IP: *.laczpol.net.pl 16.02.05, 21:55
mam 20 lat i jeszcze nie bylam u ginekologa.czy jak pojde to on cos powie ze
tak pozno?a wy w jakim wieku bylyscie pierwszy raz?
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: ginekolog IP: *.chello.pl 16.02.05, 21:58
      jak będziesz się jeszcze zastanawiac z 10 lat to na pewno ci powie ze późno, z
      reszta nie musisz sie przyznawać ze 1 raz, chyba ze zapyta
      • owieczka22 [...] 16.02.05, 22:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kate Re: ginekolog IP: *.chello.pl 16.02.05, 23:17
      a Ty Agata jak najszybciej udaj się do ginekologa, bo to bardzo ważne- chyba
      nie zdajesz sobie sprawy na jakie choroby można zapaść i żyć w nieświadomości...
    • voluptas Re: ginekolog 16.02.05, 23:46
      poszukaj na forum Zdrowie Kobiety - tam był długaśny temat o tym, że dziewczę
      znacznie starsze od Ciebie boi sie pójśc do gina - może Ci to pomoże.
      Tutaj masz link do tego wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=18150541&a=18150541
    • Gość: basia Re: ginekolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:35
      ja poszlam jak mialam 13 lat, ale mialam wtedy problemy w okresie dojrzewania
      • Gość: adela Re: ginekolog IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.05, 12:47
        Nie bój się, są gorsze rzeczy niż ginekolog, to badanie trwa chwilę i jest
        naprawde potrzebne.pozdrawiam
        • Gość: co? Re: ginekolog IP: *.attu.pl / 85.128.90.* 17.02.05, 13:45
          jakie potrzebne co to za bzdury?
          • Gość: mika Re: ginekolog IP: 212.160.172.* 17.02.05, 14:13
            Ja mam 29 i jeszcze nie byłam :(
            • Gość: :( Re: ginekolog IP: *.attu.pl / 85.128.90.* 17.02.05, 14:19
              nie tylko Ty
              • Gość: ja Re: ginekolog IP: *.chello.pl 17.02.05, 18:16
                to lepiej idźcie zanim wyrosną wam muchomory
    • zuzaba Re: ginekolog 17.02.05, 14:44
      Ja miałam właśnie tyle, jak poszłam po raz pierwszy. Z powodu infekcji.
      • Gość: :( Re: ginekolog IP: *.attu.pl / 85.128.90.* 17.02.05, 14:48
        a ja mam wiecej i nie pojde
    • Gość: moi Re: ginekolog IP: *.76.classcom.pl 17.02.05, 15:14
      ja poszlam jak mialam niespelna 16 lat i jeszcze nie balam sie poprosic o przepisanie pigulek antykoncpecyjnych;) (na szczescie pan okazal sie bardzo mily i nie robil zadnych problemow)
    • Gość: Ivre Re: ginekolog IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 17.02.05, 19:31
      Ja mialam 18 i tez sie balam ;) zeby bylo mi w jakis sposob latwiej wybralam
      sie do ginekologa- kobiety. wcale nie bylo tak strasznie ;), a lekarka okazala
      sie kompetentna i mila osoba - chodze do niej do dzis. Tobie radze wybrac sie
      jak najszybciej, gdyz, niestety, jest wiele chorob tzw. kobiecych, ktore dotyka
      nawet mlodych dziewczyn, ktore czesto nie zdaja sobie sprawy z bycia chora, a
      wiekszosc nieleczonych chorob moze miec bardzo powazne konsekwencje.
      pozdrawiam :)
    • Gość: Ivre Re: ginekolog IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 17.02.05, 19:32
      Acha.. ginekolog pewnie zapyta Cie o pare rzeczy typu czy pierwszy raz, czy
      wspolzyjesz itd., ale przenigdy nie bedzie tego w zaden sposob komentowal! :)
      • olga Re: ginekolog 17.02.05, 21:30
        Dziewczyny w jakim Wy świecie żyjecie???Przecież kontrolne wizyty u ginekologa
        są konieczne!!!Nie chcecie wiedzieć czy nie zagnieżdżają się u Was jakieś
        bakterie, które nieleczone mogą prowadzić do wielu cięzkich chorób?Nie
        odkładajcie tego, naprawdę bardzo dużo dziewczyn choruje na cięzkie choroby
        płciowe.To bywa bardzo groźne!!!
        • Gość: ja Re: ginekolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:41
          dlaczego boicie sie ginekologów? ja poszlam pierwszy raz jak mialam 17 lat.
          BYLO ZAJEBISCIE.
          • Gość: buka Re: ginekolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 15:48
            hmmm.. w jakim sensie zajebiście?
    • Gość: Miśkamag Re: ginekolog IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.05, 22:47
      byłam pierwszy raz ... nie pamietam ile lat temu(chyba 3 lata temu). obecnie
      mam 19.
      do ginekologo TRZEBA chodzic , własnie jak byłam pierwszy raz okazało sie ,że
      mam torbiel ... gdybym wtedy nie poszła mogloby się skończyc nawet nowotworem .
      nie ma sie czego wstydzic, w obliczu choroby człowiek zapomina o czymś takim
      jak WSTYD, wyobraz sobie,że ja w szpitalu musiałam przed gronem studentow
      (boooszsze jak to sobie przypomne ...) sie rozkraczyc! i jakoś przezylam, do
      tego obchody w szpitalu (rozkraczasz sie przed grupa lekarzy) i sama operacja
      (a ty ogolona na łyso musisz zapomniec o wstydzie) .... na szczescie juz to
      minelo , czego sie nauczylam?
      mimo strachu, wstydu, bolu nadal regularnie chodze do gina. to moje zdrowie,
      moje zycie, moja BARDZO WAZNA SPRAWA,
      chodze TYLKO do facetow: oni sa zawsze delikatniejsi, milsi, maja lepsze
      wyczucie i spojrzenie na sytuacje. moja pierwsza wizyta to byla wlasnie
      kobiet , lzy koszmar i jej okropne slowa .
      w szpitalu ginekologicznym wiekszosc lekarzy to faceci ...to cos znaczy

      mam nadzieje,że cie przekonalam
      pozdrawiam

      miśka

      Ps.przepraszam za haotyczne wypowiedzi ...ale stres i wspomnienia powrocily :(
      • sara81 Re: ginekolog 17.02.05, 22:57
        ja tez bylam majac 13 lat ale to z jaks infekcja chyba.
        dzis mam 10 wiecej i chodze regularnie.w sumie nigdy nie pomyslalbym zeby sie
        bac.nie jest to przyjemne ale spoko:))dasz rade.wazne jest zeby sprawdzic czy
        nie masz torbieli,miesniakow no i cytologia.
        nie warto przeciagac,trzeba wiedziec co sie dzieje w organizmie,zwlaszcza jak
        chcesz miec dzieci w przyszlosci.
      • Gość: nina Re: ginekolog IP: 212.160.172.* 18.02.05, 08:03
        Bosze faktycznie :( a niemogłaś się nie zgodzić na oglądanie Cię przez
        studentów?? Mogli przynajmniej zapytać - wiem, że muszą się na czymś uczyć, ale
        człowiek to nie kupa mięsa. Mona znajoma, gdy na ginekologii nie zgodziła się
        na badania przez studentów - a lekarz się na nią wydarł, zapytała się go, czy
        postwaił by w takiej sytuacji swoją żonę/córkę...i nic nie powiedział, może
        dotarło do barana, że nie wszystkei kobiety chcą występować w tej roli.
        • Gość: Glossy Re: ginekolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 08:11
          Tak, tyko ci studenci za parę lat będą lekarzami i jeżeli ich praktyka bedzie
          ograniczać się tylko do ilustracji w ksiażkach to umiejętności pozostaną raczaj
          niewielkie. Oczywiscie sama miałam "przyjemnosć" ze studentami, ale zawsze
          mozna odmówić. Z tym że w szpitalu, jak człowiek chory to mu wszystko jedno.
          • Gość: Glossy Re: ginekolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 08:18
            Do agata f.
            Kochana, wybierz dobrego ginekologa. Ja pierwszy raz poszłam po 20, państwowo i
            było mało przyjemnie. Pani dr obcesowa, zimna. Moja kolezanka opszłą pierwszy
            raz w wieku 24 lat - kontrolnie. Lekarka potraktowała ją jak ufoludka - niby
            nie mogła zrozumieć, ze kobieta kiedys w końcu musi pójśc do gina- cały czas
            pytała koleżankę: co sie złego dzieje, że przyszła. Dlatego wybierz dobrego
            lekarza (nieważne czy babkę czy faceta- ja mam kobitkę i uważam, że bardziej
            zwraca uwagę na szczegóły, które facet by zignorował, ale nie liczy sie płeć
            tylko fachowosć) i trzymaj się go, bo jakbyś kiedyś miała problemy np. z ciaża-
            ważne aby ktoś znał Twój organizm. Nie czekaj z wizytą u lekarza. Choroby
            kobiece pojawiają sie jak złodziej- niepostrzeżenie i po cichu.
          • Gość: nina Re: ginekolog IP: 212.160.172.* 18.02.05, 08:47
            No tak, ale człowiek nie jest tylko "okazem choroby", czy "królikiem", ale
            także ma jakieś odczucia! Niektózy nie chcą być badani przez chmarę osób,
            szczególnie jeśli chodzi o badania intymne. Niektózy się zgadzają, bo im
            to "zwisa" i ok, a część się nie zgadza i powinno się to także szanować, co
            niestety nie tak często występuje.
            • Gość: Miskamag Re: ginekolog IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.02.05, 15:39
              oni po prostu stali z boku i sie gapili .... koszmar
              wtedy bylam tak slaba i obojetna .... balam sie cokolwiek powiedziec
              do tego lekarze przy mnie obgadywali na jednym z badan inna pacjentke (podajac
              nazwisko!!!!), smiali sie z niej ...
              to koszmarny szpital > Warszawa, Madalińskiego
              powiem wam jeszcze jedno : mialam tam dwie operacje, bo pierwszy (ich zaniem
              dziecinnie latwy zabieg) zostal zrobiony źle i musialam iść na poprawkę ... :/
              bol , sres x2 :(
              a co najlepsze? w dokumentach napisali mi zupełnie inny powod 2 operacji ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka