Dodaj do ulubionych

JAK CHUDNE

IP: *.chello.pl 02.05.05, 18:50
Kochane, widze, ze wraz ze zblizajacym sie latem pojawia sie coraz wiecej
watkow dotyczacych odchudzania. pytacie jak zrzucic tluszcz z bioder czy z ud.
jest to problem ktory dotyka wiekszosc kobiet, bo tak jestesmy zbudowane, ze
gdy nam sie gromadzi tluszcyk to wlasnie tam. teraz pytanie jak sie tego
pozbyc. ja nie soiganelam jeszcze calkowietgo sukcesu, ale od polowy marca
schudlam 5 kg i chcialabym wam opowiedziec jak mi sie to udalo.

1. DIETA:
-jem co 3 h
-obliczam swoje zapotrzebowanie energetyczne* i zjadam oklo500 kalorii mniej
niz jest mi potrzebne (w zadnym wypadku nie wolno zjadac mniej niz 1000 kalorii)
-nie glodze sie. przy glodzeniu sie organizm przestawia sie na magazynowanie i
zamiast szybko spalac, wszystko odklada sie wlasnie w udach i biodrach
-nic nie slodze, nie jem ciastek, chipsow, nie pije slodzonych sokow, uwazam
tez z owocami, nie jem bialego pieczywa ani niczego zrobionego z bialej maki
-rano pozwalam sobie na dosc syte sniadanie i im pozniej tym jem skromniejsze
posileczki. wraz z uplywem czasu jem wiecej bialka.
-staram sie jesc bialko (ser chudy bialy, piers kurczaka, owoce morza, wedlina
z indyka) do kazdego posilku, zeby nie spalaly mi sie miesnie
-pije duzo wody mineralnej
-spozywam kompleks witamin, tran co dwa dni i co inne dwa dni olej z wiesiolka
(bo zawieraja omega-3)
-staram sie jak najczesciej jesc tluste ryby (makrela, losos, sledz)
zawierajace duzo omega-3
-ograniczam sol
-raz dziennie lykam chrom, ktory zmniejsza moj apetyt na slodycze i wogole
zmniejsza apetyt
-UWAGA NAJWAZNIEJSZE: jesli nie spozywa sie mniej kalorii niz wynosi
zapotrzebowanie to nigdy sie nie schudnie!!!!

2. CWICZENIA:
-chodze na silownie 3 razy w tygodniu, wykonuje cwiczenia silowe, na duze
grupy miesni oraz na mniejsze, tam gdzie czuje sie nieco szczupla tj np
ramiona, barki, oraz tam gdzie chcialabym cos wymodelowac np posladki
-codzinnie jezdze na rowerku stacjonarnym. w dni bez silowni jest to 50 min a
w dni silowni 30 min (nalezy zaczynac od krotszego czasu np. 20 min, a potem o
5 wydluzac co tydzien)
-cwiczenia aerobowe (majace na celu spalanie tluszczu a nie rozwijanie miesni
np rower) wykonuje 2-3 h po posilku, mozna je tez robic na czczo rano
-mozna tez robic trening interwalowy tj. np jezdzic na rowerku 30s bardzo
szybko 30s wolno i tak kilka razy. oczywiscie przed tym ze 2 min rozgrzewki.
-zwiekszam systematycznie i ciezar cwiczen na silowni oraz czas i obciazenie
rowerka

3. EFEKTY:
-z 57 kg spadlam na 52,5 w ciagu 1,5 miesiaca
-numer ubran spadl o 1
-czuje sie bardziej gibka i zgrabna
-zmalalay mi piersi :-(
-mimo cwiczen na silowni nie wygladam jak kulturystka
-poprawila mi cera-brak pryszczy wygladzenie itp

4. UWAGI:
-sukces tkwi w tym, zeby polaczyc wszystko razem, czyli cwiczenia silowe,
aerobowe, interwalowe i diete
-nie mozna sie glodzic
-nie wolno zbyt gwaltownie chudnac
-tluszczyk z naszych najgrubszych czesci ciala tj z ud i bioder schodzi
najpozniej (jeszce go troche tam mam) i dlatego jestem juz chuda w ramionach,
kostkach a uda sa jescze nieproporcjonalnie duze. dopiero gdy tluszcz spadnie
do 18% uda maleja w widoczny sposob.
-im sie jest starszym tym trudniej zgubic tluszcz z ud i bioder
-po osiagnieciu rezultatow nie mozna wracac do objadania sie ciastkami i nie
wolno tez przerywac cwiczen

*JAK OBLICZYC ZAPOTZREBOWANIE KALORYCZNE:
1. mnozymy wage x 24 godziny = podstawe zapotrzebowanie kaloryczne (BMR)
2. BMR x 0,9 = poprawion BMR dla kobiet
3. poprawiony BMR x wspolczynnik aktywnosci = dzienne zapotrzebowanie kaloryczne

Wspolczynnik aktywnosci:
Bardzo aktywny = 1.4 - 1.5 (Codzienne intensywne cwiczenia + praca fizyczna
przez wieksza czesc dnia)
Aktywny = 1.3 1.4 (Codzienne intensywne cwiczenia + praca 'na nogach')
Srednio Aktywny = 1.1 - 1.2 (Cwiczenia 3 razy/tydzien + praca siedz¹ca)
Nisko Aktywny = 1 (brak cwiczen + praca siedzaca)
Obserwuj wątek
    • Gość: doris Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 02.05.05, 18:57
      przypomnialo mi sie:
      -pije czerwona herbate
      -stosuje kremy antycellulitisowe, chociaz nie mysle zeby mialy one znaczy wplywa
      na moja sylwetke
      • Gość: majówka Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 02.05.05, 20:11
        Doris, gratulacje i trzymaj tak dalej :-)
    • Gość: Oliwia Re: JAK CHUDNE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 20:33
      W moim przypadku to będzie po prostu:
      a)w diecie
      1.woda mineralna
      2.sok z błonnikiem
      3.ciemne pieczywo
      4.warzywa
      5.indyk i kurczak
      6.jogurty
      b)w ćwiczeniach
      1.6 weidera-codzienny trening
      2.areobik w każdy piątek
      3.w-f 3 razy w tygodniu :)
      4.jogging albo rower w czwartki i soboty
      c)+
      musze kupić sobie jakieś mazidło wyszczuplające i kosmetyk do wyszczuplających
      kąpieli
      Nie wiem czy to wszystko coś da ale musze zmniejszyć obwód talii o jakieś 10
      cm:)Czyli po prostu spalić tłuszcz na brzuchu.
      • Gość: doris Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 02.05.05, 21:45
        co do 6 weidera, to zastanawia mnie dlaczego wszyscy to cwicza? byc moze piszac
        to wsadzam kij w mrowisko, ale zeby schudnac na brzuchu, trzeba miec ujemny
        bilans kaloryczny i cwiczyc aeroby. wtedy spala sie tluszcz z calego ciala.
        praktycznie nie mozna spalic tluszczu z wybranego rejonu ciala np tlko z brzucha
        albo tylko z ud. gdy robimy 6 weidera, albo jakiekolwiek inne cwiczenia na
        wybrane partie ciala, to nie spalamy tam tluszczu tylko wzmacniamy miesnie, co
        przy braku diety i cwiczen aerobowych nie pomoze nam zlikwidowac tluszczu.
        jednakze istnieja specyfiki wspomagajace uwalnianie tluszczu z wybranych rejonow
        ciala w czasie cwiczen aerobowych. sa jednak bardzo drogie, a sama ich nie
        stosowalam wiec nie moge sie wypowiedziec na temat ich skutecznosci. podobno sa
        bardzo skuteczne. i nie chodzi mi tutaj o zadne sauny na brzuch, to bzdura!
        • Gość: Ivre Re: JAK CHUDNE IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 02.05.05, 23:22
          Co do 6 weidera, to sie mylisz. Mam taka figurke, ze jesli juz cos mi sie
          odklada, to wlasnie na brzuszku. Tylko i wylacznie. Dieta? No way! 1) nie
          chcialam schudnac 'w calosci' 2) ograniczenia kaloryczne i pozniejszy
          powrot 'do normalnego' jedzenia owocuje.. efektem jo-jo i nic wiecej. Cwiczylam
          sobie wiec spokojnie 6 weidera (a oprocz tego chodze na aerobik raz w tygodniu)
          i... brzuszek plaski, tluszczyk z niego sobie poszedl, miesnie sie wzmocnily i
          ogolem jest OK :) A gdybym stosowala jeszcze diete, to pewnie schudlabym cala i
          przypominala teraz wychudzona modelke lub anorektyczke. Dzieki bardzo. Ja wole
          wygladac jak kobieta, nie jak wieszak. Moje 56 kg przy 171 cm wzrostu jest
          zupelnie w porzadku :)
          • Gość: doris Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 03.05.05, 12:27
            jezeli nie bylas gruba, tylko mialas malo jedrny brzuch to sie zgadzam.
            cwiczenia na brzuch pomoga zrobic z nim porzadek. jezeli natomiast ktos jest
            otluszczony, tak jak ja bylam 2 miesiace temu :-)(nie bylam gruba w centymetrach
            ani w wadze, bo 57 kg dla 166 cm to da sie przezyc, ale moje cialo przypominalo
            galarete)to trzeba zrucic tluszcz, i cwiczyc na miesnie, tak, zeby cialo
            zachowalo proporcje i bylo jedrne. same cwiczenia silowe na nic by mi sie zdaly,
            bo miesnie by mi sie rozbudowaly, ale pod gruba warstwa tluszczu :-)
            co do fektu jo-jo, to chce go uniknac, nie przerywajac cwiczen, i nie wracajac
            do objadania sie.
          • Gość: yemu Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 03.05.05, 20:02
            kontrola miejsca z ktorego się chudnie jest NIEMOŻLIWA. nie znaczy to, ze
            tluszcz nie spala sie w jednych miejscach bardziej niz w innych. my nie mamy
            jednak nad tym kontroli. chudniecie jest spowodowane tylko jedna i jedyna
            rzeczą, czyli ujemnym bilansem kalorycznym utrzymywanym przez dluzszy czas .
            trzeba spalac wiecej niz dostarcza sie z pozywienia (jeden kologram tluszczu to
            9000kcal i wlasnie tyle musi wyniesc deficyt kaloryczny zeby schudnac o 1kg).
            jak do niego doprowadzic? jesc mniej, cwiczyc wiecej :-) mozna schudnac bez
            diety dużo ćwicząc, mozna bez cwiczen trzymajac diete. oczywiscie najlepiej
            laczyc to razem.

            to ze schudlas z brzucha swiadczy o tym, ze przytylas tam prawdopodobnie w
            ostatniej kolejnosci. tluszcz spala sie bowiem w kolejnosci odwrotnej do tego
            jak sie magazynowal.

            jesli chodzi o efekt jojo, to jesli nie stosuje sie diet typu 1000 kcal (ktore
            strasznie spowalniają metabolizm) i powoduja przestawienie sie organizmu w tryb
            "magazynowania") i nie glodzi sie to raczej nikomu nie grozi. deficyt kaloryczny
            typu 500-700 kcal przyspieszy chudniecie - wszystko pod warunkiem ze bedzie sie
            utrzymywac wysokie tempo metabolizmu m.in. jedząc co 2 lub 3 h.
    • Gość: kk Re: JAK CHUDNE IP: *.jci.com 02.05.05, 22:11
      doris, gratuluje. Twoj sposob ma tylko jeden mankament (a wlasciwie dwa): nie
      nadaje sie dla leniuchow i lakomczuchow !!! :-))))
      • Gość: ann Re: JAK CHUDNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 22:37
        ja bylam w podobnej sytuacji - wazylam 58 kg a teraz 50. odchudzalam sie podobna
        dieta (liczyłam (i nadal licze) kalorie - zaczelam od 1300), z tym że ja
        pozwalałam sobie na słodycze typu czekolada, cukierek itp (oczywiscie były one
        wliczane do dziennego bilansu), kosztem kanapki na przykład :) ćwicze 2 razy w
        tyg aerobik staram sie jak najwiecej spacerowac, zdrowo się odżywiam... teraz
        jem 1880 i w każdyym tygodniu dodaje (żeby uniknąć jo-jo) i będę dodawać aż
        dojdę do około 2300...
        • Gość: yemu Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 02.05.05, 23:03
          policzylas dokladnie swoje zapotrzebowanie? bo cos mi sie zdaje ze 2300 to chyba
          sporo za dużo jak na twoja wage. celowałbym gdzieś koło 1800 jeśli ćwiczysz. ale
          wszystko to sprawa indywidualna i musisz patrzec na reakcje swojego ciala. czy
          mierzylas sobie %tluszczu przed i po? w jakim czasie schudlas?
          • Gość: ann Re: do yemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 10:21
            cwicze i ogolnie prowadze aktwny tryb zycia i mam 18 lat wiec przemiana materii
            tez jest lepsza. teraz jem 1880 i nadal chudne wiecmusze dodawac wiecej... poza
            tym chce wazyc wiecej ale nie dzieki tluszczykowi a miesniom... wiec cwicze :) a
            odnosnie tkanki tluszczowej to niestety nie mialam okazji zrobic sobie przed
            (zaluje) ale robilam jakis czas temu i wedlug tego pomiaru mam nadwage :) -
            smieszne. ale podobno tkanaka tluszczowa to nie "sadełko, które wypływa ze
            spodni" , ale ogólny poziom zaniczeszczeń (toksyn) w organizmie. chodze 2 razy w
            miesiącu na saune i pozim tkanki trochę spadł więc się cieszę... PS. odnośnie
            pomiaru - slyszałam że są wagi z taką funkcją. nie orientujecie się gdzie można
            taką dostać i jaka jest cena? pozdrawiam
            • Gość: ann Re: do yemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 10:26
              acha zapomniałam: wracając do zapotrzebowania kalorycznego - nie wiem czy 2300
              to mój pułam maksymalnego spożycia - to założenie. będę dodawać do momentu
              zatrzymania procesu chudnięcia... chyba... nie wiem jeszcze jak to zakończę. :)
              acha i czytałam gdzieś że jak już dojdzie się już do prawidłowgo tempa
              metabolizmu to waga powinna wzrosnąć o około 1 kg, ale nie wiem czy to prawda...
            • Gość: yemu Re: do yemu IP: *.chello.pl 03.05.05, 12:15
              tkanka tluszczowa to tkanka tluszczowa :-) tluszcz znajduje sie wszedzie:
              dookola organow wewnetrznych, w miesniach no i oczywiscie pod skora. jak
              zaczynasz go spalac to spala sie wszedzie - oczywiscie nierownowmiernie.
              niestety nie mamy zadnego (prawie) wplywu na to skad bedzie spalana tkanka
              tluszczowa. ogolnie zasada jesta taka: "pierwsza przyszła, ostatnia pójdzie",
              czyli tam gdzie tyliśmy najpierw, schudniemy na samym koncu. co ciekawe objawem
              spalania tluszczu, ktory zgromadzony jest w miesniach jest to ze stają sie one
              twardsze i bardziej jędrne.

              jesli uwazasz ze tluszczu juz masz ok, to powinnas skupic sie na cwiczeniach
              silowych i nie wykonywac aerobow (typu rower, bieganie). wtedy tez musisz
              rzeczywiscie zwiekszyc liczbe podawanych kalorii i powinnas jesc ok 1.5 * BMR.
              BMR mozesz wyliczyć tak:

              A - wiek w latach
              W - sucha masa ciała w kilogramach (beztluszczowa)
              H - wzrost w centymetrach

              Wzór dla mężczyzn:

              PPM(kcal/doba)=66.4 + 13.7*W + 6.0*H - 6.8*A

              Wzór dla kobiet:

              PPM(kcal/doba)=655 + 9.6*W + 1.8*H - 4.7*A

              Aby wyznaczyc domowym sposobem suchą masę ciała trzeba:

              1. Stanąć prosto.

              2. W prostej linii nad prawą koscią biodrową na wysokosci pępka chwycic calą
              skórę łacznie z tkanką tłuszczową pomiędzy dwa palce lewej ręki - kciuk i
              wskazujący. Tkanki nie nalezy ani mocno sciskac ani trzymac luźno pomiędzy
              palcami - uchwyt ma byc pewny.

              3. Wziąc linijkę, metr krawiecki lub inne narzędzie miernicze

              4. Zmierzyc odleglosc między palcami.

              5. Zapisac sobie tą wartosc w milimetrach gdzies na boku.

              6. Wejsc pod ten link: [www.hussman.org/fitness/caliper.htm]

              7. Wyskoczy nam okienko - skrypt zapyta nas na początku o naszą płeć. Wpisujemy
              m - jezeli mezczyzna, f - jezeli kobieta.

              8. Skrypt zapyta nas o wiek - wpisujemy wiek w latach.

              9. Wreszcie skrypt zapyta nas o ilosc tkanki tluszczowej w milimetrach
              zmierzonej powyzszym sposobem. Odczytujemy zapisana wartosc i przepisujemy ja do
              okienka.

              10. Klikamy dwa razy OK.

              11. Otrzymujemy informacje o ilosci tkanki tluszczowej w organizmie w
              procentach(Your estimated body fat...). Blad tego pomiaru nie jest znaczacy i
              wynosi ok 1.5% do 2%. Pod wieloma wzgledami jest to lepsza metoda od pomiaru
              tkanki tluszczowej metodą impulsow elektrycznych. W moim przypadku roznica
              pomiaru tą metodą i na wadze z pomiarem tluszczu to ponizej 1%.

              Teraz, aby uzyskac ilosc tkanki tluszczowej w kilogramach nalezy przemnozyc
              wskaznik procentowy przez nasza wage.

              Np. Waze 100 kg. Procentowa zawartosc tluszczu w moim organizmie to 20%. 100kg *
              0.20 = 20kg. Ilosc suchej masy w moim organizmie to 100-20 = 80kg.

              co do wag to mozna je kupic na allegro za ok. 100-150PLN.

              co do twojego zapotrzebowania to oczywisce nie wiem ile masz wzrostu i ile
              wazysz, ale i tak 2300 wydaje mi sie duzo jak dla kobiety - no chyba ze masz
              180cm wzrostu i jestes niezle umiesniona, wtedy moze to byc ok :)

              aha informacje pochodza z forum sfd.pl

              • Gość: ann Re: do yemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 13:48
                mam 170 cm i ważę 50 kg, trochę mięśni mam, ale bez przesady - w normie...
                Jednak skoro nadal chudne to, albo żle licze albo naprawdę potrzebuję więcej
                kalorii... babka, u której robiłam pomiar mówiła że czasami przychodzą do niej
                kobiety naprawdę szczupłe, bez fałdy tłuszczu a wynik pomiaru - nadwaga albo
                otyłość... Ona właśnie powiedziała że tkanka tłuszczowa to także toksyny.
                palenie, słodycze, kuracje antybiotykowe, kawa i wszystko, co ma dużo chemii,
                wpływa niekorzystnie na tkankę tłuszczową... PS. jeżeli chodz o kupno wagi na
                allegro to masz moze sprawdzonych sprzedawców?
                • Gość: yemu Re: do yemu IP: *.chello.pl 03.05.05, 14:49
                  jesli przyjac % tkanki charakterystyczny dla w miarę dobrze umięśnionych i nie
                  otyłych kobiet tj. 20%, to twoje BMR to gdzies ok 1300, czyli zeby nie chudnac i
                  przybierac mięsni musisz zjadac gdzies ok 1300*1,5 czyli 1950 kcal dziennie.
                  oczywiscie masz pelna racje, ze nalezy sie obserwowac i wszystko ustalac
                  empirycznie - dobrze jednak czasem miec pewien odnosnik :-)
                  co do pomiaru metoda elektryczna to niestety wplywa na nia wiele czynnikow (typu
                  treść jelitowa itp.) wiec niektorzy uwazają ze pomiar fałdu skórnego jest
                  lepszy. mozesz jeszcze sprobowac zmierzyc przy pomocy obwodów - tu masz link do
                  kalkulatora: kn.am.gdynia.pl/nkzc/kalulator_trtluszczyku.html
                  co do wagi to mam taką: www.allegro.pl/show_item.php?item=50037981
                  kupiona wlasnie od tego sprzedawcy.
                  • Gość: ann Re: do yemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 15:00
                    no będę się obserwować i zobaczymy co z tego wyjdzie:) najwyżej jak zacznę tyć
                    to zmniejszę trochę ilość kalorii i będzie dobrze:) a jeśli chodzi o wagę to
                    właśnie kupiłam na allegro za 99 zl - mam nadzieję że będę zadowolona:) pozdrawiam
    • Gość: MILAGROS Re: JAK CHUDNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 23:05
      masz racje tez od keidy cwicze to stan mojej buzi sie poprawil co prawda
      dochodza do tego inne zabiegi ale to juz inna kwestia. A JAK SCHUDNE TO KUPIE
      SOBIE SPODNIE:))
    • Gość: basia Re: JAK CHUDNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 07:36
      oj Doris- ale Ci zazdroszczę....
      parę lat temu też przeprowadziłam taką dietę-liczenie kalorii (1200-1300
      dziennie, nigdy mniej), przez parę miesiecy schudłam ponad 10 kg, czując się
      świetnie przez cały czas..
      Potem sobie odpuściłam (ciąża, potem milion wymówek) i przytyłam znowu.
      Potem zaczęłam eksperymenty typu kopenhaska, po której rozregulowała mi się
      przemiana materii, to mnie zniechęciło i tak sobie tyję, codziennie obiecując,
      że od jutra super-dieta ( 5 kg w 5 dni itp).
      Bardzo mi pomógł twój post,czuję że nie ma wyjścia i mam motywacę- bo wiem, że
      na takiej diecie naprawdę się chudnie:))
      nie ma cudów dziewczyny jeśli to czytacie -
      najpierw notes do liczenia kalorii jeśli nie macie wprawy na początku I RUCH.
      pozdrawiam mocno, życzę wytrwałości czego i mi życzcie ;)))
      • Gość: doris Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 03.05.05, 11:51
        ciesze sie ze komus pomogl moj post. taki byl jego cel! ja sama nie mam dzieci,
        ale obawiam sie ze jak juz uzyskam taka figure jakiej chce to zajde w ciaze i
        wszystko pojdzie na marne. moj maz twierdzi ze jak sie ma wysportowana sylwetke,
        to ciaza nie moze zbytnio "zaszkodzic". to sie okaze.
        pozdrawiam wszystkie cwiczace. w razie pytan piszcie. dla niewierzacych
        przesylam linka udowadniajacego ze wszystko jest mozliwe <a
        href="http://www.bodyforlife.com/success/successStories.asp">http://www.bodyforlife.com/success/successStories.asp</a>
        • Gość: doris Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 03.05.05, 11:52
          sorry, nie wiem jak to wkelic
          www.bodyforlife.com/success/successStories.asp
    • Gość: natka Re: JAK CHUDNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 13:57
      Ten wzór na liczenie zapotrzebowania nie jest zbyt precyzyjny. Wg niego moje
      zapotrzebowanie wynosi ok. 1350 kalorii. Po odjęciu 500 wychodzi 850 kalorii.
      Jak to się ma do twierdzeń, że nie można jeść mniej niż 1000 kalorii?
      Tak poza tym to jedząc ok. 1300-1400 kalorii dziennie chudnę. To trochę dziwne.
      Według innych metod liczenia moje zapotrzebowanie dzienne to ok. 2200 kalorii i
      myślę, że to jest prawdziwe.
      • Gość: ann Re: JAK CHUDNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 09:28
        mnie sie wydaje ze to wyliczanie zapotrzebowania (w twoim przypadku 1350) to
        liczba kalorii ktore Twój organizm spali mimo iż nie będziesz nic robić, tak
        "sam z siebie". a Ty przez cały dzień spalasz kalorie, ruszając się (stojąc,
        leżąc, chodząc itp) i dlatego chudniesz :)
        • Gość: natka Re: JAK CHUDNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 09:34
          Cześć Ann. Mi też się tak wydawało, ale czytałam na sfd, że tak nie jest. Ale
          myślę, że chyba my mamy rację, bo inaczej przecież nie byłoby żadnego efektu.
          Malo tego, jedząc po 1500, czy 1600 kalorii dziennie musiałabym tyć.
          Pozdrawiam.
          • Gość: doris Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 05.05.05, 11:20
            zapotzrebowanie jest rozne w zaleznosci od wielu czynnikow, ale miedzy innymi od
            ilosci ruchu. obliczanie zapotzrebowania bez uwzglednienia trgo czynnika, to
            rzecwywiscie to co organizm spali na oddychanie, trawienie, funkcjonowanie
            roznych narzadow.
            a czemu nikt nie komentuje zdjec? nie podobaja wam sie?
            • Gość: lilka Re: JAK CHUDNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 11:29
              jezeli to sa autentyczne zdiecia to mamy dowody ze wszysko sie da zrobic:)
              • Gość: yemu Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 05.05.05, 22:10
                zdjecia sa autentyczne, ale pamietajmy ze sa to osoby wybrane z tysiecy :-)
                uczestnikow tego programu.
      • Gość: yemu Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 05.05.05, 22:05
        1350 to twój BMR czyli Base Metabolic Rate czyli podstawowa przemiana materii.
        to co pisze ann ponizej to prawda - tyle spalisz leżąc w łóżku cały dzień. zeby
        wyliczyc "realne" zapotrzebowania trzeba pomnozyc BMR przez wspolczynnik
        zalezny od aktywnosci danego dnia (1.2 malo aktywny 1,5 aktywny np. trening na
        silowni czy 40 min aerobiku czy roweru). nie nalezy jesc mniej no 0,9 BMR bo
        wtedy nie spala sie tluszczu tylko miesnie i spowalnia sie metabolizm co nie
        jest korzystne (gdy sie odchudzamy to chcemy miec jak najwiekszy metabolizm
        zeby spalac jak najwiecej energii).
        przyjmuje sie, ze zeby chudnac nalezy jesc ok 1.0-1.1 swojego BMR wtedy tempo
        chudniecia bedzie ok i nie beda spalane miesnie tylko tluszcz. zgadza sie to z
        twoją obserwacja, ze chudniesz jedzac 1300-1400 kalorii. trzymaj wiec tak dalej
        i cwicz :-)
        zeby utrzymac wage nalezy zjadac ok 1.5 BMr czyli w twoim przypadku ok 2000
        kcal, ale jak pisalem juz pare razy wszystko zalezy i musisz sie obserwowac.
    • Gość: ala Re: JAK CHUDNE IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 05.05.05, 23:21
      a ja tyle samo schudlam co Ty, jednak zabralo mi to mniej czasu:) tylko dwa
      tygodnie, a teraz robie wszystko by utrzymac wage:) jak? bardzo prosto: bardzo
      duzo bialka, prawie, że zero weglowodanow( zero slodyczy, makaronow,
      ziemniakow, ryzu, kasz). codziennie cwicze, dwa razy po 40 minut, plus robie
      brzuchy:) jesli chodzi o pore kolacji, to jem po 18, ale nie pozniej niz o 20.
      poza tym pije duzo wody( do 2 l), dodatkowo herbatke pu erh, jem l'karnityne.
      na cialo stosuje ujedrniajacy Garniera. no i zapomnialabym dodac: czuje sie
      wspaniale:) pozdr wszystkich:)))
    • Gość: doris Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 05.06.05, 12:07
      dziewczyny podciagam ten watek, bo dzisiaj po zwarzeniu okazalo sie ze warze
      50,4 kg. jest super. moj brzuszek jest juz ladnie wymodelowany- plaski, jedrny z
      widocznymi wcieciami.
      ruszyly tez uda. do niedawna chudlam wszedzie ale nie tam gdzie tego najbardziej
      potrzebowalam. teraz zaczely zmniejszac mi sie uda i biodra. dowodem jest 5cm w
      obwodzie jednego uda, ktore mi po prostu zniknely.
      chudne dosc powoli, ale wydaje mi sie ze dzieki temu mam mniejsze szanse na
      efekt jojo, tym bardziej ze styl zycia "fitneski" raczej mi pasuje.
    • Gość: doris Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 16.10.05, 20:31
      ostateczny efekt: w wakacje schudlam jeszcze bardziej, ale to od stresu.
      teraz tzn od wrzesnia waga mi sie nie zmienia, caly czas wynosi 49 kg. czuje sie
      swietnie. zaczynam jesc bardziej normalnie tzn, czasami na deser jem ciastko.
      staram sie jednak nie przesadzac i nie objadav pizzami, czy frytkami. jest super.
      • Gość: kasiullla Re: JAK CHUDNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 21:30
        a co powiecie jak mam 172 cm i 61 kg?? :/nie dużo ale mogłoby być lepiej, nie?
        • Gość: doris Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 16.10.05, 23:01
          wszystko zalezy od tego jak to sie na tobie uklada.
          jezeli masz jedrne, wysportowane cialo to ok, jezeli masz wystajacy brzuch i
          walki tluszczuku po bokach, galaretowata pupe, to warto cos z tym zrobic.
          sprawdz tez poziom tluszczu!
          • Gość: ania24 Re: JAK CHUDNE IP: *.internet.v.pl 17.10.05, 00:05
            cześć doris,
            z zafascynowaniem przeczytałam twój wątek i myślę że zrobiłaś kawał dobrej
            roboty w dwójnasób - pozbywając się kilogramów ale i zakładając ten wątek.W
            związku z tym czy mogłabyś mi policzyć ile mam spalać tego wszystkiego
            dziennie,a ile jeść,bo ja się pogubiłam a za ścianą dziecko mi płacze :((
            Mam 165cm,24 lata,aktywność słaba,i waże 61 kilo.Chciałabym pozbyć się z 5 kilo
            bo na więcej nie liczę :))
            pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za pomoc i jeszcze raz GRATULUJĘ
            pomysłu i wykonania

            Ania
            • Gość: doris Re: JAK CHUDNE IP: *.chello.pl 17.10.05, 00:29
              normalnie powinnas jesc 1700-1800 kalorii, ale zeby schudnac to jedz 1400-1500 i
              cwicz. jak, juz opisalam.
              pozdrawiam
              • Gość: ania24 Re: JAK CHUDNE IP: *.internet.v.pl 17.10.05, 01:18
                dziękuję serdecznie,od jutra zaczynam :) pozdrawiam i mam nadzieję że będziesz
                często na forum:)
                • Gość: WAZKA CZY SCHUDNA ZNACZNIE LYDKI?ZDARZYLO SIE KTOREJS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 10:36
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka