Gość: rere
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.08.05, 13:59
Wczoraj byłam u derma z mym niekończącym się trądzikiem (nie są to wielkie
bule, ale takie male podskórniaki), stosowałam różne maści i antybiotyki
(Zorac, Delacin T i inne) teraz też zapisała mi coś nowego (kapsułki
Tetralysol, żele Differin i Klinolocin (nie wiem, czy dobrze odczytałam z
recepty) i powiedziała, że jak to nie przyniesie rezultatów to wykona mi
PEELING MIGDAŁOWY, może on pomoże???
Zatem pytam Was Drogie Forumowiczki, zwłaszcza posiadaczki trądziku: czy
miałyście coś takiego wykonywane? Podobno działa on na bazie jakiś kwasów i
bardzo głęboko, choć nie mechaniczne jak pospolite peelingi. Proszę, jak macie
jakieś doświadczenia to piszcie( czy działa, czy boli, jak się wygląda po i
ile kossztuje - mi aże około 120-140zł, a należałoby powtarzać co 3 tygodnie...)
Z góry badrdzo dziękuje!!!