Gość: Pr IP: *.telnet / *.stanet.pl 20.09.04, 07:11 Dziewczyny, pomocy!!!! Zafarbowałam włosy, ale kolor, który miał być ciemnym brązem wyszedł - na moich ciemnych włosach - fioletowo-czerwony. Wyglądam fatalnie :-(. Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mea Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu IP: 80.48.229.* 20.09.04, 08:54 witaj w klubie.ja, dotychczas raczej jasne, dziś nie poznaję tej starej baby w lustrze z ciemnymi włosami.szkoda słów o odcieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu 20.09.04, 10:28 z czym farbowałyście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pr Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu IP: *.telnet / *.stanet.pl 20.09.04, 11:08 Nikt mnie nie poratuje? Żeby chociaż trochę złagodzić ten kolor... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: francuzeczka Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 11:14 idz do fryzjera,on cie najbardziej poratuje!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pr Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu IP: *.telnet / *.stanet.pl 20.09.04, 11:29 Nie stać mnie na fryzjera :-( ale dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu IP: 62.29.137.* 20.09.04, 11:14 musisz odczekać conajmniej półtora miesiąca, zanim znowu zafarbujesz bo ci się strasznie zniszczą włosy. Proponuję użyć jakiś szamponów do mycia włosów które delikatnie koloryzują (timotay, Yves Roche). A jak długie masz włosy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:56 Jeśli włosy nie są zniszczone to ja bym zafarbowała na inny kolor,garnier natea to są łagodne farby i kolor zawsze mi ładnie wychodzi taki jak na opakowaniu,ja zafarbowałam włosy na inny kolor po 2 tygodniach tylko potem bardziej o nie dbałam(maseczki,odżywki)polecam Odpowiedz Link Zgłoś
basia.z Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu 20.09.04, 13:45 Może spróbować jakiejś płukanki? Kosztuje niewiele (ok 5zł), a może złagodzi kolorek? Takie płukanki ma Londa i Schwarzkopf. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dos gardenias Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 17:11 moze nie powinnam sie przyznawac,ale zdazalo mi sie farbowac wlosy dzien po dniu...brzmi przerazajaco ,ale nie jest taaakie straszne;)dodam,ze mam ladne ,jakby"dzieciece"wlosy,ale nie zapominam o odzywkach i maseczkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pr Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu IP: *.telnet / *.stanet.pl 20.09.04, 17:46 Dzięki wielkie, dziewczyny. Chyba zdecyduję się na kolejne farbowanie. W sumie mam włosy w dobry stanie, ponoć odrobinę pzresuszone, ale myślę, że to zniosą. Jeszcze raz dzięki za odzew!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_grzeskow_czekoladowych :-)))))))) 20.09.04, 18:52 Moje włosy w ostatnim czasie bardzo cierpią przeze mnie =) Najpierw rozjaśnianie pasemek o 2-3 tony. Brak rezulatów. Wkurzona kupiłam po kilku dniach Garnier Color Naturals. Brak rezultatów. Tym razem obiecałam sobie, że to bedzie ostatni raz. Za jasne wyszły. Na drugi dzien przyciemniłam szamponem Londy.Hehe. MASAKRA. :-)) Dodam, że włosy miałam zniszczone od prostownicy, jednak teraz pogodziłam się z moimi lokami. Polecam szampon DOVE! Take care Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu IP: *.jci.com 20.09.04, 19:07 - szamponetki nie rozjasnia Ci wlosow, choc moga zmienic odcien - po paru tygodniach mycia farnba troche splowieje 'sama z siebie' a co za tym idzie zrobi sie jasniejsza troche. ja zawsze farbuje na ciemniejszy odcien (robie to b. rzadko), ale gdzies po pol roku jak mam spore odrosty okazuje sie ze moje naturalne wlosy sa jednak ciemniejsze niz te po farbowaniu. To dlatego ze barwniki sie wyplukuja, a zniszczona i troche utleniona struktura wlosa zostaje jasniejsza. - w sumie najbardziej polecam zmiane nmakijazu tak zeby pasowal do nowego odcienia, moze kolorowe szkla kontaktowe do tego, i pobawic sie w inna palete kolorow przez pare miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pr Re: Włosy - fatalny kolor po farbowaniu IP: *.telnet / *.stanet.pl 20.09.04, 20:09 Nie przyjęła mi się Natea :-( Odpowiedz Link Zgłoś