Gość: Klara IP: *.devs.futuro.pl 19.11.04, 11:16 No to stało się ...Sypie *********************************************** Znów zaczną się te czerwone ręce od mrozu (nie lubię, nie lubię, a trzy pary rękawiczek mi nic nie dają:))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kaloo Re: WOW ...Śnieg!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:19 łomatkoboska!!! A ja w pantoflach...;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tuya Gdzie ten snieg??? IP: *.pinnex.com.pl 19.11.04, 11:21 bo w krakowie 7 stopni i plucha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Gdzie ten snieg??? IP: *.devs.futuro.pl 19.11.04, 11:26 Heh, a na Mazowszu wali od rana ...Jest bielutko i jeżdzą pługi(No przesadziłam , plug to jeden jeżdzi, bo na więcej Kropiwnicki kasy nie dał, gdyż musiał ją wydać na czapki z daszkiem dla pracowników urzędu miasta:P PS. Mój post zawiera wszystkie dane do zlokalizowania miejsca, w którym sypie snieg:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reggie Re: Gdzie ten snieg??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:44 W Poznaniu też pada :( Łapska juz zdązyły zmarznąć.. byle do wiosny Odpowiedz Link Zgłoś
kragmel Re: Gdzie ten snieg??? 19.11.04, 12:12 w Wawie zadymka :) fajnie przez okno wygląda - dobrze, że nigdzie wychodzić nie muszę. kaloo - współczuję pantofli, zamawiaj taxi po pracy, bo się rozchorujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kalooo Re: Gdzie ten snieg??? 19.11.04, 12:21 no będzie trza,bo nadal pada i pada,pada...;/ Albo może zadzwonię po jakiegoś dżentelmena na białym rumaku i powiezie mnie on do domu,pomimo białych zasp..Ah...;) Odpowiedz Link Zgłoś
kragmel Re: Gdzie ten snieg??? 19.11.04, 12:26 dzwoń po królewicza, bo to pogoda na ocieplane kalosze jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kragmel Re: Gdzie ten snieg??? 19.11.04, 12:30 hihi tylko gdzie dostać takie, co by do torebki pasowały? ;) btw strasznie żałuję, że u nas nie ma mody jak w skandynawii, gdzie (wg doniesień znajomych na stypendiach) w mokre dni po ulicach miast wszyscy zasuwają w kaloszach i nikt się temu nie dziwi. eh, mieć ładne żółte kaloszki jak miś paddington... :) Odpowiedz Link Zgłoś
kalooo Re: e, nie - 19.11.04, 15:20 hehehe...;) No wiesz Free!A ja chcę kaloofilce!;) Albo nawet kalooryfer!;) Najlepiej taki kieszonkowy!!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olak kaloo-hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:29 brawo kaloo, ja tez w pantoflach. czuje nic porozumienia:) pozdrawiam cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
kalooo Re: kaloo-hehe 19.11.04, 12:33 no właśnie...;) Myślę,że można by zalożyć klub-modnych-gumofilcowych pantofli...;) A co!!! Cieszę się,że nie tylko ja taka udana agentka..;) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 superrrrr 19.11.04, 12:34 ale mnie zaskoczył!!!! Jest świetnie!!!! KOcham SNieg Odpowiedz Link Zgłoś
kalooo Re: superrrrr 19.11.04, 12:38 a ja właśnie nie przepadam za zimą..;( Trza się długo ubierać,rozbierać,potem znowu ubierać,rozbierać...Poza tym to niewygodne i zimno mrozi twarz i w ogóle nie jest fajnie...;/ No i krótkie dni są i poza tym depresje jakieś się pałętać zaczynają.I inne doły...Eh! No,ale przynajmniej Mikołaj przyjeżdża!;) Odpowiedz Link Zgłoś
kragmel Re: superrrrr 19.11.04, 13:40 oooo a ja uwielbiam mieć na sobie kilka warstw, plus wielki szalik, szal, chustę, czapę, rękawiczki. kocham się owijać w ciepłe i miękkie. mrrrr... :) Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: WOW ...Śnieg!!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.04, 12:14 w Gdańsku nie pada i mam nadzieję, że szybko nie zacznie... nie znoszę zimy. jestem latem na zewnątrz i w środku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: WOW ...Śnieg!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 15:07 niestety, i u nas zaczęło padać... przechlapane ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zolwik Re: WOW ...Śnieg!!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.04, 13:41 uwielbiam snieg:)))) i sanki! przynajmniej na początku zimy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ness Re: WOW ...Śnieg!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 19.11.04, 13:48 Właśnie, sanki! Zimą zawsze żałuję, że nie mam dzieci... bo starej babie to jakoś głupio samej wyjść na sanki :) Nie ma któraś dziecka pożyczyć na dwie godziny? ;P Uwielbiam śnieżną zimę, chłodne powietrze na twarzy, pocałunki płatków śniegu, baśniowe krajobrazy wyczarowane w najzwyklejszej szarej Warszawie. Ciepłe butki, puchate kurtki, kolorowe szale i rękawiczki, szaleństwo kupowania czapek i kapeluszy... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kalooo No OK! 19.11.04, 13:51 Tymi sankami mnie przekonałyście...;) Ja dzieciaka nie mam na składzie,ale mam brata,którego biore pod pache i pod jego pretekstem moge się lansować na górce z sankami!!!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kragmel Re: WOW ...Śnieg!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 16:31 Ness, dziecka nie mam, ale mała jestem i młodo wyglądam :) mogę udawać małoletnią siostrę. idziemy? ;) ps: znów mnie wylogowało. po raz 20 mi się nie chce logować :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ness Re: WOW ...Śnieg!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 19.11.04, 17:25 Nie ma sprawy :) Tylko skąd wziąć sanki? W sklepach chyba jeszcze nie ma... Ja właśnie wróciłam z zakupów i dochodzę do wniosku, że pora zaopatrzeć się w makijaż wodoodporny :D Całe szczęście, że nie umalowałam oczu, bo bym wyglądała jak miś panda! Odpowiedz Link Zgłoś
kalooo Re: WOW ...Śnieg!!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.04, 16:01 no to ja idę!Brrr... Wielka wyprawa mnie czeka teraz-przejście kilku metrów w śniegu,...;/ Miłego weekendu dziewuszki!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajko Re: WOW ...Śnieg!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 17:30 Nie lubię zimy, ale dziś było wyjątkowo pięknie. Naprawdę mnie ucieszył ten pierwszy śnieg. Wysmarowałam pyszczek tłustym kremem, a usta pomadką ochronną bez której nie wyobrażam sobie wyjścia z domu.Poza tym wzięłam czapkę , szalik i rękawiczki i tak wyposażona wyruszyłam na podbój zimy.Trochę przesadziłam, bo nie było aż tak zimno. Nie wiem jaki arsenał wytoczę przeciw prawdziwym mrozom :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kragmel Re: WOW ...Śnieg!!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.04, 17:59 jutro jeden stopień mniej, nie będzie źle :) Odpowiedz Link Zgłoś
balbina_alexandra Dołączam do klubu 19.11.04, 20:20 Niedawno wróciłam. Ponieważ o 9 rano pogoda niczego nie zapowiadała, odstroiłam się do pracy, plaszczyk, marynareczka, spódniczka do kolan. Chyba na łeb upadłam. Brrrr. Przemarzłam ale tylko trochę, bo rajstopki grube, a i jak nie z tych co tak szybko marzną. Ale wściekła - bo głodna, nie bardzo był czas na jedzenie dziś - a Gdańska zakorkowany na amen. Wracałam do domu trzy razy dłużej niż zwykle a i tak dziękuję dobrym mocom że w ogóle wróciłam do siebie :( Odpowiedz Link Zgłoś