Gość: Bartekkk
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.05.05, 13:49
Chciałbym zadać pewne pytanie, które na pierwszy rzut oka dla
człowieka "współczesnego", młodego może wydać się dziwne.
Mniej więcej 10-15 lat temu ze Stanów Zjednoczonych przyszła "moda" golenia
nóg u kobiet. Na wstępie można sobie zadać pytanie dlaczego akurat nóg...???
Przez tysiące lat kobiety nie usuwały włosów z nóg i nie było to niczym
dziwnym a teraz doszło do paradoksu - dla niektórych teraz jest czymś
szalenie dziwnym i nie do pomyślenia, żeby nie golić kobiecych nóg Gdyby
weszła moda golenia rąk, co chyba byłoby już totalnym absurdem, dla kolejnych
ludzi to byłoby naturalne a patrzonoby dziwnie na tych co nie golą... Kiedy z
punktu widzenia historii jest to "ciekawe" jak USA może wpływać na modę to
teraz pytanie do kobiet: Czy wolałabym, żeby takiej mody nie było? No bo
rzeczywiście skoro tak się przyjęło, że nogi kobiety golą to "dziwnie" byłoby
teraz nie golić... Ale czy cienkie delikatne włosy które nigdy nie były
obcinane rzeczywiście w czymś przeszkadzają? I mężczyzna i kobieta chyba
czuje dyskomfort kiedy jest z mężczyzną i ma nieogolone nogi a przywykła już
do golenia. Poza tym trzeba poświecać temu dużo czasu i chyba troche to boli
zwłaszcza depilowanie... Czekam na jakies wypowiedzi względem tego postu!
Pozdrawiam! :) Bartek