Gość: mysia200
IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl
15.06.02, 17:59
czy nie przeszkadza wam fakt ze jakas grupka pismakow uwaza ze kobieta to inny
gatunek czlowieka i musi miec osobne pismo?bo taka to lubi latwo,lekko i bez
bólu? Ja sie generalnie czuje w ten sposob ponizana przez wydawcow i juz nie
czytam tych gniotow. Uwazam ze fajny pomysl to byl Votre Beaute bo bez silenia
sie na tzw. psychologiczne porady i wywiady "o zyciu i smierci"(cytat ze
Shreka:-). Owszem po egzaminie zdarza mi sie w ramach odmóżdżania kupić coś -
ale tak jak piszę -ODMÓŻDŻANIA. owszem kupuje polski SHAPE co miesiac ale dla
cwiczen(o dziwo amerykanska wersja jest o niebo madzrzejsza, ale co sie dziwic
jak w Polsce wydaje to to samo wydawnictwo co Cosmopolitan). Nie piję tu do
nikogo ale się dziwie skąd macie na to czas bo mi ledwo starcza na Forum i
Poltyke .Szkoda mi życia na rozterki Hugh Granta i wywiad z panią Z i
porady łóżkowe kogoś kto mnie nie zna.jest to wiedza zbędna-można żyć nie
wiedząc kto z aktorów sypia z kim. Sorry. mól książkowy
Ps czy jestem dziwolągiem i czy jeszcze ktoś tak możę myśli?
ps2 uwielbiam kosmetyki i jestem uzalezniona od tego forum...