Dodaj do ulubionych

Byłam w Sharley'u

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 20:05
Witam

Ostatnio byłam w Sharley'u.
Zamknelam sobie naczynko na udzie metoda skleroterapii.
Mam pytanie, naczynko ma wielkosc ok. 1 cm.
Siniak jest na tylko polowie peknietego naczynka (ale pod siniakiem i tak
widac zylki), druga czesc naczynka (0,5 cm)jest tak samo widoczna jak przed
zabiegiem.
Co jest ? Czy to za jakis czas dopiero ginie ? Minal tydzien.
Zaplacilam 300 pln i bez efektow ? prosze o info
Obserwuj wątek
    • paputerek Re: Byłam w Sharley'u 17.01.05, 20:20
      moim zdaniem wogóle nie powinnaś mnieć siniaka,
      widocznie za mocno cię ucisneli
      i naczynko powinno nie być zupełnie widoczne niemal od razu,
      raczej teraz nagle nie zniknie
      a nie miałaś opaski uciskowej zaraz po zabiegu?
      zgłoś reklamację
    • Gość: Aga Re: Byłam w Sharley'u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 20:24
      powiedziala, ze nie trzeba opaski w tym przypadku
      i co ja mam teraz zrobic...
    • paputerek Re: Byłam w Sharley'u 17.01.05, 21:03
      spokojnie udaj się tam i wyjasnij całą sytuację
      wg. moich danych (i doświadczeń) płyn wstrzykiwany w skleroterapii działa
      natychmiast a przez tydzień nosi się opaskę uciskową by wszytsko dobrze się
      zamknęło.
      ale może twoje naczynko było niewielki i stąd siniak (trudno się w takie
      naczynko wkuć) i dlatego nie zalecicili opaski

      whatever efekt powinien byc całkowite zamknięte naczynko,
      jeśli taki nie jest to coś poszło nie tak ale napewno nie daj sobie wmówić, że
      to z twoja żyłka była jakaś nietypowa

      pozdrawiam i nie martw się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka