Gość: asiek_asiekowaty
IP: *.rodium.pl
23.06.05, 10:04
Bo ja szczerze mówiąc nie mogę się przekonać, takie głupie nieuzasadnione w
sumie uprzedzenie. Do tej pory jedyny kompakt, z jakim miałam do czynienia,
to świtłoczuły Avon (był kiedyś takowy w ofercie) i dla mnie była to tłusta
maź, ciężkie, nieprzyjemne w stosowaniu i pozostawiające święcacą twarz, do
tego kompletnie niewydajny. W związku z tym trudno mi uwierzyć, żeby takie
coś zastępowało podkład i puder. Może Wy macie lepsze doświadczenia z
kompaktami? I z jakimi konkretnie?