Dodaj do ulubionych

Paula Begoun

IP: *.future-net.pl 03.06.02, 09:39
Moja psiapsiółka nazamawiała sobie w Stanach ich kosmetyków i jest zachwycona.
Panią B. znam z jej wydanej u nas książki "Biblia urody" - naprawdę świetna,
polecam. Po przewertowaniu jej stronki netowej zastanawiam się nad ew.
kupieniem wysyłkowo kilku rzeczy. A że przesyłka do Polski jest cholernie droga
(coś z $20) zastanawiam się, czy warto. Czy któras z was zna te kosmetyki, a
może je sprowadzałyście?
Obserwuj wątek
    • Gość: Szarlot. Re: Paula Begoun IP: 195.116.180.* 03.06.02, 10:06
      Witaj,
      zamawialam kosmetyki Pauli, najpierw chcialam zamowic bezposrednio
      do Polski ale przy wartosci zamowienia 75 USD chcieli ode mnie za
      przesylke ponad 76USD!!! zrezygnowalam i zamowilam poprzez kolezanke
      w Stanach. Wiekszosc produktow ma Kocurka (napewno sie odezwie i
      powie Tobie).. ja mam tylko 2% BHA i... szczerze mowiac nie wiem, bo
      uzywalam tego przez tydzien i straszenie zczelam sie luszczyc, wiec
      odstawilam i boje sie dalej probowac. Kocurka miala zel do mycia, kremy
      z filtrem, BHA i cos tam jeszcze...
      pozdrawiam
      Szarlotka
      • Gość: Aga Re: Paula Begoun IP: *.future-net.pl 03.06.02, 10:18
        Dzięki, poczekam zatem na Kocurkę:) Ale $76 za przesyłkę to stanowczo za dużo:(
        • Gość: Monczus Re: Paula Begoun IP: *.thiemedsl.t.subnet.rcn.com 03.06.02, 15:29
          Ja rowniez mialam kwas 2% BHA i jeszcze cos takiego na wypryski (sorry, z nazwy
          pamietam tylko .. peroxide). Kwasem smarowalam sie raz dziennie i co prawda
          podraznien nie bylo, ale drastycznych efektow typu oczyszczenie twarzy, zero
          zaskornikow, rowniez nie zauwazylam, choc na pewno troche rozjasnilo mi to cere
          po zimie. Ten drugi specyfik to bialy rzadki zel-emulsja, ktora naklada sie na
          niedoskonalosci. I to akurat dzialalo, choc dosc pieklo. O, i podczas tej
          kuracji, moja poduszka byla cala wybielona przez te kwasy...
          • Gość: Aga Re: Paula Begoun IP: *.future-net.pl 03.06.02, 15:59
            Hm, to chyba zrezygnuję. Ja w ogóle nie amm kłopotów z cerą, mam mieszaną z
            tendencją do suchej. Myślałam o tym BHa 1%, coby sobie leciutko złuszczyć, i o
            kilku innych kosmetykach, ale chyab nie warto tego ściągać za takie pieniądze.
    • Gość: Kocurka Re: Paula Begoun IP: 157.25.122.* 10.06.02, 15:48
      Nie było mnie tydzień na forum i teraz odrabiam zaległości. Pewnie się już nie
      przydam, niemniej jednak chciałabym wyrazic swoje zdanie na temat kosmetyków
      Pauli.

      Pewnie już wiecie, że są bezzapachowe, bez barwników, oparte na solidnej teorii
      niepodrażniania skóry, bez alkoholu itd. Idea bardzo, bardzo mnie przekonała.
      Ale po trzymiesięcznym stosowaniu żelu do mycia, toniku, lotionu z 2%BHA, z 1%
      BHA, kremu z filtrem 30 nie zauważyłam wstrząsajacej poprawy. Skóra mi się
      złuszczyła, pory - owszem troszke zciągnęły, ale pod starą warstwą klują się
      małe krostki i chyba niepotrzebnie się męczyłam z łuszczącą się twarzą (w make-
      upie wygladałam jak pęknięty obraz :))). Ogólnie - kwasy Pauli pewnie trochę
      oczyszczą skóre, złuszczą, ale ja nie pozbyłam się przez to krostek.

      Przeciwnie, ostatnio byłam u dermatolog która jest zdania, że kwasy częściowo
      wyciągają ze skóry te paskudzidełka i jak przestane się męczyć z tym
      specyfikiem to problemy częściowo ustapią. Zaczynam wątpić w teorię Pauli o
      kosmetykach bez alkoholu, witch hazel itd.

      Pasował mi bardzo żelik do mycia twarzy, ale krem z filtrem, mimo, że
      przeznaczony dla skóry tłustej i mieszanej jest trochę za ciężki. Używam go w
      minimalnych ilościach na twarz no i pod oczy (tu super się sprawdza, bo chroni
      i nie podrażnia). Ale fakt - wcześniej moja Divinora położona na cokolwiek nie
      sprawiała problemów teraz - spływa. Chyba sprawię sobie solidny podkład z
      filtrem albo kremik Avene z filtrami regulujący wydzielanie łoju.

      Podsumowując - uważam, że kosmetyki Pauli są dobre dla osób z lekko
      zanieczyszczoną cerą, ale poważniejszych problemów nawet takich jak mój -
      małych podskórnych krostek - nie wyleczą. Z drugiej strony, jeśli nie masz
      większych problemów, to nie widzę sensu na wywalanie tyle pieniędzy, jest
      przecież wiele ofert na naszym rynku, myślę, że tańszych i nie gorszych. Paula
      kusi rozbudowaną ideologią, owszem, ma ona sens tylko, że w moim przypadku
      używane wcześniej Effaclar K, Effaalpha i Differin przyniosły nawet lepszy
      rezultat.

      Z innej beczki - dermatolog przepisała mi Aknemycin, wiem, że ma w sobie
      alkohol, lekarka twierdzi, że mi nie zaszkodzi i trzeba wypróbować wszystko a
      teorie o alkoholu denat. do niej nie przemawiają. Mi już chyba obojętnie. I tak
      moja twarz nie wygląda promiennie i świeżo jak pierwiosnek, chyba na dłuższą
      metę sobie nie zaszkodzę.

      Sorki za dygresję, pewnie nie pomogłam, pozdrawiam

      Kocurka
      • Gość: Aga Re: Paula Begoun IP: *.future-net.pl 10.06.02, 18:13
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jednak nie zamawiam, przynajmniej nie z Polski,
        bo stanowczo za drogo:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka