IP: *.broker.com.pl 08.08.05, 00:04
Dziewczyny, jakie macie doświadczenia z maskami na bazie glinki? Konkretnie
chodzi mi produkty Argiletz, rzekomo w 100% naturalne (kusi, kusi, bo ja za
dużo chemii nie toleruję); podobno do wrażliwej cery zalecana jest różowa, a
dla naczynkowej czerwona (jestem wrażliwcem, ale pojawiają się maleńkie
czerwone żyłki, więc uskuteczniam akcję prewencyjną...).
Z góry dzięki:))
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Re: GLINKA IP: 212.122.214.* 08.08.05, 00:21
      Stosuje maski z zieloną glinką, i jestem bardzo zadowolona. Rewelacyjne.
    • bzzzk Re: GLINKA 08.08.05, 00:24
      ja używałam tylko zielonej, kilka lat temu, byłam zadowolona. czytałam, że
      najdelikatniejsza jest glinka biała, nadaje się do cery wrażliwej i
      naczynkowej. czerwona też do naczynkowej, chyba też jest dosyć łagodna. a
      różowa to połączenie jednej i drugiej w odpowiednich proporcjach. polubiłam
      ostatnio glinkę, mimo kilkuletniej przerwy w stosowaniu, bo nadaje się do
      maseczek, sporządzania toniku, nawet do mycia twarzy, też chcę w dużej mierze
      odejść od chemii, więc bardzo mi się spodobała uniwersalność glinki:)
      pzdr.
    • Gość: kar Re: GLINKA IP: *.broker.com.pl 08.08.05, 00:48
      Dzięki, dzięki:)) Czekam na jeszcze...;) Pozdr:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka