Dodaj do ulubionych

kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.05, 11:30
Wyczytałam właśnie w jakimś starszym wątku o cudownych właściwościach takiego
peelingu.
Kawę zalewa się wrzątkiem i taką papką peelinguje się ciało.Potem dobrze jest
wklepać balsam antycellulitowy...
Mam w związku z tym kilka pytań do osób, które tego używają (mam nadzieję, że
takie sie znajdą):
1.Co ile trzeba używać tego peelingu?Czy codzienne stosowanie nie zaszkodzi
na skórę?
2.Czy jak wklepię balsam antycellulitowy to lepszy efekt bedzie jak owinę się
folią na jakąś godzinkę i założę jakieś ciepłe spodnie?
3.Zakładając,że naprawdę pomoże na celulit...ile trzeba czekać na efekty?
Obserwuj wątek
    • Gość: olka Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE IP: *.jpk.pl / *.rotmanka.jpk.pl 07.03.05, 11:37
      ja do kawy daje jeszcze oliwe i miod.stosuje 2-3 razy w tygodniu od 3
      miesiecy.potem wklepuje balsam albo zwykla oliwke,celulit znika,jest to
      naprawde tani i dobry sposob.ja polecam!acha!dobre na celulit sa tez tabletki-
      CEALIN.pozdrawiam!
      • Gość: Kasia Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.05, 11:42
        A co myślisz o stosowaniu codziennie tego peelingu.Zawsze wydawało mi się, że
        peelingu nie można używać zbyt często, a jeżeli chodzi o ten sposób to
        wyczytałam właśnie,że dziewczymy stosują go codziennie.Nie chciałabym sobie
        zaszkodzić.
        a jakiego Ty uzywasz balsamu anty?
        • Gość: Kasia Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.05, 17:07
          Tylko jedna osoba stosuje ten peeling...nie wierze
          • frrancuzeczka Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE 07.03.05, 17:24
            ja tez stosuje ten peeling. jest to zdecydowanie najlepszy spsob na
            peelingowanie:) jego jedynym minusem jest brudna kabina prysznicowa i zapach -
            do tego drugiego szybko mozna sie przyzwyczaic natomaist pierwsze, no coz.. nic
            nie jest bez wad;)
            jezeli chodzi o twoje pytania, to od razu zaznaczam, ze nie wiem nic na temat
            owijania sie folia itp. bo nic takiego nie robilam, natomiast samego peelingu
            uzywalam dosc czesto-kilka razy w tygodniu, prawie codziennie. moj celulit nie
            zniknal moze troche sie zmniejszyl i udziska bardziej jedrne, pupa gladsza.
            calkowicie chyba nie da sie tego paskudztwa zlikwidowac :(
          • pixela Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE 07.03.05, 18:00
            Zadaj sobie trud i wrzuć w wyszukiwarkę - było kilkakrotnie
            • ania.priv Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE 07.03.05, 18:09
              na forum 'Chudniemy naturalnie' jest duzo wskazowek dot. peelingu kawowego,
              foliwania i innych fajnych rzeczy!
              • Gość: Kasia Do Pixeli IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.05, 21:32
                Gdybys Ty zadala sobie tyle trudu aby uwaznie przeczytac to co napisalam to
                dowiedzialabys sie ze szukalam w starszych watkach i wlasnie tam to znalazlam.
                Chcialam pogadac z kim teraz kto tego uzywa...bo ktos kto pisal to kilka
                miesiecy temu moze juz tu nie zagladac
                O ja leniwa...boszzz
                Jezeli mi sie nie chce komus odpisywac to nie robie tego.A rade dotyczaca
                przeszukania starych watkow daje tylko wtedy gdy podobny watak jest kilka
                linijek nizej lub dzien dwa wczesniej.
                Nie pierwszy raz sie spotykam z tym ze ktos kaze komus "wysilic sie" i
                poszukac.jesli nie masz czasu na odpowiadanie mi to nie radz bym sobie zadala
                trudu i szukala bo nie iwesz czy tego nie zrobilam.
                Dziekuje.

                Ps.I nie bierz tego specjalnie do siebie...
                • pixela Re: Do Pixeli 08.03.05, 05:06
                  Nie biorę tego do sobie:))Tylko szlag mnie trafia, kiedy widzę setny wątek na
                  ten sam temat. A wydaje mi się, że o pilingu kawowym napisano już
                  wszystko...Chociaż zainspirowałaś mnie i chciałam sobie takowy zrobić. Idę do
                  kuchni i co się okazało??? Nie mam kawy!!!!! To pewnie kara za pouczanie Ciebie,
                  chlip, chlip ;((
                  • Gość: blondus Re: Do Pixeli IP: *.acn.waw.pl 08.03.05, 10:30
                    sory za to pytanie, ale tu chodzi o kawę sypaną ? (a nie rozpuszczalną oczywiście?)
                    • Gość: hey.babe Do Blondus i Autorki IP: *.pl / 217.153.73.* 08.03.05, 23:34
                      autorka: to trzeba było tamten wątek podbić i zadać tam pytania a nie tworzyć
                      nowe.

                      Blondus: kawa sypana
    • joisana Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE 08.03.05, 10:39
      Ja robię codziennie masaż fusami kawy i wyniki rewelacja i to w piorunującym
      tępie, dodaję dodatkowo cynamon, jedyny minus to to, że wanna się trochę
      przytyka i mój facet mi marudzi, że musi czyścić ;-).
      • Gość: KAWKA Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE IP: *.acn.waw.pl 08.03.05, 14:57
        drogie panie, wróciłam z zakupów, kawa jest, oliwa jest, folia i balsam
        wyszczuplający też jest. Malutka bawi się w kojcu a ja zmierzam do łazienki na
        "zabieg" wyszczuplający. Nie, jeszcze dokończe tylko pić moją czerwoną herbatę.
        Muszę się pochwalić że już od tygodnia pije to świństwo i nawet dobrze sie
        czuje. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny z forum, mam dzisiaj wybitnie dobry
        humor, potem sobie potańcze.



        • coolaga1 Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE 09.03.05, 14:35
          A ja Pu-erh pije od bardzo dawna na zmiane z zielona i bardzo je lubie :)
    • kalooo ten peeling... 08.03.05, 15:03
      to jak dla mnie wcale nie taka rewelacja..Nic nie wpływa na cellulit a pod
      względem wygładzania lepszy jest Lirene.I przynajmniej skóra nie śmierdzi jak
      stare pey i łazienka nie wygląda jak po bombie z kupy hipopotama..;P
      • kociubek Re: ten peeling... 08.03.05, 15:10
        Kochane, jestem po... cudownie sie czuje, moja skora jest gładziusieńka,
        wprawdzie nie miałam kremu na celulitis ale balsam nivei tez dobry, rewelacja!!!
      • smee Re: ten peeling... 08.03.05, 15:14
        Kalooo, poplakalam sie ze smiechu z powodu kupy hipopotama :DDDDDDDDDD

        Ja mialam jeszcze taki problem, ze mi kawa barwila palce i skorki, i paznokcie,
        i wygladalam, jakby sensem mojego zycia bylo ciagle obieranie ziemniakow :D Tez
        sie przerzucilam na Lirene, stanowczo ciekawsze doznania zapachowo-wzrokowe ;)
        :)
        • Gość: kawka wróciłam..... IP: *.acn.waw.pl 08.03.05, 15:42
          wróciłam właśne z łazienki, cuchnę jakbym wyszła z jakieść knajpy dla pijaków.
          Papierochy, kawa, alkochol,,,,,no cóż tak mi się kojarzy ten zapach,,,, albo
          zapach starej baby cuchnącej papierochami i kawskiem. aLE CZEGO NIE ROBI SIĘ DLA
          URODY. PRAWDA DROGIE PANIE??????? nie no ne wytrzymam tego smrodu.......ide się
          szorować !!!!!!!!!!Mój mąż zara wróci z pracy i powie że szlajałam się z menelami.
          • Gość: ania.priv Re: wróciłam..... IP: *.chello.pl 08.03.05, 15:55
            O co Wam chodzi z tym zapachem?????? Regularnie robie sobie ten peeling i nie
            mialam tak nieprzyjemnych doswiadczen! Peeling, owszem, troche brudzi lazienke,
            ale co do zapachu, to - najperw zalewam kawe odrobina wody i pachnie jak mocna
            mala czarna, potem dodaje do tego mydla w plynie, wtedy te dwa zapachy sie
            neutralizuja i na koniec zostaje lekko kawowy zapach. Hmmm, a moze ja robie cos
            zle!????
            Ale mimo wszystko, peeling robiony regularnie + krem wyszczuplajacy + folia,
            daje super efekty!
        • kalooo Re: ten peeling... 08.03.05, 15:47
          hehe!No trza se radzić moja droga!;D I też mi brudziło to łapy!
          A jak mnie wściek brał,jak mi ta kawa spod tych pazurów jeszcze następnego dnia
          rano wystawało!I jeszcze w robocie ściemniać musiałam,że niby kwiatki
          przesadzałam..;/
          Ja.Się znaczy abnegat kwiatów,co to kaktus wysuszyć potrafi...;)
          • justa_79 Re: ten peeling... 08.03.05, 16:32
            kaloo, widzę, że zdolności kwiatkowe mamy podobne ;) a co do peelingu, to ja
            ten zapach uwielbiam (choć kawę piję sporadycznie, fusiastej nigdy, bo sam jej
            zapach mnie odrzuca ;) ). jednak te fusy do peelingu pachną inaczej niż cała
            kawa ;) a skórę wygładza jak nic innego, można wybaczyć nawet ten upaćkany
            prysznic.
            • Gość: Kasia Do Ani.priv IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.05, 21:55
              Jak z ta folia,lepsze efekty jak sie nia owine?
              Najpierw wsmarowac balsam (Lirene oczywiscie :) heh) a potem ta folie i na ile
              tak? Czy pod jakas kolderke, kocyk?
              • Gość: ola Re: Do Ani.priv IP: *.jpk.pl / *.rotmanka.jpk.pl 08.03.05, 22:12
                wlasnie wrocilam z "peelingowania"czuje sie swietnie!zapach kawy zawsze zmywam
                zelem anty potem balsam,wszystko oczywiscie LIRENE...jestem gladziutka i
                mieciutka:-) DZiewczynki!zamiast foli proponuje pas odchudzajacy;nie
                przepuszcza on powietrza,dziala jak sauna no i sie nie zwija tak jak folia.jest
                duzo wygodniejszy,mozna kupic w kazdym sportowym sklepie(ok30zl).teraz juz
                tylko czerwona herbatka pilocik w lapke i do lozeczka wypocic tluszczyk...
                pozdrawiam!!
              • ania.priv Re: Do Ani.priv 08.03.05, 22:20
                Ja robie tak - najpierw peelinig (kawowy lub Lirene), potem krem wyszczuplajacy
                (ja uzywam zelu JG z olejkiem jalowcowym i geraniowym, bardzo mi pasuje,
                chociaz Lirene czy Avon tez jest OK), potem zawijam się w folie (taka zwykla,
                spozywcza), wchodze na bieznie i cwicze sobie przez ok.pol godzinki (tak w tej
                folii - to daje efekt sauny), a jak nie mam sily lub ochoty na cwiczenia, to
                klade się na godzinke pod gruba koldre (musi być cieplo) i czytam sobie albo
                ogladam TV i tak mi dobrze:)
                Jednak pamietaj, ze najwazniejsza jest systematycznosc! Ja peeling robie sobie
                2-3 razy w tygodniu, w inne dni po prostu się smaruje i zawijam (rano smaruje
                się bez zawijania, bo nie mam na to czasu). Po tygodniu takiej kuracji powinnas
                zauwazyc efekty! Wyprobuj!:)
                • Gość: Kasia Re: Do Ani.priv IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.05, 22:23
                  dzięki dzięki dzięki
                  zabieram się do roboty!!!
                • kociubek Re: Do Ani.priv 08.03.05, 22:37
                  czy możesz mi zdradzić co to są za kosmetyki "Lirene" to jest coś ziaji czy
                  erisa? bo nie kumam a chętnie wypróbuję.
                  • ania.priv Re: Do Ani.priv 08.03.05, 22:48
                    Lirene, to kosmetyki eris. 'Pomaranczona seria' jest antycellulitowa, jest w
                    niej peeling, zel wyszczuplajacy i chyba zel pod prysznic.
                    • kociubek Re: Do Ani.priv 08.03.05, 23:59
                      Dzęki :-))))))))))))))
          • Gość: Ania Re: ten peeling... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 10:03
            A ja robię ten peeling w cieniutkich gumowych rękawiczkach i problem brudnych
            pazurów odpada...
            Poza tym zawsze mieszam fusy z kawy z waniliowym albo migdałowym żelem pod
            prysznic, pachnie ta mieszanka tak oszałamiająco jak cappuccino, miałoby się
            ochotę ją wypić :)
        • iwka901 Re: ten peeling... 09.03.05, 10:54
          Ja tez polecam Lirene!!! peeling super i w ogóle cała seria antycell.
    • Gość: kasia Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 22:44
      ja stosuje co 3 dni ten peeling.nie wiem czy zmniejsza cellulit ale na pewno
      wygładza nóżki i skóra i jaka milutka że szok :-)
      • Gość: koty_dwa Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE IP: *.ch.pw.edu.pl 09.03.05, 10:22
        a czy taki peeling i wogole kazdy inny mozna robic na sucha skore? mam problem,
        moja skora jest sucha, mimo iz ja caly czas smaruje przeroznymi balsamami, ale
        mam troche celulitis na udach. czy mimo suchosci skory moge robic peeling?? czy
        jest ryzyko jej podraznienia?
        bede wdzieczna za sugestie
        • Gość: Kasia Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE IP: *.btk.net.pl 09.03.05, 11:23
          Myślę, że możesz. Tylko rób to delikatnie, nie szoruj okrutnie i nie torturuj
          skóry, a myślę, że będzie ok. Potem nasmaruj się balsamem. Polecam Garniera -
          ten nowy czerwony :o) Właśnie wyszłam z łazienki. Po takim peelingu spłukuję
          się dokładnie i myję żelem pod prysznic. Nie czuć tak mocno kawy na ciele,
          mimo, że całkiem fajnie pachnie i nie jestem kawoszem :o) Jaka milusia jestem
          teraz... ehhh... POLECAM :o)
        • Gość: justyna Re: kawowy peeling na cellulit ! ! ! OPINIE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.05, 13:26
          Ja tez mam suchą skorę i ten piling wręcz jej pomogł a nie zaszkodził.
          Delikatnie wysmarowałam się cała z naciskiem na uda i pośladki, a gdy spłukałam
          piling, to miałam tak gładką i miękką skorę, że nie mogłam się jej nagłaskać!!
          cieszyłam się jak dziecko, bo jeszcze żaden piling tak dobrze nie zadziałał (no
          chyba że zachwalany Lirene, ale nie probowałam) Następnie grubo nasmarowałam
          się mleczkiem Nivea granatowym, czasami stosuję też oliwkę dla dzieci, i teraz
          mam miękką i nawilżoną skorę, nawet na nogach ktore zawsze miałam bardzo
          wysuszone.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka