deczi 13.06.05, 11:14 Znaczy takie bez szkodliwych składników. Są takie? Można oczywiście bawić się w mieszanie olejków i alkoholu, ale jest może coś dla nieuleczalnych leniwców? Pozdrawiam, D. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kraxa oczywiscie 13.06.05, 11:17 produkuja je miedzy innymi firma Lakshmi czy Weisswange. Najblizej do nabycia w niemieckich sklepach interntowych. Nietstey to spory wydatek- okolo 70-80 euro za butelke Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa mysle ze tak 13.06.05, 13:39 Kolazanka, która mieszka w Niemczech mowi, ze jest w czym wybierac. Ale ja nie mam naturalnych perfum, jeszcze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zizia21 Re: Naturalne perfumy? 18.06.05, 00:49 Oczywiście , ze są . Np. dr Nona Ltd. produkuje takie - są bodajże w 4 wersjach zapachowych . Sama uzywam KIWI - jest boski :) Super orzezwiający , dodaje energii i pewności siebie . Do kompletu - dezodorant , w tej samej nucie zapachowej . pozdrawiam , iza Odpowiedz Link Zgłoś
deczi Re: Naturalne perfumy? 20.06.05, 12:40 A te inne to jakie? Owocowe zapachy mnie nie interesują, zapach kiwi, moreli, jabłka czy czego tam to może mieć dla mnie żel pod prysznic, ale perfumy muszą być bardziej skomplikowane. No i ponad 300 zł za zapach kiwi... A co z tym składem? Na stronie znalazłam tylko spis głównych składników w liczbie trzech. Pozdrawiam D. Odpowiedz Link Zgłoś
zizia21 Re: Naturalne perfumy? 20.06.05, 13:16 Hej, Deczi , to nie jest zapach kiwi , tylko Kiwi to nazwa wlasna perfum! wiec proszę, nie atakuj mnie. Ja osobiscie uwielbiam orzezwiające, lekkie zapachy i wcale nie uwazam, ze nadają się one tylko pod prysznic [sic!] A jesli chodzi o skład, to takie pytania należy kierować do konsultantów. ja pudełeczko wyrzuciłam , wiec nie mam możlwiosci przepisania. pozdrawiam , iza Odpowiedz Link Zgłoś
deczi Re: Naturalne perfumy? 20.06.05, 15:36 Nie wiem, skąd Twoje wrażenie, że Cię atakuję. Kiwi kojarzy mi się z kiwi i chyba nie jestem w tym odosobniona, a nie wyjaśniłaś, jaki to zapach. Ja też nie uważam, że lekkie orzeźwiające zapachy nadają się tylko pod prysznic i nie napisałam nic takiego. Napisałam, że owocowy zapach toleruję jedynie w żelach pod prysznic, ale to mój taki mały bzik;-) Nikomu go nie narzucam, ale ponieważ szukam perfum dla siebie, to kieruję się swoimi upodobaniami. Ja również lubię świeże zapachy, trawiasto-roślinne, byle nie banalne. Pomyślałam, że te perfumy to po prostu zapach kiwi i nic ponadto, a takie coś mnie nie interesuje. Szkoda, że nie masz już pudełka, bo mnie się obiło o uszy, że kosmetyki tej firmy nie są tak naprawdę naturalne. Pozdrawiam, D. Odpowiedz Link Zgłoś
mami7 Re: Naturalne perfumy? 20.06.05, 14:39 Kosmetyki dr Nina, nie tak do końca chyba sa naturalne. Może lepsze niż sklepowe, ale do nie porównywałabym ich z Hauschka czy innymi tego typu. Widizałam te preparaty w sklepie i ich skład pozostawia woele do życzenia. Stąd pwenie było pytanie o skład perfum. Nie twierdze, że te kosmetyki są złe, ale skoro mają byc naturalne co robia w nich na ten przykład parabeny? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa dokladnie dziewczeta 20.06.05, 15:38 Dr NONA to kolejna "naturalna" firma. I przy tym te ceny. Presada. Mozna byc zadowolonym, ale nie jest to to, czemu poswiecone jest to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
zizia21 Re: Naturalne perfumy? 21.06.05, 18:42 Droga Mami, obecność parabenów nie oznacza bynajmniej , ze kosmetyki nie są naturalne. wręcz przeciwnie - są to parabeny wytworzone naturalnie! nazwa owszem jest identyczna (konsultowalam to juz kiedys , przed przejsciem na nature, ze znajomym dr chemii), gdyz jest to kwestia systematyzacji,ale proces i surowce (?) zupelnie nne . Dlatego nie rozumiem zarzutu... tak jak pisalam - nona ma 100% naturalne kosmetyki , wiec to chyba Hauschki, jakkolwiek rewelacyjnej , nie mozna porownywac do Nony . oczywiscie nie zamierzam tu nikogo urazic ani przekonywac, chcialam tylko wyjasnic pewne budzące kontrowersje fakty. A co do ceny jeszcze (odpowiadam pozostalym) - powyzszy wywod chyba rowniez wyjasnia ten problem - proces syntezy parabenów (oraz innych skladników) naturalnej , a nie chemicznej , jest znacznie bardziej skomplikowany , a co za tym idzie - DROŻSZY, niz wrzucenie do kosmetyków samej chemii, prawda? Takze niestety za jakosc , ale za to najwyzszą , się placi. pozdrawiam , iza ps. przepraszam za chaos, ale corcia mi skacze po kolanach :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mgielka83 Re: Naturalne perfumy? 21.06.05, 19:52 no dobra, ale paraben "naturalny" i syntetyczny to chyba ten sam zwiazek, prawda? tyle mi z chemii wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
deczi Re: Naturalne perfumy? 21.06.05, 20:11 zizia21 napisała: > obecność parabenów nie oznacza bynajmniej , ze kosmetyki nie są > naturalne. wręcz przeciwnie - są to parabeny wytworzone naturalnie! Jeśli wytworzone, to nie są naturalne. Chyba że masz na myśli parabeny pochodzenia naturalnego, np. z jakichś roślin (???), o czym słyszę po raz pierwszy. Muszę koniecznie zapytać koleżanki, która jest biochemiczką z wykształcenia... > nazwa > owszem jest identyczna (konsultowalam to juz kiedys , przed przejsciem na > nature, ze znajomym dr chemii), gdyz jest to kwestia systematyzacji,ale proces > i surowce (?) zupelnie nne . Nie przekonuje mnie to. Mogłabyc podać jakiś adres, gdzie można przeczytać więcej o tych naturalnych parabenach? > Dlatego nie rozumiem zarzutu... tak jak pisalam - > nona ma 100% naturalne kosmetyki , wiec to chyba Hauschki, jakkolwiek > rewelacyjnej , nie mozna porownywac do Nony . oczywiscie nie zamierzam tu > nikogo urazic ani przekonywac, chcialam tylko wyjasnic pewne budzące > kontrowersje fakty. Dlaczego Hauschki nie można porównywać? - tam nie ma takich kontrowersyjnych składników. D. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa parabeny naturalne 22.06.05, 11:58 powinny wystepowac gdzies w naturze w stanie surowym i byc mozliwe do pozyskania droga ekstrakcji z roslin. Prosze o podanie zródla "prabenów naturalnych" bo bez urazy wiekszej bzdury dawno nie czytalam. Odpowiedz Link Zgłoś
deczi hehe... przypomina mi się 22.06.05, 12:44 ... jak moja mama nabyła wielką butlę soku z aloesu z pewnej firmy zajmującej się sprzedażą bezpośrednią. Do butli dołączony był dość pokaźny plik ulotek na temat cudownych właściwości soku (w które tak w ogóle nie wątpię, przynajmniej w niektóre). Spojrzałam z przyzwyczajenia na skład: poza sokiem był też m. in. benzoesan sodu i sorbinian potasu (zdaje się) jako konserwanty. Zdezorientowana spojrzałam jeszcze na wielki napis "100% naturalny", po czym z ulotki dowiedziałam się, że WSZYSTKIE składniki są całkowicie naturalne, pochodzenia roślinnego. Dodam jeszcze, że butla soku kosztowała grubo ponad 100 zł, a w sklepie zielarskim widziałam podobnej objętości butelczynę za 30 zł. Towar się jednak zmarnował, ale to już inna rzecz. pozdr. D. Odpowiedz Link Zgłoś
mgielka83 Re: hehe... przypomina mi się 22.06.05, 15:26 no, akurat benzoesan sodu wystepuje w borówkach naturalnie w całkiem sporej ilosci:) reszty nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
deczi no... 22.06.05, 20:38 dowiadywałam się potem o to. Rzeczywiście, tak podobno jest, ale nie sądzę, żeby jakaś firma fatygowała się z ekstrahowaniem bs z jakiejś roślinki, żeby nim konserwować sok z innej roślinki, skoro taniej i szybciej jest skorzystać z gotowca. Filozofia firm to na ogół maksymalnie tania produkcja i maksymalnie wysoka cena końcowa. Nie ukrywam też, że jestem baaardzo nieufna wobec firm sprzedających swoje produkty w taki sposób. Ale to już inna beczka. D. Odpowiedz Link Zgłoś