Dodaj do ulubionych

zielona herbata bielendy-zel

IP: *.ppp.get2net.dk 24.08.02, 22:33
kupilam sobie ten balsam wyszczuplajacy czy raczej zel i wiecie co podzialal!
smarowalam sie codziennie podczas pobytu w Polsce dla zabawy raczej przez
miesiac i mam szczuplejsze uda!znajomy ogladajac zdjecia z Polski stwierdzil
ze mam na nich szczuple uda -patrze i rzeczywiscie widac to na zdjeciach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mia Re: zielona herbata bielendy-zel IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 25.08.02, 08:23
      Dla mnie ta cała seria nadawałaby się najwyżej do eksfoliacji - po użyciu
      jakiegokolwiek z tych produktów skóra piecze, a w ciągu dwóch dni płatami złazi
      cały posmarowany tym cudem obszar... Zaznaczam, ze nigdy wcześniej ani później
      nic innego mnie nie uczuliło... Fuuuj!
      • Gość: nene Re: zielona herbata bielendy IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 25.08.02, 09:20
        a dla mnie pianka do higieny intymnej była super. Wydajna, dobrze myje, nie
        podrażnia, nadaje się nawet na wyjazd jako żel pod prysznic + żel do hi. int. w
        jednym.
        • moni_citroni Re: zielona herbata bielendy 25.08.02, 13:35
          W naszej drogerii ten zel z zielona herbata sprzedaje sie swietnie. Czyli cos
          musi w tym byc :-)
          Jeszcze go nie mialam, bo na polce lezy kilka kosmetykow o podobnym dzialaniu,
          ale moze kiedys sie skusze :-) Bardzo podoba mi sie jego zapach.

          pozdr
          moni_cit
    • Gość: Ada Re: zielona herbata bielendy-zel IP: *.chello.pl 25.08.02, 17:26
      Kupiłam dziś żel wyszczuplający anty-cellulit Zielona Herbata i balsam
      rewitalizujący też ZH. To już kolejna rzecz którą kupiłam dzięki temu formum.
      Jeszcze nie wiem, jak działają, ale opakowania i zapach bardzo ładny. I
      kosztuja poniżej 10 zl.
      Szczerze mówiąc wcześniej w ogole bym nie pomyślała o takich kosmetykach (nawet
      nie wiedziałam, że istnieje taka firma jak Bielenda :( Używałam głównie D-
      Stock, Clarins i innych z wyższej półki mając przeświadczenie, że skoro
      zagraniczne, drogie i zawierają takie składniki, to muszą jakoś działać.
      Ciekawe jak to jest - bo składniki w tej Bielendzie niby podobne jak w tych
      wszystkich drogich "odkryciach". Więc dlaczego takie tanie? Albo dlaczego tamte
      takie drogie? Czy to tylko kwestia marki?
      W grunie rzeczy ja i tak nie oczekuję żadnego wyszczupania czy usuwania
      cellulitu (ja raczej zapobiegam). Dlaczego tak mi trudno zaufac i uwierzyć w
      tanie polskie kosmetyki?
      Ps. A Ziaja kupiona dzieki Wam jest bardzo OK.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka