butterfly85 17.05.06, 20:41 Wiecie co,slyszalam od znajomego,ze jakis tam jego kolega nie mial zdejmowanego aparatu..tylko mu go piłowali!To chyba jakis bezsens..albo orto to rzeżnik :) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
provocation Re: A ja dziś słyszałam.... 17.05.06, 21:35 Albo ten kolega tak przeżywał fakt zdjęcia aparatu, że podczas jego ściagania omamy miał :-) Odpowiedz Link
mango-123 Re: A ja dziś słyszałam.... 17.05.06, 21:39 Może orto silnie go doustnie znieczulił. Albo obaj się znieczulili. :))) Odpowiedz Link
butterfly85 Re: A ja dziś słyszałam.... 17.05.06, 21:39 A nie zdziwiłabym sie:) Zobaczymy jakie ja omamy bede miala za 2 tygodnie :) Odpowiedz Link
awok Re: A ja dziś słyszałam.... 18.05.06, 06:44 Podobno jak trudno idzie to zdejmują razem z zębami ;-) Odpowiedz Link
akielich Re: A ja dziś słyszałam.... 18.05.06, 07:57 mojej kolezance zdejmowali kilka dni temu i ona uwaza, ze orto obcinala zamki, a potem pod cisnieniem usuwala klej, trudno mi sobie to wyobrazic:) aczkolwiek musze dopytac jak to jest zanim mi poobcinaja zeby ;)) Odpowiedz Link
rab.ren Re: A ja dziś słyszałam.... 18.05.06, 09:22 A mi orto nie mogła zdjąć łuku podniebiennego (zakładanego przez inną orto) i musiała go odpiłować. Za nic nie chciał wyjść. Uczucie dziwne + zapach spalenizny, brr, ale lepsze to niż usunięcie łuku razem z zębami ;o) Odpowiedz Link
outhlar A ja się boję sciągania Hasa 19.05.06, 19:19 Kurde, a jak mi to ściągną, ciekawa jestem, skoro to przyklejone do zębow całych jest... Odpowiedz Link
ala1986 Re: A ja się boję sciągania Hasa 19.05.06, 22:40 Spoko. Mi kiedyś jeden zamek odpadł i orto doklejała, więc spoko. To nie jest żaden super glue (przynajmniej u mnie). Odpowiedz Link
shiela Re: A ja się boję sciągania Hasa 20.05.06, 09:00 Yyy... a jak sie zdejmuje pierścienie... Przecież to jest nieźle zacementowane... Odpowiedz Link
butterfly85 Wiecie co? 20.05.06, 11:18 Ja mysle,ze ze zdejmowaniem tych pierscieni i w ogole calego aparatu to jest sprawa indywidualna,nie kazdy z taka sama precyzja ma przyklejone te zamki i pierscienie,mi np.przez cale 2,5 roku,zaden zamek sie nie odkleil,tylko pierscien sama musialam ruszyc,bo za bardzo w podniebienie mi sie wrastal.Wydaje mi sie,ze w sprawie sciagania aparatu kazdy mialby cos innego do powiedzenia.mi 1 czerwca sciagaja dól,wiec napisze jak oni to robili;) Odpowiedz Link
tigra.14 Re: to moze ja Wam opowiem... 21.05.06, 09:24 Mialam wtedy 12 lat i bylam bardzo przestraszona!!!!! Ale wyglada to tak: 1) zamki lapie sie takimi szczypcami i "zgniata" skrzydelka na zamkach. Dzieki temu zamek odksztalca sie i odkleja. Z moich zebow kilka sie nie chcialo oderwac, dwie babki ciagnely, ale z zebami nic sie nie stalo. 2) pierscienie orto lapala tez jakimis szczypcami z dwoch stron. Nie wiem jak to dziala, ale nagle pierscien zszedl. Nawet nie wiedzialam kiedy. Mialam wrazenie, ze pierscienie nie byly wcale przyklejone!!!! 3) potem czyszczenie z kleju i do domu. 4)We wlasnym zakresie zrobilam sobie fluoryzacje, bo odczuwalam pewna nadwrazliwosc. Po tym zabiegu jednak wszystko ustapilo i bylo wszystko ok. Teraz jak pojde na zdjecie aparatu (bo nosze 2-gi raz) to juz bez zadnego stresu. To jest nawet mile uczucie...ze wreszcie bedzie piekny usmiech!!! Pozdrawiam K. Odpowiedz Link
outhlar Re: to moze ja Wam opowiem... 21.05.06, 13:20 Ciekawee, czy takie zdejmowanie zajmuje dużo czasu... Odpowiedz Link
tigra.14 Re: to moze ja Wam opowiem... 21.05.06, 17:11 ok 1 godz. Jednak moja obecna orto powiedziala kiedys komus, ze trwa ok 1,5 godz. Pewnie zalezy, ile jest pierscieni i zamkow. No ale powiedzmy, ze nawet te 1,5 godz. da sie wytrzymac :-)))))) Odpowiedz Link
outhlar Re: to moze ja Wam opowiem... 21.05.06, 19:35 Racja...róznie może być. Mnie sam dół i hasa zakładała 1,5 godziny ;] Odpowiedz Link
light.cik1 Re: A ja dziś słyszałam.... 21.05.06, 18:28 ostatnio orto odkleila mi zamek, bo byl zle przyklejony. Samo odklejanie nie bolalo, ale czyszczenie z kleju OKROPNIE!!! Myslalam, ze to normalne, ale skoro Was to nie boli........to chyba raczej nie...:/ Odpowiedz Link
outhlar Re: A ja dziś słyszałam.... 21.05.06, 19:37 A jakim sposobem czyściła to z kleju? Odpowiedz Link
light.cik1 Re: A ja dziś słyszałam.... 22.05.06, 18:36 Tak, jakby miala zabki pilowac. Kiedy zwrocilam jej uwage, ze chyba piluje mi zeba, bo mnie boli, to ona ma to, ze to sa slabe obroty i wszystko jest OK. Jakos mi sie jej nie chce wierzyc, ale w koncu specjalistka nie jestem. Odpowiedz Link
outhlar Re: A ja dziś słyszałam.... 22.05.06, 19:27 No, rozumiem...tak to już jest, że zazwyczaj nie mamy nic do gadania. Odpowiedz Link
butterfly85 Prosze Was,nie zalamujcie mnie!:( 22.05.06, 19:43 Ludzie,jak nie mamy nic do gadania?Zdajecie sobie sprawe z tego ile kasy ladujemy w te aparaty?i jesli nas cos boli,to naprawde boli i mowimy im o tym.nie trzeba byc specjalistka zeby o tym wiedziec-one moge nam nasze zeby zepsuc,zebysmy jeszcze wiecej ladowali kase w dalsze leczenie tych zebow-NIE DAJCIE SIE!to jest Wasze zdrowie,Wasze zeby Wasza kasa-nie lubie ludzi,ktorzy pobłazaja innym i machaja na to reka-stanowczo mowie NIE :) Odpowiedz Link