Gość: majówka IP: *.chello.pl 30.04.05, 15:43 Mam na nią wielki apetyt, bo niejedną mam za sobą, a efekty są naprawdę fantastyczne :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Olga Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 17:16 Na jak długo zamierzasz ją wprowadzić? I na czym ma polegać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.echostar.pl 30.04.05, 17:20 Napisz cos wiecej. Nigdy tego nie robilam. Jakie sa efekty i jak dlugo trwa ta glodowka? Czy to znaczy ze nic nie bedziesz jesc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAMA Z USTKI Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.slp.vectranet.pl / 195.136.35.* 30.04.05, 17:36 WSZELKIEGO RODZAJU DIETY ROZPOCZYNALAM ZAWSZE OD PIERWSZEGO ALBO OD PONIEDZIALKU I TRWALY NAWYZEJ 3 DNI! NIE NADAJE SIE DO TEGO NIE MAM SILNEJ WOLI! ZYCZE WYTRANIA!POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majówka Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.chello.pl 30.04.05, 18:08 A ja na szczęście jak sobie coś postanowię to dotrzymuję słowa, poza tym mam na taką głodówkę ochotę. Za sobą mam kilka jedno- czy trzydniowych, a także tygodniowe. Wiem, że są różne opinie na temat głodówek, ja wypróbowałam i mogę powiedzieć, że dla mnie to rewelacja. W ogóle żyję zdrowo, więc nie muszę katowac się myślami o wędlinach czy ciastkach, bo ich po prostu nie jem. Największą pokusą są dla mnie suszone owoce, taki mój mały grzeszek, ale w sumie zdrowy, tylko wysokokaloryczny. A zamierzam po prostu nie jeść, tylko pić wodę i herbatki. Nie wiem jak długo, chciałabym przez tydzień oczyszczać się. Zobaczymy jak to będzie. Ale efekty, czyli błyszczące włosy, cera zaróżowiona bez zadnych krostek, krosteczek, oczywiscie widoczne wyszczuplenie, lekkość. Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
basiek13 Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę 30.04.05, 18:54 Pytanie o herbatki i wszelkie napoje - co wolno i ile? Nie wiem co pić w takie dni. Mam ochotę na 3 dni głodu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majówka Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.chello.pl 30.04.05, 19:01 Najlepsza jest nigazowana woda albo przegotowana, letnia woda z cytryną. A jeśli chodzi o herbatki to uwielbiam czerwoną, limonkową. I świetnie czuję się w czasie głodówek. Na pewno nie należy pić róznych kolorowych oranżadek, niewskazana jest też kawa, o alkoholu nie wspominając. Słucham swojego organizmu, jak na razie dobrze się z nim dogaduję. Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R. Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.vo.lu 02.05.05, 11:25 Doskonale cie rozumiem. Ja tez od dwoch lat bardzo zdrowo sie odzywiam i regularnie stosuje posty: raz w miesiacu przez trzy dni na sokach warzywnych (ewentualnie troche owocowych) i zielonej herbatce (bardzo oczyszcza)i 1 raz w roku 2 tygodnie na diecie warzywnej. Czasami jeden dzien w tygodniu (ale to ostatnie nie zawsze mi wychodzi). Efekty rewelacyjne. Podobno wygladam 10 lat mlodziej. Trudno to samej obiektywnie ocenic, ale tak twierdza znajomi. Do slodyczy nie ciagnie mnie wcale, a kiedys dalabym cie za nie pociac. Niestety, z miloscia do miesa nie umiem sobie skutecznie radzic. Staram sie unikac, ale duzo mnie to kosztuje. Strasznie duzo! Odpowiedz Link Zgłoś
dana20 Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę 02.05.05, 14:14 Witaj majowka :) Dolaczam sie do Ciebie bo juz rozpoczelam swoja glodowke. Ja takze odzywiam sie glownie warzywami i owocami ,a niechec do miesa i wedlin ( kiedys ulubionych) pojawila sie samoistnie po 10 dniowej glodowce i tak jest juz od 2 lat.Robie co 3 miesiace diete wg dr.Ewy Dabrowskiej przez okres 5-6 tygodni,potem odstep 3 miesiace i powtarzam. Teraz chce poglodowac tydzien na samej wodzie. Pozdrawiam i zycze wytrwalosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majówka Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.chello.pl 02.05.05, 14:37 Dana, i jak się czujesz? Dla Ciebie też najgorszy jest pierwszy dzień? ja po pierwszym dniu, kiedy jestem w zmiennym nastroju, następnego budzę się w w ysmienitym, potem jest już w porządeczku. Nigdy nie zemdlałam, nie bolała mnie głowa, myślę, że te dolegliwości dotyczą głownie tych osób, które prowadzą niezdrowy tryb życia, i nagle chcą jakiegoś cudu. Pozdrawiam i też życzę wytrwałości :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majówka Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.chello.pl 02.05.05, 14:34 To fantastyczne uczucie, kiedy wie się, że robi się dla siebie cos dobrego. No to witam w klubie, R. - ja też wyglądam o kilka ładnych lat młodziej. Na pewno to nie tylko wynik zdrowego odżywiania się, ale także tego, że nie palę, że mam pozytywny stosunek do życia. Chce mi się chcieć. Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KiM Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.cs.bialystok.pl / 80.51.121.* 02.05.05, 14:27 Czy w jakiś sposób przygotowujecie organizm na taką głodówkę, czy po prostu, dziś nie jem i już?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majówka Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.chello.pl 02.05.05, 14:38 Jesli chodzi o mnie to nie przygotowuję się jakoś specjalnie, ponieważ na co dzień prowadze zdrowy tryb zycia, jestem wegetarianką, nie palę papierosów. Odpowiedz Link Zgłoś
dana20 Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę 02.05.05, 14:53 majowka,dziekuje za zyczonka :) Czuje sie znakomicie ,mialam tylko raz podczas pierwszej glodowki nieciekawe samopuczucie tylko dlatego,ze bylam bardzo "zasmiecona" wtedy odczuwalam bole w roznych miejscach ciala,potem zaczelam wdrazac inny rodzaj odzywiania i przy kolejnej glodowce bylo o niebo lepiej.Po tej 10 dniowej juz nic na sile nie robilam bo zaczelam czuc niechec do slodyczy,miesa ,wedlin itp, a owoce zaczely mi smakowac jak nigdy dotad.Lubilam je zawsze, tylko dopiero po tym oczyszczaniu poczulam jak cudownie smakuja. Nigdy nie rozpoczynam glodowki "z marszu".Kilka dni wczesniej przechodze na same surowe owoce (3 dni).Jak odzywialam sie bardziej niezdrowo to robilam tydzien przed glodowka na samych owocach i warzywach,a dopiero potem glodowka.Teraz nie musze tyle dni robic bo moj sposob odzywiania jest inny. Diety owocowo-warzywne sa super,ale nigdy nie zastapia glodowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majówka Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.chello.pl 02.05.05, 15:03 Dana, cieszę się, że czujesz się znakomicie. Wiesz, ja nie zamieniłabym tego trybu życia jaki prowadzę do żadnego innego. Czuję się tak jak Ty bardzo dobrze, nie wiem co to bóle głowy, jakieś PMS-y, nawet katary mnie omijają. Nie mam problemów z paznokciami czy z włosami. Staram się pielęgnować swoje ciało też jak najbardziej naturalnie, i to daje efekty. A efekty cieszą, i zachęcają do kolejnych kroków. A najbardziej dbam o duszę. Pozdrawiam serdecznie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dagny Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 09:23 up. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę 04.05.05, 10:45 Ja zrobilam w ubieglym miesiacu glodowke, najpierw miala byc tygodniowa ale tak swietnie mi szlo, ze dociagnelam do 10 dni. Z doswiadczenia wiem, ze: nie powinnam pic sokow owocowych i ze nalezy duzo sie ruszac. Codziennie biegalam po 30 min. Z grzeszkow to wymienie kawe ktora musialam pic rano aczkolwiek nie powinno sie. Najpozywniejsze: 8 kg mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karola Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: 212.14.40.* 04.05.05, 10:48 do Dany-tez chce przejsc 6 tygodniowy post dr Dąbrowskiej i zmienic nawyki żywieniowe, napisz prosze wiecej o efektach:czy schudlas ,poprawila Ci sie cera,czy takie odzywianie pomoglo na jakies dolegliwosci, czytalam ksiażke i opisane tam przypadki są niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
dana20 Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę 04.05.05, 12:05 Karola Naprawde warto robic te 6 tygodniowe diety bo faktycznie cera jest ladniejsza,poprawia sie jej koloryt i jedrnosc.Ja chudne bardzo malo bo nie mam za bardzo z czego:)Pozbylam sie dolegliwosci wczesniej ,zanim zaczelam ta diete .Wtedy jeszcze nie wiedzialam o niej i nie wpadla mi w rece ksiazka E.Dabrowskiej.Robilam wczesniej glodowki ( na samej wodzie). Moj ciagly problem z cera to rozszerzone pory, tu niestety nie pomogla ani glodowka ani dieta :( Moze ktos wie co z tym zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R. Re: 1 maja rozpoczynam głodóweczkę IP: *.vo.lu 04.05.05, 20:03 Sprobuj poszukac cos na ten temat w ktorejs z ksiazek Tombaka. W wiekszosci jego recepty na radzenie sobie z drobnymi (i nie tylko) dolegliwosciami sa bardzo skuteczne. Poszukalabym ci, ale nie bardzo wiem co to dokladnie sa "rozszerzone pory". Pod tym haslem nic nie znalazlam, ale moze to ma tez jakas inna nazwe. Czy to to samo co tradzik? Podejrzewam, ze to jakas dolegliwosc wieku mlodzienczego, wiec mam prawo juz o niej nie pamietac. Co do diety dr Dabrowskiej to rzeczywiscie jest rewelacyjna. Sprawdzalam. Ze startem tylko zawsze mam duzy problem.... jesli wytrzymam pierwsze trzy dni to juz dalej leci. Wlasnie od jutra zamierzam przejsc na soki warzywne i warzywa. To juz moje trzecie podejscie tej wiosy. Mam nadzieje, ze tym razem mi wyjdzie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majówka 8 maja koniec głodówki IP: *.chello.pl 08.05.05, 13:32 Jak cudownie zrobić coś takiego dla siebie, czuje się wyśmienicie, ludzie pytają co zrobiłam, że tak wyglądam. Mówię, że to mój sekret. Schudłam 7 kg, włosy błyszczące, skóra gładziutka, samopoczucie rewelacyjne. Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: 8 maja koniec głodówki IP: *.chello.pl 08.05.05, 22:33 wielkie gratki, dlaczego ja tak nie umiem??????????? Super! Odpowiedz Link Zgłoś