Dodaj do ulubionych

do PITIPEL

07.03.05, 12:44
Kochana,
jestem po lekturze biochemia.com oraz znalazłam na wizażu wyczerpujący
artykuł Basi Kwiatkowskiej o witaminie A, retinolu i kwasie retinowym.
Przejrzałam również archiwalne wątki dyskusyjne na GW z Waszym udziałem i
widzę, że masz już osobiste doświadczenie w stosowaniu. Ja jestem w kropce i
zastanawiam się jaką kurację zastosować. Generalnie cere mam przesuszoną ale
strefa T daje znać o sobie, zwłaszcza na brodzie, gdzie zwłaszca wiosną
nękają mnie wypryski, grube, wstrętne i bolące, stąd przebarwienia, plamy. Do
tego doszły plamy posłoneczne i po ciąży, wprawdzie nie tak widoczne jak w
trakcie ale są. Zastanawiam się nad Differenem na noc, po nim jakiś krem
nawilżający na noc, może też Iwostin??? Następnie rano kwasy owocowe na dzień
tylko co????
na to iwostin nawilżający z filterkami bo bardzo miłe mam po nim wspomnienia.
Co radzisz, jaki zestaw?
A może Differen będzie za silny i lepiej krem z Retinolem??
A stosowałaś Vichy Reti C?
Po takiej kuracji 8-12 tygodni, przeszłabym na kremy z palmitynianem
retinolu, pewnie coś z tego, co opisuje Basia.
Aha jakie polecasz do tego toniki??
Bedę wdzięczna za radę, zwłaszcza w kwestii Differenu. Bez recepty tez jest
dostepny, tyle, że bez znizki.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: pitipel Re: do PITIPEL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 13:00
      jeśli nie chcesz przy okazji pozapobiegać zmarszczkom to differin będzie cacy.
      Muszę się przyznać, ze konsystencja retinu jest dla mnie trochę "za sucha",
      differin jest jakiś taki "bogatszy". No, ale na zmarszczki nie skutkuje, więc
      namaszczam się retinem i jestem zadowolona z efektów. Może trochę sobie
      wmawiam, ale wdzę, jak pyszczydło wygładza się, rozjaśnia, pory jakby
      mniejsze... Wiem, ze ciężko uwierzyć, ale stosuję tę kurację przez cały luty do
      teraz, no i dalej oczywiście!!! Retin A stosuję co wieczór - nawet Basia
      pisała, że podziwia odporność mojej skóry, niemniej nic mnie nie piecze, skóra
      tylko trochę się połuszczyła po 3-4 dniach. Po aplikacji maści jest tylko lekko
      zaczerwieniona przez jakieś 15 min, później się uspokaja. Co 2-3 dzień na retin
      A kładę jeszcze physiogel...
      Jak pisałam na biochemii urody - plamy od słońca też mi się pokzały i dlatego
      myślę, ze i w Twoim przypadku lepszy będzie retinA, który działa też niwelująco
      na przebarwienia. Na dzień stosuję codziennie Juvit C, na to filtry...
      RetiC nie znam... Spróbuj na dzień ten juvit moze... Kosztuje tylko 9 zł, więc
      nieduża strata jak nie będziesz zadowolona. Uprzedzam jednak, ze jest to
      roztwór na glicerynie - trochę tłusty.
      Kwasów na dzień bym się bała - uwrażliwiają skórę na słońce, no, w
      ostatecznosci pod mega filtr, ale jeśli masz przebarwienia, to naprawdę
      ryzykowne. poza tym kwasy w połączeniu z retinoidami to chyba za wiele, anwet
      dla nosorożca...
      Przemyśl to, a najlepiej poczytaj jeszcze forum na www.biochemiaurody.com -
      duużo o tym znajdziesz.
      A, no i jeszcze: retinoidy są stosowane jako środek przeciw trądzikowi,
      przebrawieniom... Niejako przy okazji działają odmładzająco na skórę. Basia
      radziła na stałe wprowadzić je do pielęgnacji, poczytaj o tym na biochemii
      urody.
      Tonków nie polecam, bo nie stosuję żadnych, tylko zele myjące.
      Aha i jesli używasz retinoidów to nie powinnaś używać już poza nimi nic
      przeznaczonego do zwalczania trądziku, mam na myśli kreymy i żele... Zmniejsza
      to ryzyko podrażnień.
      Życzę powodzenia, jakby coś często tu zaglądam, zawołaj.
    • Gość: pitipel Re: do PITIPEL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 13:01
      aha, jesli biochemię urody przeczytałaś, to już wiesz wszystko. Basia jest
      rewelacyjna, prawda?
      • setorika Re: do PITIPEL 07.03.05, 13:09
        Jasne, zatkało mnie po jej wykładach :)))) Teraz wiem jak mało wiem!
        No a co z Nawilżaczem na noc?? Bo po retiA przydałby się, prawda?
        Powiedz jaki mam używać żel myjący, na razie bawiłam się tylo Nivea i Apotheker
        Scheller z minerałami morskimi, ten drugi bardziej mi odpowiadał.
        • pitipel Re: do PITIPEL 07.03.05, 13:17
          Nie znam tych żeli... Ja trochę wbrew zasadom stosuję takie antytrądzikowe żele
          do mycia: mam effaklar LRP i Purritin Iwostnku. Oba są jednak bardzo delikatne
          i nie robią mi krzywdy. Niemniej tak bardziej po bożemu byłoby używać np.
          Toleriane... Apotheker mnie interesuje, jak ten żel? Jaka cena i jaki jest?
          Co do nawilżania na retin - ja daję physiogel. Myślę, ze dobry będzie też
          toleriane... Coś o prostym składzie, bezzapachowe, a dobrze nawilżające. Basia
          też pisała mi, ze mógłby być Iwostin na noc z wit. C i E - znam go i cenię , to
          bardzo dobry kosmetyk. Na mnie działa rewelacyjnie, zresztą i inne dziewczyny
          chwalą go, ale ma olej mineralny w składzie, więc co wrażliwszym może zapychać
          pory, niestety. Physio nie stwarza takich zagrożeń, a nawilża doskonale,
          zresztą Basia doradzała go mi na retin zdecydowanie jako lepszy...
          • setorika Re: do PITIPEL 07.03.05, 13:28
            ten Apotheker Scheller z minerałami morskimi kosztuje ok. 40 zł, a daje
            przyjemne uczucie świeżości i miękkości buźki, tak że tonik jest w zasadzie
            zbędny, miałam też kremik na noc, który stosowałam z powodzeniem na dzień, ma
            szary kolor i jest w granatowym słoiku, też bardzo przyjemny. Ze słuchu od
            znajomej farmaceutki wiem, że w ogóle ta seria z minerałami morskimi jest udana
            w przeciwieństwie do serii z ananasem.
            A ten Juvitel jak nałożysz to od razu kremik, czy czekasz???
            • pitipel Re: do PITIPEL 07.03.05, 13:31
              A, to się zainteresuję sarią morską...
              Juvit nakładam, a później filtry tylko. czekam długo, bo to na glicerynie, klei
              się i klei, ale jak z umiarem nałożysz to się wchłania. Ja po serii prób i
              błędów teraz obskakuję twarz i szyję 8 kroplami
              • setorika Re: do PITIPEL 07.03.05, 13:37
                rewelacyjny jest kremik z firmy HERBALIFE, bo oni też robią kosmetyki z
                witamina C w takiej wąskiej tubeczce, mówią na to rozświetlacz, efekt widać już
                po nałożeniu, koleżanka mi testowała
                www.dieta-kobieta.strefa.pl/index.php?p=productMore&iProduct=31&PHPSESSID=dc7a8bcaaa17ef0eb0e9db46ab8aae5b
                ale cena zaporowa: 130 zł chyba.Dzięki jeszcze raz!
                • pitipel Re: do PITIPEL 07.03.05, 13:44
                  a skład możesz podać? Choć i tak cena mnie zniechęca zanadto..
                  ale tak z ciekawości...
                  • Gość: setorika Re: do PITIPEL IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.05, 13:52
                    wieczorkiem spróbuję, bo muszę przycisnąć koleżankę, która ma to cudo w domu
                  • setorika Re: do PITIPEL 08.03.05, 17:16
                    No jestem, dopiero dziś dostałam mejla. A więc RADIANT C ma w składzie:
                    Cyclopentasiloxane,Dimethicone/vinyl,Dimethicone
                    Crosspolymer,Cyclohexasiloxane,Ascorbic Acid,Rosa Canina Fruit Extract,Prunus
                    Armeniaca (Apricot)Juice,Pyrus Malus (Apple)Fruit Extract,Daucus Carota Sativa
                    (Carrot)Root Extract,Caprylic/Capric Trigliceride,Linoleic Acid,Glycine Soja
                    (Soybean)Sterols,Phospholipids,Tetrahexyldecyl Ascorbate,Tocopheryl
                    Acetate,Allyl Methacrylates Crosspolymer,Fragrance (parfum),Retinyl
                    Palmitate,Aleurites Moluccana Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil,
                    Tocopheryl Linoleate, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil, Panthenol
                    Butylene Glycol, Water (Aqua).


                    Ja jestem z chemii noga, czy zatem możesz coś powiedzieć na ten temat? Czy
                    warto sie zrujnować, czy znajdę może odpowiednik? Bo świetnie się to nakładało
                    i wchłaniało ale na dłuzsza metę tego nie stosowałam i wiesz jak jest, jak ktos
                    siedzi obok i Cię namawia ;))
                    • Gość: pitipel Re: do PITIPEL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 18:37
                      dzięki, niestety tak jak sądziłam - za trudne to dla mnie... Zapytałam Basię -
                      poczekamjmy i zobaczmy, co powie. Widzę, ze wit C dość wysoko w składzie, też i
                      wit. E jest... Ale jak powiedziałam - zapytałam specjalistę. Zajrzyj na forum
                      Basi - tam to jest.
                      • Gość: setorika Re: do PITIPEL IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.05, 19:04
                        Dzięki, będę zaglądać. A dziś wieczorem zaczynam walkę z pryszczami na brodzie!
                        I plamami i zamrszczkami, mam już cały zestaw. Aha, znajoma farmaceutka
                        poradziła mi bym smarowała retinem A także chrostki na ramionach. Walczę z tym
                        g... od jakiegoś czasu i wyobraż sobie pani dermatolog powiedziała mi, że
                        połowa społeczeństwa to ma i nic się z tym nie da zrobić, tylko pogodzić!~Nie
                        mam zamiaru się z niczym godzić, bo latem nie mogę założyć bluzki na
                        ramiączkach bo wtedy najbardziej widać! Przecież gwiazdy i artyści to też
                        ludzie i na pewno też ich nękają takie problemy. Wszystkie domowe sposoby nie
                        skutkują: sól, peeling, płyn z mocznikiem, etc. Więc ostatnia nadzieja w
                        retinie. No a potem będę musiała popytać o jakieś dobre zabiegi w dobrych
                        salonach kosmetycznych.
                        To narazie, pa.
                        • Gość: pitipel Re: do PITIPEL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 19:40
                          Ja nie mam, ale te gwiazdy mają też! tylko mają sztab kosmetyczek i
                          makijażystek i im szpachlują te wszystkie krostki i inne...
                          Pa!!! Trzymaj się!!!
                          • Gość: setorika Re: do PITIPEL IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 14:32
                            Jeszcze jedno pytanie - sorki, że Cię tak zamęczam; czy mogę przy Retin A
                            stosować samoopalacz do twarzy?? Sporadycznie oczywiście, żeby skóra nabrała
                            ładnego koloru, a nie żeby wyglądać jak po wczasach w solarium.
                            • Gość: pitipel Re: do PITIPEL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 14:43
                              Storiko - chyba nie, niestety...
                              Pomyśl: retin A ma właściwości złuszczające, prawda? jeśli będziesz stosowała
                              samoopalacz istnieje niebezpieczeństwo, że będziesz... łaciata, hihi!
                              Może zamiast samoopalacza - krem doskonalący cerę Erisu? też zawiera
                              samoopalacz, ale w maleńkiej ilości, ten zestaw powinien być OK. Tak mi się
                              wydaje.
                              Pozdrawiam
                              • Gość: setorika Re: do PITIPEL IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 23:30
                                Faktycznie, no to pięknie bym się załatwiła! Chyba zatem zainwestuję w ziemię
                                egipską, a samoopalacz zostawie na dekolt i szyjkę. Dzięki za rozjaśnienie
                                umysłu;)
                                Pa
    • setorika Re: do PITIPEL 23.03.05, 14:14
      No Kochana, chyba jestem nosorożcem, bo Retinu używam 15 dni i dopiero dziś
      skóra mi się lekko łuszczy w okolicach ust. Ale jakbym widziała lekką poprawę w
      kolorycie. Stosuję Juvit, Physiogel i Iwostin jak mi radziłaś. Zobaczymy jak
      będzie dalej. Retin pomógł nieco na chrostki na ramieniu i tam wyrażnie naskórek
      się łuszczy. Zgodnie z sugestią Basi używam na ramiona też zwykłej maści z wit
      A, bo tak radeziła w jednym z artykułów.
      No a na twarz chyba muszę zrobić jakiś peeeling, tylko nie wiem co kupić, bo
      większość mnie podrażnia. Aha, skóra mi się świeci po południu jak nie wiem co,
      może to od podkładu pudrowego Loreala?? Tak myślę. bo on teoretycznie ma dobrze
      kryć, nawet doatał za to Doskonałość Roku od TS...

      Więc może masz doświadczenie w kwestii peelingu??
      • pitipel Re: do PITIPEL 23.03.05, 14:40
        świecisz się pewnie od Juvitu... Niestety i mnie takze on bardzo "oświeca".
        Dlatego też postanowiłam przejść cieplejszą porą na serum Basi - ono jest chude,
        a treściwe; na wodzie (nie nabłyszcza twarzy) i ma ok. 20% wit C.
        Co do peelingu to niestety nie znalazłam jeszcze swojego ulubionego i okropnie
        mnie to denerwuje...
        Ostatnio używałam peelengu Daxa z saszetek - z mikrokryształakmi z bambusa.
        Całkiem całkiem, ale to jeszcze nie to. Zamierzam wypróbować peelig czy też ze z
        mikrogranulkami biodermy; na razie mogę z całą odpowiedzialnością polecić żel
        peelingujący eris i neutrogeny. Te dwa są naprawdę OK.
        Dam znać jak coś odkryję
        • pitipel Re: do PITIPEL 23.03.05, 14:45
          Przypomniał mi sie peeling avonu (tak, tak) z biała herbatą. Naprawdę był fajny.
          I maseczka z błotka też mi się podobała. Poza tym nic nie stosuję, ale te dwie
          rzeczy są OK
        • Gość: setorika Re: do PITIPEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 21:26
          Czy ten żel eris to z LIRENE?
          • pitipel Re: do PITIPEL 24.03.05, 07:49
            Nie, nie!!!
            Ten z lirene mi się nie bardzo podoba; miałam go kiedyś i nawet nie zużyłam do
            końca; chodzilo mi o ten z serii poniżej 20. Jest naprawdę fajny. Taki w dużej,
            jasnozielonej tubie
        • newsstand Re: do PITIPEL 23.03.05, 23:38
          pitipel, sproboj moze sposobu na peeling ktory poleca z kolei Paula Begoun. Do
          porcji zelu do mycia, czyli tego effeclara albo iwostinu, trzeba dodac sody
          oczyszczonej tak zeby powstala pasta i tym zrobic peeling twarzy. ja niestety
          mam za wrazliwa skore na jakikolwiek peeling ale ciekawi mnie ten patent :)
          • pitipel Re: do PITIPEL 24.03.05, 07:52
            Hm... ciekawić to i mnie ciekawi; a nie odpadnie mi po tym twarz? :-)))
            Żartuję oczywiście; pierwszy raz słyszę o tym przepisie, nie wiem co myśleć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka