Gość: Meg
IP: *.crowley.pl
05.04.05, 16:25
Hej! Z przykroscia musze powiedziec ze strasznie zawiodlam sie na tym
sprzedawcy:(. Perfumy ktore sprzedaje, opisuje jako oryginalne, nie
oryginalnie zapakowane czy cos w tym stylu ale w 100% oryginalne.Jako super
sprzedawca wzbudzil moje zaufanie. Upewniwszy sie ze w razie niezadowolenia
bede mogla je oddac, kupilam.Okazaly sie fatalna podrobka ( buteleczka byla
zrobiona swietnie, ale zapach i trwalosc ( zapach ulatnial sie po 5 min) nie
pozostawialy watpliwosci). Szybko napisalam mejla do tego pana ze chce
niezwlocznie oddac perfumy i prosze o adres na jaki mam wyslac towar...i tu
zaczelo sie zwodzenie.Przez tydzien nie otrzymalam odpowiedzi ( wyslalam
okolo 10 mejli) a potem gdy do niego zadzwonilam nie twierdzil ze nie dostal
ani jednego mejla:).Prosby o podanie adresu nie nie daly, bo albo prowadzil
auto i nie mogl go podac albo byl b.zajety.Generalnie obiecywal ze wysle
wieczorem mejla ale nic takiego sie nie stalo.W koncu poprosilam mojego
ukochanego, zeby z tym typkiem spod ciemniej gwiazdy pogadal i po
postraszeniu urzedem skarbowym, policja w wladzami allegro, Ricardo20 z laska
oddal pieniadze, nadal uparcie twierdzac ze perfumy sa oryginalne.
W sumie to szkoda gadac, ale po prostu chcialam Was ostrzec.
Pozdrawiam