Dodaj do ulubionych

S K A N D A L

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 19:18
Natknęłam się dzisiaj na Ruskich rozłożonych w centrum miast i oferujących co
się da. Zwykła babska ciekawość pchnęła mnie by zobaczyć co mają. No i? O
mało nie zdębiałam. Maskara Lancome za 15PLN, której Lancome niestety nie ma
w swojej ofercie, krem pod oczy Benefiance Shisedo za...30PLN! (wczoraj
kupiłam w Sephorze za 320), Chanel Allure 100ml za 20zl. Od razu było widać
że to tandetne podróbki, które nigdy nawet nie leżały koło w/w kosmetyków.
Zagotowało się we mnie - w np. Lancome pracują sztaby ludzi, doskonalą swoje
procedur, a tu ktoś posługując się sznowaną marką wciska Bóg wie co! Żal
zrobiło mi się tych kobiet, które dały się nabić w butelkę, omal nie mdlały z
radości, że oto za jedyne 20PLN mają luksusowy kosmetyk o którym mogły dotąd
tylko śnić. Czy nie można coś zrobić z tym piractwem? Dla mnie to skandal!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Akne Re: S K A N D A L IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 24.10.04, 19:36
      Klientek nabitych w butelke szkoda nie tylko dlatego, ze cieszyly sie z kupna
      badziewia. Nalezy im wspolczuc, bo diabli wiedza, CO jest w skladzie takich
      kosmetykow!! Az mnie wszystko zaczyna swedziec na sama mysl. Takie procedury
      powinny byc surowo karane. Mnie tez jest przykro, gdy widze ulubione perfumy
      pod nazwa "Christian DORE Diune" - czy jakos podobnie. Zarabiam srednio,
      oryginalne perfumy to dla mnie ogromny wydatek, wiec zwykle mama robi mi z nich
      prezent. Szkoda mi samej siebie i klientek, ktore musza dluuugo oszczedzac, by
      wynagrodzic prace sztabu wyksztalconych ludzi, pracujacych w znanych i
      cenionych firmach, podczas gdy jakis patałach bedzie po prostu pasozytowal na
      cudzej pracy, renomie, i jeszcze moze komus zrobic fizyczna krzywde swymi
      badziewiastymi podrobami. Zalosne zlodziejstwo. Zij, pozdrawiam.
      • Gość: zij Re: S K A N D A L IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 21:13
        no właśnie. Ja też zarabiam niewiele ale staram się co miesiąc odłożyć jakąś
        kwotę, tak że 3-4 perfumy kupuję sobie rocznie (mam hopla na ich punkcie -
        szkoda że tak rzadko mogę je kupować) To że jakiś patałach produkuje perfumy o
        nazwie J'dor (18PLN) to jeszcze pół biedy, najgorsz jest że identycznie
        wyglądające J'adore kupiłam za 120PLN w Zakopanem na Krupówkach i była to
        niestety bardzo dobra podróba - nikt poza mną nie orientuje się że to
        falsyfikat. Ja jednak czuję niesmak i nie używam ich więc 120zł stoi na półce i
        wietrzeje. Precz z piratami!
        • Gość: Lenka Re: S K A N D A L IP: *.chello.pl 24.10.04, 21:41
          Wiecie, jeszcze jak rożnica w cenie orginału i podróbki jest niewielka to
          faktycznie można się dać nabrać.Ale jakoś tak trudno mi uwierzyć, że ktoś kto
          kupuje np. poczwórne cienie Lancome za 45 zł,czy fluid chanel za 30 zł ,nie ma
          świadomości że to podróbka.Wiekszośc kobiet przecież wie co to
          Chanel,Schiseido,Lancome,Dior i wie jakie te kosmetyki mają ceny.
          Przecież to nie śą produkty trudno dostępne.Można je znaleźć w każdym centrum
          handlowym.
          • dafni Re: S K A N D A L 24.10.04, 21:50
            Moja mama kupiła kiedyś z ciekawości taki "oryginalny" podkład L'oreal.
            Opakowanie identyczne, żadnych literówek. Jednym słowem z wierzchu wszystko
            absolutnie w porządku. To, co było w środku to osobna historia. Dziwna
            konsystencja, masa grudek, coś strasznego.
    • Gość: Jasna Re: S K A N D A L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 23:21
      Nie rozumiem, czym się tak bulwersujecie. Dopóki istnieje popyt, będzie podaż.
      Jeśli ktoś jest na tyle głupi, by smarować sobie rzęsy tuszem, którego firma
      nigdy nie wypuściła na rynek, to nic dziwnego, że znajdzie się ktoś sprytny,
      aby temu pierwszemu to sprzedać i zarobić swoje 800% marży.
      Piractwo to przestępstwo. Trudno jednak z nim walczyć, bo ofiary same lecą z
      rozcapirzonymi pazurami i wyrywają sobie kosmetyki po "okazyjnych" cenach.
      • Gość: asiek_asiekowaty Re: S K A N D A L IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 25.10.04, 08:31
        Dokładnie. ami wcale tych biednych nawinych kobiet nie ejst żal, przecież jak
        ktos kupuje kosmetyk drogiej firmy po cenie 10 razy niższej, to musi wiedzieć,
        że tio podróbka, także to już albo ludzka głupota, albo łudzenie się i
        oszuwiwanie samego siebie, ze to dobre. Też mnie nie stac na krem za 200 zł,
        nie wierzę zresztą, że jest lepszy od tańszych, ale zamiast kupić podróbkę za
        10, to wolę kupić tani polski krem i wiedziec, co stosuję. Co do perfum
        podróbki sa wszędzie - choćby w supermarketach. Problem w tym, że jeśli np.
        zamiast zrobic idealną kopię z tą samą anzwą, co oryginał, zmienia się trochę
        nazwę, np. 212 na 217 czy Angel na Angelica, a Miracle na Mirable - to może to
        już wg. prawa nie ejst podróbka? chociaż opwszem, buteleczka ta sama i zapach
        podobny. Swoją drogą wszystkie rozlewnie perfum i też po części to podróby, bo
        Nicole np. oferuje zaapchy wszystkich znanych marek.
    • roxi_hart Re: S K A N D A L 25.10.04, 09:04
      najgorsze jest to ze tego rodzaju podrobek pelno jest np. na Allegro i nikt sie tym nie interesuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka