Gość: karioka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.11.04, 11:41
Jak często oczyszczacie cerę? Robicie to same w domu, czy chodzicie do
kosmetyczki?
Ostatnio wyczytałam, że mechaniczne oczyszczanie (czytaj: wyciskanie) nawet
jeżeli jest wykonywane profesjonalnie u kosmetyczki wcale nie jest dobre,
wręcz może zaszkodzić.
No i tak się zastanawiam... raczej nie mam ropnych wykwitów, czasem zdarzają
się pojedyncze malutkie krostki. U mnie oczyszczanie, to przede wszystkim
usuwanie wągrów. Oczyszczam cerę przeciętnie raz w miesiącu u naprawdę dobrej
kosmetyczki.
Jednak z biegiem lat mam wrażenie, że jest ich coraz więcej. Kiedyś miałam
wągry tylko na lini czoło - nos, teraz mam wszędzie, nawet na suchej skórze
policzków.
A może ta zwiększona ilość to właśnie wynik częstego oczyszczania? Może
powinnam go zaprzestać? Tylko jak chodzić z czarnymi kropkami na twarzy?