Dodaj do ulubionych

Davidoff Echo- co sądzicie?? Do ekspertek.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:29
Szukam zapachu dla siebie. Spodobał mi sie ten właśnie zapach Echo Davidoff
ale coś mi się wydaje, że był dość ostro krytykowany na tym forum, że to
zapach dla tipsiar, platikowych lalal itp. Nadmieniam, ze nie jestem
tipsiarą i mój styl nie przypomina lali. Na codzień preferuję dobre dzinsy i
obcisły t-shirt a do pracy styl biznes wiec czy ten zapach ma jakąś nieznaną
mi nieciekawą opinię? Czy będzie mi pasował? Szczerze mówiąc dopiero odkryłam
ten zapach i wg mnie jest lekki, niezobowiązujący i przyjemny. Proszę wiec o
radę.
Obserwuj wątek
    • icegirl Re: Davidoff Echo- co sądzicie?? Do ekspertek. 24.08.05, 11:35
      Jeśli Ci się podoba, to w czym problem?
      Ponoś go chwilę, oswój się z nim, zobacz, czy do końca Ci pasuje.
      Skoro wg Ciebie jest lekki, niezobowiązujący i przyjemny, to do pracy będzie super.
      • Gość: violka Re: Davidoff Echo- co sądzicie?? Do ekspertek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:39
        Problem w tym, ze może jest coś o czym nie wiem. Nie znam się ale może narobię
        sobie kaszany pachnąc zapachem uważanym np. za szczyt bezguscia...Do tej pory
        używałam Yohji Yamamoto i Armani mania
        • inecita Re: Davidoff Echo- co sądzicie?? Do ekspertek. 24.08.05, 11:45
          nie uwazam zeby mozna sobie bylo narobic tym zapachem kaszany, sama go mam a fo
          tipsiary mi chyba jeszcze daleko
          Zapach jest bardzo delikatny, więc przede wszystkim sprawdz czy się na tobie
          trzyma
          No i popytaj na forum "O perfumach"
    • Gość: dwa_buciki Re: Davidoff Echo- co sądzicie?? Do ekspertek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:49
      Jeżeli coś Ci sie podoba, to chyba trafia w Twój gust, a więc bezguściem nie
      jest... A "ekspertki od mody" i zapachów same często mają dziwne gusta. Po co
      pytasz się innych o to, co Tobie ma się podobać. Więcej "obciachu" narobisz
      sobie, jeżeli permanentnie będziesz się bała, że narobisz sobie obciachu.

      Na lato i na dzień zapach powinien być lekki i świeższy niż na zimę i wieczór. A
      co się podoba każdemu z osobna, to indywidualna sprawa, dlatego pewnie wymyślono
      tyle rodzajów perfum. Jeżeli coś Ci się podoba, to się nie przejmuj! Osobiście
      za szczyt bezguścia uważam takie zapachy jak wszystkie Diory, Chanele (tak, tak-
      też wszystkie) Organza, jakieś Miracle, True Romance, Sensi, i inne temu podobne
      "smrodki". Fuj. Nigdy w życiu nie użyłabym takich perfum. Już wolałabym cuchnąć
      whisky, tytoniem i końskim potem;) A przecież większość kobiet decyduje się na
      zakup takich albo podobnych perfum.
      • Gość: ss Do dwa buciki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:28
        Zgadzam się z Tobą w 100%. Nikt tego do tej pory tak ładnie nie powiedział.
        Wszystkie Diory i Chanele wykrecają mnie totalnie. Sama używam zapachu feaud,
        który jest trudnidostęny w Polsce. Dzięki temu nikt mnie nie dubluje. Czy
        możesz podzielić się sekretem czego Ty używasz?
        • Gość: dwa_buciki Re: Do dwa buciki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:48
          Ostatnim moim nabytkiem są perfumy Fragonarda. Mama chciała, żebym jej
          przywiozła jakieś i przy okazji zakupiłam też dla siebie. Mają fajny zapach
          takiej roztartej cytrusowej pestki z bardzo świeżą, lekko cierpką nutką:) Na
          lato bardzo zachęcające.

          Bardzo chętnie używam perfum Ralpha Lauren o "wymyślnej" nazwie Ralph:) W takim
          turkusowym flakoniku. To jedne z moich ulubionych i na pewno takie, które moge
          kupić w ciemno, bo wiem, że się nie zawiodę.

          No i lubię zapachy porzeczki, cytrusowe i lekko jaśminowe. Trudno to określić,
          ale to bardzo specyficzny rodzaj świeżego zapachu, oscylujący właśnie wokół
          Ralpha, czasami srebrnych j'adore. Jak poczuję coś takiego, od razu mnie to
          "rusza". Pociąg do takich zapachów jest silniejszy ode mnie:) Wącham, wącham- i
          nic, same obrzydlistwa, aż tu nagle olśnienie i już nic mnie nie interesuje.
          • Gość: ss Re: Do dwa buciki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:53
            Kiedyś używałam fragonarda arielle. Bardzo "inny" zapach. Czy to może ten?
            Ralph jest piękny ale na mnie się nie sprawdza. Za to jak poczuję go od kogoś
            innego to szleję!
            • Gość: dwa_buciki Re: Do dwa buciki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 13:15
              Ralph na mnie na szczęście się "sprawdza":)

              Ten Fragonard to jakiś nowy, bo cytrusy są "w obiegu" chyba dość niedawno. Ma
              numer 9 a jak się nazywa- nie mam pojęcia...
              • se.la.vie Mój tato ma ten zapach :) n/t 24.08.05, 13:19

                • Gość: dwa_buciki Re: Mój tato ma ten zapach :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 13:28
                  Jaki?
                  • Gość: TT Re: Mój tato ma ten zapach :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 19:30
                    up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka