Dodaj do ulubionych

Akryl a żel??

14.02.05, 19:10
Czym się róznią??Czy bardzo niszczą paznokcie??Jak długo nosić??
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Akryl a żel?? IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.05, 22:06
      Ja osobiscie polecam akryl . Jast trwalszy, bardziej odporny i ładniej wygląda.
      Co do zdrowia paznokci , obie metody niszcza , ale zel mniej...
    • greta.greta Błąd. 15.02.05, 10:28
      Jestem za tym żeby swoje własne paznokcie pielęgnować i zamiast w akryl
      zainwestować w profesjonalną manikiurzystkę i odżywki. Skusiłam się na akryl,
      potem na żel. Więcej tego błędu nie popełnię. Po ich zdjęciu paznokcie były w
      opłakanym stanie, cieniutkie i bardzo wrażliwe- najmniejsze stukcięcie w
      płytkę, a raczej w to co z niej zostało, bolało. Masakra. Dobre pół roku trwało
      doprowadzenuie pazurów do stanu przedakrylowego. Odżywki, olejki i tabletki.
      Teraz mam długie, piękne paznokcie. I są moje.
      Jak potrzebujesz mieć super paznokcie na jakąś wyjątkową okazję, a nie masz
      czasu doprowadzić swoich do takiego stanu, to radze założyć tipsy. Serio.
      Pozdrawiam
      • Gość: marta Re: Błąd. IP: *.siec / *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 15:24
        piszesz ze zelu i akrylu nie polecasz, a jak chce sie miec pikne pazurki to
        tipsy - jak najbardziej... czy jedno nei przeczy drugiemu? przeciez to jedno i
        to samo...
        moze sie myle
        • greta.greta Re: Błąd. 15.02.05, 18:00
          Mylisz się kochana. Tipsy są przyklejane do paznokcia za pomocą kleju- nie
          ingerujesz w ogóle w strukturę paznokcia. W każdej chwili możesz je odkleić i
          nie masz zniszczonych pazurków (tylko pozostałości kleju :)) Inna sprawa, że
          zawsze mogą się odkleić w nieodpowiednim momencie. Trzeba mieć pod ręką klej po
          prostu.
          Natomiast akryl i żel naruszają struturę paznokcia- bo trzeba ją naruszyć przy
          zakładaniu.
          Inną sprawą jest przedłużanie żelu na tipsach- nie budujesz całego paznokcia z
          żelu tylko przedłużasz końcówkę swojego tipsem i wszystko zatapiasz w żelu.
          Chyba o to tobie chodziło.
          Pozdrawiam stukając własnymi pazurkami po klawiaturze :)
    • Gość: agni Re: Akryl a żel?? IP: *.zin.lublin.pl 15.02.05, 10:39
      Zgadzam sie z Greta-tez mialam zelowe pazurki i wiecej tego bledu nie
      popelnie.Wygladaly fajnie dopoki byly,potem-tragedia!Nie moglam swoich wlasnych
      doprowadzic do poprzadku przez kilka miesiecy, wlasciwie to i teraz nie
      wygladaja najlepiej(po serii odzywek),obawiam sie ze juz nigdy nie bede miala
      takich paznokci jak dawniej.Ta forma ozdoby niestety uzaleznia!decydujesz sie
      raz,to juz stale musisz ja stosowac.
      Kolezanka polecala mi ostatnio preparat stymulujacy wzrost paznokci z
      Oriflame,podobno dziala,paznokcie szybciej rosna,moze warto sprobowac?:)Ja mam
      ochote, tymbardziej ze niedlugo mam swoj slub i chcialabym miec piekne zadbane
      dlonie z dlugimi paznokciami.

      Greto-moze polecisz jakas naprawde dobra odzywke?
      • greta.greta Re: Akryl a żel?? 15.02.05, 10:57
        Przyznam tobie szczerze, że próbowałam sporo kosmetyków i jest parę fajnych
        odżywek: kosmetyki Peggy Sage- najlepiej dobrać razem z manikiurzystką bo jest
        spory wybór (super jest olejek do wcierania w skórki); Sally Hansen- miałąm
        odżywkę, różową nie pamiętam jak się nazywa, ale nakłada się codziennie jedną
        warstwę na paznokieć- rzeczwyiście ładnie wygładziła płytkę; Killys-
        "witaminowa bomba"- polecam; kiedyś miałam Inglota- lakier wzmacniający z
        jedwabiem- rzeczywiście wzmacnia i utwardza, ale chyba nie odżywia.
        Do tego tabletki ze skrzypem polnym, Labofarmu, Merz Special, Radical. Różnie,
        brałam to co akurat kupiłam, choć chyba lepiej trzymać się jednego.
        Na początku chodziłam do manikiurzystki, która używała różnych mazideł, do tego
        olejki, polecam parafinę- odżywia i super wygładza dłonie.
        Sporo zachodu jest z tymi pazurami.
        Pozdrawiam
    • sitc Re: Akryl a żel?? 15.02.05, 15:47
      Nie jestem specjalistką, ale ze swojego doświadczenia odnoszę wrażenie że
      najbardziej ekstremalnym przezyciem dla paznokci jest zdejmowanie
      (spiłowywanie) tipsów. Dwa razy miałam założone żelowe i za drugim razem po
      zdjęciu, a spiłowane były super delikatnie przez świetną manikiurzystkę
      paznokcię nie były ani cienkie ani słabe.
      Generalnie ja nie polecam akrylu jestem co do niego uprzedzona.
      • Gość: kkkkk4 Re: Akryl a żel?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:52
        Pytałam o akryl lub żel bo niestety od lat mam byle jakie paznokcie. Naprawdę
        nie żałuję pieniędzy na odżywki. Wypróbowałm Sally Hansen a ostetnio nawet taką
        odżywkę firmy farmaceutycznej cycle-vital, która ponoć miała czynić cuda.
        Próbowałam takze łykać merz specjal i inne wynalazki. Niestety paznokcie mi się
        kruszą i zadzierają po bokach. Poza tym płytka paznokciowa jest mała. W
        stresowych sytuacjach obgryzuję (ale nie nagminnie) a jak już uda mi sie
        zapuścić dłuższe paznokcie to zaraz króryś pęka tuż przy opuszce. Z zazdrością
        patrzę na piękne paznokcie dziewczyn i przyznam się że moja praca wymaga
        nienagannego wyglądu. Dlatego właśnie myślałm o żelu- chyba mniej niszczy a
        powiem Wam, że po zdjeciu sztucznego pazurka moje i tak nie będą wyglądały
        gorzej niż teraz.
        • greta.greta Re: Akryl a żel?? 15.02.05, 18:07
          W tej sytuacji to sama nie wiem. Nie chce ciebie straszyć uczuleniami na akryl-
          bo takie się zdarzają nawet u osób, które już dłuższy czas go nosiły.
          Jak nie da rady swoich pazurków wyhodować to może rzeczywiście spróbuj żelu-
          jest bardziej elastyczny i naturalniej wygląda niż akryl. Jak chcesz mieć
          długie paznokcie to przedłuż je na tipsie- wóczas będzie cienka płytka, prawie
          jak twoja- unikniesz przesadnej sztuczności.
          Jedna rzecz, jak zaczniesz robić sztuczne pazury to: raz- ciężko potem wrócić
          to swoich, dwa- trzeba to kontynuować żeby był odpowiedni efekt.
          Pozdrawiam.
          • mariolka99 Re: Akryl a żel?? 15.02.05, 18:57
            Noszę akryl (na tips) bo jest trwalszy. Nakładam go sama. Nie piłuję płytki
            przed nałożeniem (a właśnie to niszczy paznokieć), tylko matowię blokiem.
            Zdejmuję ZAWSZE płynem, nigdy pilnikiem. Po zdjęciu (teraz) mam zupełnie
            normalne pazury, takie jak przed nałożeniem. Na kilka dni odżywczy olejek-a w
            weekend znowu zakładam-musze mieć ładne, zadbane dłonie.
            • Gość: magda Re: Akryl a żel?? IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.05, 22:29
              ja mialam zelowe i bylam zadowolona po 2 ms mialam juz swoje ladne paznokcie
              swoja droga po zdjeciu tipsow paznokcie rosna mi jak szalone i sa mocne bez
              zadnych odzywek itp. tylko najbardziej mnie denerwuje to ze jak chcem miec
              pomalowane musze robic to co 2 dzien :(((( a nie za bardzo lubie malowac
              paznokci jak mam obowiazki domowe,i teraz mam zamiar znowu zalozyc zelowe.
            • jeanny78 technika nakladania kulek 09.03.05, 01:41
              jaka technike nakladania kulek stosujesz?
              • jeanny78 poprzednie pyanie do mariolki :) 09.03.05, 01:42
                • Gość: saskia Re: poprzednie pyanie do mariolki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 07:13
                  up
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka