Dodaj do ulubionych

kto mi da 7 cm wzrostu

IP: *.krasnystaw.net 24.08.05, 15:02
wtedy zwalczę swój kompleks niskiego wzrostu.....pls
Obserwuj wątek
    • icegirl Re: kto mi da 7 cm wzrostu 24.08.05, 15:05
      Hehe, ja też kiedyś tak miałam.
      Nie, nie urosłam, ale kompleks przeszedł, jak poznałam fajnych facetów
      niewysokiego wzrostu - głupio byłoby mi patrzeć na nich z góry.

      Mam nadzieję, że Tobie też przejdzie...
    • marynikaa Re: kto mi da 7 cm wzrostu 24.08.05, 15:15
      ja z chęcią oddam Ci nawet 10;) Ciesz się dziewczyno, czego ja bym nie dała
      żeby nie patrzeć na wszystkich z góry:)
    • calineczka1 Re: kto mi da 7 cm wzrostu? 24.08.05, 15:17
      A ile masz obecnie? Ja niestety nie dam Ci tych cm, bo sama mam malutko.
    • bluelove Re: kto mi da 7 cm wzrostu 24.08.05, 15:21
      Ja Ci dam nawet 10 ;) i wszyscy będą zadowoleni... ciesz się że możesz nosić
      superseksowne szpilki na obcasie i modne sandałki na koturnie o których ja mogę
      pomarzyć bo dziwnie się czuję patrząc niektórym na czubki głów ;)całe wakacje
      biegałam w japonkach
    • philozophy Re: kto mi da 7 cm wzrostu 24.08.05, 20:34
      ja chętnie Ci oddam :) nawet 15 ;) patrząc na wszystkich z góry nie czuję się
      najlepiej :)
    • landrynka8 Re: kto mi da 7 cm wzrostu 24.08.05, 20:40
      przykro mi nie dam Ci :))
      • Gość: La Re: kto mi da 7 cm wzrostu IP: *.prenet.pl 24.08.05, 21:16
        oj bardzo chetnie oddalabym Ci bez żalu 7 cm. ja mam 165 cm i wydaje się soboe
        strasznieee wysoka :( najchętniej chciałabym mieć 165 cm ale 158 mi w zupelnosi
        wystrczy:)
    • Gość: Midi Re: kto mi da 7 cm wzrostu IP: 141.44.224.* 24.08.05, 21:35
      A dlaczego akurat 7, a nie na przykład 10 albo 5?...
      Zakochałam się kiedyś w mężczyźnie, który ma ok. 170 cm wzrostu (i jest przy
      tym zabójczo przystojny) - wyobraź sobie, jak wtedy żałowałam, że nie mam mniej
      o te 5 cm przynajmniej. Bo to jednak było pewną przeszkodą etstetyczno-
      psychologiczną...
    • wow25 Re: kto mi da 7 cm wzrostu 24.08.05, 23:31
      a mi kto da , ale tak z 10 ;)
      • Gość: rere Re: kto mi da 7 cm wzrostu IP: *.krasnystaw.net 28.08.05, 13:54
        hmmmm dzięki za wszystkie cen-try?bo 167 to wtedy by było tak w sam raz:))ach
        te kompleksy:((
        • icegirl Re: kto mi da 7 cm wzrostu 28.08.05, 15:02
          Rere to ile masz wzrostu?
          • Gość: fddgf Re: kto mi da 7 cm wzrostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 19:14
            a ja mam 160cm i prosze niech mi ktoś da 5centymetrów a zabierze 2kg! = )))) no
            jeszcze niech mi da miseczke "duże B" hehehe, jeeny jakby się tak dalo :* ale
            przynajmniej się pośmialam sama z siebie hehe
            • lisowa2 Re: kto mi da 7 cm wzrostu 28.08.05, 19:23
              ja mam 169, wiec jest to sredni wzrost ale caly czas mam wrazenie ze jestem niska, bo przez przerazajaca wiekszosc mojego 19 letniego zycia mialam niskoroslosc...okolo 16 wystrzelilam w gore i zatrzymalam sie na 169:)
              wiec teoretycznie mam te 169 ale czuje sie jak za dawnych czasow i wydaje mi sie ze w dalszym ciagu jestem niska:)
              i nawet moglabym oddac Ci, te 7 cm:)
            • icegirl Re: kto mi da 7 cm wzrostu 28.08.05, 19:24
              Ja mam 158 cm.
              W liceum miałam koleżankę, która była niższa ode mnie, wszyscy faceci za nią
              szaleli :-) Dziewczyna podchodziła do nich, patrzyła tymi swoimi zielonymi
              oczami, wyglądając na bezbronną. Nie było twardziela, który by jej czegoś
              odmówił ;-)
              • Gość: malutka Re: kto mi da 7 cm wzrostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 20:28
                Mi też by się przydało troszkę cm :) Mam 1,60. Jesli ktoś chcę wzamian mogę
                oddać jakieś 2 kg :) A biust........mam w sam raz :) Pozdrawiam :)
                Aha......kiedyś w liceum miałam straszne kompleksy dotyczące wzrostu, ale z
                wiekiem to przeszło.........bo i tak nic nie zmienie, więc po co się
                zamartwiać :)
                • Gość: cyganka Re: kto mi da 7 cm wzrostu IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 28.08.05, 20:45
                  wzrost może być problemem. Mój kolega był przekonany,że ma 170 cm, poszedł na
                  komisję wojskową i okazało się, że ma 169, chłopak kilka dni dochodził do
                  siebie bo tak się cieszył ,że ma te 170 cm. A mój tata ma tylko 168, a mama 160
                  i moja babcia czyli mama taty dość długo przekonywała tatę, że mama jest dla
                  niego za wysoka /no bo jak włoży buty na obcasie/, ale jak widać bezskutecznie.
                  Ja też mam tylko 160, szkoda, że nie więcej
    • greta.greta Szpilki :) 28.08.05, 20:40
      • Gość: werbenna Re: :) IP: *.menos.org / 83.238.176.* 28.08.05, 20:58
        A są jakieś spososby żeby urosnąć pare centymetrów:) ???
        • Gość: pani.zima Re: :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.05, 21:34
          a ja mam 158 cm :/
          • lisowa2 Re: :) 28.08.05, 22:11
            werbenna: jesc danonki:)
        • greta.greta Metoda Chinek i Japonek 28.08.05, 22:59
          Rozciągnąć kości - nóg oczywiście - montuje się specjalne przyrządy do kończyn,
          które wydłużają poszczególne kości. Trwa to dość długo,jest bardzo bolesne i
          tylko do pewnego wieku przynosi rezultaty. Ale przecież na wszystko jest
          sposób :P

          A mówi się, że małe jest piękne...
          • Gość: Margo Re: Metoda Chinek i Japonek IP: *.stnet.pl 29.08.05, 14:47
            A ja mam 154 cm- to dopiero jest mało...
            Z kompleksów wyleczyłam się spotykając się z facetem, który miał 196 cm- jaka ja się czułam malutka, kobieca i delikatna! I tak teraz o sobie myślę: malutka, delikatna i kobieca (oczywiście nie oznacza to, że wyższe dziewczyny nie są kobiece!), więc mój wzrost uczyniłam dla siębie zaletą. I już nie chcę być wyższa, chociaż czasem dobrze jest pomarzyć o długich nogach....
            Pozrd
            • lisowa2 Re: Metoda Chinek i Japonek 29.08.05, 17:51

              do grety.grety: ogladalam kiedys program dokumenalny o brytyjczykach ktorych cechowala karłowatosc, i ta metoda o ktorej mowisz byla zastosowana u 13 letniej dziewczynki, ktora mierzyla 110 cm. Ta metoda byla bardzo bolesna i wyczerpujaca, ale w koncu po okolo 9 miesiacach urosla o 10 cm. Wiecej nie mozna bylo.
              Zapytano innych dotknietych karlowatoscia co o tym sadza, i zdecydowanie wypowiedzieli sie przeciw, nie byliby na tyle zdesperowani aby sie meczyc dla 10 cm.
              Takie wydluzanie nog jest stosowane tylko i wylacznie przy karłowatosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka