Gość: agata
IP: *.dmbsk.pl
30.09.04, 13:37
Nie potrafię uwierzyć w siebie!!! Mam problem z samoakceptacją, żle mi z tym.
Mój cudowny kompleks to wieczna walka z samą sobą. Ludzie oceniają mnie po
wyglądzie.(Cóż, lubię dobrze wyglądać) Nie chce udawać kogoś kim nie jestem.
Dlaczego kobiety nie lubią ostrego makijażu u innych kobiet? Często "dostaję
kopniaki w pupę",przez co czuję się gorsza. Nie wierzę w swoje umiejętności,
nic mnie ostatnio nie cieszy...może jestem chora na fobię społeczną.
Napiszcie jak walczycie ze sobą o swoją samoakceptację.