nozka w gipsie

15.07.02, 13:43
hej to znow ja :-))
Tym razem mam pytanko z calkowcicie "innej beczki"... czy ktoras z was ma
moze jakis patent na kapanie sie, czy branie prysznica z noga w gipsie? Ja
zupelnie nie wiem jak to zrobic zeby nie zalac tego cholerstwa...a mysl o
niekapaniu sie przez 6 tygodni mnie przeraza...blagam pomozcie jakos :-))
Pierwszy raz mam cos w gipsie i mam nadzieje ze ostatni...
pozdrawiam
    • aga_goe Re: nozka w gipsie 20.07.02, 00:26
      Pewnie juz znalazlas sposob, ale jeszcze napisze o moim, moze Ci sie przyda.
      Jesli to nie jest wysoki gips, taki po udo, to mozesz wyprobowac to co ja
      robilam po operacji kolana (bez gipsu, ale tez "nieruchawe" i "niemoczliwe") -
      mianowicie okrecenie nogi folia do zywnosci, taka lepiaca sie, kilka warstw,
      szczelnie. Nigdy woda nie dostala mi sie do wewnatrz, bralam prysznic.
      aga
      • Gość: agul Re: nozka w gipsie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 21.07.02, 21:12
        A ja zawijalam noge w worek do smieci, duzy, czarny, na gorze mocno
        obwiazywalam jakims sznurkiem czy tasiemka i juz moglam spokojnie sie kapac:)
        • Gość: Mia Re: nozka w gipsie IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 21.07.02, 21:35
          Widzę, że zaraza jakaś padła na to forum, ja też kaleka... a próbowałyście
          kiedys wejścia ze sztywnym kolanem do głębokiego brodzika (takiego na pół
          metra)? Tez niezłe przeżycie, trenuję od dwóch tygodni... zdecydowanie
          najlepiej sie udaje przy wsparciu i zaangażowaniu gustownego męskiego ramienia.
          ;-)
          • Gość: sisi Re: nozka w gipsie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 13:58
            hehe chyba zaraza :)) chyba musisz wziasc spory zamach ta noga i po prostu
            przerzucic do brodzika ;)) mam ten sam problem... tylko ze noge w gipsie od
            kostki az po koniec uda...a prysznic biore w wannie wiec tez wysoko :))
            Mam pytanmie co do tego wkladania nogi w worek i obwiazywania sznurkiem... nie
            przecieka wam to mimo wszystko? Bo ja jakbym sie nie starala to zawsze zamocze
            gips.. i tylko po wewnetrnej stronie uda... bez wzgledu na to jakbym go mocno
            zawiazala :((

            Aga
            • Gość: agul Re: nozka w gipsie IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 31.07.02, 14:06
              Mi nie przeciekalo. Nakladalam worek i potem tym sznurkiem, tylko nie raz, a
              kilka obwiazywalam i nie na gipsie, ew. lusce, tylko juz na nodze, dosc mocno.
              I bralam kapiel bez problemu:) Co prawda jestem mocno doswiadczona, bo mialam
              trzy operacje na kolano ipotem jeszcze noge zlamana wiec troche sie nacwiczylam
              zanim doszlam do perfekcji:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja