Gość: anka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 13:18 tak czytam i czytam,że duzo dziewczyn ma ładną cere,czyli jaka?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anexxa Re: ładna cera 25.08.02, 13:22 czy to jest podchwytliwe pytanie? xx. ps naprawde, nie rozumiem, co tu jest do interpretowania. ladna cera jest gladka, bez przebarwien, wypryskow, przesuszonych miejsc. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: ładna cera 25.08.02, 13:34 mysle , ze mam ladna cere. Nie mam wypryskow, wysuszonych miejsc, nic mi jeszcze nie wisi, nie marszczy sie , przebarwienia tak w miare ( no ale nie mozna miec wszystkiego jak z okladki TS;-)). Cera czysta, jeszcze jedrna . W sumie nie mam na co narzekac:-) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: ładna cera 25.08.02, 21:51 Bez rozszerzonych porow, bez przebarwień, nawilżona i o ładnym kolorycie(co to znaczy ładny zależy od karnacji włascicielki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julita73 Re: ładna cera... do wszystkich dziewczyn...... IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 08:42 coralin napisała: > Bez rozszerzonych porow, bez przebarwień, nawilżona i o ładnym kolorycie(co to > znaczy ładny zależy od karnacji włascicielki:) Bardzo jestem ciekawa, od czego robią sie rozszerzone pory??Czy to sprawa genetyki czy raczej zaniedbań kosmetycznych??Kiedyś słyszałam, że regularne stosowanie podkładu powoduje rozszerzanie się porów,ale raczej wydaje mi sie to niemożliwe...No , moze te podkłady ktore produkowano 20 lat temu zapychały i rozszerzały pory, ale te nowoczesne chyba nie ...Jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mia Re: ładna cera IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 26.08.02, 22:52 Taka, że na uczelni koleżanki pytały, jakiego podkładu używam, a ja pocierałam czarnym rękawem, żeby się przekonały, że to goła skóra!!! :-))) (Ale to moja największa duma, więc wybaczycie chwalipięctwo, prawda...?) Odpowiedz Link Zgłoś
anexxa Re: ładna cera 26.08.02, 23:02 my, anexxa ;)), wybaczamy wielkodusznie. noszenie czarnego rekawa (zapewne dobrze schowanego w specjalnej kieszonce w torebce) musialo byc nieco uciazliwe, prawda? xx. w nadzwyczaj dobrym humorze, stad zarcik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Re: do Mii IP: *.man.polbox.pl 26.08.02, 23:19 a powiedz, jak dbasz o cerę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: do Mii IP: *.telocity.com 27.08.02, 05:29 Wlasnie jak dbacie o cere? Ja mam dosc ladna ( z wyjatkiem kilku dni przed okresem..wtedy kilka krostek) do momentu jak nie skusze sie na krem.. jeszcze nie odkrylam zadnego po ktorym nie wyskoczylyby mi krosty. A jak przecieram buzie tylko neutrogena (plyn dla cer wrazliwych, mieszanych)to nie mam az takich klopotow jak po kremie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mia Re: do Mii IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 27.08.02, 07:52 Nie nadaję się na eksperta w tej dziedzinie, bo nie robię nic specjalnego. Rano i wieczorem pianka pH 5,5 (ostatnie odkrycie, rewelacja), tonik Neutrogena, rano Beautiful Mornin Avonu, wieczorem koktail witaminowy tejże firmy. Pod oczy... zazwyczaj co popadnie. Peeling co 3 dni (St. Ives), potem maseczka - na zmianę - oczyszająca i nawilżająca. Koniec. I nie mam żadnych atrakcji typu przebarwienia, krostki czy inne paskudztwa. Moja mama tez nigdy nie miała, więc to pewnie po niej. Pzdr porannie Mia chwalipięta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Re: do Mii chwalipięty ;-) IP: *.man.polbox.pl 27.08.02, 18:07 a czy nigdy nie miałaś krostek, zaskórników i innych na twarzy? czy pijesz dużo wody, soków, jesz dużo warzyw, owoców, nie jeszesz słodyczy itp.? Odpowiedz Link Zgłoś