Dodaj do ulubionych

Kosmetyczka w Warszawie poszukiwana!

IP: *.acn.waw.pl 01.07.02, 12:02
Czy możecie mi polecić kosmetyczkę w W-wie? Dodam, że to miałaby być moja
pierwsza wizyta w życiu...
Obserwuj wątek
    • Gość: Malgosia Re: Kosmetyczka w Warszawie poszukiwana! IP: *.astercity.net 01.07.02, 13:51
      Mogę polecić kosmetyczkę z prawdziwego zdażenia. Nazywa się Basia Mollenda i
      przyjmuje w Salonie Life (na tyłach Sezamu). Należy się do niej wcześniej
      umówić. Telefon: 827-83-95. Chodzę do niej od lat, a od conajmniej czterech
      również moja 22-letnia córka. Przy pierwszej wizycie oceni ona Twoją cerę i
      zaproponuje Ci jak z nią postępować. Również zaproponuje Ci jakie powinnaś
      używać kremy. Pani Basia jest na bierząco ze wszystkimi nowinkami
      kosmetycznymi, często bierze udział w różnych konferencjach i zjazdach
      najlepszych kosmetyczek. Polecam gorąco!
      • Gość: maga Re: Kosmetyczka w Warszawie poszukiwana! IP: *.acn.waw.pl 01.07.02, 19:01
        A jakie ceny? Tak z ciekawości się dopytuję.
        • Gość: Ewa Re: Kosmetyczka w Warszawie poszukiwana! IP: *.chello.pl 01.07.02, 22:46
          Gość portalu: maga napisał(a):

          > A jakie ceny? Tak z ciekawości się dopytuję.

          Dołączam się do pytania dotyczącego ceny .


      • gapulka Re: Kosmetyczka w Warszawie poszukiwana! 01.07.02, 23:17

        Bylam u pani Basi z salonu Life 2 razy i nie bylam zachwycona, z wizyt u niej
        zrezygnowalam.
        Gabinecik jest malutki i chlodny, stoja w nim 2 lozka i pani Basia obsluguje na
        raz 2 osoby. Poza tym czesto wychodzila na korytarz i zostawiala nas z maskami na
        oczach i twarzach same. Informacje na temat cery i kosmetykow jakich mam uzywac
        musialam doslownie wyciagac od p. Basi. Zreszta nic poza Vichy nie wyciagnelam.
        Generalnie bylo przyjemnie, aczkolwiek bez spektakularnych efektow po zabiegach.
        Basia jest mila, spokojna, i trzeba przynac iz gabinet utrzymuje schludnie i
        czysto.
        Jak na sciany obwieszone mnostwem dyplomow ceny znosne ;-) ok. 120 zl za
        podstawowy zabieg oczyszczajaco - nawilzajacy.

        Pozdr.

        gapulka
    • Gość: Borys Re: Kosmetyczka w Warszawie poszukiwana! IP: *.supermedia.pl 02.07.02, 00:47
      A ja chodzę do pani Sylwii w firmowym gabinecie Lancoma w Warszawie i jestem zachwycona.
      • Gość: kora do Borys IP: 212.244.106.* 02.07.02, 10:31
        napisz coś więcej: ceny, gdzie sie znajduje i jak długo się czeka
        dzięki
        kora
        • Gość: gAndzia maga IP: *.se.com.pl 02.07.02, 12:19
          niezależnie od tego, którą z polecanych kosmetyczek wybierzesz (a może jakąś
          jeszcze inną), nie radzę ci chodzic do takiej (nawet dobrego fachowca), która
          obsługuje hurtowo dwie lub wiecej klientki! przezyłam coś takiego kilka
          miesięcy temu i NEVER AGAIN, jest to totalnie krępujące, stresujące, zero
          relaksu i odprężenia! a chadzam do kosmetyczek od kilkunastu lat. nie dośc, że
          na sąsiednim łózku leżała inna babka, to jeszcze w miedzyczasie z 5 wpadło a to
          na hennę, a to na jakieś maseczki - horror! wizyta w gabinecie kosmetycznym
          powinna być odprężająca, spokojna, a nie przyprawiająca o ból brzucha.
          ja akurat jestem w trakcie przenoszenia się do mojej starej kosmetyczki, jest
          bardzo fajna, ma na imie małgosia i pracuje w sothysie na foksal róg nowego
          światu, telefonu niestety nie mam przy sobie. czyszczenie cenowo w normie, tzn.
          ok. 120-140 zł (rok temu).
          • Gość: maga Re: maga IP: *.acn.waw.pl 02.07.02, 13:19
            Dziękuje. No nie chciałabym mieć tak na pierwszy raz kiepskich przeżyć...:)
            • Gość: Malgosia Re: maga IP: *.astercity.net 02.07.02, 14:59
              Gość portalu: maga napisał(a):

              > Dziękuje. No nie chciałabym mieć tak na pierwszy raz kiepskich przeżyć...:)

              Pani Basia bierze za czyszczenie 120 zl. Za zabieg nawilżająco-upiększający z
              masażem (30 minutowym) płaci się 150 zl (w zależności jakie używane są
              kosmetyki). Uważam, że ceny nie są wygórowane. Dla mnie, to że w gabinecie
              znajduje się jeszcze jedna klientka, nie stanowi żadnego problemu. Jestem do
              tego już przyzwyczajona. Dla mojej córki również. Na pewno, gdyby Pani Basia
              przyjmowała po jednej osobie nie można byłoby dostać się do niej miesiącami (jest
              b. rozchwytywana) no i cena zabiegu byłaby znacznie droższa. Co z tego, że
              możesz pójść gdzieś do gabinetu prywatnego i leżeć sama w pokoju, kiedy usługa
              jaką dostaniesz nie jest nawet w 50% tak profesjonalna jak u pani Basi. W moi
              długim życiu odwidziłam już kilka różnych kosmetyczek i zawsze wracałam do Pani
              Basi. Chodzę do niej raz w miesiącu. A moja córka na czyszczenie raz na dwa
              miesiące. Mogę Ci jedno powiedzieć, nikt mi nie daje moich lat! Serdecznie
              pozdrawiam :)))
              • Gość: maga Re: maga IP: *.acn.waw.pl 02.07.02, 15:08
                A to jeszcze jedno pytanie: na jakich kosmetykach pani Basia pracuje?
                • Gość: Malgosia Re: maga IP: *.astercity.net 02.07.02, 15:27
                  Gość portalu: maga napisał(a):

                  > A to jeszcze jedno pytanie: na jakich kosmetykach pani Basia pracuje?

                  To zależy od Twojej cery. W ofercie ma Matisa, Talgo i jeszcze jakieś inne
                  odkrycia, np. kremy z kawiorem, ale to wg. potrzeb klientek. Pani Basia wykonuje
                  też najróżniejsze zabiegi (np. pilling azjatyki, zamyka naczynka, usuwa
                  owłosienie itd.) Moja córka miała kłopoty z cerą (wypryski)i dzięki wizytom u
                  pani Basi cerę obecnie ma rewelacyjną! Wiem, że kilka jej koleżanek z uczelni
                  też tam chodzi.
                  • Gość: maga Re: maga IP: *.acn.waw.pl 02.07.02, 15:30
                    Aha. To juz wiem. Dzięki.
        • Gość: Borys Re: do Borys IP: *.supermedia.pl 09.07.02, 01:53
          Gość portalu: kora napisał(a):

          > napisz coś więcej: ceny, gdzie sie znajduje i jak długo się czeka
          > dzięki
          > kora

          Sorry Kora, ale ostatnio nie miałam czasu zajrzec na forum:(
          Za póltoragodzinny zabieg tzn. czyszczenie płaci się 150-at zł. Ale warunki sa super: osobny gabinet, szlafrok, jednorazowe kapcie no i oczywiscie wylacznie kosmetyki Lancoma. Czeka sie zaledwie kilka dni, "przetestowalam" tez p. Anie, jak Sylwia była na urlopie i rowniez goraco polecam.
    • Gość: jonka Re: Kosmetyczka w Warszawie poszukiwana! IP: 213.25.31.* 09.07.02, 12:08
      Ja polecam salon SPA - ul. Ikara, telefonu nie pamiętam ale na pewno mają
      gdzieś strone w Internecie (i pisano o nich na wizaz.pl). Kazda klientka lezy
      na lozku w osobnym pomiesczeniu, z zasuwaną kotarą - pełna dyskrecja. Miła
      obsługa, w zeszłym tygodniu byłam na czyszczeniu i usuwano mi wągierki nawet
      zza uszu :) - tak dokąłdnie jescze mnie nikt nie czyścił). Ceny ok -
      czyszczenie np. ponizej 100 zł 9a do 15 lipca jest promocja i zapąłciłam 50
      zeta !)
      Polecam

      PS o SPA była też mowa na tym forum - poszukaj w dawniejszych watkach
      • ptasia Re: Kosmetyczka - do Jonki 09.07.02, 16:07
        Kurczę, naprawdę tylko 50 zł za czyszczenie??? A czy namawiano Cię na pełną
        diagnozę cery/ciała - Helena albo gAndzia kiedyś pisała, że "wypada" to zrobić
        przy pierwszej wizycie.
        • Gość: Joanna Re: Kosmetyczka - do Jonki IP: *.datastar.pl 09.07.02, 16:14
          Ja chodzę do Yves Rocher w Geancie na Puławskiej do pani Kasi. Podstawowe
          oczyszczanie (1-1,5 godz.) kosztuje 65 zł. Ja jestem bardzo zadowolona. W
          gabinecie jestem sama z kosmetyczką, leci muzyka relaksacyjna. Można się wyciszyć.
          Polecam, tylko trzeba się wcześniej umówić.
          • ptasia Re: Kosmetyczka - YR 09.07.02, 16:20
            Byłam 2 X w Yves R. na Chmielnej, za pierwszym razem na podstawowym, a potem
            oczyszczaniu z masażem; za tym drugim razem byłam b. zadowolona, kosztowało to
            chyba 110 zł, ale za pierwszym pani była taka sobie - chłodna, mało komunikatywna
            itd. Powinnam się wybrać na oczyszczanie, ale a) chyba przed wyjazdem nie zdążę,
            b) nie jestem za b. przy kasie. Zobaczymy :-)). Puławska mi nie b. po drodze...
            • Gość: magro Re: Kosmetyczka - YR IP: *.stegny.2a.pl 09.07.02, 18:22
              a wiecie co, ostatnio gdzieś usłyszałam czy przeczytałam, że to czyszczenie u
              kosmetyczki to jakiś polski wymysł, że na zachodzie nikt tego nie robi, bo w
              gruncie rzeczy to nic nie daje, a nawet bardziej szkodzi. I co wy na to?
              Ze swojego doświadczenia (niedużego - ostanio wspomniany YR na Chmielnej)
              dodam, że wizyty u kosmetyczki nic mi nie dają, tyle że przez dwa dni muszę
              się ukrywać ze względu na ślady, a skórę w gruncie rzeczy mam normalną
              pozdrawiam
              • Gość: marta czyszczenie IP: *.ny325.east.verizon.net 11.07.02, 23:26
                Gość portalu: magro napisał(a):

                > ostatnio gdzieś usłyszałam czy przeczytałam, że to czyszczenie u
                > kosmetyczki to jakiś polski wymysł, że na zachodzie nikt tego nie robi, bo w
                > gruncie rzeczy to nic nie daje, a nawet bardziej szkodzi.

                też spotkałam się z taką opinią, ale przeciez niektórych zanieczyszczeń nie
                usuniesz samymi maseczkami, peelingami itp.:(( a szkoda
    • ptasia Re: po SPA! 11.07.02, 23:05
      wiem, że wątek o SPA był niejeden, ale nie chce mi się gmerać i wyszukiwać, więc
      spiszę tu: byłam sobie dzisiaj w SPA, i samo czyszczenie faktycznie 50 zł, z
      masażem 70 (co też sobie zaaplikowałam), a z algami ok. 100-110. I ogólnie jest
      b. miło. Odpłynęłam już w momencie, jak pani mi zmywała twarz i mieszała sól z
      oliwką na peeling (b. mi się to podobało :-), potem maseczka z błotka, wyciskanie
      (to wiadomo, że niemiłe, ale ja nie mam nigdy dużo do wycisńięcia), maseczka z
      glinki i masaż olejkiem... mmmm.... Podoba mi się to, że stosują naturalne
      kosmetyki, atmosfera jest trochę "new age'owa" - muzyka, opary olejków - ale mi
      nie przeszkadzało, pasuje w sumie. Pani b. miła, komunikatywna, ale nie
      narzucająca się. Efekty: dokładnie oczyszczona skóra (ostatnio po YR nie było aż
      tak dobrze) - nawet mój chłopak zauważył!- troszkę zaczerwieniona koło nosa.
      Myślę, że na pewno tam wrócę, zwłaszcza, że stosunek jakości do ceny wydaje się
      zadwolający :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka