Dodaj do ulubionych

Problem z podkładem

IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 17:14
Drogie dziewczyny doradźcie mi dobry matujący podkład (może być także puder naj
sypki). Mam cerę tłustą, wszystkie, które do tej pory przetestowałam (a było
ich sporo)(ostatnio mat eclat Diora do kitu wytrzymal 3 godz. dzisiaj
probowalam ultra mat Clarinsa troche lepszy,ale to jeszcze nie to czego
szukam,Givenchy tez odpada wytrzymują około 4 godzin(dodam, że stosuje także
kremy matujące).
Niedługo wyjeżdżm za granicę i chciałabym tam go kupić, ale nie wiem
jaki.DORADZCIE. Z góry dzięki.

Obserwuj wątek
    • Gość: tara Re: Problem z podkładem IP: *.tom.pl 09.07.02, 17:17
      mi b.odpowiadal Vichy matujacy,ale mam cere mieszana,wiec nie wiem jak by on sie
      spisywal w przypadku tlustej...
    • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 17:32
      uzywalam podkladu Vichy i przy mojej tlustej skorze nie wypadl on najlepiej,ale
      dzieki za podpowiedz
    • Gość: Xena Re: Problem z podkładem IP: *.acn.waw.pl 09.07.02, 17:48
      Rozumiem, że interesują Cie podkłady z wyższej półki? Jeśli tak, to bardzo dobrze
      matuje Teint Idole Lancome'a (jak dla mnie nawet za bardzo, ja lubię delikatny,
      świeży i naturalny połysk zdrowej skóry - nie mylić z tłustym błyszczeniem), z
      tym, że to chyba raczej zimowy podkład, dość mocno kryjący i trochę wysuszający.
      Fajny jest też Teint Pur Mat Chanel - transprentny, w zasadzie wyłącznie matuje
      (ale bardziej naturalnie niż Lancome), leciutki, więc dobry na lato, ale żadnych
      syfków nie ukryje.
      • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 17:56
        i tu jest problem uzywalam Chanela matuje owszem ale jest za malo kryjacy jak dla
        mnie, niemoglam takze dobrac odpowiedniego koloru nawet 020 byl zbyt ciemny,moze
        nie ciemny a wpadajacy w roz, ostatnio w Seforze dostalam probki nowego
        matujacego Chanela,ale jest jeszcze gorszy, co do Lancoma testowalam go rok temu
        byl dobry, ale szukam idealu,ktory dobrze kryje i matuje
    • Gość: magamaga Re: Problem z podkładem IP: *.ost-poland.com.pl 09.07.02, 18:06
      Tez mam cere przetluszczajaca sie i latem moj makijaz szybko traci swiezosc. Z
      tego, co do tej pory wypraktykowalam, wynika, ze nie nalezy za bardzo matowic
      skory, bo to ja wysusza i gruczoly zaczynaja pracowac jeszcze silniej, zeby ja
      natluscic, wiec efekt jest odwrotny do zamierzonego. Ponadto jest to prosta
      droga do zafundowania sobie skory tlustej odwodnionej. Dlatego lepiej
      zdecydowac sie, czy uzywac matujacych kremow, czy podkladu - jesli krem
      matujacy, to podklad neutralny i odwrotnie. Ja osobiscie wybralam matowanie
      kremem, a podklady dobieram lekkie, nawilzajace, nie zatykajace porow. Tez sie
      kiedys matowilam wszelkimi sposobami i byl to blad. Skore nalezy przede
      wszystkim nawilzac, bo dobrze nawilzona zachowuje sie pod kazdym wzgledem
      lepiej, takze mniej sie przetluszcza. To jedna rzecz. Poza tym kosmetyki
      matujace maja to do siebie, ze dzialaja stosunkowo krotko, zwykle 3-4 godziny,
      na pewno nie caly dzien. Dlatego najlepiej porzucic zludne nadzieje i
      zaopatrzyc sie w bibulki matujace, ktore sciagna ci z twarzy sebum, zostawiajac
      makijaz. Pozdrawiam!
      • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.07.02, 13:15
        Wielkie dzięki za odpowiedź, ale ja potrzebuje nie tylko efektu zmatowienia ale
        też krycia i w żaden sposób nie mogę sobi nic znaleźć.
        • Gość: damona Re: Problem z podkładem IP: 62.233.167.* 10.07.02, 13:31
          mam podobny problem i wyprobowalam sporo podkladow. Lancome maquimat byl w
          miare ok, ale slabo kryje; cliniqe superfit-szybko sie blyszczal; l'oreal ideal
          balance - po ok 3-4 godz mi sie wazy i slabo kryje itd
          najlepszym niestety (przynajmniej dla mnie)do tej pory byl Long Lasting
          Performance Max Factor, ktory trwal i trwal i trwal i wygladal calkiem
          naturalnie, a jednoczesnie mocno kryl. Nie jest to moze dobry podklad na lato,
          bo jest gesty, ale na chlodniejsze pory roku calkiem w porzadku.
          Szukalam podkladu, ktory by spelnial podobne wymagania jak MF, z najwyzszej
          polki, ale niestety nie znalazlam.
          nawet stosowanie kremu i podkladu tej samej firmy nie dawalo dobrych rezultatow.
          wiec szukam dalej....
          • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 15:27
            Damona wypróbowałam te same podkłady co ty i jeszcze dużo więcej i mam podobne
            odczucia co ty. Obecnie testuje Revlona (color-stay w buteleczce, jest bardziej
            kryjący od tego w tubce, polecały go bardzo dziewczyny na forum SK) mam go
            dzisiaj na twarzy pierwszy raz (w tym upale) i muszę przyznać, że spisuje się
            całkiem nieźle (lepiej od Clarinsa, Chanela, Diora,Givenchy...)Może i dla ciebie
            będzie równie dobry co MF. Serdecznie pozdrawiam.
            • damona Re: Problem z podkładem 10.07.02, 15:54
              dzieki, dzieki...
              tez sie zastanawialam nad tym podkladem, ale akurat jak potrzebowalam pilnie
              kupic to nie bylo testerow i nie moglam koloru dobrac.
              jak Twoj nowy podklad wyglada na twarzy?
              • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.07.02, 13:12
                Droga Damono, muszę przyznać, że mój Revlon spisał się całkiem dobrze. Wytrzymał
                wczoraj około 5 godzin bez żadnej poprawki, tak wię uważam to za wielki sukces
                (przy wczorajszym upale). Dzisiaj znów testuje Clarinsa(ultra Mat) i dochodzę do
                wniosku, że nie nadaje się dla mnie, natomiast za 4 dni wyjeżdżam i nadal nie
                wiem czy i jaki mam sobie przywieźć. Serdecznie pozdrawiam
            • roodanaserio Re: Problem z podkładem 10.07.02, 15:58
              aga i chyba przy Revlonie zostaniesz. Mialam dokladnie ten sam dylemat - przed
              tyle lat sprswdzil sie Revlon, MF oraz taki wczesny Dior - mazalam sie nim cos
              okolo lata'92, nie pamietaj szczegolowej nazwy. Nie byl chyba szczegolnie
              matujacy, ale trzymal swietnie, bo byl gesty.


              r
    • Gość: ewcia Re: Problem z podkładem IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 10.07.02, 18:22
      Ja ci proponuje podklad Double Matt Estee Lauder. Zebral bardzo pozytywne opinie
      na icompact. Kryje i matuje jednoczesnie. Niestety jest on przeznaczony radzej na
      zimie.Tak przynajmniej wypowiadaja sie Panie na tym forum. Ja osobiscie go nie
      stosowalam. Teraz mam biotherm matujacy. Jest on bardzo lekki, na lato idealny,
      ale nie kryje wszystkich krostek.
      pozdrawiam
      • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.07.02, 13:18
        Droga Ewciu o ile się nie mylę tego podkładu nie ma jeszcze w Polsce. Wydaje mi
        się, że w zeszły roku widziałam go będąc we Włoszech. Jeżeli jednak ty wiesz,
        gdzie on jest u nas to będę bardzo wdzięczna za namiary (chciałam bym wypróbować
        przed kupnem), jeżeli natomiast okaże się, że go jednak tutaj nie ma to i tak go
        chyba przywiozę (używałam kiedyś Double Wear EL i był całkiem niezły, ładnie krył
        mało matowił, więc może ten będzie jeszcze lepszy. Serdecznie pozdrawiam i
        dziękuje
    • Gość: JoP Re: Problem z podkładem IP: *.tpg.pl 11.07.02, 13:35
      Gość portalu: aga napisał(a):

      > Drogie dziewczyny doradźcie mi dobry matujący podkład

      Najlepsze, co wytestowałam i cały czas używam, to Yves Saint Laurent Energie
      Teint Oil Free Liquid Foundation. Niby lekki jak pianka, ale dobrze kryje i
      matuje.

      Jola
      • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 17:15
        Droga Jolu,czy u nas ten podkład jest czy przywiozłaś go z zagranicy (jeśli tak
        to skąd)i mniej więce ile kosztuje. Wielkie dzięki. Pozdrawiam.
    • Gość: Tinka Re: Problem z podkładem IP: *.acn.pl / 10.128.138.* 04.08.02, 18:31
      Mam kochanie coś dobrego dla Ciebie, sama przez długi czas nie mogłam obie
      dobrać podkładu dobrze matującego i kryjącego .Znalazłam go w aptece:
      przepuszczający powietrze cudowny La Roche-Posay Unifiance.Nie czuć go na
      twarzy, za to bosko matuje cerę--n, odporny na wodę i TRWAŁY. Mówię Ci,
      spróbuj!!!cena ok:70zł
      • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 18:41
        Kochana Tinko używałam już tego podkładu, żeczywiście świetnie kryje ale moja
        tłusta cera świeci się po nim już po 2 godź.Serdecznie ci dziękuję i pozdrawiam.
        • Gość: m Re: Problem z podkładem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.08.02, 15:37
          uszy do góry
          • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.08.02, 09:45
            Moim ostatnim odkryciem jest Multi -mat eclat Clarinsa,
            • damona Re: Problem z podkładem 12.08.02, 11:51
              Gość portalu: aga napisał(a):

              > Moim ostatnim odkryciem jest Multi -mat eclat Clarinsa,

              ago,
              mam wrazenie, ze mamy podobne oczekiwania co do podkladow
              jak go porzadnie sprawdzisz to napisz cos wiecej,
              bo ja ciagle szukam ;)
              ogladalam go 2 tyg temu na bezclowce, ale byl jakis marny
              wybor odcieni i nie moglam sie zdecydowac :(
              jakiego odcienia uzywasz?

              d.



              • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.08.02, 14:40
                Droga Damono Revlon okazał się trochę lepszy od Clarinsa, choć był trochę za
                ciemny niestety nie pamiętam numeru, natomiast Multi- mat Clarinsa(04 dobry do
                opalonej buzi) wypada o niebo lepiej od pozostałych matujących tej firmy.
                Wczoraj testowałam Mat-eclat,(w tubce) który jest trochę bardziej pudrowy
                podobny do YSL Singulier`a , a drugi Clarinsa też matujący w buteleczce jest
                fatalny nałożyłam go rano i natychmiast zmyłam, coś ochydnego. Nadal szukam
                ideału. Pozdrawiam
                • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.02, 14:38
                  Gość portalu: aga napisał(a):

                  > Droga Damono piszę raz jeszcze ponieważ wczoraj się spieszyłam i trochę nazwy
                  pomyliłam. Tak więc Natural ultra- mat Clarinsa(06 dobry do
                  > opalonej buzi) wypada o niebo lepiej od pozostałych matujących tej firmy,
                  jest odrobinę zbliżony ( konsystencją)do Revlona i utzymuje się około 5 godzin
                  bez poprawek. Natomiast w upalne dni potrafi się u mnie lekko zważyć.
                  > Wczoraj testowałam Teint
                  fluid
                  multi matifiant,(w tubce) który jest trochę bardziej pudrowy
                  > podobny do YSL Singulier`a żadna rewelacja po południu miałam na twarzy
                  połowę makijażu (wsiąkł) widoczny jest także przy rozszerzonych
                  porach,zmarszczkach mimicznych a drugi Clarinsa też matujący w buteleczce
                  Teint mat multi eclat jest
                  > fatalny nałożyłam go rano i natychmiast zmyłam, coś ochydnego. Nadal szukam
                  > ideału. Pozdrawiam
              • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.02, 14:45
                Damonko mam jeszcze pytanie odnośnie bezcłówki: na której ostatnio byłaś, jakie
                są ceny kosmetyków (orientacyjnie), czy tylko Clarins jest czy jeszcze inne
                kosmetyki kolorowe (jakie). Wypytuje cię ponieważ sama zamierzam się wybrać
                tylko nie wiem czy nadal to się opłaca (ceny w euro)i w dalszym ciągy nie wiem
                co mogłabym kupić. Gorąco pozdrawiam.
    • Gość: M. Re: Problem z podkładem IP: *.icm.edu.pl / 217.96.91.* 12.08.02, 12:30
      Ja też mam notoryczny problem; cera tłusta, wymagająca krycia i problemowa.
      Mogę wyznać, próbowałam prawie wszystkiego: mnóstwo i dtrogich i tanich
      podkładów i szlag mnie trafia. Dziś mam na twarzy La Roche Posaya ale nie da
      sie ukryc - wymaga w połowie dnia starcia i połozenia go na nowo.
      chyba dziś po południu w koncu kupię sobie MF, skoro go polecacie.
      Miałąm i Givenchy i Estee Lauder i Diora i YSL i Shiseido compakt, i Clarinsa..
      Wszystko ch.. jak śpiewa Kuba Sienkiewicz.
      Mysle,ze dla cel z prawdziwymi problemami, takich, ktore potrzebuja krycia,
      nawilzania nie ma oferty.
      Achaaaaa, przypomnialo mi sie, kiedys moze 6 lat temu, kupowalam w Londynie
      Vichy podklad, którego w życiu nie widziałam w Polsce. Nazwa koloru BLOND. Był
      świetny. Potem mąż mi przywiózl ze Szwajcarii to samo, a potem - nic, cisza,
      głucho, nigdzie już go nie było (nie weim, jak w Anglii, bo już inkt ze
      znajomych tam nie dotarł z misją kupienia mi podkładu). Szkoda.
      Szukajmy razem dziwczyny za opuszczonej przez producentó grupy, moze cos
      ustrzelimy wspólnie;)))
      M
    • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.08.02, 12:55
      Ponawiam pytanie. Dzięki
      • damona Re: Problem z podkładem 22.08.02, 13:08
        odpowiadam:)
        bylam na okeciu - ceny w PLN, nie w Euro.
        firmy: Clarins (maly wybor odcieni, brak testerow, wiec trzeba dokladnie
        wiedziec co sie chce), Biotherm, Chanel, HR, Clinique, Lancome
        nie pamietam wiecej w tej chwili.
        na pewno nie ma Shiseido.
        najbardziej oplaca sie kupowac perfumy, niektore ceny ok. 100zl nizsze niz w
        sklepach.
        Co do kosmetykow - ceny nisze o 30 - 50%. zalezy jakiej firmy.
        najmniej korzystna cenowo wydala mi sie kolorowka HR.
        nie podam Ci konkretow - bo juz nie pamietam :)
        • Gość: vts Re: Problem z podkładem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.08.02, 14:15
          Dzięki Damonko, ja właśnie wczoraj wróciłam z bezcłówki w Austrii. Do końca
          sierpnia obowiązują obniżki na perfumy, ceny są całkiem niezłe np. Jadore Diora
          100ml. 35 euro, Tresor-100ml-38euro, CK-200ml.-35euroceny kształtują się między
          30-45 euro. Natomiast jestem strasznie zawiedziona ponieważ był bardzo mały
          wybór kosmetyków kolorowych, w porównaniu z Okęciem prawie żaden(niestety nie
          mam możliwości zaopatrzyć się na lotniku -jak wylatywałam to sklep z
          kosmetykami był jeszcze zamknięty, dlatego liczyłam na zakupy w Znojmie, a tam
          Lancome,Dior, trochę Estee Lauder Loreal i Maybeline i to wszystko, a poza tym
          ceny były tylko odrobinę tańsze niż u nas, może inne bezcłówki są lepiej
          zaopatrzone nie wiem i znowu zostałam bez podkładu. Gorąco pozdrawiam
          • Gość: nido Re: Problem z podkładem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 19:59
            Jakbym czytała o sobie, niestety.
            Co mogę odradzić:
            Chanel (próbowałam chyba trzech, bez sensu, albo nie matuje, albo nie kryje)
            Clinique matujący i coś, co miało true w nazwie- moim zdaniem żle się
            rozprowadza, kryje też nienajlepiej
            wszystkie Clarinsy w moim przypadku odpadają, za ciemne
            Shiseido The Makeup - spływa po ok. 4 godz.
            Shiseido Liquid Compact - wydaje mi się, że kompakty nie sprawdzają się w
            przypadku bardzo tłustej, problemowej cery, trudno je nalożyć tak, żeby wtopiły
            się w skórę i jednocześnie nie podkreślić tego, co chce się ukryć (np.
            rozszerzonych porów)
            L`oreal Ideal Balance warzy się po kilku godzinach
            Revlon (w butelce) jest w sumie niezły, ale imo trochę za bardzo podkreśla
            nierówności(typu drobne krostki, rozszerzone pory)
            Lancome Maquimat - tapeta
            Unifiance LRP jw. do kwadratu

            teraz znacznie krótsza lista tych, które moga być:
            Teint Idole Lancome - kryje niezle, matuje w normie pod warunkiem nalożenia
            odpowiedniej bazy;
            HR Double Agent jw.
            HR Spectacular Make Up (chyba tak??) troche gorzej matuje, za to lepsze kolory

            Niestety, żaden z nich nie daje miłego, satynowego wykończenia, jak np.
            Shiseido, i z żadnego nie jestem do końca zadowolona - trochę, jakbym czuła się
            na nie skazana. Ale może wynajdziecie coś fajnego?
            • damona Re: Baza pod podklad 26.08.02, 20:58
              Gość portalu: nido napisał(a):

              > > Niestety, żaden z nich nie daje miłego, satynowego wykończenia, jak np.
              > Shiseido, i z żadnego nie jestem do końca zadowolona - trochę, jakbym czuła
              się
              >
              > na nie skazana. Ale może wynajdziecie coś fajnego?

              dostalam wczoraj przy okazji zakupow baze pod podklad shiseido, powoduje ona
              (przynajmniej teoretycznie) sciagniecie porow i zwieksza trwalosc podkladu.
              Naklada sie ja w miejsca, gdzie skora jest tlusta, tam gdzie sucha - naklada
              sie jeszcze krem nawilzajacy. kosztuje 130 zl.
              Za jakis tydzien dam znac czy faktycznie cos pomaga.


              • Gość: katrina Re: Baza pod podklad IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 21:20
                Daj znac koniecznie, myślałam o niej.

                Kupiłam dzisiaj REvlona Even Out właścieiwe nie wiem po kiego diabła, ob nie
                potrzebuję kolejnego podkładu, chyba dlatego że był na wyprzedaży za 15zł.
                Ktoś używał? A może ktoś wie czy te filtry SPF 20 to kompletne czy tylko anty
                UVB? niech zgadnę... :(
                • Gość: katrina Re: Baza pod podklad IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 21:36
                  Damona, a używałaś coś innego z kolorówki Clarinsa? chodzi mi o kompakt Ultra
                  Smooth (raczej jest to puder), tusz pogrubiający i cienie jewels.
                  • damona Re: Baza pod podklad 26.08.02, 22:15
                    Gość portalu: katrina napisał(a):

                    > Damona, a używałaś coś innego z kolorówki Clarinsa? chodzi mi o kompakt Ultra
                    > Smooth (raczej jest to puder), tusz pogrubiający i cienie jewels.

                    hmmm, niestety nie uzywalam, ale mam kolezanke, ktora uzywa tuszu i jest bardzo
                    zadowolona, mam tez szminke Clarinsa, nie wiem jaka konkretnie, ale bardzo ja
                    chwali. Zapytam sie moze jutro to Ci napisze jakie to sa dokladnie kosmetyki.

                    :: ostatnio tak mnie obladowali probkami, ze az milo...3 clinique,
                    4 shiseido, revlon, 4 loreal, 5 eris...
                    juz wiem gdzie kupowac kosmetyki:)
                    i nie jest to sephora;)

                    d.





                    • Gość: katrina Re: Baza pod podklad IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 22:39
                      No dobra, gdzie? :)
                      • damona Re: Baza pod podklad 26.08.02, 23:06
                        w Warszawie, w Galerii Mokotów jest fajny sklep na pietrze z Clinique, przemila
                        pani nic Ci nie wciska na sile, rzetelnie doradza, zajela sie mna przez dobre
                        20 min,
                        w Galerii Centrum stoisko Shiseido - j.w,
                        pozostale probki w Galerii Centrum.

                        • damona Re: Baza pod podklad 27.08.02, 13:57
                          moge juz teraz napisac, bo tydzien tu nic zmieni jak widze:
                          - niestety do mojej przesuszonej, mieszanej cery (jak sie okazalo kilka dni
                          temu nie mam cery mieszanej/tlustej jak zawsze myslalam),
                          baza chyba nie jest najlepsza, poniewaz podklad zaczal mi sie troche na niej
                          walkowac (ideal balance loreala, ktory sam w sobie nie jest niestety
                          fantastyczny, na bazie zaczal sie zachowywac jeszcze gorzej).
                          Duzym plusem bazy jest to, ze sciagnela mi troche pory i stworzyla gladka i
                          aksamitna w dotyku skore.

                          Zobacze jeszcze z innymi podkladami, moze bedzie lepiej.
                          Od razu tez napisze, ze sprobowany Colorstay Revlona lepi sie na buzi.
                          Duzo lepszy okazal sie AirWear loreala, zapach troche uciazliwy bo intensywny.
                          • Gość: katrina Re: Baza pod podklad IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 27.08.02, 19:59
                            Dzięki :)
                          • Gość: nido Re: Baza pod podklad IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 20:14
                            damona napisała:

                            > baza chyba nie jest najlepsza, poniewaz podklad zaczal mi sie troche na niej
                            > walkowac (ideal balance loreala, ktory sam w sobie nie jest niestety
                            > fantastyczny, na bazie zaczal sie zachowywac jeszcze gorzej).


                            Ideal Balance nałożony na cokolwiek o działaniu silnie matującym (lancome, yr)
                            warzy się na mojej skórze w sposob niezwykle parszywy (łaciaty nos !); może
                            baza przetestowana w połączeniu z innym podkładem okaże się niezła?

    • adziab Re: Problem z podkładem 28.08.02, 10:59
      To może ja też się dołożę. Mam cerę tłustą, problemową, widoczne pory.
      Próbowałam wielu podkładów, te które w miarę mi odpowiadały to:
      1.Lancome - Teint Idol w sztyfcie, ja mam bardzo jasną cerę, i nie ze
      wszystkich rodzajów czy firm mozna dobrać odpowiedni odcień, ten był perfect,
      nie cholernie różowawy jak z innych firm,
      2. MF - Long Lasting Performamce - był OK, ale mnie uczulał, więc pomimo
      dobrego odcienia, i dobrego trzymamia się na twarzy musiałam wyrzucić,
      3. Rimmel - Stay Matte - tego używam teraz, może nie jest rewelacyjny, ale nie
      śmierdzi, dobrze się rozprowadza, ma dobry kolor, choć raczej słabo matuje
      • damona Re: powrot do bazy:) 29.08.02, 20:23
        wiec z tym wszystkim to jest tak:
        baza z podkladami: Airwear Loreala i colorstay Revlona (na poczatku ciut sie
        lepil, ale przeszlo), ma sie bardzo dobrze tzn. makijaz trwa do wieczora, z
        jedna poprawka na matowienie nosa bibulkami, wyglada ladnie i swiezo,
        wiec to Ideal Balans sie nie nadaje - nawet do bazy:(
        Zreszta bez bazy te podklady tez sa ok.

        Jesli chodzi o trwalosc makijazu to troche tez zalezy od kremu uzytego pod
        makijaz - a w tym wypadku kombinacja jest nieskonczona...

      • Gość: aga Re: Problem z podkładem IP: *.chello.pl 07.09.02, 14:56
        Ja też podzielę się z wami tym co przez dwa miesiące przetestowałam, a było
        tego niemało:

        Dior- mat eclat, świeciłam się już po 3 godzinach
        YSL- teint singulier, jak dla mnie za pudrowy, osadzał się w porach i
        zmarszczkach mimicznych
        YSL- teint mat your,ważył się strasznie i wcale nie matowił
        YSL- teint mat perfect, bardzo słabo matuje utrzymał się 4 godziny
        YSL- energie teint, wsiąka, słabo matuje
        Givenchy- mat,fatalny za płynny
        Clinique- kryjący, bardzo dobrze kryje, ale bardzo słabo matuje
        Chanel- teint extreme lumiere,j.w
        Chanel- duble perfection, dosyć dobrze kryje, ale za mało matuje
        Chanel- teint pur mat, bardzo kiepskie kolory najjaśniejszy dla mnie był za
        ciemny
        Estee Lauder- equalizer, troszeczkę za słabo kryje i matuje
        Clarins- teint fluid multi matifiant, podobny do YSL singuliera, ale podobno go
        wycofują
        Clarins- teint mat multi eclat, poraszka na całej linii, fatalny

        teraz te lepsze, przynajmniej dla mnie

        Revlon- colorstay, matuje i ładnie kryje
        Pupa- no transfer, dosyć dobrze matuje i też ładnie kryje
        Clarins- natural ultra mat, dobrze kryje i matuje
        Estee Lauder- double wear, podobny do Pupy
        HR- double agent, niezły choć mam problem z doborem odcienia

        Jednak wciąż szukam ideału, a może wy już znalazłyście?
        I jeszcze jedno może używałyście Shiseido purness kompaktu
        do cery trądzikowej, bardzo proszę o opinię o nim.
        Serdeczne dzięki i pozdrawiam
        • Gość: rossa Re: Problem z podkładem IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 07.09.02, 15:31
          Ja mam cerę tłustą jak diabli, ale juz dwno zrezygnowałam z matujących
          podkładów, choć kiedys testowałam wszystko jak leci ze średniej i wysokiej
          półki. Przed wszystkim taka cera i tak zacznie się świecic najpóźniej po paru
          godzinach, więc lepiej nosić przy sobie bibułki matujące i ew. puder na nos,
          niż bezskutecznie szukać latami idealnego podkładu. Po drugie podkłady matujące
          są generalnie bardziej kryjące i często daja nienaturalny efekt, zwłaszcza tuz
          po nałożeniu. Moze nie jest to maska, ale taka twarz bez najmniejszego nawet
          połysku charakterystycznego dla skóry saute. Poza tym podkłady matujące na
          dłuższą metę mogą wysuszać skórę, a duet tłusta, przesuszona skóra to tragedia.

          Teraz akurat używam podkładu Diorlight, który jest tylko rozświetlający, na
          krem miejski Clarinsa, to przysypuje sypkim pudrem, parę razy w ciągu dnia
          używam absorbentek i jest naprawde w porządku. Do tego buzia jest dobrze
          nawilzona, chroniona przed klimą, kompem, zanieczyszczeniami etc i wygląda
          naturalnie.
          Zima zwykle nosze podkłady no-transfer, bo akurat takie najdłużej trzymają mi
          się na twarzy, a to dla mnie ważne, gdyż zdarza mi się wyjść z domu do pracy o
          8.30 i wrócić o 22.00, a nie mam jak robić poprawek w ciągu dnia.

          Pozdrawiam :)
          • damona Re: Problem z podkładem 07.09.02, 16:35
            zauwazylam, ze duzo zalezy od kremu jaki sie stosuje.
            np. ten sam podklad na roznych kremach inaczej sie
            zachowuje. a niestety odnalezienie dobrej kombinacji
            krem-podklad to juz niezla lamiglowka:)


    • kathtea Re: Problem z podkładem 07.09.02, 23:13
      Ostatnio dostalam w YR probke kremu matujacego. niestety nie pamietam nazwy
      ale opakowanie bylo w takim trawiastym kolorze i nazwa zaczynala sie na B
      zdaje sie. Moze wiecie dziewczyny jak to sie nazywa, bo nie mialam czasu
      zajrzec do nich, a cudo to w polaczeniu z Double Agentem HR zmatowilo mi moj
      tlusty nos, czolo i brode na kilka ladnych godzin.
      Zdaje sie, ze to moze byc calkiem niezle polaczenie!
      pozdr.
      k.
      • staua Re: Problem z podkładem 07.09.02, 23:19
        Bio-Specific Regulation? Pasuje do opisu i kilka dziewczyn tutaj juz pisalo, ze
        rzeczywiscie dobry.
        • kathtea Re: Problem z podkładem 08.09.02, 18:27
          Calkiem możliwe. Zamierzam go kupić, nie znasz może ceny? Używałaś go może
          dłużej, ciekawi mnie czy nie wysusza po dłuższym używaniu.
          pozdr.
          k.
    • Gość: Lenka Re: Problem z podkładem IP: 150.254.38.* 18.11.02, 14:27
      A podkład który tylko dobrze matuje? Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że nie
      mam wiele do krycia, ale czasami świece się jak latarnia morska!
    • Gość: rodzyneczka Re: Problem z podkładem IP: *.cst.tpsa.pl 18.11.02, 15:29
      Maybbelin Nonstop w moim przypadku sprawdził się , a tez mam cerę tłusta i
      Margaret Astor, niestety nie pamiętam nazwy
      • Gość: Lenka Re: Problem z podkładem IP: 150.254.38.* 18.11.02, 15:31
        Może Anti-shine supermatt? Miałam - dobry, ale szukam lepszego.
    • Gość: ania Re: Problem z podkładem IP: *.kie.ae.poznan.pl 20.11.02, 14:10
    • bayan Re: Problem z podkładem 21.11.02, 22:33
      Całkiem niezły - jak dla mnie - jest Velvet Matte z Lumene. W połączeniu z
      kremem Synergie Pure daje dość dobry efekt - matuje na ok. 5,6 godzin.
      • Gość: Anna Re: Problem z podkładem IP: *.acn.waw.pl 23.11.02, 20:44
        Witam i dołączam do grona poszukiwaczek najlepszego podkładu z górnej półki.
        Co sądzicie o Divinora Silky Smooth Guerlaina? Czy dobrze matuje, nie wysusza,
        a jak z kolorami- jasna karnacja, odcień bardzo naturalny?
        Jeśli któraś przetestowala, proszę o opinię.
        Pozdrawiam, do usłyszenia!
        Annia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka