Dodaj do ulubionych

Serum Vegetal YR

16.06.02, 16:49
Dostalam probke maseczki z tej serii (o nazwie cos-tam-cos-tam Lift:) i tak
sobie lezala. Nie uzywalam jej, bo to produkt dla cery dojrzalej tz wyciagiem z
grzybow shiitake.
Dzisiaj postanowilam zrobic sobie dzien regeneracyjny i nalozylam te maseczke.
I mam teraz bardzo pieknie rozjasniona cere, ani sladu zmeczenia (a przez kilka
ostatnich dni wstawalam o 5 rano, a kladlam sie po polnocy i mnostwo
pracowalam), po prostu rewelacja!
Jedynie zapach ma kiepski:(

I tak sobie mysle, ze od czasu do czasu bede sobie zapodawac taka kuracje
mocniejszymi kosmetykami - dobry pomysl?
Obserwuj wątek
    • figaro1 Re: Serum Vegetal YR 17.06.02, 11:34
      A ja miałam dwie próbki serum z tej serii ( w ampułkach)i trochę mnie
      szczypało, a nie mam kłopotów z wrażliwą cerą. Ona pewnie jest bardziej dla
      mnie bo jestem bardziej dojrzała od dziewczyn na forum ( do czterdziestki
      bliżej niż dalej), ale jakoś się zniechęciłam, mimo że YR mi służy i to od dość
      dawna.
      A takie uderzeniowe krótkie dawki czegoś mocniejszego są podobno bardzo dobre,
      zwłaszcza jak gołym okiem widać efekty. Popieram i stosuję.
      • Gość: ikusia Re: Serum Vegetal YR IP: *.com.pl 17.06.02, 11:46
        Figaro, szczypanie i u mnie wystapiło, a też mam dojrzałą cerę. Wczesną wiosną
        zaaplikowałam sobie kurację pod oczy-płatki z wyciągiem z grzybka. Po chwili
        nawet chciałam to zdjąć spod oczu, ale wytrzymałam. I o dziwo nie było żadnego
        zaczerwienienia, skóra ładnie napięta, super nawilżona. Myślę, że jeszcze
        kiedyś kupię te płatki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka