nikiitaa
16.01.05, 13:52
Jakis czas temu wybralam sie do renomowanego bynajmniej w Gdansku salonu
GABRIEL. Szlam z pozytywnym nastawieniem poniweaz bylam przekonana iz pracuja
tam specjalisci. Do konca nie wiedzialam co chce zrobic z wlosami jednakze
liczylam ze odpowiedni fachowiec cos mi doradzi.
Bylam pierwsza klentka tego dnia wiec wielu fryzjerow bylo wolnych.
Przydzielono mi mezczyzne ,ktory od samego poczatku byl niesympatyczny. Na
wstepie zapytal co robimy -odpowiedzilaam ze do konca nie wiem na co on
zareagowal zniecierpliwieniem. Rozpuscilam wlosy -mialam do pasa - balam sie
cokolwiek zrobic. On zapytal ile ma scia powiedzialam ze wacham sie nad
mozliwoscia sciecia ich do lopatek a zostawieniu troche dluzszych. Wtedy
jeszcze raz zapytla ILE TNIEMY -powiedzialam ze musze sie chwile zastanowic a
on w tym momencie ciachnal mi tak jak stalam dlugi fragment wlosow!!!!!!!
Bylam w szkou gdyz
-nie wyrazilam na to zgody
- scial krocej niz chailam
Potem zaprowadzil mmnie do mycia .
Reszta byla tragiczna kilka razy spadly mu nozyczki , potem grzebien. Starla
sie byc dowcipny wiec uraczyl mnie historia o kobiecie ktorej kolega tez
fryzjer przypalil czolo zelazkiem.
Faktem jest iz po jego zabiegach wygladalam dobrze jednakze nie bylam
zadowolona z ulugi. Zaplacilam za obciecie i ulozenie ok 60 zl .
Wszystkim odradzam ten salon- byc moze pracuja tam lepsi fachowcy niz ten
facet ale on kojazyl mi sie z amatorem.
Nie wiem dlaczego przydzielono mi niedouczonego amatora. Chociaz moze kobieta
ktora to zrobila zasugerowala sie moim wiekiem (18 lat) zobaczyla,ze ejstem
mloda wiec niech sobie na mnie ktos pocwiczy .
Nic nie pwoiedzialam. Wsyztsko dzialao sie szybko .Dopiero po jakiejs
godzinie uswiadomilam soebie ,ze nie mieli prawa tak postapic.
Tragedia!