Gość: kar
IP: *.broker.com.pl
08.08.05, 00:04
Dziewczyny, jakie macie doświadczenia z maskami na bazie glinki? Konkretnie
chodzi mi produkty Argiletz, rzekomo w 100% naturalne (kusi, kusi, bo ja za
dużo chemii nie toleruję); podobno do wrażliwej cery zalecana jest różowa, a
dla naczynkowej czerwona (jestem wrażliwcem, ale pojawiają się maleńkie
czerwone żyłki, więc uskuteczniam akcję prewencyjną...).
Z góry dzięki:))