo sie ze ich są
                                                    male opakowania i probek nie ma :/. a widze tam ladne kolorki.
                                                    dzis ide cos upolowac :) tylko raczej nie czerwienie, ciagle patrze ostatnio na
                                                    sliwki. wypatrzylam ładną kredkę.
                                                    czy jest cos ustalone dokladniej w zwiazku ze spotkaniem? :P mnie to jest chyba
                                                    obojętne, lub moze raczej w niedziele 3, tak bardziej z rana zeby słonko było
                                                    (kolory nie są przeklamane, jak bedziemy cos ogladac:P).
                                                  • Gość: agni i gorąca kąpiel IP: *.tele2.pl 24.09.04, 11:07
                                                    dzięki za radę, ale niestety, z tym muszę się wstrzymać. po pierwsze, dopiero
                                                    do paru dni wyłazę z wanny bez pomocy, a długa gorąca kąpiel jednak powoduje,
                                                    ze człowiek staje się nieco osłabiony i zwyczajnie się boję wywalić podczas
                                                    wychodzenia, po drugie, mam tego nie rozgrzewac, bo moze się wywiązać stan
                                                    zapalny - taki jest nakaz rehabilitantki.
                                                    miałam zresztą wczoraj kolejne z nią spotkanie - do dotychczasowych
                                                    przyjemności doszły dwie dodatkowe perwersje: nastawianie kręgosłupa przez
                                                    mostek, co polegało na włożeniu ręki pod stanik i mocnego pchania mostka w tył,
                                                    przy jednoczesnych nacisku drugą ręką na kręgi, oraz, absolutny hit -
                                                    wyciąganie kregów palcami przez skórę, sama nie uwierzyłabym, że coś takiego
                                                    jest możliwe - kładzie się delikwenta na dużej poduszce, tak że się uwypuklają
                                                    plecy, naciąga się skórę palcami i przez tę fałdkę autentycznie ciągnie się
                                                    palcami za kręgi! fajne, nie?
                                                  • Gość: Free jej, straszne IP: *.tele2.pl 24.09.04, 11:40
                                                    z opisu to jakas makabra :/, jakos to przetrzymujesz?
                                                  • Gość: agni Re: jej, straszne IP: *.tele2.pl 24.09.04, 12:20
                                                    a mam wybór? właśnie się przed chwilą dowiedziałam, że gdybym nie poszła do
                                                    lekarza, a potem Ola (moja przyjaciólka) nie załatwiłaby mi tego nastawiania
                                                    (ta rehabilitantka to jej koleżanka ze szkoły), to dwa dni bym pochodziła, a
                                                    trzeciego nie wstałabym już z łóżka.
                                                    co do polowania, to naprawdę nie musimy wykupić całej Warszawy, polowanie może
                                                    być bezkrwawe przecież... ja tylko byłabym wdzięczna, jakbyście mi jakieś fajne
                                                    buty na płaskim obcasie doradziły, już tę przyjemność zostawię sobie do
                                                    spotkania z wami.
                                                    czy ktoś się może (warszawka) wybiera na targi medycyny naturalnej? są chyba w
                                                    ten weekend w pedecie na woli, o ile dobrze pamiętam... ja w sobotę pewnie
                                                    będę, chcę tam jednego kręgarza z Sosnowca zahaczyc, oczywiście, jeżeli mnie
                                                    moja mama zawiezie, poza tym fajnie rzeczy tam bywają
                                                  • Gość: Jaga czerwień IP: *.echostar.pl 24.09.04, 13:55
                                                    Polecam czerwień z oriflamu. Ja mam taką pomadkę Giordani Lipstick Lip Stylo,
                                                    kolor Scarlett. Piękna, klasyczna czerwień. Dostałam ją kiedyś, ale nie używam,
                                                    bo ja kocham róże...
                                          • Gość: Jaga Kaloo, ty czaroffnico IP: *.echostar.pl 23.09.04, 13:01
                                            Kaloo, jesteś chyba czarownicą...(tak jak ja...)
                                            Rzeczywiście, jestetm trochę podobna do Jagi Hupało. Mam proste, długie czarne
                                            włosy (teraz juz bez grzywki). Przedtem miałam dłuższe, ale sporo obcięłam. Nie
                                            chcę się chwalić, ale wydaje mi się, że jestem od niej ładniejsza:)...

                                            Jaga

                                            PS. Psuedo masz od Fridy Kahlo??
                                            • Gość: kaloo Re: Kaloo, ty czaroffnico IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 13:57
                                              hehe,! Nie wątpię,że jesteś od Hupało ładniejsza-we śnie na pewno byłaś..;)
                                              Mój nick nie jest od Fridy,jest od inicjałów/pierwszych liter tylko imion;)
                                              pzdr!
                                              • Gość: Jaga Re: Kaloo, ty czaroffnico IP: *.echostar.pl 23.09.04, 14:05
                                                Ja tez mam często takie prorocze sny, jasnowidzenia, odczucia telepatyczne
                                                itd....:)
                                                Też piję kawę, bo pogoda senna i deszczowa jak w Londynie...
                                                Co ustalamy w sprawie spotkania? Rozumie, że zainteresowane są: Kaloo, Free,
                                                Agni i ja. Co do reszty - nikt jeszcze się nie zgłosił. Czyżbym tylko ja była z
                                                innego miasta...?
                                                • Gość: kaloo No właśnie,prosimy o szczegóły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 15:40
                                                  • Gość: kaloo Re: No właśnie,prosimy o szczegóły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 15:40
                                                    oczywiście a propos spotkania..;)
                                                    pzdr!
                                                  • Gość: Jaga spotkanie-cd. IP: *.echostar.pl 23.09.04, 16:06
                                                    Jak nie ma organizatora, to tak to jest...
                                                    To Wy jesteście z Warszawki, więc chyba same powinniście wiedzieć, jak to
                                                    zorganizować...Najważniejsza jest data, żeby wszystkim pasowało...
                                                  • Gość: agni Re: spotkanie-cd. IP: *.tele2.pl 24.09.04, 11:19
                                                    ja się piszę, choć, gdyby to było 2 października, to musiałabym się wcześniej
                                                    urwac, bo mamy tego dnia ważną impreze (Urodziny Kota) i już zaprosiliśmy
                                                    znajomych na wieczór, a bez gospodyni to jakoś dziwnie. Chyba że
                                                    kontynuowałybyśmy jeszcze spotkanie w niedzielę... Pozostałe weekendy - nie ma
                                                    problemu już zadnego, po raz pierwszy od dwóch lat mam wszystkie soboty i
                                                    niedziele wolne...
      • Gość: Jaga Re: Czy skoro Szo na rzie nie ma... IP: *.echostar.pl 21.09.04, 15:10
        Po tych smutnych wątkach Szo odechciało mi się trochę pisać. Zniknęła bez
        śladu...:( Miałyśmy zakładać nowe forum, zrobić spotkanie, a tu takie smutne
        rzeczy...
        Co do kosmetyków - ja też ostatnio eksperymentuję. Kupuje nowe kosmetyki i
        niektóre leżą potem niepotrzebnie. Może byśmy sie powymieniały? Co Wy na to?

        Jaga
        • Gość: Free Poznańskie Dziewczę! :-)))))) IP: *.tele2.pl 21.09.04, 15:30
          ta moja zielona kredka taka bardzo egzotyczna, zadne khaki ani nawet trawka,
          zreszta sie eukaliptus nazywa.. chociaz nie wiem czy bym oddala bo na impreze
          moze byc dobra, ciemna, a zieleni nie pasującej za bardzo nie widac.
          ale spotkac sie mozna.
          Szo > wróci, zawsze wraca <
          dalej mozna pisac. o pieknych i innych rzeczach
          a jakie kosmetyki masz na zbyciu ?
          i czy jest w Ezoterycznym taki festiwal? wydaje mi sie ze rok temu był.
        • Gość: kaloo Re: Czy skoro Szo na rzie nie ma... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:38
          O! Ja sie mogę powymieniać!
          Mam na stanie:
          *zielone cienie Astor i Max Factor-jedne lekko perłowe drugie matowe
          *niebiesko-fioletowe Iced Pastel Avon,twarde jak kamień,dopłacę jak ktoś
          weźmie!;)
          *2 szminki Privi
          *Tusz Avonu pogrubiający,nieużywany.seria nieudanych prezentów...;(
          *fioletowa(!) ciemna w dodatku,Diorific
          *zielony żel nabłyszczający-ni to do ciała ni to do twarzy,Ode la vie YR:2tubki.
          i jeszcze kilka,dam znac wkrótce!
          pzdr!
          • Gość: Jaga wymiany:) IP: *.echostar.pl 21.09.04, 15:46
            Hej, widzę, że sie uaktywniłyście...

            Kaloo - interesuje mnie fioletowa Diorofic (rozumiem, że to szminka?).

            Ja mam:
            - eyeliner czarrny, Lovely - prawie nowy
            - zielony metaliczny cien w tubce, Rimmel, nowy
            - puder brazujący mozaika, Hean, małe zużycie
            - perfum Evidence, 7,5 ml, Yves Rocher, nowy
            - małe serum Biotherm
            - itd.
            • Gość: kaloo tak,to szminka...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:53
              ha. No tak,szminka! Oj,ale ze mnie handlowiec-tak to jest jak sie spieszę!;)
              Jest b.ciemna-ostrzegam.I tylko lekko zużyta,bo jako najrzadziej -z powodu
              koloru- używana,kiedyś posłużyła jako mazak..;)
              Ale spoko można jej używać. Myślę,że na Allegro większy shit sprzedają...
              Ma ładne złote opakowanie,nawet takie trochę burżujsko-szpanersko-eleganckie.
              pzdr!
              • Gość: Jaga Re: tak,to szminka...;) IP: *.echostar.pl 21.09.04, 15:57
                Jestem ciekawa efektu, bo mi w fioletach ładnie. Mam zielone oczy i czarne
                włosy. Jak byś coś chciała ode mnie, to daj znać. A te cienie z Avonu są takie
                lawendowe?
                • Gość: kaloo Re: tak,to szminka...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 16:00
                  Cienie to taki kamień fioletowo-niebieski;), raczej takie delikatnie pastelowo-
                  mleczne...
                  Na razie muszę zmykać,pogadamy jutro!Buziaki!
                  pzdr!
                  • Gość: Jaga a propos IP: *.echostar.pl 21.09.04, 16:29
                    Okey, to się odezwij.
                    Jeśli masz gg, to ułatwi sprawę...
            • Gość: Free juz sie ciesze na spotkanie :))) IP: *.tele2.pl 21.09.04, 16:20
              nazniesiemy sobie kosmetykow i bedziemy ogladac, malowac i wymieniac :))
              tzn. nie za duzo mam na wymiane bo ja jednak nie tak duzo kupuje, a
              przynajmniej staram sie zeby byly przemyslane :)
              np. przynioslabym moje ulubione cienie i sie zapytala jaki to kolor, czy
              lawenda, czy bratek, czy fiołek, czy lila-róż.... ;)) bo ja taka daltonistka
              jesli chodzi o okreslanie kolorów. pytalam sie siostry czy moze mi pomóc a ona
              mi na to - wiesz, ja odróżniam np. w różach - jasny różowy, średni różowy i
              ciemny różowy ;-)))
              i jeszcze bym sie was zapytala (ale byscie mnie musialy zobaczyc, o to chodzi)
              czy taki makijaz jak robie sobie teraz jest /w miare/ gustowny i nadaje sie do
              pokazania ludziom. bo ja rozne mam na to zdania ;)
              • Gość: Jaga Re: juz sie ciesze na spotkanie :))) IP: *.echostar.pl 21.09.04, 16:28
                Hej,

                To ja już nie wiem, o co chodzi z tym spotkaniem. Czy je robimy? Jeśli tak, to
                kiedy, gdzie (chyba w Waszym mieście, bo Was jest więcej:), co będziemy robić,
                i przede wszystkim - kto jest chętny?

                Jaga
                • Gość: Free ja proponuje IP: *.tele2.pl 21.09.04, 16:39
                  ja proponuje weekend 2-3 pazdziernika. warszawa, jakas mila miejscóweczka w
                  centrum, posiedzimy, wypijemy kawke, mozemy obgadac sprawe forum, i
                  porozmawiamy o pięknych rzeczach!!
                  znacie cos takiego - zeby sie np. rozstawić z kramem? ;)
                  ja chetna, wszystkie chetne. i moze poznańskie dziewczęta, Jaga i Caprice,
                  razem pojedziecie? czy Caprice chetna?
                  • Gość: Jaga Re: ja proponuje IP: *.echostar.pl 21.09.04, 17:18
                    Jeszcze nie wien, czy mi pasuje 2-3 października (mam teraz przeprowadzkę i
                    trochę spraw z tym związanych). Chętnie odwiedzę stolicę. Mam nadzieję, że są u
                    Was fajne kluby...Gdyby ktoś jechał z Poznania, to myślę, że warto jechać
                    razem. Ja nie posiadam samochodu, więc pewnie pojadę intercity.
                    Co reszta myśli o spotkaniu???
                    • Gość: Jaga spotkanie??? IP: *.echostar.pl 22.09.04, 13:15
                      Moje posty na ten temat są powyżej...
                      • Gość: kaloo Re: spotkanie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:20
                        no otóż to !!! Jesteśmy umówione!;) Szminka czeka..!!!;)
                        ps. JAGAAA-ja też chce takie futro Kożuchowskiej z Elle-zajefajne jest!!!!!!!!
                        No gdzie takie można kupić???
                        pzdr!
                        • Gość: Jaga Re: spotkanie??? IP: *.echostar.pl 22.09.04, 13:26
                          Hej, jak umówione? Kto zgłasza swoje uczestnictwo? Ja mogę się wstępnie pisać
                          na 2-3 października. Fajnie, jakby ktoś z Poznania również jechał. Poza tym -
                          sprawa ew. noclegu, powrotu itd.
                          Co do futerka - ja kupiłam sobie w sobote cudowne czarne futerko w Orsayu. Moje
                          marzenie...
    • Gość: Free ja postanowilam - 2 IP: *.tele2.pl 22.09.04, 22:14
      czyli dzis zaczynam walke z tradzikiem, zakupilam brevoxyl, bo wole krem po 20
      zł niz taki po 145 ostatnio proponowany przez kosmetyczke :)
      trzymac kciuki, ja chce jakos wygladac!
      i rutinoscorbin łykam, na wzmocnienie naczyń krwionosnych
      z dietą to juz gorzej..
      • Gość: Jaga Re: ja postanowilam - 2 IP: *.echostar.pl 23.09.04, 16:08
        Ja już nie wiem, w co wierzyć. Nie chcę sobie przy okazji wybielić czy wysuszyć
        skóry. Na razie używam mydła siarkowego w płynie do mycia twarzy i sztyftu
        Avonu (ale tego niebieskiego, bo zielony jest jakiś maziasty).
    • Gość: kaloo źle się dzisiaj czuję... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 15:17
      chyba mnie bierze jakaś grypa albo inna angina;(
      zmykam zaraz do domu.
      Trzeba będzie ustalić szczegóły spotkania,Free jakie proponujesz miejscówki?
      Trzeba obmyślać już szczegóły!
      oj,ale mi kiepsko z samopoczuciem,buuu..;/
      3majcie się ciepło i nie poddawajcie się pogodzie..

      ps.Jaga w domu odpiszę Ci o tych kosmetykach Eris,bo teraz nie mam siły...
      pzdr!

      • Gość: Free mnóstwo dobrych rad IP: *.tele2.pl 24.09.04, 15:37
        mnóstwo witaminy c! ja bralam scorbolamid, w jednej tabletce 100mg. tego,
        nafaszeruj sie, podobno zabija bakterie od razu (chociaz ja sie nie znam, ale
        nie zaszkodzi pewnie). i powąchaj cytrusowych rzeczy troche, tak mysle.
        nie wychodzisz dzis nigdzie?
        ja oczywiscie na wykład - najpiekniejszy wzór matematyki (jeszcze nie wiem jaki
        to:) ), potem pewnie na impreze.
        e, to nie ja tu jestem od znajomosci miejscówek, myslalam ze ktos za mnie
        pomysli. moze jakas mila kawiarnia z duzymi stolikami zebysmy i my, i majdan
        sie zmiescily ;)
        to ja sie pochwale - kupilam te szminke, a w zasadzie konturowko-pomadke 2w1
        burżuja, wyprzedaż byla. nr. 13, prune (wiec pewnie kolejna śliwka, o ile sie
        znam na francuskim, a wcale sie nie znam). podoba mi sie na razie, moze
        zamieszcze opinie na wizażu.
        ach, szczesliwa jestem :)
        • Gość: Jaga Re: mnóstwo dobrych rad IP: *.echostar.pl 24.09.04, 15:57
          Kuracja: czosnek (1 ząbek zjesc), duzo cytrusów, koniecznie apiryna.

          Do Free - po ile są te szminki i jaka nazwa?

          Do Warszawianek - chyba znacie jakieś fajne miejsca??
          • Gość: Free o szmince IP: *.tele2.pl 24.09.04, 16:03
            jest to dwustronna kredka, nazywa sie Secret d'initiees, a cena - chyba tylko w
            tej drogerii byla obnizka, moze chcieli sie pozbyc firmy, po 20 zł kupilam.
            tylko nie wiem czy lubisz takie matowe, dosyc suche (ale nie czuc wysuszenia).
            • Gość: Jaga Re: o szmince IP: *.echostar.pl 24.09.04, 16:17
              Lubię kosmetyki Bourjois (chociaż ostatnio mascara ,,pump up the volume" mnie
              zawiodła). Chyba wiem, co to za kredka. Mi się z tej serii podoba taki
              łososiowo-beżowy kolor (wpadający w róż)... Co jeszcze lubicie z tej firmy?
              • Gość: Free jeszcze raz IP: *.tele2.pl 24.09.04, 17:00
                na wizazu wlasnie znalazlam, co prawda limitowana edycje, czyli 6 kolorow
                czerwieni. cena podana jest 47 zł.
                tego lososiowego nie kojarze, ale widzialam jasnoróżowy.
                innych kosmetykow burżuja nie znam.
      • Gość: agni Re: źle się dzisiaj czuję... IP: *.tele2.pl 24.09.04, 15:56
        oj, biedactwo... widzę, ze trochę rad już dostałaś, więc ja ze swej strony
        tylko dołączę propozycję gorącej kąpieli z olejkami eterycznymi i do łóżka po
        kąpieli natychmiast... a jakbyś nie miała ochoty na farmaceutyki, to może
        grzane winko z cynamonem, imbirem i miodem przed snem? nawet jak nie pomoże, to
        nie zaszkodzi, a to całkiem przyjemna kuracja... imbir to zresztą niegłupi
        pomysł do herbaty nawet, mocno rozgrzewa.
        życzę zdrowia, odpoczywaj i kuruj się, pa!
      • Gość: Jaga Eris... IP: *.echostar.pl 24.09.04, 16:21
        Czytałaś mój wątek na forum? Jeśli tak, będę wdzieczna za porady.
        • madzia773 spotkanie i inne 24.09.04, 19:13
          Co do spotkania to właściwie pasuje mi ten weekend 2-3 października. Myśle o
          miejscu odpowiednim do tego spotkania bo chyba powinnien tam byc duży stół
          żebyśmy się mogły rozłożyć z kosmetykami.A w jednej kawiarence która mi
          przyszła na mysl są malutkie okrągłe stoliczki. Myslę dalej...

          teraz o makijażu-zakochałam się po prostu w nowym jesiennym makijazu Isa
          Dory "Charisma", wiecie o czym mówię? Takie cienie w stylu khaki-grafitowe i dp
          tego czerwone usta. Dla mnie takie usta odpadają ale te oczy!!! Dziewczyna w
          reklamie ma brązowe, ja mam zielone i kilkakrotnie próbowałam z zielonymi
          cieniami z fatalnym skutkiem. Ale były to inne odcienie zieleni z Inglota z
          mapek. Myślicie że jak zainwestuję dokładnie w TE cienie Isa Dory tzn Eye Light
          nr 70 Woodland i nr 71 Moonlight to efekt będzie ok???
          szkoda że na takie suta nie moge sobie pozwolić... Za wulagrnie bym wyglądała.

          Przy okazji do Szo-może się skusie i zajrzy na forum-znalazłam szminkę w której
          nie wyglądam jak wampir.

          dziewczyny a czy widziałyście nowośc Bourjois-takie malutkie tusze w trzech
          kolorach morksa zieleń, turkus i taki nieokreslony które nakłada się na
          normalny tusz na końcówki rzęs co daje podobno fajny efekt????? macie?
          Stosujecie??

          Poradźcie z ta Isa Dorą. Siedze i patrzę na zdjęcie tego makijażu w gazecie:))))

          • Gość: Jaga Re: spotkanie i inne IP: *.echostar.pl 24.09.04, 19:34
            Madziu,
            Ja mam na zbyciu nowy cień Rimmela w tubce. Kolor jest zielankawo-szarawy
            (Chilii out), taki metaliczny. Wydaje mi się w sam raz na jesień. Jeśli
            przyjechałabym do Warszawy, to go mogę wziąć. Co ty na To?
            Co do tuszów Bourjois - nie miałam. za to ,,Pump up the volume" mnie
            rozczarował...
            • madzia773 cień Rimmel 24.09.04, 19:46
              Jaga pewnie że bierz ten cień. Zresztą kazda z nas zapewne przybędzie
              obładowana kosmetykami:))) Masz rację, najpierw wypróbuję. Ale chciałabym się
              tak umalowac i żebym jeszzce w tym ładnie wyglądała. Nie moge zrozumieć
              dlaczego kusi mnie właśnie khaki skoro nie za bardzo wyglądałam w zielonym? No
              cóz taka przewrotna kobieca natura. Rimmle zaraz spróbuję znaleźc w necie
    • Gość: kaloo Po przerwie...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:14
      Witam Was Kochane Forumowiczki!
      Och,ale sie wykurowałam w weekend,ojoj!;)
      zastosowałam sie do rad i pod czułą opieka Przyszłego Męża wróciłam do zdrowia
      i pełna sił dziś rano do pracy!;)
      No więc jak z tym spotkaniem? Skoro w grę wchodzi wielki stół,to może piuzza
      Hut?;) W Galerii Mokotów są takie wielkie. Albo w Champion's w Mariotcie,ale
      tam jest roche sportowo,no i kaszana by była tak wywalić stertę kosmetyków..;)))
      No to jak?Jakieś inne propozycje?Hmm..
      Więc czekam na odzew,a tymczasem MIŁEGO DNIA I TYGODNIAAA!!!;)
      pzdr!
      • Gość: Free Me. IP: *.tele2.pl 27.09.04, 12:24
        mooje Słonka, dzień dobry!!
        wlasnie sie mialam odezwac, Kaloonia mnie ubiegla.
        chyba pizza hut to dobry pomysl, ja bralam pod uwage tylko kawiarnie, ale jesli
        mowisz ze tam duze stoly..
        wiesz, moze w champion's to niekoniecznie!! ile za kawke, 15 zł? :/

        >>kaszana by była tak wywalić stertę kosmetyków..
        :D

        okropnie mi wyschly usta, wlasnie wysmarowalam miodem, mam nadzieje ze pomoze.
        a, i wlanie konczy mi sie balsam do ciala maslo kakaowe ziaji, wiec przyjemnosc
        kupowania nowego zostawie sobie na spotkanie :)
        ja chce sie spotkac, tylko sie troche boje.. ;)
    • Gość: kaloo UWAGA!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:19
      Zaraz będzie 200 post!!!
      ;)))
      No ciekawe,która napisze..;)
      pzdr!
      • Gość: Free czyżbyś to była ty? :) IP: *.tele2.pl 27.09.04, 12:27
        coraz niewygodniej sie robi, ale nic to, dla was wszystko :)
        • Gość: Jaga poniedziałek... IP: *.echostar.pl 27.09.04, 12:46
          Hej, dziewczynki:)
          Jeszcze nie wiem, czy dotrę na spotkanie. Mam teraz masę spraw na głowie,
          głównie w związku z przeprowadzką (a dokładniej z montażem internetu). Chętnie
          przyjechałabym do Warszawy, pozwiedzała tamtejsze sklepy i porozmawiała z Wami.
          Mam nadzieję, że mi się to uda... Na kiedy planujecie spotkanie?

          Jaga

          PS. Miałyście kiedyś kosmetyki firmy Ruby Rose?
          • Gość: Free spotkanie + cienie IP: *.tele2.pl 27.09.04, 12:55
            e w sumie nie wiem, na 2 czy na 3 pazdziernika my planujemy to spotkanie? :))
            mnie chyba oba dni pasują, moze chetniej sobota. wyrobisz sie?
            Zapraszamy do warszawy! mnóstwo ładnych sklepów :) i centra handlowe ;)

            z Ruby Rose to wszystkie sie zachwycają cieniami pudrowymi, ze trwale, ze
            mnostwo kolorow, ze w roznych zestawach, ze tanie.
            ja mam zestaw 6 tylko kolorki slabo sobie dobralam - ale wiesz, w sumie one
            wszystkie podobne są - nie takie np. jak u Inglota, ze np. radosne zielone czy
            żółte, tylko wszystkie jakies takie brązowawe, neutralne.
            silnie sie mienią. dostepne na bazarkach są.
            sa jeszcze w kremie ale podobno beznadziejne.

            PST.;) słucham własnie Poznańskich Dziewcząt :)
            • Gość: Jaga Re: spotkanie + cienie IP: *.echostar.pl 27.09.04, 13:00
              To się zdecydujcie z terminem. Mi chyba bardziej niedziela pasuje. Tylko co
              jest otwarte u Was w niedzielę?
              Co do Ruby Rose - widziałam stosiko u mnie w markecie, więc się zastanawiam.
              Ceny niskie, niektóre kolorki słodkie. Może coś sobie sprawię nowego?

              Jaga
            • Gość: kaloo Jeeest!!!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 13:08
              No. To teraz wyścig do 300!;)
              Free,czego sie boisz??? Że Cię skarbie zjemy,no nie wolimy więcej mięska na
              obiad..;)))
              No mi w sumie odpowiada chyba sobota,bo w Warszawce to generalnie w sobotę
              bardziej można zaszaleć. W Champion'sie w piątki browar jest za 6 czy 9 zł,ale
              normalnie to faktycznie,ceny zaporowe...Poza tym to właśnie taki sportowy pub i
              wysmiali by nas z tymi kosmetykami..;)
              No mi się wydaje,że Pizza Hut byłaby spoko,bo tam jest taka śmieszna atmosfera
              i nikt nas nie wywali za ewentualne naganne zachowanie..;) No i są wielkie
              stoły...;)
              Decydujcie. Bo moim skromnym zdaniem możemy też iść do np.kawiarni Coffee
              Heaven w Sadybie,tam jest strasznie fajnie i jest jedna wielka,milutka
              sofa,jest fajna atmosfera i pyszna kawa. No więc jak uważacie.Tylko trzeba by
              było się przyczaić na tą sofę..;)
              A poza tym idę właśnie kawencję wyprodukować z czajnika;)
              pzdr!
              • Gość: Jaga Re: Jeeest!!!;) IP: *.echostar.pl 27.09.04, 13:24
                Hej, ja nie wiem, które lokale są dobre w waszym mieście. Pizza hut kojarzy mi
                się z pizzą, której ostatnio mam dość...:)
                Zastanawiam się tylko, czy ktoś jeszcze z Poznania by jechał, czy miałabym
                nocować w W-wie itd...Muszę to przemyśleć.

                Jaga

                PS. Co miałabym przywieźć ze sobą z kosmetyków?
              • Gość: Free wiecej szczegółów IP: *.tele2.pl 27.09.04, 13:29
                nie bedziemy burżujów udawac, wiec champion odpada. i ja bym wolala tak
                bardziej w centrum, a nie nas wywozic na sadybe.. w centrum pokazemy Jadze
                piekne sklepy.

                >>Że Cię skarbie zjemy,no nie, wolimy więcej mięska na
                > obiad..;)))
                :P:P

                a ta pizza hut, powiadasz, w galerii mokotow? tez nie centrum, ale sa tam ladne
                sklepy i rzadko tam bywam. tylko tam absolutnie nie mam orientacji, i zwalmy
                wine na tych, co tak zaprojektowali to CH. :P. a potem mozemy do centrum sie
                przeniesc, prawda?
                Jaga, moze bys przyjechala w sobote jednak? :)
                a, i przyniescie moze kosmetyki nie tlko te na wymiane, ale moze i inne, wasze
                ulubione, popatrzymy sobie :)
                a godzina? tak bardziej załóżmy rano - 12, czy popoludnie?
                wiecie co.. poszlabym do klubu na impreze taneczną w te sobote pozniej moze,
                chdzicie na takie?
                a ja wlasnie zjadam takiego duzego kota czekoladowego, reklamówke musicalu Koty
                i banku. mniam.
                ojej, chyba tyle słodyczy i czekolady mialam nie jeść :P
                • Gość: Jaga znowu ja IP: *.echostar.pl 27.09.04, 13:45
                  Pewnie, że chcę zobaczyć sklepy. Galeria Centrum mnie ciekawi...
                  Jeżeli w sobote przyjade, to ktoś musiałby odebrać mnie z dworca, bo nie wiem
                  czy łato mi się będzie samej poruszać po Warszawie. Też wolałabym w sobotę
                  przyjechać i chętnie poszłabym na jakąś imprezę. Coś niecoś słyszałam o tym, że
                  macie fajny kluby. Jak się nazywa ten ze ścianami z futra?:)
                • Gość: agni miauuu??? IP: *.tele2.pl 27.09.04, 14:16
                  Free, tylko się nie pomyl i zamist kota z czekolady nie ugryź własnego ;-D
                  witam! dzisiaj nic mnie nie boli!dziś pierwszy raz od wypadku szłam prawie we
                  własnym tempie (tzn jeszcze nie wyprzedzałam autobusów, ale juz prawie)
                  w telegraficznym skrócie, bo powinnam zaraz się wziąć za pilną robotę.
                  spotkanie - jak sobota, to ja się urywam wcześniej, niestety - mamy w domu
                  kocią impreze, przyjdzie mi ktoś pomóc, ale głupio tak w domu gościa sadzać
                  przy garach w samej wyfruwać na dłużej - dla mnie lepsza niedziela jednak...
                  moze jednak centrum lepsze? boję się, ze się nie dotelepię z Bielan na sadybę
                  ani do galerii mokotów,to że dziś jestem jak skowroneczek, to jeszcze nic nie
                  znaczy...
                  aha i co do kramu - ja prawie nie mam nic na wymianę, bo większość
                  nietrafionych kosmetyków w pracy upłynniam... to nie wiem, mogę przynieść
                  czerwone szminki do pokazania Free, ewentualnie inne rzeczy, ale wszystko u
                  mnie jest w obrocie...
                  no i na razie tyle, pewnie dziś już na forum nie zajrzę, pa! do jutra! kaloo,
                  cieszę się, że wyzdrowiałaś.
                  • Gość: kaloo ok,no to centrum niech będzie!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 15:18
                    Tak więc robimy ranking ewentualnych miejsc w Centrum.Może jakiś SPHINX?Np.w
                    dawnym Hortexie koło Sezamu albo koło Rotundy-mają całkiem przyzwoite menu za
                    całkiem przyzwoite ceny...Co wy na to? Chociaż w sumie t tak na posiedzenie to
                    nie wiem czy wypali... No,proponujcie.Ja na bieżąco będę wpisywać moje
                    propozycje.
                    pzdr!
                    ps.Jaga,bez stresu!-zaopiekujemy się Tobą nie martw się!Powiedz tylko z jakiego
                    peronu mamy Cię odebrac i po czym poznać!;)
                    pzdr!
                    • Gość: Jaga lepiej centrum... IP: *.echostar.pl 27.09.04, 15:28
                      Wydaje mi się, że centrum będzie lepsze...Wolę jakieś miejsce nie cuchnące
                      kebabem (jestem wegeterianką....:), więc Sphinx mnie odrzuca. Ja bym
                      przyjechała jakimś intercity do w-wy centralnej. Poznań mnie można po czarnych
                      włosach (półdługie), wysokim wzroście i szczupłej sylwetce. O ubiorze jeszcze
                      nie myślałam, więc nie wiem. Mogę mieć jakiś znak rozpoznawczy, np. Wyborczą.
                      Mi bardziej niedziela pasuje, ale tego jeszcze nie wiem...
                      • Gość: kaloo Hop,hop!!!-jest tu kto???;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 11:12
                        No szanowne dziewczęta!!!To jak z tym weekendem-ja juz coraz bardziej nie mogę
                        się doczekać...;) To gdzie i jak sie w końcu umawiamy?
                        Co do Sphinksa to ok,może odpaść,ja za mięsem też tak nie za bardzo
                        przepadam.Natomiast w Centrum jest mnóstwo fajnych lokali,myślę że na pewno coś
                        znajdziemy-może być np.Republica Latina na Nowym Świecie,koło Placu 3 Krzyży?
                        Tam tez niedaleko jest całe zagłębie Szparek,Szpulek,Szpilek i innych
                        Modulatorów..;) To jak? WARSZAWIANKI!!!PROPONUJEMY!!!;)
                        pzdr!
                      • Gość: agni Re: lepiej centrum... IP: *.tele2.pl 28.09.04, 11:19
                        cześć dziewczyny. Jaga, jestem za tobą, też ciężko znoszę atmosferę kebabowni,
                        od razu zresztą przeszłyby nam tym włosy i ciuchy, bo trochę pewnie
                        posiedzimy... a ja zamierzam zasiegnąć waszej rady co do jednych perfum, które
                        chciałabym sobie od dłuższego czasu kupić...zapach jest trochę dziwny, ale
                        przez to mnie właśnie intryguje (mam na myśli intrusion oscara de la renty)
                        ja w sobotę mam czas do jakiejś 17, potem uciekam sałatki robić i kota
                        czerwoną wstążeczką przystrajać ;-), za to w niedzielę mogę się i cały dzień
                        włoczyć po mieście...
                        co do twojego przyjazdu - nie wiem czy nie dobrym pomysłem byłoby, żebyśmy się
                        na gg złapały wszystkie i podały sobie tam numery komórek, wtedy się po
                        sygnałach poznamy i ciebie też na tym dworcu łatwiej będzie złapać... tylko
                        musisz podać, kiedy przyjeżdżasz dokładnie...
                        • Gość: kaloo Re: lepiej centrum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 11:22
                          no właśnie,aga ma rację. Dziewczyny,czas pędzi,trzeba się konkretnie ustawiać.
                          A o której w ogóle miałybyśmy się spotkać? Tak ok.12-13...? Bo hmmm,w sumie
                          można by pospać,ale jak będzie trza to dla Was wstanę...;)A co!;)
                          Jaga,to o ktorej byłabyś w Warszawie?Masz jakąś opcję?
                          pzdr!
                          • Gość: agni tylko nie aga!!!! IP: *.tele2.pl 28.09.04, 11:29
                            cześć kaloo. błagam, jedyny skrót mojego imienia, jaki ciężko znoszę to aga...
                            myslę, że im wcześniej, tym lepiej, zwłaszcza jak to by miała być sobota, bo
                            trochę bym chciała czasu z wami spędzić...
                            wiesz co, im bliżej, to też zaczynam się trochę bać spotkania...
                            • Gość: k Re: tylko nie aga!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 11:33
                              • Gość: kaloo Re: tylko nie aga!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 11:35
                                Oj,za szybko mi się wysłało przez przypadek..
                                Hmmm...Jakos tak mi sie napisało..Nawet nie przyczaiłam;) Ok.nie będzie
                                aga,tylko agni;)
                                pzdr!
                                • Gość: agni nie, żebym coś miała przeciwko... IP: *.tele2.pl 28.09.04, 11:51
                                  dzięki. nie wiem czemu, po prostu wydawało mi się zawsze, ze ten skrót do mnie
                                  nie pasuje, zresztą moja przyjaciółka ze szkoły miała tak samo na imię i tak
                                  nas odróżniali - ona aga, a ja agnieszka, do niej skrót pasował akurat...
                                  no, do piątku musimy cos ustalić. wydaje mi się, ze pomysł z gg ma sens, bo
                                  wtedy cała Polska nas nie będzie czytała i namierzała (bo oczywiście nasze
                                  rozmowy śledzi z zapartym tchem cały kraj, nieprawdaż, takie jesteśmy
                                  wspaniałe ;-))
                                  ja w każdym razie uważam, ze bez podania sobie komórek się nie obejdzie, a wolę
                                  jednak wam podać numer nie tak publicznie... ja niestety, nie uruchomiłam sobie
                                  cały czas internetu w domu, więc jak w piątek po południu wyjdę z pracy,
                                  zwyczajnie będę nieuchwytna, no chyba ze do jakiejś kafejki wlezę i was
                                  odczytam... jakby co, gg już podawałam, 3491565, niewidoczna zwykle jestem, ale
                                  czuwam
                                  • Gość: Free moje gg IP: *.tele2.pl 28.09.04, 12:02
                                    4114542
                                    dzień dobry, witam was. jest dobrze, tez sie ciesze na spotkanie, wczoraj
                                    wieczorem sobie o was myslalam. i mialam pomysl - spotkamy sie wszystkie i
                                    bedziemy zgadywac ktora to ktora ;), po wygladzie.
                                    i tak to jest z tym umawianiem - jedna na drugą zwala ten obowiazek ustalenia
                                    czegos ;)
                                    w sumie jeszcze nie wiemy czy Jaga trafi na sobote ;)
                                    i wiecie - ja naprawde chce na impreze :)
                                    tylko nie wiem w ktorym klubie są futra :(
                                    Kaloo, Jaga, podajcie gg.
                                    • Gość: kaloo kaloo's gg!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 12:07
                                      2903026
                                      No to co robimy konferencję?;)
                              • Gość: agni ??? :-) IP: *.tele2.pl 28.09.04, 11:36
                                • Gość: Jaga tu Poznań IP: *.icpnet.pl 28.09.04, 13:10
                                  Jestem i ja...:)
                                  My number: 2287500
                                  Na razie musze ustawic gg na moim nowym laptopie. Ale jestem on-line. Więc jak
                                  chcecie możecie mi zostawić info. Mam nadzieję się szybko z tym uporać.
                                  Co do przyjazdu - ja wolałabym sobotę: w południe jakiś mały rekonesans po
                                  sklepach, spotkanie gdzieś przy jedzonku i kawie, potem może impreza.
                                  Ja mam najgorzej, bo musiałabym albo gdzieś nocować albo wracać w nocy...:(
                                  • Gość: agni gg swoją drogą... IP: *.tele2.pl 01.10.04, 09:58
                                    ale lada moment nam wątek zniknie, dziewczyny! witam, niewyspana i z
                                    podkrążonymi oczami (pogaduchy z przyjaciółką do 2 w nocy), ale żeby myśleć
                                    pozytywnie, nazwę to "interesującą bladoscia" pozdr.
                                    • Gość: kaloo Re: gg swoją drogą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 11:23
                                      nie bardzo mogę siedzieć dziś na gg,ale jak tylko bedzie dobry moment to wejdę.
                                      Jakby co to jestem jtro o 12:25 na Centralnym...;)
                                      pzdr!
                                      • Gość: Free ten tam lakier golden rose.. IP: *.tele2.pl 01.10.04, 12:03
                                        zakupilam wczoraj nastepny - kolor fioletowy ciemny intensywny, zreszta
                                        zobaczycie na spotkaniu :D.
                                        ale wiesz co kaloo, nie polecam go, go on w ogole nie schnie! jak ja tego
                                        nienawidze! nie musi kurcze w 1 minute wysychac, ale oczekuje ze jesli dotkne
                                        czyms paznokcia w jakąś godzine lub pół od pomalowania to nie bede miala rys. a
                                        po nim mam.
                                        nie wiem, za bardzo sie nie wykosztujesz na niego, mozesz sprobowac, moje
                                        siostry sa np. zadowolone.
                                        mam juz 3 kolory i za kazdym razem mi sie wydaje ze to ja cos zle robie ze one
                                        nie schną ;) ale to chyba wina jednak lakieru..
                                        • kalooo Re: ten tam lakier golden rose.. 01.10.04, 12:17
                                          Hej,no i za cholerę Free nie moge Ci wysłać smsa!!!No szlag by to trafił!!!;/
                                          i do faceta tyż nie ,co za znowu jakieś podstępy ta era uskutecznia!!!;(
                                          Będę próbować,w każdym razie co to za jakieś zmiany???Jakby co to rotunda ok!
                                          ps.Tak też myślałam z tymi lakierami...Ale no cóż,za taką sumę nie zawsze jest
                                          to hit kosmetyczny...;) Ja tez nie znoszę niewyschniętego lakieru,czasem to
                                          nawet suszarą do włosów pomagałam...;)Na szczęscie teraz mam krótkie!;)
                                          pzdr!
                                          • kalooo o!nawet nie przyczaiłam,że zalogowana piszę...;) 01.10.04, 12:18
                                            pzdr!
                                            • kalooo Re: o!nawet nie przyczaiłam,że zalogowana piszę.. 01.10.04, 12:23
                                              ps.-nie moge za bardzo siedzieć dziś na gg bo mam szefa na karku...;(
                                              pzdr!
                                              • kalooo Poza tym wyskoczyła mi opryszczka!!! ;( 01.10.04, 12:29
                                                Dziś rano. I w ogóle tak jest shitowo.;/
                                                Ale mój wrodzony optymizm nie pozwala mi się załamywac przed 16:00...;)
                                                pzdr!
                                                • Gość: agni dobrze będzie IP: *.tele2.pl 01.10.04, 14:33
                                                  ja też dziś humor rano fatalny miałam, wściekałam się na jedna babę tak, ze
                                                  normalnie mało ciężkie przedmioty w pracy nie fruwały... koleżankę mam nową w
                                                  pracy, od niedawna siedzi ze mną w pokoju, biedna, chyba pierwszy raz
                                                  zobaczyła, co potrafię.
                                                  nie wchodziłam i nie widziałam, że na gg nie możesz siedzieć, sorry, za dużo
                                                  gadałam... a mnie tez ostatnio na głowie ciągle siedzą...
                                                  pozdrawiam i do jutra. dziś mam rehabilitantkę wieczorem, mam nadzieję, ze
                                                  jutro będę mogła chodzić na własnych nogach. pa!
                                                  • Gość: agni Re: dobrze będzie IP: *.tele2.pl 01.10.04, 14:40
                                                    ale mój humor wybitnie poprawia fakt, że babsztyl na którego się wkurzyłam,
                                                    pachniał na kilometr podrabianym opium! mój nos to zawsze odróżni! i wszystkim
                                                    to powiedziałam! a baba na wysokim stanowisku jest!
                                                    szlachetność to był zawsze mój mocny punkt...
                                                  • Gość: kaloo hehe!!!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 14:53
                                                    oj agni agni,nieładnie tak wytykać palcami śmierdziele!;)
                                                    nie gadałyśmy za długo,spoko. Tylko muszę po prostu dziś uważać...;) Żeby
                                                    wpadki nie było;) A forum mniej się rzuca w oczy..;)hihi.
                                                    Poza tym ide dziś do dermatologa pokazać podleczoną gębę z syfków!;)
                                                    pzdr!
                                                  • Gość: agni no cóż, czas się przyznać IP: *.tele2.pl 01.10.04, 15:39
                                                    ja po prostu wredna baba jestem i tyle
                                                  • Gość: kaloo Re: no cóż, czas się przyznać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 15:41
                                                    spoko agni... Czymże jest twoja wredność wobec faktu mojego gejostwa...;) I
                                                    różowych lakierków...;)
                                                    pzdr!
                                                    ps.see U tomorrow!!!;*
                                                  • Gość: kaloo więc tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 15:51
                                                    dziewczyny,widzim sie jutro,ja będę z komórą pod pachą,pamiętajcie o moich
                                                    lakierkach to sie jakoś poznamy;). W każdym razie będę pewnie w szarym
                                                    płaszczyku. No to do jutra,bo ja juz spadam! Głowy do góry!!!Nie bac się..!;)
                                                    papa!
                                                    pzdr!
    • Gość: Free Raport ze spotkania IP: *.tele2.pl 03.10.04, 17:32
      w spotkaniu wzielam udział ja,Free, Agni i Kaloo, spotkalysmy sie pod rotundą i
      poszukalysmy jakiegos milego miejsca zeby sobie spokojnie pogadac. byla to
      kawiarnia [ i tutaj nastapilaby kryptoreklama, ale nie nastapi]. rozwalilysmy
      swoje piękne rzeczy na stoliku, ludzie sie pewnie dziwnie patrzyli, ale nic to.
      generalnie sie integrowalysmy. nastepnie poszlysmy sobie na miasto poszukac
      kosmetycznych nowosci, zwiedzilysmy Douglasa i Sephorę. zglodnialysmy, wiec
      poszlysmy na pizze :). i tutaj ja i agni musialysmy sie rozstac z kaloo bo nas
      opuscila :(. a ja zostalam zaproszona do agni na Imieniny Kota. ale to juz nie
      nalezy do spotkania :)
      nastepne spotkanie planujemy w nastepny piątek. kto sie dołączy ?
      • Gość: agni Kaloo!! IP: *.tele2.pl 04.10.04, 11:26
        Masz racje, ze forum mniej widoczne... przenieśli mnie do innego pokoju i tak
        teraz siedzę, ze mam kogoś za plecami... więc nie dziw się, jak będę na gg
        znikać i urywać w pół zdania, albo odzywać sie niespodziewanie, po prostu jak
        nie będą za mną siedzieć. pozdrówko, wszystko opowiem jak tylko będę mogła,
        dzis z pracy na jakąś godzinę wychodzę koło 13. potem wracam, i na 17 do
        dentsty jadę. Buźka
        • Gość: kaloo Re: Kaloo!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 11:31
          ok agni-więc się rozumiemy!!;)
          czekam na kontakt!;*
          Buziaki!!!
          pzdr!
          • Gość: kaloo Sorx za znikanie...;/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 12:00
            ale mam sytuację z piątku po raz kolejny i chyba jakiejs nerwicy przez to
            wszystko dostanę...;/ Wrr...
            Będziemy w kontakcie!;*
            pzdr!
            • Gość: agni Re: Sorx za znikanie...;/ IP: *.tele2.pl 04.10.04, 16:25
              to samo mam, niestety i u mnie może być to sytuacja trwała, bo po przeprowadzce
              z pokoju do pokoju jestem jak na talerzu...
              ale jakby co, i tak na piątek jesteśmy umówione i tego się trzeba trzymać...
              ale w piątek to już i po ciuchach i po butach połazimy, co? pozdr.
      • Gość: Jaga jak tam u Was? IP: *.icpnet.pl 04.10.04, 17:53
        Co u Was? Widzę, że każda z Was ma dużo zajęć albo nie ma możliwości w pracy,
        żeby normalnie pogadać?
        Kaloo - co z wymianą kosmetyków???

        Jaga
        • Gość: agni Re: jak tam u Was? IP: *.tele2.pl 05.10.04, 10:47
          cześć Jaga! Wczoraj nawet ci nie mogłam na gg odpowiedzieć, urwanie głowy,
          muszę byc z gg ostrożna teraz, niestety. Co do wyjazdu do Poznania, zobaczymy,
          jak dziewczyny się zdecydują, to kto wie, może ja też...
          A ty,jak zechcesz jednak do Warszawy przyjechać, to przecież nic nie stoi na
          przeszkodzie, zeby tym razem spotkanie odbyło się w takim składzie, jak
          poczatkowo planowałyśmy... i u mnie tez nocleg masz pewny, na razie imprez
          ponownych nie planuję, jedyna osoba która u nas czasem niespodziewanie nocuje,
          to mój kuzyn z Kielc, ale on zwykle w tygodniu przyjeżdża... pozdr.
        • Gość: kaloo Re: jak tam u Was? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:01
          Jaga,sprawa jak najbardziej aktualna-nawet mówiłam dziewczynom,że miałam wziąć
          dla ciebie te kosmetyki itd i przez to,że nie przyjechałaś w końcu nie wzięłam
          i miałam tylko to co w kosmetyczce...;) W każdym razie to nadal aktualne.Mam
          nadzieję,że się w końcu spotkamy...;)
          ps.Cienie-kamień są już Free..;)
          ps2.Ta szminka czarno-fioletowa jest dość ciężka,więc pocztą raczej się nie
          opłaca..
          pzdr!
          • Gość: Jaga Re: jak tam u Was? IP: *.icpnet.pl 05.10.04, 19:48
            Może niedługo się do Was wybiorę. Trochę urwał mi się z Wami kontakt na GG.
            Porozmawiajcie w piątek o tych targach w Poznaniu.
            Pozdrawiam Was!
      • Gość: agni Free? IP: *.tele2.pl 05.10.04, 13:24
        dużo masz zajęć pewnie, ale mam nadzieję, że piątek aktualny...
        (umieram z ciekawosći, jak ci upłynęła niedziela... na gg pewnie się teraz
        rozmijać będziemy, choć dziś może dłużej w pracy będę...) pozdr. (od kota też)
        • Gość: Free nie to że sie nie odzywam.. IP: *.tele2.pl 05.10.04, 17:41
          tylko nie mam o czym pisac. na studiach pałam b. umiarkowanym entuzjazmem na
          razie, ale mysle ze bedzie jeszcze dobrze. piatek aktualny! juz sie ciesze.
          wczoraj jak sobie tanczylam pomyslalam ze juz impra by sie przydala.
          duzo jest obnizek dla studentow, szczegolnie pierwszego roku, zamierzam
          korzystac :)
          myslalam dziewczyny, ze relacje ze swojej strony napiszecie :)
          pozdrawiam was i zwierzątka. i kocinka agni :)
          niedziela.. hmm.. nie wiem co z tego bedzie.
          • Gość: agni miałam napisać... IP: *.tele2.pl 06.10.04, 13:27
            miałam napisać relację, ale mnie od poniedziałku tak robotą zarzucili, że
            ledwie się na chwilę wyrwałam na forum... a jakoś do tego serca trochę
            trzeba... potem zobaczyłam, ze kaloo też nie napisała... i przyrodzone fokom
            lenistwo wzieło górę...za to solennie obiecuję, ze w poniedziałek napisze po
            piątku i to długą! Może byc, zrehabilituję się?
            cały czas sie ponadto pienię na tę babę od opium podrabianego... nie wiem, czy
            nie będę miała zresztą przez nia kłopotów, oby nie...
            i, moje drogie dziewczeta, może się okazać, że ten zaprzyjaźniony facet z
            drogerii, co trzymał dla mnie króla słońce, już go komuś sprzedał.. a wtedy
            nastąpi wielkie, wielkie trzęsienie ziemi, wybuch wulkanu i rękoczyny...
            pozdrawiam i do piątku ( w piątek szukamy dla kaloo arbuzowych perfum, dla mnie
            butów, a tobie spróbuję przynieść skserowanego kruka) papa
            • Gość: Free bardzo niesmiale Me. IP: *.tele2.pl 06.10.04, 14:38
              kliknelam dokladnie 4 razy, wpisalam pare literek i juz mam na kompie
              Kruczka :). wiec dziekuje za pamiec :)
              tego od króla słońce potrzymamy jak go bedziesz tłuc! na nas mozesz liczyc!
              jak mnie meczy na tych studiach ze ze wszystkimi o tym samym musze rozmawiac..
              • Gość: agni pfrrrhrrrr IP: *.tele2.pl 06.10.04, 15:43
                no cóż, nie będę musiała dźwigać ciężkiego tomiszcza do pracy, bo tam
                kseruję ;-)
                gościa to ja utłuke już dziś, wiec możecie co najwyżej wspomóc mnie mentalnie,
                no chyba że był inteligentny i pomyślał (ale to facet więc nie podejrzewam) i
                po prostu tę obiecaną mi buteleczkę schował przed innymi klientkami. Sprawa
                wygląda tak, ze dziś do pracy przyszłam później bo załatwiałam pewne sprawy
                wcześniej na mieście i urwałam trochę czasu, żeby załatwić w banku umowę o nową
                karte, bo to tylko do 11 paźdz.
                Przy okazji, bo to niedaleko, zajrzałam do tej perfumerii, zamknięta była, z
                bardzo wiele mówiącą karteczkę "zaraz wracam", zajrzałam przez szybę, króla nie
                widziałam.
                pytanie, co obstawiacie, dziewczyny? Czy facet był myślący i schował, czy wolał
                nie czekać, aż się zgłoszę i sprzedał pierwszej lepszej MOJE PERFUMY? dodam, ze
                to kolega dawny mojego, na treningi kiedyś razem chodzili...
                w każdym razie dzis po pracy tam idę... oglądajcie wiadomości;-)
                • Gość: Free eee.. IP: *.tele2.pl 06.10.04, 15:57
                  moze zmienił wystawe ??
                  a jesli nie bedzie - moze gdzies na allegro sie dostanie czy co ?
                  trzymaj sie.
                  a, zapisalam sie na judo i samoobrone na studiach na wf wiec bedziemy bić
                  nieuczciwych sprzedawców :) i niekompetentne panie w perfumeriach :)
                  ty, sluchaj, a moze wlasnie sie przestraszyl tuz po tym jak sprzedał te
                  perfumy, zostawil karteczke i niegdy nie wroci bo sie bedzie ciebie bał ?
                  • Gość: agni Re: eee.. IP: *.tele2.pl 06.10.04, 16:07
                    to nie na wystawie było, w środku sklepu, zapuściłam żurawia przez okno -
                    widziałaś u mnie opakowanie króla, chrakterystyczne jest i kolorek zauwazalny...
                    ja tam trenowałam tai chi, wprawdzie z zastosowaniami bojowymi włącznie, ale
                    ten koleżka wing tsun z moim ćwiczył, nie wiem czy dałabym mu radę...
                    hmmm. a skąd on by wiedział, że ja dzis akurat przyjdę? myślisz że ta karteczka
                    wisi od momentu sprzedania perfum?
                    no cóż, zaraz to sprawdzimy... zamykamy komputerek, wychodzimy z pracy,
                    bierzemy bejsbola z szafy i jedziemy...
                    ps. Kiedyś temu właśnie gościowi przepis na spaghetti podałam, bo chciał na
                    pannie wrażenie zrobić, dziś mu (jak sprzedał) podam nową wersję - że to się na
                    oleju rycynowym robi i popija kwaśnym mlekiem! romantyczny wieczór ma potem z
                    głowy...
                • Gość: Free propozycja IP: *.tele2.pl 06.10.04, 16:02
                  no wlasnie tak sobie pomyslalam ze cie odciaze i sama rusze palcem ;) zeby
                  zalatwic kruczka ale dzieki za dobre checi :)
                  mam pomysl na piatek pochodzimy po drogeriach, teraz np. rossman bo cos mi sie
                  konczy - zel do mycia twarzy, tonik, mleczko, balsam, lakier podkladowy,
                  szminka czerwona.. ;)
                  ach, i czy idziemy potanczyc ?
                  • Gość: agni Re: propozycja IP: *.tele2.pl 06.10.04, 16:13
                    sie zobaczy...co do potańczenia... choc ja bym moze wolała w piątek nie jakoś
                    bardzo późno wrócic... ale zobaczymy
                    • Gość: agni Re: propozycja IP: *.tele2.pl 06.10.04, 16:14
                      a co do rossmanna to chętnie, muszę te kredki sobie kupić wreszcie
                      dobra, to lecę
                      • Gość: kaloo Hello,tu kaloo!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 09:56
                        W końcu mam chwilke czasu,żeby odpisać-no więc tak:
                        teraz trochę wazelinki;)-Free tak mistrzowsko opisała nasze spotkanko,że nic
                        dodać nic ująC!;) Ja ewentualnie moge tylko dopisać,że te kilka godzinek tak
                        szybko minęło,że nawet się nie spostrzegłam,a już trzeba było jechać...;/
                        W każdym razie było extra,jutro się widzimy o której? 17 pasuje? Z potańcówką
                        to może przełóżmy na następny raz,bo ja jestem tak padnięta w tym tygodniu,że
                        chyba nie dam rady...;)
                        Ale na pewno musimy znaleźć perfumki arbuzkowe,i resztę wspominanych rzeczy.
                        Aha-wczoraj kupiłam sobie puder nabłyszczający Sephory z nowej kolekcji.Jest w
                        miarę spoko.Ale chyba wolałabym Clinique..No trudno.
                        Agni!!!No i jak -doszło do rękoczynów???;)
                        Free!!!Jak tam boje na studiach?Wiem,wiem wszystkim o tym mówisz,ale napisz
                        chociaż czy są jakieś fajne sztuki u Ciebie na roku...;)
                        OK,czas na kawę!;)
                        pzdr!
                        • Gość: agni dzień dobry! IP: *.tele2.pl 07.10.04, 11:25
                          na poczatek dwie zabawne historyjki: wstaję dziś rano kompletnie nieprzytomna,
                          śnięta i usiłuję w kuchni jednocześnie zrobic sobie kawe i nakarmić kota.
                          efekt? zamarłam z otwartym już słoikiem kawy przechylonym nad kocią miseczką,
                          zastanawiając się, co tu jest nie tak...
                          druga rzecz - mój jest na maksa przeziębiony, a ze ma zajecia po południu, to
                          najadł się na noc czosnku (spał oczywiscie osobno). rano wchodzę do pokoju i
                          zastaję go w czułym uścisku z kotem i mówię tak od niechcenia "tylko go nie
                          całuj, bo będzie śmierdział" - i naprawdę nie wiem, za co się na mnie obraził!
                        • Gość: agni spotkanie i inne IP: *.tele2.pl 07.10.04, 11:43
                          rekoczynów nie było, ale parę przykrych słów padło tłumaczył się głupio, że
                          jakaś baba zobaczyła i nie mógł nie sprzedać (i tu go doskonale rozumiem, bo
                          pierwsza bym zrobiła takiemu sprzedawcy awanturę, jakby mi czegoś co widzę w
                          sklepie, sprzedać nie chciał). chodzi o coś innego, o to że miał pewnosć, że ja
                          to kupię, wiedział żę mam fioła na punkcie tego zapachu i mógł schować, tego
                          nie zrobił. cóż, może chciał mieć wcześniej pieniądze, ale to też wystarczyło
                          zadzwonić, przyleciałabym z pieniędzmi od razu, po prostu wtedy jak się z nim
                          umówiłam, miałam jeszcze duży zapas tych perfum. no nic, próbował mnie wczoraj
                          testerami przekupić, mówiąc, żebym wybrała co chcę i tester mi sprzeda,
                          usłyszał natychmiast gdzie ma sobie te testery wetknąć, najlepiej wszystkie
                          naraz, wiem, to mało wyszukana propozycja, cóż , prosze ode mnie nie wymagać
                          finezji, jak jestem wkurzona...
                          co do spotkania: mnie 17 pasuje, proponowałabym tylko, żebysmy zaczęły
                          spotkanie od pójscia na jakieś jedzonko, będę prosto z pracy - co wy na to? co
                          do potańcówki, to tez wolałabym nastepnym razem, głupio mi chorego chłopa na
                          cały dzień i wieczór zostawiać, jak ja chora byłam, to się mną ostatecznie
                          zajmował...
                          pozdrawiam wszystkie i wracam do roboty
                          aha! spotkanie tam gdzie wtedy? ktoś się jeszcze dołączy?
                          • Gość: kaloo Re: spotkanie i inne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 12:05
                            Ja tylko na momencik-jutro o 17 na żarełko najpierw mi b.pasuje! Pod rotundą
                            może być jak dla mnie,kto ma jakieś sprzeciwy niech się odezwie!;)
                            pzdr!
                            • Gość: Free potwierdzenie IP: *.tele2.pl 07.10.04, 18:41
                              dobrze, jutro o 17 pod rotunda i na jedzenie, ale moze nie na pizze, juz
                              bylysmy, moze na cos innego? (ta, i znow bedziemy myslec dlugo gdzie by isc).
                              ale ja na jedzenie chetnie, to wiecie :). a impreza kiedys tam!
                  • Gość: Jaga tu odległy Poznań IP: *.icpnet.pl 08.10.04, 00:01
                    Smutno mi się robi, jak czytam Wasze euforyczne wypowiedzi dotyczące spotkania.
                    Mam nadzieję niedługo do Was przyjechać, tylko musiałabym to jakoś zgrabnie
                    zaplanować, żeby wszystkim pasowało:)
                    Dzisiaj kupiłam sobie ,,Vivę", bo dodawali organizery. Wzięłam oczywiście z
                    różowym paskiem. Była też fajna próbka kremu Vichy , to wklepałam go w
                    chłopaka, bo twierdzi że ma problem ze zmarszczkami...
                    • Gość: kaloo Tu odległa Warsiawka;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 09:30
                      Witam wszystkie!
                      Jaga-głowa do góry!Damy radę,tylko trza sie dogadać!;)
                      Co do Vivy,to też się zastanawiałam nad kupnem tego organizera,ale dopiero co
                      dostałam w YR.A fajny jest ten z Vivy?-tak obiektywnie poproszę...;) Bo ten z
                      Yves Rocher jest z zewnątrz b.ładny,a w środku nieco beznadziejny...;( Ma
                      włożone na słowo honoru 2 notesiki za grosze z papiernika i jest dość
                      nieczytelny.Właściwie to wątpię by wytrzymała do końca przyszłego roku...
                      A masz może tą torebkę z Vivy-ja nigdzie nie mogłam znaleźć jej żeby zobaczyć,a
                      podobno była fajna...
                      Buziaki i miłego ostatniego dnia tygodnia!;)
                      pzdr!
                      • Gość: agni po prostu daj nam znać IP: *.tele2.pl 08.10.04, 11:08
                        kiedy chcesz i możesz przyjechać, a na pewno się tym razem uda. wtedy żeśmy się
                        głupio nie dogadały, bo jak się okazało że kaloo wyjeżdża, to ja stwierdziłam,
                        zebyście z Free od razu do mnie jechały po spotkaniu... i bardzo inteligentnie
                        wam o tym nie napisałam! wina więc leży po mojej stronie trochę...
                        pozdr.
                    • Gość: Jaga Re: tu odległy Poznań IP: *.icpnet.pl 08.10.04, 22:47
                      Pewnie, że przyjadę. Muszę Was poznać... W końcu jestem z Poznania...:)
                      Ale nie nastąpi to z pewnością w październiku. W następny weekend jestem
                      zajęta, potem są targi kosmetyczne w Poznaniu, kolejny tydzień to długi weekend
                      ze Świętem Zmarłych.
                      • Gość: Kleptomanka o cieniach IP: *.tele2.pl 09.10.04, 16:17
                        dla niezorientowanych ;) - wczoraj stalam sie posiadaczką cieni w sztyfcie
                        chłodzących Yves Rocher, no to dzis sie wymalowalam. i musze powiedziec ze sa
                        trwale! pare ladnych godzin sie trzymaly. i najprawde chlodza jak sie je
                        naklada - nie, nie podoba mi sie ten efekt.
                        • kalooo Re: o cieniach 09.10.04, 16:28
                          no tak...Free juz nam się taka wolna zrobiła,że zadna obsługa jej
                          niestraszna!!!;)
                          Ale numer niezły!Hehe,więc Free-ja tak jak mówiłam-składam zamówienie na ten
                          puder skinlights sypki i może jeszcze jakieś fajne perfumki...Najlepiej
                          arbuzowe! ;)
                          A tak poza tym to tej emulsji nabłyszczającej revlona za cholerę nie mogłam
                          otworzyć!!!Razem z moim menem siłowaliśmy się z nakrętką,aż w końcu rano razem
                          złapalismy i jakoś daliśmy radę...;) Rzepka..;)
                          Jaga-to kiedy przyjeżdżasz?
                          pzdr!
                      • Gość: agni koniecznie! IP: *.tele2.pl 11.10.04, 11:55
                        no, to czekać na ciebie będziemy cierpliwie, ale nie popuścimy, musisz
                        przyjechać.
                        winna wam jestem relację ze spotkania, no nie?
                        a zatem.
                        hmmm... od czego tu zacząć? bo my zaczęłyśmy od obiadku, a to dla czytelników
                        średnio interesujące... w każdym razie potem był rocher, gdzie mój stan
                        posiadania zwiększył się o szminkę w odcieniu "boskiej oberżyny", stan
                        posiadania kaloo o żel pod prysznic lotosowy, a stan posiadania Free
                        (nielegalnie, he, he) o wspomniane już chłodzące cienie.
                        potem była perfumeria w galerii centrum, gdzie szukałysmy arbuzowych perfum.
                        nie znalazłyśmy. jedne ( z wymienianych tu na forum) pachniały bzem (Mat),
                        jedne były uniseksowe (Dalimix), jedne pachniały różnymi owocami a najbardziej
                        gruszką (Tommy), kilku zapachów nie było, a jednego nie było trwale (czyli nie
                        będzie już pewnie - Wild Wind). Za to był rozświetlacz revlonu, z czego kaloo
                        skwapliwie skorzystała, Free tym razem legalnie zaopatrzyła się w limonkowy
                        błyszczyk a ja wymazałam się wszystkimi czerwieniami, z czego najbardziej
                        wiejską (w stylu, jak to określała Szo, "wieś tańczy i śpiewa") chciałam kupić,
                        to JEJ NIE BYŁO!
                        potem był rossmann. potem była kawa i burza mózgów. podczas burzy mózgów
                        ustalono dalszą politykę, cele krótko i długofalowe. celem krótkofalowym, do
                        zrealizowania w najbliższej przyszłości, jest ściągniecie Jagi do Warszawy.
                        celem długofalowym jest to , że ciągle CZEKAMY AZ WROCI SZO! to tyle. pozdr.
                        PS. Jak się można domyślić, buty dla mnie pozostały w sferze dalszych planów.
                        • Gość: Jaga Re: koniecznie! IP: *.icpnet.pl 11.10.04, 12:48
                          Koniecznie do Was przyjadę, ale pewnie w listopadzie, bo teraz każdy weekend
                          mam zajęty. Mam do Was pytanie o kremy tonujące. Kupiła Nivea w odcieniu
                          opalonym, ale jest dosc gesty i ciemny. Czy znacie jakieś lżejsze i dające
                          średni odcień?
                          Agni - jak przyjadę, przywiozę Ci tę szminkę Oriflame w odcieni ,,Scarlett",
                          piękna czerwień, żebyś sobie zobaczyła.
                          • kalooo Welcome!;) 11.10.04, 14:45
                            No więc do relacji agni mogę dodać jedynie,że melonowy krem znaleziony w
                            Rossmannie
                            dla mnie przez Free pachnie troszkę klejem,ale jest ok(DZIEKUJEMY Ci Free!;),a
                            ten opalizujący lakier Miss Sporty jest świetny-b.mi się podoba kolorek,całkiem
                            szybko schnie i jest nawet nawet za taką cenę...;)
                            Jaga-generalnie jeżeli chodzi o lekki podkład,to polecam Ci Lumene Hydra Drops-
                            ja również mam go zamiar zakupić,używałam przez kilka dni z baaardzo wydajnej
                            saszetki i byłam zachwycona!Jest świetny i myślę,że może Ci się spodobać.
                            pzdr!
        • Gość: 18letniWyrzutSumie dorobiłam teorię do kleptomanii! IP: *.tele2.pl 12.10.04, 16:24
          zobaczylam reklame tej serii Clearface manhattanu z ktorej mam Wyniesioną
          maseczkę (tzn. juz dawno, przed wyniesieniem ją widzialam). i sie
          zdegustowalam - reklamuje to obmacująca sie i całująca para i dopisek - It
          really works! :-/
          jasne, posmaruje sie kremem, tradzik mi przejdzie i juz mam faceta :-/ :-/
          tak wiec w ramach buntu w sumie dobrze ze ja wynioslam a nie kupilam. jak cos
          ma nieladna reklame to nie kupuje :P
          a, a co do tych cieni.. chcialam oczywiscie oddac ale sie okazaly dobre, bo sie
          po dlugim czasie dopiero zbieraja w zalamaniach, a mnie kazde i tak sie
          zbierają.
          no ale chyba oddam.. ale tak niepostrzezenie. bo chyba nie wejdę i nie wrzasnę
          radosnie paniom: "Hej, wynioslam sobie tester, ale juz zwracam! (odgryziony
          tylko do polowy!) ", nie?
          • Gość: agni i tak nas nie zwiedziesz! IP: *.tele2.pl 13.10.04, 12:23
            halo, halo, tu chore zwierzątko, ale już zdrowieje - ustaliłyśmy z kaloo znowu
            piątek na spotkanie - pasuje ci?
            teraz to cię już będziemy pilnować, na łapki patrzeć :-)
            no i chyba do tego rochera to na razie wchodzić nie będziemy, co? jak nie
            oddałyśmy od razu, to już sobie daruj, pewnie nowy tester wystawili, a moze już
            zdjecie nas trzech wisieć z informacją "tych klientek nie obsługujemy"
            pozdr.
            • Gość: kaloo Re: i tak nas nie zwiedziesz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 12:34
              no tak...A ja mam koc do odebrania w YR!!!I co?!?!|Teraz będę świecić oczami za
              Free...;)
              pzdr!
    • Gość: Free co do reklam :/ IP: *.tele2.pl 13.10.04, 20:40
      reklama jakiegos odchudzającego jogurtu z polową kalorii co sie Fit nazywa
      bodajze.. oblesne. z odniesieniem do erekcji.
      juz wiem czego na pewno nie kupie.
      przepraszam jesli ktoras dotknieta (tak jak ja).
    • Gość: Free hej, laski, odezwac sie IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 15.10.04, 11:08
      wlasnie komika zapomnialam, wiec jestem wylaczona. na gg tez mnie nie ma, bo w
      kafejce siedze. jak sie umawiamy? na dzisiaj? na ktora godzine. Agni napisala
      ze tak jak tydzien temu ale ja nie pamietam kiedy to bylo..
      tylko prosze, nie przekladajcie mi, bo nie lubie rozczarowan.. ja o 14 koncze
      zajecia, wiec potem wolnam, to tak na pozniej popoludniu?
      • Gość: agni Re: hej, laski, odezwac sie IP: *.tele2.pl 15.10.04, 11:28
        ja sie już zameldowałam...
        kaloo, odezwij się, jak możesz, daj jakiś znak życia...
        ja dziś wychodzę koło 12 z pracy, nie wiem czy wracam, czy zostaję na mieście,
        wszystko zależy od czasu, ile spotkanie potrwa...
        dzis pod komórą funkcjonuję - no chyba że wróce do pracy jeszcze. papa
        • Gość: kaloo Re: hej, laski, odezwac sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 11:52
          Hej,mnie tez nie ma dzis na gg,sorx.Nie wiem jak ze spotkaniem,bo wiecie jak
          jest...Nie jest dobrze;( Po południu będę wiedzieć co i jak,ale ja raczej
          dzisiaj nie dam rady się spotkać,wyślę wam jeszcze smsa,przepraszam za
          ewentualne komplikacje;/ sorrrrrrry;(
          Bedziemy w kontakcie.
          pzdr.
          • Gość: agni Re: hej, laski, odezwac sie IP: *.tele2.pl 15.10.04, 11:59
            OK, trzymaj się mocno i odezwij jeszcze. buźka
      • Gość: Jaga Jak po weekendzie? IP: *.icpnet.pl 18.10.04, 22:31
        Co u Was slychac? Ja sobie troche odpoczelam. Wczoraj bylam na solarium z
        aromaterapia. Super sprawa. Bardzo mnie to relaksuje. Bylam tez w lesie,
        zbieralam grzybki i zrobilam kolacje: borowiki ze szpinakiem i ziemniakami.
        Pychotka. A co najwazniejsze - siostra dala mi poprowadzic i uczylam sie
        jezdzic na wiejskich drogach. Co za jazda...:)
        • Gość: agni Re: Jak po weekendzie? IP: *.tele2.pl 19.10.04, 11:28
          hej, hej! no niestety, na festiwalu nie byłam - w sobotę spadli mi na głowę
          niespodziewani (albo raczej półspodziewani) goście, a w niedzielę w ogóle byłam
          wyłączona na amen.
          za to spotkałyśmy się, tym razem we dwie, z Free w piątek, efektem tego są dwie
          konturówki do oczu- szara i fioletowa, wreszcie normalne miękkie konturówki, bo
          te avonowskie są tragicznie twarde, normalnie mam wrazenie, ze mi brzegi powiek
          kaleczą. aha, jeszcze zrobiłam lekką wiochę w deichmannie, bo zobaczyłam buty,
          które mi się spodobały, w moim stylu, wysokie, sznurowane i z haczykami - i
          oczywiście suwak z boku był! (Free szybko wyprowadziła mnie ze sklepu)...
          Ja też w lesie w sobotę byłam! wybraliśmy się z tymi znajomymi, do tego lasu
          zresztą gdzie znaleźliśmy kiedyś kota, ale tym razem żadnego kota nie
          znaleźliśmy, grzybów zresztą też.
          Jak tam twoje plany wybrania się do warszawki? dojrzewają?
          • Gość: Jaga Re: Jak po weekendzie? IP: *.icpnet.pl 19.10.04, 19:18
            Tak, dojrzewają. Jest już nawet konkretniejsza data (początek listopada).
            Niedługo będzie konferencja w tek kwestii.
            A jakie to były konturówki?
            • Gość: Free miss sporty to byly konturowki IP: *.tele2.pl 19.10.04, 20:12
              takie jakie mam dwie - fioletowa i zieloną, Agni kupila te same + szarą. a jej
              zielona została już Wyniesiona i to nie przeze mnie a jej przyjaciółkę.
              • Gość: agni już mam! już mam z powrotem! IP: *.tele2.pl 20.10.04, 11:10
                właśnie, zapomniałam dodać, że jeszcze ciemnozielona była, ale krótko cieszyłam
                się jej obecnością, niestety, nastepnego dnia po jej zakupie poszłam do Oli na
                kawę i pokazałam jej kredkę i zapomniałam ją zabrać... i tak przez tydzień do
                mnie wracała. w koncu jednak okazała się wierna swojej pani i wróciła. ale i
                tak ostatnio zarzynam fioletowa, dziś też, co nie było mądrym pomysłem, bo
                wczoraj wyjątkowo wcześnie jak na wtorek wyszłyśmy z pracy i dziewczyny
                wyciągnęły mnie na piwo, okazało się, ze dwa reddsy to dla jednej foki za dużo.
                dziś łeb mnie boli i wyglądam średnio, no i niestety ten fioletowy kontur oka
                nie wygląda rewelacyjnie.
                • Gość: agni no? co z wami? IP: *.tele2.pl 20.10.04, 13:12
                  mam właśnie chwilę czasu i mogę wleźć na forum, a tu żadnej nie ma?
                  no to trochę pomonologuję sobie...
                  najpierw o zielonych cieniach (Free to już słyszała) - skuszona opisem w
                  katalogu kupiłam sobie podwójne zielone cienie avonu, co to podobno miały się w
                  zetknięciu ze skórą zmieniać " z pudrowych w jedwabiście kremowe". oczywiście w
                  nic się nie zmieniają, nawet w różowego słonia, jedyna różnica to to, że się
                  szybciej rozmazują w załamaniach powiek... ale nic to, odcień jest nawet ładny,
                  choć pomalowane nimi oczy raczej nie wyglądają dyskretnie, ja tam lubię mocny
                  makijaż, ale jednak ta ciemna zieleń nawet dla mnie jest odrobinę za
                  intensywna. w każdym razie przeżyłam głęboki szok, moja połówka raczej nie
                  przepada za makijażem i czasem komentuje moje wysiłki tekstami, że
                  się "nieestetycznie wymazałam" lub czymś podobnym, tymczasem pierwszego dnia,
                  kiedy użyłam tych cieni spojrzał na mnie z głębokim namysłem i już, już miał
                  się odezwać, kiedy mu przerwałam "TAK, WIEM CO MI POWIESZ!!", a on na to "No
                  własnie miałem ci powiedzieć, że... nawet ładnie"...
                  Fajne, nie?
                  Pozdrawiam. (jak mnie łeb boli dzisiaj, a Szo podawała sposoby na kaca kiedyś,
                  szkoda że nie zapamiętałam, coś tam z cytryną było chyba...)
                  • Gość: kaloo JEEEEEST!!!;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 13:23
                    Hurrrraaa!!!Właśnie wróciłam z małego wyskoku do Wileńskiej i zgadnijcie z czym
                    wróciłam...;)
                    Z BŁYSZCZYKIEM MELONOWYM!!!;) yyyyyeeeeaaaahhhhhhhhhh!!!!;)))
                    Tak sobie weszłam do Body Basics i babeczka mnie uświadomiła,że to ta sama
                    fabryka co Body Shop-(różnia się co najwyżej 1-2 składnikami) i dlatego nie
                    bedzie Body Shopu w Polsce...
                    A tu proszę-standardowo od razu zapytałam o arbuzy i migdały i co?Proszę
                    bardzo,-błyszczyk za 9,9zl w słoju jak na korniszony!;)
                    Całkiem przyjemny,troszkę śliski,ale ok.
                    Mam jeszcze chrapke na 2 inne smaki.Hmm...
                    No i jeszcze przy okazji wziełam krem pod oczy jakiś rozświetlający i jakas
                    kosmetyczke.Spoko.
                    A potem sobie wlazłam do Golden Rose,i za 6zl zgarnelam 4 lakiery!Haha!
                    No.A teraz bede pracować,i potem idziemy wiecie gdzie...;)
                    pzdr!
                    • Gość: agni oooo, jesteś... IP: *.tele2.pl 20.10.04, 13:37
                      a idziemy dziś? bo tak jakoś nie byłam pewna...
                      no ja to golden rose też muszę w końcu pooglądać, widziałyśmy nawet z Free
                      stoisko, ale jakoś czasu nie było...
                      a moze razem z całą wsią warszawa pojedziemy zobaczyc, jak arkadia wygląda? co
                      wy na to? jak szaleć, to szaleć, jak mówią brytyjskie krowy
                      • kalooo Re: oooo, jesteś... 20.10.04, 13:43
                        No jestem,jestem...;)
                        No też myślałąm op Arkadii i nawet chciałam wam to zaproponować,a tu Zetka
                        donosi,że Wariawiacy porzucili swe zajęcia i rzucili się oblężać Arkadię...Więc
                        nie wiem...Podobno korek jest,ale zobaczymy,oka?;)
                        No ale agni-toś Ty nie powiadomiona???No więc:
                        17.Tam gdzie zwykle.Nie ma nie!;)
                        • Gość: agni Re: oooo, jesteś... IP: *.tele2.pl 20.10.04, 14:23
                          no jak nie ma nie, to nie ma... chociaż ostrzegam lojalnie, że z każdą chwilą
                          głowa boli mnie coraz bardziej...
                          zobaczymy, co z tą arkadią, jak znam ludzi, to się raczej na carrefour rzucą, a
                          na inne sklepy mniej
                  • Gość: agni i jeszcze o arbuzie IP: *.tele2.pl 20.10.04, 13:31
                    polowanie na wielki arbuz mają się na lepsze. Z Free w piątek znalazłyśmy
                    jednak w wola parku (to douglas był?) tę nieszczesną Sabatini Wild Wind, ale
                    arbuz to w niej raczej niezbyt wyczuwalny, za to panienka w sklepie
                    podpowiedziała nam coś innego, i tu się ponownie okazało, że gamoń jestem, bo
                    przecież ten zapach znałam - to L'eau par Kenzo, pachnie melonem i
                    bergamotką... i faktycznie jest chyba najbardziej melonowy z tych
                    wszystkich "melonowych". aha, przeglądając ostatnio stare katalogi avonu w celu
                    wyniesienia ich na makulature przeczytałam przypadkiem opis Celebre i okazało
                    się, że w nich jest i melon i arbuz, ale oczywiście tylko w górnej nucie, mało
                    znam ten zapach, mam tylko żel do ciała z błyszczącymi drobinkami z tej serii,
                    sama nie wiem,czy czuć w tym arbuz... ale to tak z kronikarskiego obowiązku
                    podaję i niniejszym wracam na stęsknione łono pracy. pa!
                    • kalooo Re: i jeszcze o arbuzie 20.10.04, 13:34
                      no dobra,zobaczymy jeszcze raz Kenzo,znam ten zapach i powiem ze jest niczego
                      sobie,ale podoba mi sie tez Le Monde est beau-hmmm...Ale dylemat..;)
                      ps.Nie wiem czy będę dziś na gg-uprzedzam;)
                      pzdr i do zoba!;*
        • Gość: Jaga wy to macie fajnie... IP: *.icpnet.pl 21.10.04, 01:02
          Ciągle gdzieś razem sobie wyskakujecie.
          Jak przyjadę, macie się wykazać...:)
          • Gość: modern_witch szybko do nas przyjeżdżaj i już! IP: *.tele2.pl 21.10.04, 11:25
            a poza tym jeśli o mnie chodzi, to to "fajnie" na razie się przerywa,
            spiętrzyło mi się trochę dodatkowej pracy i przez najbliższe dwa tygodnie na
            pewno nie będę miała czasu się spotykać, więc może być tak, że ja spotkam się
            dopiero, jak przyjedziesz! (tyle, że ostrzegam z góry, 6 listopada mi nie
            pasuje, już mam na tę sobotę zobowiązania), jakbyś wtedy przyjechała, to ja
            mogłabym się tylko w niedzielę spotkać...i nie wiem, co z noclegiem, bo po
            prostu fizycznie mnie w domu nie będzie...
            efektem wczorajszego spotkania jest z mojej strony pachnący ananasową landrynką
            żel pod prysznic z Sephory - idealny do moich perfum, których, niestety,
            jeszcze mi nie sprowadzono, a zostało mi już malutko, tzn połowa
            pięćdziesiątki. kaloo znalazła podobny żel arbuzowy, ale ten arbuz był mało
            arbuzowo wyrazisty.
            dobra, wyłaże z netu, już mnie dziś nie będzie, na gg też. papa
          • Gość: Jaga co u Was??? IP: *.icpnet.pl 25.10.04, 18:02
            Ja byłam na targach medycyny naturalnej i jestem bardzo zadowolona. Oprócz
            zakupów, wysłuchałam ciekawego wykładu na temat terapii kwiatowej. Byłam też na
            filmie ,,Popatrz na mnie", raczej nie polecam...
            Co u Was?
            • Gość: Free .. IP: *.tele2.pl 25.10.04, 18:14
              mowie: wlasnie postanowilam isc na jakis taniec, i sie zdecyduje na egurrole i
              moj ulubiony modern. na warsztatach dwa razy bylam i to jest cos dla mnie.
              i w ogole powinnam czesciej tanczyc bo sie wtedy czuje szczesliwa (i wolna, co
              jest rownie wazne)
            • Gość: modern_witch Re: co u Was??? IP: *.tele2.pl 26.10.04, 11:49
              byłam na Pręgach - to już chyba wiesz, mocny, może nawet za mocny film, wyszłam
              roztrzęsiona... właściwie polecam, ale na własne ryzyko.
              Dziś wściekła jestem, bo wysypało mnie na nowe perfumy (eau des Marveilles
              Hermesa, albo jakoś tak, mogłam nazwę przekręcić), miłość od pierwszego
              wejrzenia! I miałam próbkę! I nic nie było! A dziś cała jestem w ciapki! Jedyna
              nadzieja, że to na coś innego, ale na co, nie wiem. Chyba watek rzuce, może mi
              coś dziewczyny doradzą, bo używać ich i tak zamierzam, choćby mi miała skóra
              płatami schodzić! Powtarza się historia z organzą indecense! Tamto oddać
              musiałam, bo czerwone piekące plamy mi wyskakiwały wieelkie! Ale figę, tego nie
              oddam! Jaki to cudny zapach, dziewczyny zaświadczyć mogą, wąchały ze mną...
              a na targi medycyny muszę się też wybrać, ale nie wiem kiedy - potrzebuję
              nowego materaca z gorczycy, świetnie się śpi na czymś takim no i musze jednego
              kręgarza z Sosnowca zagadnąć. pozdr. agni
              • Gość: modern_witch tu foka nakrapiana IP: *.tele2.pl 27.10.04, 11:14
                głupie zwierzątko bije się z pokorą w nakrapianą pierś - już wiem co mnie
                uczuliło, na szczęście nie perfumy, tylko przechodzony balsam z lata! jak
                głupek jaki się nim w niedzielę chyba posmarowałam, bo resztka mi została, a
                nie zajarzyłam wcześniej, bo wcześniej mnie nie uczulał... ale widać czas nie
                działał na jego korzyść... wysypało mnie dokładnie na całej linii balsamu, więc
                nie ma mocnych.
                uff! to nie mój hermesik! to się eau des merveilles nazywa, walnęłam się
                oczywiście poprzednio w nazwie i znaczy "woda cudów", "cudowna woda" czy jakoś
                tak, no więc wiem czemu się w nim zakochałam tak od razu, to po prostu perfumy
                dla wiedźmy są!
                a w ogóle to dzień dobry szanownym paniom!
                • kalooo Dzień dobry Wszystkim!!!;) 27.10.04, 11:19
                  Pytanie brzmi:
                  Dlaczego jak juz znajde fajny puder to go juz nie ma???
                  Wrrr...;/
                  Najpierw Gentle Light,a teraz prasowany PUPY!

                  Jak kto chce zeby cos wycofali z rynku,to prosze mi to zlecic do checi
                  kupienia...

                  Szlag by to trafil!
                  • Gość: agni Re: Dzień dobry Wszystkim!!!;) IP: *.tele2.pl 27.10.04, 11:28
                    zrób dobry uczynek, przeleć wątek najgorsze buble kosmetyczne i zapałaj gorącą
                    checią ich kupienia - wiesz jakie dziewczyny będą ci wdzięczne:-D
                    zbliżamy się do 300 postów już... faajnie...
                    • kalooo hehe!!!;) 27.10.04, 11:32
                      No tak.
                      Dziwne sa niektore prawa rynku...


                      ps.Jeeezu-to juz 300???? ;O
                      • kalooo 299 27.10.04, 11:32

                        • kalooo 300!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.10.04, 11:33
                          HAHAHAHA!!!!!!!!!!!!
                          zdrowie wszystkich!!;)
                          • Gość: agni kaloo - wyrobiłaś 300 procent normy!!!! IP: *.tele2.pl 27.10.04, 11:42
                            to ja skromnie zacznę ten czwarty krzyżyk, jako osoba uprawniona wiekiem, he,
                            he...
                            trzymajcie za mnie kciuki, jadę dziś do avonu płacić i składać zamówienie, bo O
                            nie ma czasu... pewnie narobię błędów... ale za to wszystko, wszyściusieńko
                            sobie w sklepie obejrzę, ma być w color trendach jakiś puder nabłyszczający,
                            tyle że napisali "w puszku" czyli co, on ma w tym puszku tkwić? a co z praniem?
                            pędzla im mało? (a ja go ciągle jeszcze nie uprałam, po prostu używać
                            przestałam, oj, lenistwo...)
                            • kalooo Re: kaloo - wyrobiłaś 300 procent normy!!!! 27.10.04, 11:46
                              Jakis dodatek sie nalezy,nie?;) np.kartka na znizke w warzywniaku...;D

                              Agni-wiec masz zlecenie: zbadaj ten puder organoleptycznie i
                              autopsyjnie,przyjrzyj sie dokladnie i wyslij mi nawet dzis smska jakiegos jak
                              sie prezentuje tenze,bo wlasnie intensywnie sie zastanawiam czy go zamowic,
                              dzis mam jeszcze dac odpowiedz...A ciekawi mnie on niewymownie!;)

                              --
                              pzdr!
                              kaloo;)
                              • Gość: agni Re: kaloo - wyrobiłaś 300 procent normy!!!! IP: *.tele2.pl 27.10.04, 12:02
                                a on i tak ze świątecznego katalogu dopiero, co ta twoja konsultantka taka
                                wyrywna? też 300 procent normy wyrabia?
                                • kalooo Re: kaloo - wyrobiłaś 300 procent normy!!!! 27.10.04, 12:10
                                  no tak.U nas to normalne...;)

                                  No ona mi tak daje te katalogi wczesniej i takie wlasnie sa tego skutki...Ale
                                  jakos juz chyba wchodzi ten,nie?
                                  • Gość: agni Re: kaloo - wyrobiłaś 300 procent normy!!!! IP: *.tele2.pl 27.10.04, 12:21
                                    no, są już rzeczy z niego w sklepach, ale zamówienia będą możliwe dopiero za
                                    pare tygodni, na razie ten z tym głupim pseudo botoksem obowiązuje... dobra, to
                                    już naprawdę ostatni post dzisiaj... wracam grzecznie do roboty... przez ten
                                    wolny poniedziałek wszystko nam się nawarstwi, oj, we wtorek to ja nawet chyba
                                    o 21 nie wyjdę. pa!
                                    • kalooo Re: kaloo - wyrobiłaś 300 procent normy!!!! 27.10.04, 12:26
                                      ok,to buziaki!
                                      Tylko daj mi znac o tym superhiper pudrze...!;)
                            • Gość: Jaga tu odległe miasto IP: *.icpnet.pl 27.10.04, 12:48
                              Hej, daj znać co z tym pudrem, bo mnie też to ciekawi.
                              BTW - kiedy macie czas w listopadzie, żebyśmy wszystkie mogły się spotkać ze
                              spokojem?
    • Gość: Freesia :> IP: *.tele2.pl 31.10.04, 20:11
      widzialyscie to?
      Promocja Manhattan! - Przy zakupie 2 kosmetyków CLEARFACE maseczka gratis!

      też mialam te maseczke gratis

      :P
      • Gość: agni to jeszcze rocher powinien IP: *.tele2.pl 02.11.04, 10:22
        zrobić promocję i dawać chłodzące cienie gratis...
        witam wszystkie piękne panie
        Co do spotkania w pełnym gronie, tzn z Jagą - nie wiem jak wam, mnie pasuje
        weekend po 14 listopada - ten najbliższy mam zajęty a w przedłużony mamy juz
        gości z noclegiem (na cały weekend).
        No jak, pasuje wam? Jaga?
        PS. pochrzaniłam całe zamówienie w avonie, przynajmniej to dotyczące żeli i
        balsamów senses! z żeli dostałam jeden, choć miały być dwa za cenę jednego i w
        dodatku balsam nie ten! i teraz nic mi do niczego nie pasuje, bo jak może
        pasować żel morski do balsamu mandarynkowego? Morska mandarynka? Perwersja
        jakaś...
        • kalooo A ja... 02.11.04, 10:32
          ...mogę też po tym długim weekendzie,bo w długi jedziem w Polskie..;)
          Tak więc 20-21?
          To tyle na dziś.
          Papa!;*
          • Gość: Jaga Re: A ja... IP: *.icpnet.pl 02.11.04, 19:09
            A ja mogę wstępnie 27-28 listopada. Wiem, że to odległy termin, ale szybko czas
            nam zleci. Wcześniejsze weekendy mam zajęte. Nie mogę się doczekać, kiedy się
            zobaczymy. Pozdrawiam Was!
            Jaga

            PS. Czy Wy jesteście chętne zamówić coś ode mnie z Avonu z katalogu nr 13?
            Mogę Wam zamówić więcej rzeczy niż jest w ofercie...
            • Gość: morska_mandarynka Re: A ja... IP: *.tele2.pl 03.11.04, 10:57
              27-28 też OK, mnie pasuje. Już rezerwuję na ten czas nocleg dla ciebie u nas...
              co do avonu, to ja dziękuję, też mam przez Olę dostęp, a jednak nie chcę gdzie
              indziej zamawiać. Wściekłam się, bo chciałam parę rzeczy z oferty netto, a nic
              z tego co zamówiłam nie było, bo się w magazynach skończyło! W tym mój ukochany
              krem z witaminą e! i w dodatku musze teraz morskiej mandarynki używać, bo się
              walnęłam w numerkach...
              pozdr. agni
              • Gość: Jaga ......................... IP: *.icpnet.pl 03.11.04, 12:43
                Dzięki, Agni. Jesteś kochana. To była tylko moja propozycja skierowana do Was.
                bo jak wiadomo różne są te konsultantki i nie zawsze proponują rzeczy spoza
                katalogu. Mam nadzieję, że reszcie też będzie pasował ten termin i wszystko się
                ładnie ułoży. Całuję Was w ten zimny dzionek...
                • Gość: agni ;-)))) IP: *.tele2.pl 03.11.04, 13:33
                  no to jesteśmy umówione...
                  a tak na dobry humor - przed chwilą zaczęłam odsłuchiwać coś z dyktafomu,
                  zakładam słuchawki po czym mówię: ojej, to nie te uszy...
                  chodziło mi oczywiśćie o słuchawkę, bo dyktafon jest mono, a ja na jedno ucho
                  słyszę lepiej... w każdym razie wszyscy się teraz ze mnie śmieją i pytają gdzie
                  ja te drugie uszy mam...
                  pozdr.
                  • Gość: Jaga Re: ;-)))) IP: *.icpnet.pl 03.11.04, 13:46
                    To jesteś zakręcona jak w piosence...
                    Ja właśnie dostałam listownie darmową maseczkę Dove i darmowy Frolic dla
                    pieska...:):):)
                    • Gość: agni Re: ;-)))) IP: *.tele2.pl 03.11.04, 14:11
                      a u mnie jak chodzili kiedyś po mieszkaniach z darmowym whiskasem to mój ich
                      nie wpuścił, powiedział że takie chwyty marketingowe go nie interesują i
                      pogonił! a ja słyszałam, że chodzą, tylko trzeba kota pokazać i czekałam, kiedy
                      przyjdą! i musieli przyjść akurat jak mnie nie było!
                      w sumie mała szkoda, bo świnstwo ten whiskas... ale jak dają, to trza brać,
                      nie?
                      • Gość: Jaga Re: ;-)))) IP: *.icpnet.pl 04.11.04, 17:01
                        Mi pare razy dali Pedigree dla psa. A Frolic dostalam, bo wyslalam ze strony
                        internetowej formularz.
                        Dam ci linka do darmowej karmy:
                        www.rosnijzdrowo.pl/
                      • Gość: Freesia jej, jaka ja okropna IP: *.tele2.pl 06.11.04, 14:02
                        > w sumie mała szkoda, bo świnstwo ten whiskas... ale jak dają, to trza brać,
                        > nie?

                        jak nie dają to tez mozna brac.
    • Gość: Freesia nowe makijaze testowane IP: *.tele2.pl 05.11.04, 14:55
      ..prawie na sobie. a dokladnie na monitorze kompa. skorzystalam z takiego
      programu na stronie kosmetycznej i wymalowalam calosc oczka obrazka lawendowymi
      jasnymi cieniami (takimi jak lubie) a gorna powieke ciemna zielen. i super
      wyglada :). ciekawie.
      i drugi zrobilam, gorna powieke granatowym a do tego zewnetrzny kącik ciemnym
      zielonym.
      ale mi sie to podoba. dzis jak wyjde zrobie sobie cos nowego radosnego :).
      przypomina mi to Szoowy wątek o letnich makijazach. i juz sie owca cieszy :)
      • Gość: płetwonogie Re: nowe makijaze testowane IP: *.tele2.pl 05.11.04, 15:26
        a foka zarzyna fiolecik namiętnie, właśnie dostała cienie avonowskie z
        wyprzedaży netto, te z iskierkami - tylko kamienne są, drapać paznokciami je
        trzeba, zanim się nałoży!!!
        jeszcze by się fioletowy tusz przydał, na razie kładę na czarny na końcówki ten
        avonowski claret, dziwny odcień, jakby czerwone wino...
        pozdr.
        • Gość: Freesia hej Foko IP: *.tele2.pl 05.11.04, 15:33
          a jaki ten fiolet? ciemny/jasny ? i ktore to te cienie z iskierkami w
          kamieniu.. nie kojarze na razie. aa, nie trzeba paznokciami drapac, ja sztywnym
          pedzelkiem te kamienne od kaloo ścieralam :) ale one taki ladny kolorek mają :)
          a przy okazji - wpatrzylam sie dokladniej w Enyę i mozna uznac ze ona tez ma
          zielone oczy..;)
          • Gość: morski_stwór Re: hej Foko IP: *.tele2.pl 05.11.04, 15:46
            fiolet ciemny, były te cienie w katalogach zeszłorocznych święta - sylwester,
            potem wyleciały i w ofercie netto były teraz (jedyna zresztą rzecz z oferty
            netto, ktorą mi się udało dostać, wszystko inne się pokończyło, zanim fok
            zdążył zamówienie złożyć)...
            pomysł z twardym pędzelkiem może i wypróbuję... tylko jaki to pędzelek?
            pędzelek w każdym razie, nie aplikator gąbkowy, tak? chociaż w sumie paznokcie
            się też sprawdzają...
            szkoda że nie mam telewizora, też bym sobie na Enyę popatrzyła... zielone ma?
            no proszę...
            • Gość: Freesia Me. IP: *.tele2.pl 05.11.04, 15:55
              musisz pokazac cienie :). chyba jestesmy umowione w srode godz 17 tam gdzie
              zawsze? a jaga przywiezie swoje fioletowe cienie :). ja juz szare dla niej
              przygotowalam :)
              pedzelek do makijazu, ale chyba do ust, bo taki twardy do oczu by sie nie
              nadawal.. taki rozszerzony na koncu.
              ja powiedzialam ze można uznać ze ma zielone :> a to znaczy ze moze miec
              jakiekolwiek, bo az tak wyrznie nie bylo widac, w kazdym razie jakis taki kolor
              dosyc jasny :)
              a jak twoja perwersyjna morska mandarynka? :))
              tego swojego żelu mandarynkowego zuzylam ponad polowe, ja mysle ze to czas
              kupic nastepny :> ten Be happy Fa ktory ogladalysmy chyba kupie :)
              • Gość: agni pfrrrhrrrrrr IP: *.tele2.pl 05.11.04, 16:00
                mogę przynieść, czemu nie, podrapane takie...
                umówione jesteśmy, owszem
                ja już zaraz z pracy wychodzę, he,he, cześć pracy rodacy
                a morską mandarynką mnie nie denerwuj! przecież to kompletnie nie pasuje!
                resztki innych zeli i balsamów zużywam! ale po co mam nowe, co?
                zamawiam po prostu zaraz druga morską mandarynkę, tylko na odwrót (czyli
                mandarynkę morską) czyli mandarynkowy żel i morski balsam (tylko nie pomyl się
                tym razem, foka, błagam) no to papa, laski

      • Gość: Jaga testing kosmetyczny IP: *.icpnet.pl 05.11.04, 17:04
        A ja dzisiaj kupiłam sobie:
        - serum Eveline na cellulit
        - szampon Ketozen na moje osłabione włoski
        - mydło Fabienne z drobinkami w kształcie masażera z wypustkami, tez na
        cellulit (za 2,80 zł!).
        Mój mi wczoraj przyniósł z apteki próbkę oliwki pod prysznic Sebamed. Jakie to
        fajne. Cudny zapach i skóra gładziutka bardzo. Ale też kosztuje 32 zł w mojej
        aptece...:(
        Miłego weekendu...
        • Gość: Jaga helloooo IP: *.icpnet.pl 08.11.04, 10:27
          Co u was słychać? Odezwijcie się, bo nie dajecie znaku życia...
          • Gość: agni Re: helloooo IP: *.tele2.pl 08.11.04, 11:14
            ja sie melduję...
            no, dziewczyny, szlag mnie trafia, chyba to jednak perfumy mnie uczulają! po
            przerwie użyłam ich w piątek, w sobotę i wczoraj i już wczoraj wieczorem
            poczułam, że wraca uczulenie... i w zwiazku z tym bardzo ale to bardzo biedna i
            nieszczęśliwa jestem...
            jeszcze to zbadam, ale obawiam się, ze to nie może być zbieg okoliczności...
            • Gość: Jaga Re: helloooo IP: *.icpnet.pl 08.11.04, 11:36
              To je odsprzedaj komuś. Mówi się trudno. Nie możesz cierpieć przez nie...
              Ciekawe, kiedy Szo do nas wróci?
              • Gość: agni Re: helloooo IP: *.tele2.pl 08.11.04, 15:45
                dam im jeszcze tydzień szansy... może to jednak nie one? może to zbieg
                okolicznosci wredny? może coś wczoraj jadłam, o czym nie pamiętam? jak nie
                skorzystają z danej im szansy, to cóż, bedziemy musieli się rozstać...
                pewnie tak... chociaż rozstania bywają bolesne...
                no właśnie, a propos rozstań. chciałabym dalej wierzyć, ze Szo wróci, ale nie
                wiem, może dziś mam ogólnego doła... jakoś tak tracę to niezachwiane
                przekonanie... bo nie daje znaku życia nawet małego...
                • kalooo SZO!NIE BĄDŹ TAKA!!! WRACAJ ZARAZ DO TIK-TAKA...;) 08.11.04, 15:48
                  Sie manko girls,ale byłam dzis zajęta,łojezzzuuuu!A zaraz gonie do mej Alma
                  Mater i tyleśta mnie widziały dzisiaj!;)
                  No to buziaki!!!


                  ps.jutro będę mama nadzieje bardziej dostępna!;)
                  • Gość: Freesia morał z tego weekendu brzmi: IP: *.tele2.pl 08.11.04, 18:11
                    jak masz antybiotyk w kapsułkach to nie probuj sie dowiedziec jak on smakuje
                    rozpuszczając ją bo jest bardzo niesmaczny :-/.


                    Czekające na Godota?
                    • Gość: agni Re: morał z tego weekendu brzmi: IP: *.tele2.pl 09.11.04, 15:49
                      oj, owca, owca, a na słowo uwierzyć nie mogliście w instrukcji obsługi
                      antybiotyku?
                      dobrze że sobie nic nie podrażniłaś pijąc toto... fuj! bleee! nie chcę myśleć
                      dziś o antybiotykach! przeskok od cynamonu na innym wątku do antybiotyku jest
                      zbyt duży!
                      widzimy się jutro? czy chora jesteś?
                    • kalooo Re: morał z tego weekendu brzmi: 09.11.04, 15:54
                      a co to jest za sprawdzanie smaku antybiotyków,he?;/
                      Oj waćpanno żeś ciekawska! ;)

                      A na co te antybiotyxy...?!
                      • kalooo heh! ;D 09.11.04, 15:58
                        tamto toto,to był 333 post,he!;) i znowu na mnie padło!
                        • Gość: agni ogłoszenie IP: *.tele2.pl 09.11.04, 16:16
                          z rozkazu generała kaloo spotykamy się jutro pod cukiernią Calypso na ulicy
                          Chłodnej 15. niewykonanie rozkazu będzie uważane za dezercję.

                          może tak być, kaloo?
                          o kurde, a jak to nie jest 15, tylko 11?
                          w każdym razie cukiernia - lodziarnia na Chłodnej
                          jedna tylko jest
                          • Gość: kaloo Re: ogłoszenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 16:22
                            hehehehe!!!;)

                            No!Proszę o niespóźnianie się! ;)

                            ps.gdzie jest Chłodna?;/

                            pzdr!
                            • Gość: agni Re: ogłoszenie IP: *.tele2.pl 09.11.04, 16:28
                              spotkajmy się na Jana Pawła pod halą mirowską, może tak będzie lepiej, potem
                              będziecie podążały za białą foką
                              • Gość: Freesia co do miejsca spotkania IP: *.tele2.pl 09.11.04, 20:59
                                o 16:50 koncze konwersacje w alejach jeroz. blisko marszalk. wiec rotunda mi
                                pasowala jak najbardziej. a teraz to gdzie? hala mirowska? spoznie sie z 20
                                min. ale ja dzis przedzwonie albo co.
                                agni jak ja lubie twoje teksty na forum - ok, bedziemy podążać za Białą Foką :)
                                (ew. Czarną Owcą?)
                              • Gość: Freesia aha - IP: *.tele2.pl 09.11.04, 21:03
                                ja nie chora, ja kaloo pisalam smsem ze te antybiotyki na cere są. coś tu nie
                                pomaga na razie, ale nic to.
                                • kalooo hmmm...;/ 09.11.04, 23:53
                                  kaloo to cieć i nie skumała smsa. Bardzo za to przeprasza...;(


                                  ;)

                                  do zob!
        • Gość: Jaga wieści IP: *.icpnet.pl 10.11.04, 02:09
          Jeżeli chcecie iść na spotkanie prezentacyjne kosmetyków NU SKIN, to odbędzie
          się ono również w Warszawie.
          2 grudnia
          godz. 17.00 – 20.00,
          Centrum Dystrybucyjne Nu Skin,
          ul. Sobieskiego 104


          Ja byłam wczoraj i chyba się skuszę na jeden produkt na początek. Prezentacja
          jest połączona z pokazywaniem na ochotnikach różnych zabiegów.
          • kalooo Re: wieści 10.11.04, 09:45
            no ja powiem,ze brzmi ciekawie...Chyba sie wybiore;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka