Dodaj do ulubionych

Marzą mi się takie cienie...

14.11.04, 15:35
Żeby były jedwabiste i kremowe - aby jednorazowa aplikacja po delikatnym
przejechaniu gabeczką dawała intensywny kolor z gładkim i równomiernym
wykończeniem. Żeby wszystkie odcienie np. fioletu nie wyglądały na powiece
identycznie - żeby kolor był prawdziwy i żywy. Żeby cień nie był za twardy,
co utrudnia aplikację i daje mało intensywny kolor (Perre Rene), ani za mało
sprasowany, bo szybko się rozwala (Constance Caroll) ani tak sypki, że się
pyli po całej twarzy, a na powiece jest w każdym miejscu w innej ilości
(Wibo). Miałam Avony, teraz mam L'oreal - i niestety nie są lepsze od
wymienionych znacznie tańszych. :/ Może znacie jakies ideały...?
Obserwuj wątek
    • margolka123 Re: Marzą mi się takie cienie... 14.11.04, 15:47
      Moim zdaniem bardzo dobre sa cienie ArtDeco i Isa Dora
      • Gość: tralala Re: Marzą mi się takie cienie... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 14.11.04, 16:18
        isa dory sie troche krusza niestety, ale i tak bardzo je lubie, z drozszych to
        cienie diora, sa idealne no i chanel.
      • konim691 INGLOT! 14.11.04, 20:27
        Jam wierna jest Inglotowi!!Żadne Wibo czy kioskowe "rewelacje",a na te z
        wyzszej półki mnie po prostu nie stać:(Kosmetyczka kiedyś mówiła,że cienie
        Inglota są trwałe bo są tłuste (czy półtłuste?)przez co przylegają do powieki i
        tam pozostają.W dodatku tyle kolorków,zestawów,aż do żółtego i aplikatory,które
        uwielbiam!Tak więc:Inglot I love U!!!
    • Gość: Sandra Re: Marzą mi się takie cienie... IP: *.ds7.univ.gda.pl 14.11.04, 17:58
      Arcancil - jedwabisto-aksamitne-az trudno mi je opisać ;-)
      • kragmel pytanie o Arcancil 14.11.04, 18:15
        czy można go znaleźć w jakichś perfumeriach/drogeriach sieciowych? coś kojarzę,
        że był w sephorze dawno temu, ale chyba zniknął.
    • zoey7 Re: Marzą mi się takie cienie... 14.11.04, 18:24
      Sama cieni do powiek nie używam, ale od Forumowiczek ;-) i mojej bratowej wiem,
      że bardzo dobre są BOURJOIS. Pozdrawiam.
      • voluptas Re: Marzą mi się takie cienie... 14.11.04, 18:37
        Co do Bourjois to miałam je kiedyś i powiem szczerze - jedna z najgorszych
        porażek w dziedzinie cieni, jaką widziałam. Co z tego, że kolory miały śliczne,
        jak za diabła nie dawało się cholerstwo nałożyć na powiekę - takie było twarde.
        Wyrzuciłam je z radością.

        Potem zaczełam kupować sobie cienie z tzw. wyższej półki i po przetestowaniu
        ich olbrzymiej ilości uważam, że DIOR nie ma sobie równych, bardzo dobre są
        cienie GUERLAIN, wysoko też cenię paletki CHANEL - niezrównane do stosowania na
        mokro (pojedyncze nieco niżej). Jeśli miałabym komuś coś polecać, to byłby to
        właśnie Dior, najlepiej w starej wersji opakowań, bo tam i kolorówka ciekawsza i
        jakość lepsza no i pojemność - 3 g, a teraz po zmianie szaty graficznej tylko
        1,3 g. Chociaż swoją drogą powinnam się cieszyć, że "tylko" tyle, bo i tak mam
        już tak niemożliwe ilości cieni, że nie mam pojęcia, kiedy ja je zużyję ;)

        pozdrawiam
    • Gość: G' Re: Marzą mi się takie cienie... IP: *.pl / 62.233.173.* 14.11.04, 19:30
      a ja Ci proponuję Rimmel. podwójne (cena ok. 25zł) po 3 gram każdy kolor.
      śliczne są "walnut pearls" lub "type of romance". nie rozmazują się. i są
      trwałe :>
      • martaross Re: Marzą mi się takie cienie...- w kredce.... 14.11.04, 20:52
        Jakie firmy w swojej ofercie mają cienie w kredce, sztyfcie????
        dzieki i pozdraiwam
        marta
        • Gość: madzi1 Re: Marzą mi się takie cienie IP: *.acn.waw.pl 14.11.04, 21:33
          Ja juz mam swoj ideal od dluzszego czasu, niestety nie tani ;)Jednak za taka
          jakosc warto zaplacic wiecej. Uzywam tylko i wylacznie cieni Lancome
          Maquiriche, sa bardzo trwale, nie zbieraja sie w jednym miejscu na powiece,
          zawsze sa na swoim miejscu, jak sie maluje to nie osypuja sie, kolory sa
          sliczne i ogolnie sa super :))
          linke daje do nich:
          www.lancome-usa.com/_us/_en/catalog/productMakeupBTO1.aspx?prdcode=026012&categorycode=AXEMakeup^F1_Eyes^F2_Eye_Shadows^F3_Eye_Sha_EyeShado
          ws&vname=name&
        • mantha Re: Marzą mi się takie cienie...- w kredce.... 15.11.04, 10:15
          PUPA ma cienie w takim flamastrze-mazaku, czy jak to tam nazwac, po prostu
          odlotowe, zachorowalam na nie i chyba napisze list do Mikolaja :-)))
        • Gość: Free odp martaross IP: *.tele2.pl 15.11.04, 18:21
          Avon ma w grubej kredce
          i Yves rocher ma chlodzące w sztyfcie
          (...... :> )
      • Gość: kate Re: Marzą mi się takie cienie... IP: 80.72.37.* 14.11.04, 21:37
        popieram w 100%, mam nawet te same odcienie:) daja piekny matowy efekt i
        rzeczywiscie sa b.trwale a co najwazniejsze nie zbieraja sie w zalamaniu powieki
        • Gość: kate Re: Marzą mi się takie cienie... IP: 80.72.37.* 14.11.04, 21:38
          mam na mysli podwójne cienie Rimmela
    • naila Re: Marzą mi się takie cienie... 15.11.04, 08:00
      Jak czytałam Twój opis cieni na myśl przyszły mi dwie firmy:
      po pierwsze Joko (zobacz cienie potrójne, bo te znam) ( adres www Joko), a po drugie ArtDeco - są
      rewelacyjne w nakładaniu, trzymaniu się i mają wyśmienite kolory!
      • Gość: MiM Re: Marzą mi się takie cienie... IP: *.azory.net.pl 15.11.04, 08:26
        A ja polecam cienie Vipery - pojedyncze,typu mozaika - ślicznie się
        rozprowadzają,piekne kolory i mnie trzymaja sie na powiekach cały dzień, nawet
        bez bazy. Są poza tym bardzo wydajne no i tanie jak barszcz.
        • Gość: agnieszka30 Re: Marzą mi się takie cienie... IP: *.azory.net.pl 15.11.04, 10:07
          Ja rowniez polecam Inglot sa bardzo trwale nie scieraja sie nie walkuja
          tzrymaja sie prawie nienaruszone na powiece caly dzien .Cena nie jest
          wygorowana no i wielki wybor odcieni matowych i perlowych. Polecam !
          • Gość: kaateen Re: Marzą mi się takie cienie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 00:12
            Doskonale sa cienie Oriflame z serii w granatowych opakowaniach-podwójne i
            pojedyncze-prasowane a jednak maja konsystencje jedwabisto-kremowa, sa bardzo
            trwale i nie rozpadaja sie nawet jak spadna przypadkiem na podloge. Polecam tez
            inglota, który jest bardziej pudrowy ale swietnie trzyma sie powieki tak jak
            kolezanka wyzej wspomniala-przez dlugi czas.
    • Gość: Gonia Re: Marzą mi się takie cienie... IP: 69.37.67.* 19.11.04, 04:10
      Tylko Chanel sa zdecytowanie najlepsze . Polecam kolor Nymphea piekna
      kompozycja i w efekcie wrazenie bardzo profesjonalnego makijazu, aha i nie
      kupuj IsaDory perlowej bo wszystko spadnie ci na policzek
    • madzia773 Re: Marzą mi się takie cienie... 19.11.04, 09:15
      tylko Inglot,są świetne, mają piekne kolorki i super pędzelek z włosia
      wiewiórki, którym sie doskonale aplikuje cień (za 18 zł ten pędzelek),

      mam jeszcze cienie isa dory, art deco i revlona i jak dla mnie isa dora się
      osypuje, są za mało tłuste,

      jakiś rok temu miałam Givenchy takie poczwórne kolekcja przedświąteczna i
      pięknych kolorkach i dostałam od nich alergii. Ponieważ jednak miały
      niesamowity zestaw kolorystyczny używałam ich dalej choć oczy mi łzawiły.
      Oczywiście że Givenchy były lepsze od Inglota ale też 15 razy droższe -11 zł
      150 zł, więc
      Tylko Inglot!
    • sympatyczna7 IsaDora :)) 19.11.04, 10:25
      Opisałaś moje idealne cienie..
      Mam dwa opakowania IsaDora Trio :)
      Jedne to są trzy odcienie fioletów: Pink Fantsay 05.
      Drugie trzy przygaszone szarawe roże: - Frosty Mauve 07.
      I te fiolety są super intensywne! Kolorki bardzo długo są takie jak w
      pudełeczku, bardzo zywe! Nie blakną, nie osypują się, nie są twarde, super mają
      aplikator, nie wałkują na powiecie, a jeden z tych fioletów jest nieziemski!!
      Trzy kolory są tak dobrane, że idealnie ze sobą korespondują na oku, możesz
      bardzo fajnie poeksperymentowac na oku! Bo zestaw 3 kolorków daje wiele
      możliwości :))
      Ja za nie zapłaciłam: 48 zł. Ale naprawde warto!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka