Dodaj do ulubionych

mydlo do mycia rak

10.08.02, 09:29
Temat dosc trywialny, ale przyznajcie sie, prosze, czym myjecie lapki :-)
mydlem w kostce czy w plynie? jakie jest Wasze ulubione?
Moje to Luksja z vit.E i Dove. Jak na razie nie trafilam na mydlo do rak w
plynie, od ktorego by nie schodzila mi skora z rak :-((( szukam bezskutecznie
czy Dove (z pompka) jest tak samo delikatny jak w kostce?

pozdrowienia,
Koralik
Obserwuj wątek
    • kotmanka Re: mydlo do mycia rak 10.08.02, 10:18
      ja troche sie boje "mydel w plynie", choc musze przyznac ze sa b. mile w
      uzyciu, bo przeczytalam, ze gorzej sie splukuja niz normalne mydla (podobno),
      oraz ze chemia zostaje na skorze. ja osobiscie b lubie mydlo neutrogeny - w
      kostce, przezroczyste, co ma ph odpowiednie itepe.
      • Gość: Mia Re: mydlo do mycia rak IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 10.08.02, 15:45
        A ja dla odmiany nie uznaje kostek, bo nie spotkałam się jeszcze z
        mydelniczką, która by w końcu nie wyglądał obleśnie. Używam tylko mydeł w
        płynie i to od lat. A ostatnio przy okazji weekendowego wypadu w Słowackie góry
        kupiłam sobie Plmolive arbuzowy i się zakochałam. Co za zapach!!! Na szczęscie
        moja pancerna skóra zniesie wszystko... :-)))
    • Gość: LadyBlue Re: mydlo do mycia rak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.02, 15:56
      mydełek w kostce nie lubię bo niewygodne, zazwyczaj używam tych w płynie -
      ostatnie odkrycie "fruttini" - dostępne chyba tylko w carrefourach (nigdzie
      indziej nie widziałam), skóra po nich ładna a pachną genialnie, szczególnie
      migdałowo-karmelowe, mniam :) z takich w kostce to lubię glicerynowe na wagę -
      śliczine wyglądają, ładnie i długo pachną i moja skóra je lubi. tylko niestety
      dość drogie jak na mydło.
    • kasiulek Re: mydlo do mycia rak 11.08.02, 01:19
      Ja lubie Dove, moze byc w kostce (najfajniejsze - moim zdaniem - mydelniczki to
      takie "jezyki" z dziurkami, przez ktore woda przecieka) albo w plynie, dobre
      jest tez mydlo YR Hamamelis w plynie
      • Gość: marta Re: mydlo do mycia rak IP: *.ny325.east.verizon.net 11.08.02, 05:03
        ja używam raczej mydeł w kostce; i tak naprawdę wybieram je kolorystycznie, co
        by pasowały do wystroju łazienki :-)) takie moje małe zamiłowanie
    • Gość: Kasia Re: mydlo do mycia rak IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 11.08.02, 10:03
      Mnie odpowiada bardzo Palmolive ( w płynie)z miodem.Pieknie pachnie i jest
      b.delikatne.Może od niego by ci nie schodziła skóra z rąk.A z kostek to ostatni
      hit- arbuzowe i malinowe też palmolive.Cuda!
      • damona Re: mydlo do mycia rak 11.08.02, 15:18
        uzywalam do niedawna dove w kostce, ale poniewaz mam
        zawsze zachlapane okolice zlewu to mi szybko rozmiekalo
        (a lezalo w "przeciekajacej" mydelniczce)
        i wtedy bum...do kosza, bo uzytku z niego juz nie bylo.
        Kupilam sobie teraz dove z pompka i jestem zadowolona,
        jest troche bardziej sliskie od kostki ale mi to akurat pasuje.
        Lubie tez mydelka glicerynowe i jak sobie zamontuje w lazience
        umywalke to sobie kupie. Mydelniczka juz czeka,
        drewniana, czarna z Body Shopu - sliczna.
    • Gość: koralik Re: mydlo do mycia rak IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 12.08.02, 09:44
      dzieki :-)))
      Dove w kostce faktycznie lubi sie rozmakac - ja klade swoje na takiem
      mydelniczce z "kolcami" kupionej w TESCO za 1,5zl i jest OK
      co do mydla w plynie w moim przypadku odpada jakiekolwiek pachnace owocami
      barwione mydlo - wiec sie skusze wkrotce na Dove

      Koralik
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka